[UCHWALONO] Uchwała w sprawie Traktatu o Unii Niepodległych Państw

Archiwum Parlamentu Królestwa i Zgromadzenia Ludowego.
Awatar użytkownika
JPII vel Andrzej RE
obywatel
Posty: 2900
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
NIM: 283468
Kontakt:

[UCHWALONO] Uchwała w sprawie Traktatu o Unii Niepodległych Państw

Post autor: JPII vel Andrzej RE »

Projekt:
TRAKTAT O UNII NIEPODLEGŁYCH PAŃSTW

PREZYDENTKA BARIDASU,
JEGO KRÓLEWSKA MOŚĆ KRÓL DREAMLANDU,
GUBERNATOR KONFEDERACJI SCLAVIŃSKIEJ,
JEJ KRÓLEWSKA MOŚĆ KRÓLOWA TEUTONII,

ZDECYDOWANI przejść do nowego etapu integracji mikronacyjnej,

PRAGNĄC pogłębić ponadpodziałową przyjaźń, jako dowód i poręczenie przekazując tereny wyspy Awary pod kolektywną opiekę Wspólnoty,

MAJĄC NA UWADZE kroki, które należy podjąć na rzecz ustanowienia nowego mikronacyjnego ładu,

postanowili zawiązać UNIĘ NIEPODLEGŁYCH PAŃSTW,

w tym celu zbierając się w mieście Arminborg na wyspie Awara:

DELEGACJA REPUBLIKI BARIDAS:
Ola Marcjan-Chojnacka,
Prezydentka Republiki Baridas,

DELEGACJA KRÓLESTWA DREAMLANDU:
Jego Królewska Mość Aleksander,
Król Dreamlandu i Scholandii,
Mischa Baxter,
Premier Królestwa Dreamlandu,

DELEGACJA KONFEDERACJI SCLAVIŃSKIEJ:
Ludwik Tomović,
Gubernator Konfederacji Sclavińskiej,

DELEGACJA KRÓLESTWA TEUTONII:
Jej Królewska Mość Joanna Izabela,
Królowa Teutonii,

KTÓRZY, realizując wolę swych obywateli, uzgodnili, co następuje:
POSTANOWIENIA WSPÓLNE

Artykuł 1.
Niniejszym Traktatem Wysokie Umawiające się Strony ustanawiają między sobą Unię Niepodległych Państw jako Kraje Stowarzyszone.

Artykuł 2.
Unia Niepodległych Państw stawia sobie następujące cele:
a) popierania wspólnotowego i przyjacielskiego charakteru Wspólnoty Unijnej, poprzez rozwój wzajemnych stosunków w dobrej wierze i zgodnie z porządkiem prawnym,
b) umacnianie i pielęgnację polskiej idei mikronacyjnej, poprzez wprowadzenie jej w standardy trzeciej dekady XXI, z poszanowaniem dwudziestu pięciu lat jej dorobku kulturowego,
c) rozwijanie ścisłej współpracy wspólnotowej, w uznaniu i poszanowaniu swej suwerenności i odmiennej tożsamości narodowej,
d) popieranie zrównoważonego i trwałego postępu technicznego, w szczególności poprzez utworzenie, rozwijanie i utrzymywanie wspólnej przestrzeni informatycznej, obejmującej docelowo wszystkie systemy potrzebne do życia w wirtualnym państwie.

Artykuł 3.
1. W celu osiągnięcia celów, o których mowa w artykule 2., działalność Wspólnoty Unijnej obejmuje:
a) utrzymywanie i rozwijanie wspólnotowego systemu informatycznego,
b) politykę współpracy na rzecz rozwoju,
c) wzmacnianie spójności gospodarczej i społecznej,
d) wspieranie badań naukowych i postępu technicznego,
e) zwiększenie spójności terytorialnej oraz solidarności między Krajami Stowarzyszonymi,
f) politykę ochrony bogatej różnorodności kulturowej i jęzkowej,
g) ustanowienie unii walutowej,
h) współpracę na polu wzajemnego honorowania tytułów i dyplomów,
i) wspólną politykę w dziedzinie transportu,
j) wspólną politykę w dziedzinie edukacji, przyczyniającą się do osiągnięcia jej wysokiej jakości,
k) współpracę w zakresie tworzenia treści i kreowaniu narracji Unii,
l) współpracę w dziedzinie spraw wewnętrznych.
2. Działanie Wspólnoty Unijnej nie wykracza poza to, co jest konieczne do osiągnięcia celów niniejszego Traktatu.

Artykuł 4.
Wspólnota Unijna w szczególności czuwa nad spójnością całości swych działań zewnętrznych, podejmowanych w ramach polityk w dziedzinie stosunków zagranicznych, bezpieczeństwa, gospodarki i rozwoju. Rada Ministrów i Wspólne Zgromadzenie są odpowiedzialne za zapewnienie takiej spójności. Gwarantują one realizację tych polityk w ramach swoich kompetencji. W szczególności Kraje Stowarzyszone wyrzekają się stosowania przemocy we wzajemnych relacjach, jak również zobowiązują się prowadzić politykę zagraniczną w sposób lojalny względem siebie, z poszanowaniem istotnych interesów.

Artykuł 5.
1. Kompetencje wyłączne Wspólnoty Unijnej obejmują:
a) wspólne sądownictwo, wraz z prawami postępowania przed tymże,
b) regularne siły zbrojne, właściwe i konieczne do realizacji zadań obrony wspólnej,
c) utrzymanie wspólnych systemów informatycznych,
d) unię walutową,
e) tytulaturę unijną,
f) symbolikę unijną.
2. Wspólnota Unijna działa w granicach kompetencji powierzonych jej niniejszym Traktatem oraz celów w nim wyznaczonych.
3. W dziedzinach, które nie należą do jej kompetencji wyłącznej, Wspólnota Unijna podejmuje działania, zgodnie z zasadą pomocniczości, tylko wówczas i tylko w takim zakresie, w jakim cele proponowanych działań nie mogą być osiągnięte w sposób wystarczający przez Kraje Stowarzyszone, natomiast z uwagi na rozmiary lub skutki proponowanych działań możliwe jest lepsze ich osiągnięcie na poziomie Wspólnoty Unijnej.

Artykuł 6.
1. Wspólnota Unijna dysponuje jednolitymi ramami instytucjonalnymi, które zapewniają spójność i ciągłość działań podejmowanych dla osiągnięcia jej celów, przy poszanowaniu i rozwijaniu dorobku wspólnotowego.
2. Zadania powierzone Wspólnocie Unijnej wykonują następujące instytucje: Wspólne Zgromadzenie, Rada Ministrów, Trybunał Sprawiedliwości, Komitet Inżynieryjny, Mąż Stanu.
3. Każda z tych instytucji działa w granicach uprawnień przyznanych jej niniejszym Traktatem.

OBYWATELSTWO

Artykuł 7.

1. Ustanawia się obywatelstwo Unii.
2. Obywatelem Unii jest każda osoba mająca obywatelstwo Kraju Stowarzyszonego. W przypadku, w jakim prawo krajowe nie przewiduje obywatelstw, obywatelstwo Unii przysługuje mieszkańcowi Kraju Stowarzyszonego na zasadach ustalonych prawem krajowym.
3. Obywatele Unii korzystają z praw i podlegają obowiązkom przewidzianym w niniejszym Traktacie.
4. Każdy obywatel Unii ma prawo petycji do Wspólnego Zgromadzenia w sprawach objętych zakresem działalności Unii, które dotyczą go bezpośrednio.
5. Każdy obywatel Unii ma prawo do swobodnego wypowiadania się i przeglądania forów publicznych Krajów Stowarzyszonych, z zastrzeżeniem ograniczeń i warunków przewidzianych w niniejszym Traktacie.
6. Równoległe posiadanie obywatelstw Krajów Stowarzyszonych nie może być przyczyną ograniczenia praw w żadnym z nich.

