Nowi obywatele
Nowi obywatele
Witam
Nie chciałbym ingerować w prace namiestników prowincji KD, ale mam pewien pomysł.
Większość z nas(w tym ja) miało taki okres, że tak angażowało się w prace w KD, że zaniedbywało życie realne i skutki był tego opłakane. Dlatego proponowałbym namiestnikom, żeby każdemu nowemu mieszkańcowi ich prowincji mówili, żeby nie zaniedbywać życia realnego ponieważ potem to może się przełożyc na prace w KD.
Pozdrawiam
Nie chciałbym ingerować w prace namiestników prowincji KD, ale mam pewien pomysł.
Większość z nas(w tym ja) miało taki okres, że tak angażowało się w prace w KD, że zaniedbywało życie realne i skutki był tego opłakane. Dlatego proponowałbym namiestnikom, żeby każdemu nowemu mieszkańcowi ich prowincji mówili, żeby nie zaniedbywać życia realnego ponieważ potem to może się przełożyc na prace w KD.
Pozdrawiam
Michał von Nadolanczyk
Marszałek Książęcy
Marszałek Książęcy
-
Cezary_von_dot
- Posty: 30
- Rejestracja: 1 maja 2011, 19:27
- Numer GG: 34645161
- NIM: 758556
- Kontakt:
Re: Nowi obywatele
Przestroga nie byłaby zła. Sądzę jednak, że to na nic się zda. Nasz Namiestnik też mnie upominał, a i tak robiłem swoje 
Cezary von Dott
burmistrz Letrib
dyrektor Biblioteki im. Św. Róży
burmistrz Letrib
dyrektor Biblioteki im. Św. Róży
- Hans von Witt
- Posty: 410
- Rejestracja: 27 mar 2011, 16:15
- Numer GG: 62266972
- NIM: 352253
- Herb: h03
- Lokalizacja: Ermena (Furlandia)
- Kontakt:
Re: Nowi obywatele
Dziekuje, polecam się na przyszłość 
-
Robert I, RS.
- król-senior
- Posty: 605
- Rejestracja: 22 cze 2010, 10:09
- Numer GG: 3258225
- NIM: 833216
- Herb: r02
- Lokalizacja: Ekorre, Książęce Miasto Buuren
- Kontakt:
Re: Nowi obywatele
Czasem faktycznie lepiej sprawę stawiać jasno, żeby nie wyglądało to tak, jakby ktoś chciał kogoś tutaj zatrzymać bez względu na wszystko. Trzeba być człowiekiem 
(-) Robert I, RS.
dr net. nauk prawnych
dr net. nauk prawnych
- Guedes de Lima
- Posty: 44
- Rejestracja: 26 kwie 2011, 15:31
- Numer GG: 6400192
- NIM: 123456
- Kontakt:
Re: Nowi obywatele
Podobnie jak JKM Robert I uważam, że nie wolno nikogo trzymać siłą. My wyznajemy zasadę, by wpajać mieszkańcom, którzy wahają się nad pozostaniem by ograniczali swoją aktywność do minimum, bo "z niewolnika nie ma pracownika". Najczęściej osoby tymczasowo ograniczają aktywność na okres tygodnia, może dwóch, a potem znów wracają i nie komentują na siłę codziennie lecz piszą sensownie ale raz na 2-3 dni. 
GUEDES DE LIMA h. SZACHOWNICA
Ojciec Założyciel - Dumny Sclavińczyk
Właściciel Unicorn Media Corporation
"Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu to był najbardziej nieodpowiedzialny projekt w historii mikroświata". - Piotr von Thorn-Cetnarovich, Prezydent Rzeczpospolitej Sclavińskiej.
Ojciec Założyciel - Dumny Sclavińczyk
Właściciel Unicorn Media Corporation
"Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu to był najbardziej nieodpowiedzialny projekt w historii mikroświata". - Piotr von Thorn-Cetnarovich, Prezydent Rzeczpospolitej Sclavińskiej.
-
Edek
- Posty: 268
- Rejestracja: 6 gru 2010, 15:57
- Numer GG: 5885354
- NIM: 775682
- Lokalizacja: Morburg
- Kontakt:
Re: Nowi obywatele
Pamiętam po sobie.. na początku się przyjechałem do Królestwa po to tylko by na pół roku prawie zniknąć. Potem powrót i tygodniowa przerwa.. aż w końcu się dostroiłem i zostałem:)
(-) hr. Etherard de Godwin
-
Robert I, RS.
- król-senior
- Posty: 605
- Rejestracja: 22 cze 2010, 10:09
- Numer GG: 3258225
- NIM: 833216
- Herb: r02
- Lokalizacja: Ekorre, Książęce Miasto Buuren
- Kontakt:
Re: Nowi obywatele
Każdy z nas miał pewnie takie epizody w przeszłości. Jeden większy, drugi mniejszy, ale zawsze. Ja tez miałem kilkutygodniową przerwę na początku...
A teraz proszę.
(-) Robert I, RS.
dr net. nauk prawnych
dr net. nauk prawnych
-
Bartosz Lenczowski
- Posty: 122
- Rejestracja: 13 wrz 2010, 21:24
- Numer GG: 2489317
- NIM:
- Lokalizacja: Vuolatar
- Kontakt:
Re: Nowi obywatele
Wszyscy wiedzą, że mikronacje tak jak jakiekolwiek inne gry czy zainteresowania mogą dosyć szybko wciągnąć i w pewien sposób uzależniać. Nie widzę jednak powodu jakiegoś tam informowania o możliwych "skutkach pobocznych". Kaźdy ma swój umysł i inne realne obowiązki, więc chyba jest w stanie ograniczyć i zrozumieć różnicę między symulacją źycia, a realizmem.
Każdy odchodzi, znów wraca do KD lub najzwyklej nie pojawia się spowrotem. Wielu z nas to przeżyło, mam nadzieję, że wielu ciagle takich będzie.
Każdy odchodzi, znów wraca do KD lub najzwyklej nie pojawia się spowrotem. Wielu z nas to przeżyło, mam nadzieję, że wielu ciagle takich będzie.
(-) Bartosz Lenczowski

Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość