Obawiam się, że sama eliminacja do niczego nie doprowadzi... Bo nawet jeżeli by dostosować się do okresu reprezentowane przez kraje będące na przełomie XVIII/XIX lub na samym początku XIX wieku - wyeliminujemy wszystko prócz piechoty i nawet zabierzemy jej wszelkie środki wsparcia i pozostawimy ich tylko z bronią indywidualną, to z jednej strony będziemy mieli pododdział z gładkolufowymi karabinami odprzodowymi z zamkiem skałkowym o szybkostrzelności 2 strzałów na minutę i rozrzucie na 200m wynoszącym 10 x 10m, a do tego niemożliwymi do ładowania w pozycji leżącej - a po drugiej stronie żołnierza uzbrojonego w karabin automatyczny z którego można w szybkim ogniu pojedynczym oddać do 60 strzałów na minutę, albo 30 bardzo celnych strzałów na 300m (rozrzut w granicach kilkunastu centymetrów) i do tego strzelając i ładując broń leżąc, stanowiąc praktycznie niemożliwy do trafienia cel dla żołnierza z karabinem skałkowym poza odległością krytycznie bliską. W jaki sposób zastosować przelicznik? Z jednej strony 0 z drugiej 10? Przecież możliwość walki to tylko wtedy, gdy żołnierzy z początku XIX wieku będzie tak dużo, że ci z połowy XX wieku przegrzeją lufy w swojej broni lub zabraknie im amunicji... o ile oczywiście ktoś sobie wyobrazi tych z początku XIX wieku jako roboty nie reagujące na to że są po prostu rozstrzeliwani masowo.Daniel von Witt pisze:Dlatego od tego również zacząłem chcąc dopasować poziom technologiczny Dreamlandu przez jego zaniżanie i dokonywanie kolejnych wykluczeń (okręty podwodne, rakietowe, siły powietrzne itd.), jednak jak podkreślałem w rozmowach prywatnych z zwierzchnikami sił zbrojnych państw Vaarlandu - ostatecznie można dokonać przeliczeń siły danych jednostek wojskowych. Przykład: najsilniejszy okręt XIX w. - pancernik siła np. 10 jednostek = najsilniejszy okręt XX w. - lotniskowiec siła np. 20 jednostek. Ich siły byłyby równe, mimo, że pochodziłyby z różnych epok.
Podobnie z okrętami - początek XIX wieku to żaglowy, drewniany okręt liniowy, który nie ma najmniejszych szans z niczym z połowy XX wieku bo nawet kuter patrolowy uzbrojony w jedno lekkie działo morskie lub wręcz automatyczne działko w kalibrze około 37mm będzie bezkarnie masakrował ten okręt liniowy (duży, poruszający się z niewielką prędkością) z odległości na jaką kule odprzodowych dział gładkolufowych tego okrętu liniowego nawet nie dolecą... o fakcie, że będąc niewrażliwym na wiatr ustawi się tak jak będzie chciał nawet nie trzeba wspominać.
Żaden przelicznik tutaj nie zafunkcjonuje... Jedyna rada to przyjąć wspólny dla wszystkich okres historyczny i dostosować do niego wyliczoną na podstawie demografii armię uczestniczącą w manewrach. Ze strony Republiki Palmowej nie ma przeszkód w przedstawieniu na potrzeby manewrów armii liczącej 10-12 tys. żołnierzy z dowolnego okresu - jeśli trzeba możemy się "historycznie" nawet cofnąć do początku XIX wieku... dla nas to nie problem. Tak więc pozostawiamy decyzję pozostałym krajom - jakie "czasy" mają być przyjęte dla manewrów. dostosujemy się do każdych. Przyjmijcie najwygodniejsze dla Was, a my się dostosujemy.