RADA MINISTRÓW

Artykuł 8.

1. Rada Ministrów nadaje Wspólnocie impulsy niezbędne do jej rozwoju i określa jej ogólne kierunki polityczne.
2. W skład Rady Ministrów wchodzą delegacje Krajów Stowarzyszonych. Rada Ministrów zbiera się co najmniej raz na trzy miesiące.
3. Rada Ministrów składa Wspólnemu Zgromadzeniu sprawozdanie po każdym swym spotkaniu.
4. Rada Ministrów określa wspólne stanowisko lub wybiera swojego przedstawiciela, jeżeli tylko uznaje to za niezbędne.
5. Sposób procedowania wybranych spraw określa załącznik do niniejszego Traktatu.

WSPÓLNE ZGROMADZENIE

Artykuł 9.

1. Wspólne Zgromadzenie składa się z przedstawicieli Krajów Stowarzyszonych, które ich powołują i odwołują. Mogą oni być zastępowani przez członków swoich rządów.
2. Wspólne Zgromadzenie podejmuje uchwały co najmniej większością swoich głosów. Uchwala ono swój regulamin. Jego obrady są jawne. Jawność obrad może zostać wyłączona.
3. Każdy Kraj Stowarzyszony posiada jeden głos.
4. Każdy Kraj Stowarzyszony może delegować jednego przedstawiciela. Głos musi być oddawany tylko przez obecnego przedstawiciela lub jego zastępcę.
5. Wspólne Zgromadzenie wybiera swego Marszałka na 3 miesiące.

TRYBUNAŁ SPRAWIEDLIWOŚCI

Artykuł 10.

1. Trybunał Sprawiedliwości składa się z ośmiu sędziów.
2. Jeżeli Trybunał Sprawiedliwości tego zażąda, Wspólne Zgromadzenie, stanowiąc jednomyślnie, może zwiększyć liczbę sędziów oraz wprowadzić niezbędne zmiany w ustępie 1 niniejszego artykułu.
3. Trybunał Sprawiedliwości obraduje na posiedzeniach plenarnych. Może jednak tworzyć tymczasowe izby złożone z losowo wybranych, dwóch lub czterech sędziów do rozstrzygania niektórych kategorii spraw, na warunkach przewidzianych w ustanowionym w tym celu regulaminie.
4. Trybunał Sprawiedliwości obraduje na posiedzeniach plenarnych gdy Kraj Stowarzyszony lub instytucja Wspólnoty, które są stroną w postępowaniu, tego zażądają.
5. Trybunał Sprawiedliwości orzeka na podstawie prawa lokalnego i, w odpowiednim przypadku, obowiązującego zwyczaju Kraju Stowarzyszonego. Do rozstrzygania niektórych kategorii spraw może orzekać na podstawie prawa unijnego, na warunkach przewidzianych w ustanowionym w tym celu regulaminie.
6. Trybunał Sprawiedliwości kontroluje legalność aktów Rady Ministrów oraz aktów Wspólnego Zgromadzenia zmierzających do wywarcia skutków prawnych wobec podmiotów trzecich.
7. Jeśli Trybunał Sprawiedliwości stwierdza, że Kraj Stowarzyszony uchybiło jednemu ze zobowiązań, które na nim ciążą na mocy niniejszego Traktatu, państwo to jest zobowiązane podjąć środki, które zapewnią wykonanie wyroku Trybunału Sprawiedliwości.

Artykuł 11.
1. Sędziowie Trybunału Sprawiedliwości są wybierani spośród osób o niekwestionowanej niezależności i mających kwalifikacje wymagane do zajmowania stanowisk sądowych, są oni mianowani przez Wspólne Zgromadzenie na okres sześciu miesięcy. Co trzy miesiące następuje częściowa wymiana składu sędziowskiego. Ustępujący członkowie mogą być mianowani ponownie.
2. Jeśli członek Trybunału nie spełnia już warunków koniecznych do wykonywania swych funkcji lub dopuścił się poważnego uchybienia, Wspólne Zgromadzenie może go zdymisjonować na żądanie Trybunału.

