Kłaniam się po scholandzku, witam po sarmacku i całuję po wandejsku. Nazywam się Gauleiter Kakulski, jestem Scholandczykiem. W Scholandii, pod innymi personaliami, przez lata pełniłem szereg funkcji, po Posła (w czasie, kiedy trzeba było dostać jakieś głosy, by zostać scholandzkim posłem), MFiG, MSZ i wicepremiera włącznie. Po scholandzku jestem synem Janusza Lisa von Salvepol, bratem Mata Maxa i ekscelencji Marcina Pośpiecha, po sarmacku synem Mikołaja Arpeda-Muzyka.
Od ponad czterech lat mieszkam w Sarmacji, od półtorej roku mam obywatelstwo sarmackie. Przewodniczę Scholandzkiej Większości Sarmackiej Mniejszości (tj. większości żyjących Scholandczyków będących dużą sarmacką mniejszością), zakładałem partię scholandzkiej mniejszości, piszę sztuki i niby-śmieszne teksty. Doczekałem się przezwiska "Suchar-San", co mówi samo za siebie:) Poza tym coś tam programuję, trochę liczę i jestem trochę takim małym jeżdżącym think-tankiem
MSZ byłem po scholandzko-dreamlandzkim rozwodzie, więc nie znam Dreamlandu kompletnie. Może uda się to nadgonić, a mnie zagospodarować w jakiś sposób:)
Pozdrawiam!