KOMITET INŻYNIERYJNY

Artykuł 12.

1. Komitet agreguje realizację wszystkich przekazanych mu instrukcji i wniosków w sposób jawny i ogólnodostępny, w ramach jednego serwisu do którego dostęp posiada ogół obywateli Unii.
2. Priorytet realizacji instrukcji i wniosków zostaje uchwalony przez Komitet w sposób jawny i ogólnodostępny.

Artykuł 13.
1. Komitet Inżynieryjny składa się z członków, wybieranych ze względu na swoje ogólne kwalifikacje i których niezależność jest niekwestionowana.
2. Członkami Komitetu mogą zostać wyłącznie obywatele Krajów Stowarzyszonych.
3. Członkowie Komitetu są w pełni niezależni w wykonywaniu swych funkcji, w ogólnym interesie Wspólnoty.
4. W wykonywaniu swych obowiązków, poza procedurami zawartymi w Traktacie, nie zwracają się o instrukcje ani ich nie przyjmują od żadnego rządu lub jakiegokolwiek organu. Powstrzymują się od wszelkich czynności niezgodnych z charakterem ich funkcji. Każdy Kraj Stowarzyszony zobowiązuje się szanować tę zasadę i nie dążyć do wywierania wpływu na członków Komitetu przy wykonywaniu przez nich zadań.
5. Rządy Krajów Stowarzyszonych mianują członków Komitetu na czas nieokreślony.
6. Jeśli członek Komitetu nie spełnia już warunków koniecznych do wykonywania swych funkcji lub dopuścił się poważnego uchybienia, Trybunał Sprawiedliwości może go zdymisjonować, na wniosek Rady lub Komitetu. Niniejszy artykuł nie przesądza o możliwości tymczasowego odebrania członkowi powierzonych mu uprawnień, jeżeli wymaga tego interes członków Wspólnoty.
7. Członkowie komitetu, na czas swojej kadencji, posługują się wyłącznie przypisanymi im bezpośrednio dostępami administratorskimi, szczegółowe zasady bezpieczeństwa zostaną uchwalone w regulaminie wewnętrznym Komitetu.
8. W przypadku rezygnacji lub dymisji, członek Komitetu permanentnie traci dostęp, udzielony mu do celu pełnienia obowiązków.

MĄŻ STANU

Artykuł 14.

1. Rządy Krajów Stowarzyszonych nominują za wspólnym porozumieniem osobę, którą zamierzają mianować na stanowisko Męża Stanu.
2. Mąż Stanu, sprawując swoje obowiązki:
a) reprezentuje ogół członków Unii w świecie realnym, w szczególności przed hostingodawcą, prowadząc zbiórki na opłacenie hostingu i realizując bieżące płatności za hosting,
b) dysponuje wszystkimi hasłami dostępowymi, w tym hasłem głównym, udziela i odbiera dostęp do zasobów administracyjnych członkom Komitetu Inżynieryjnego,
c) odpowiada za bezpieczeństwo ogółu serwisów Unii, wdrażając lub kierując wdrażaniem koniecznych środków bezpieczeństwa, a w szczególności dbając o zabezpieczanie kopii zapasowych, zabezpieczenia antyhackerskie, antyspamowe oraz antyklonowe.

POSTANOWIENIA KOŃCOWE

Artykuł 15.

1. Delegacja każdego Kraju Stowarzyszonego może przedkładać Radzie Ministrów propozycje zmiany Traktatów stanowiących podstawę Unii.
2. Zmiany wchodzą w życie po ich ratyfikowaniu przez wszystkie Kraje Stowarzyszone, zgodnie z ich odpowiednimi wymogami konstytucyjnymi.

Artykuł 16.
1. Każde wirtualne państwo może się ubiegać o członkostwo w Unii Niepodległych Państw. W tym celu składa ono swój wniosek Radzie Ministrów, która stanowi jednomyślnie o przyjęciu do Unii.
2. Warunki przyjęcia i wynikające z tego przyjęcia dostosowania w Traktatach stanowiących podstawę Unii Niepodległych Państw są przedmiotem umowy między Krajami Stowarzyszonymi a państwem ubiegającym się o członkostwo. Umowa ta podlega ratyfikacji przez wszystkie umawiające się państwa, zgodnie z ich odpowiednimi wymogami konstytucyjnymi.

Artykuł 17.
Wspólne Zgromadzenie, na zalecenie Rady Ministrów, stanowiąc większością kwalifikowaną, może tymczasowo zawiesić nieaktywny Kraj Stowarzyszony w części jego praw członkowskich w takim zakresie, aby umożliwić działanie instytucjom Unii.

Artykuł 18.
1. Niniejszy Traktat zawiera się na czas nieograniczony.
2. Niniejszy Traktat podlega ratyfikacji przez Wysokie Umawiające się Strony, zgodnie z ich odpowiednimi wymogami konstytucyjnymi.
Uzasadnienie:
Wielebny Marszałku,
Wysoka Izbo,

przedstawiam uzgodniony i wstępnie parafowany projekt traktatu o Unii Niepodległych Państw. O samej Unii wypowiadałem się wraz z Królem Seniorem w wątku zatytułowanym "Manifest Nowego Porządku Mikroświata", dlatego nie chcę w tym miejscu powtarzać znanych już powszechnie założeń projektowanej organizacji.

Z uwagi na doniosły charakter wejścia Królestwa Dreamlandu w skład takiej organizacji międzynarodowej uznałem wraz z Jego Królewską Mością za stosowne, aby traktat o Unii Niepodległych Państw uzyskał zgodę Parlamentu Królestwa na ratyfikację, mimo że ustrój prawny nie nakłada na władze takiego obowiązku. Chcę jednak, żeby wejście Dreamlandu do Unii było wolą Ludu - i jestem przekonany co do zbieżności poglądów z JKM Aleksandrem w tej sprawie.

Proszę Wielebnego Marszałka o otwarcie obrad i oddaję głos Jego Królewskiej Mości.
Jezus Pedeal Ipanienko-Ingawaar vel Andreas Rex Emeritus
Awatar użytkownika
RIIF
król-senior
Posty: 1887
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
NIM: 747065
Herb: herb_kd_krolRCA
Kontakt:

Re: Traktat o Unii Niepodległych Państw

Post autor: RIIF »

Wasza Królewska Mość
Wysoka Izbo
Szanowny panie Premierze

Nim przejdziemy do formalnej debaty proszę o zabranie głosu Jego Królewską Mość Aleksandra.
Robert Fryderyk, c.s, r. s., p.s., KKdrOD, KCO
Awatar użytkownika
Aleksander
członek Rządu Królewskiego
Posty: 5984
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
NIM: 435954
Herb: a13
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Traktat o Unii Niepodległych Państw

Post autor: Aleksander »

Wielebny Marszałku,
Wysoka Izbo,
Dreamlandczycy,

zgodnie z awizowaną przeze mnie w treści proklamacji kwestią traktatu stowarzyszającego pragnę oddać prawo do decydowania o tym w ręce suwerennego narodu. Cieszy mnie liczna reprezentacja Dreamlandczyków zgromadzonych w Parlamencie Królewskim. Pozwala to mniemać, iż wypracowana decyzja, jakakolwiek by ona nie była, będzie odpowiadać woli suwerennego narodu.

Zanim jednak suwerenny naród o tym zdecyduje pozwolę sobie nakreślić to, co moim zdaniem stanowić powinno założenia wstępne do toczącej się dyskusji. Zapewniam jednocześnie, iż w niniejszej sprawie nie zajmuję żadnego stanowiska, jak również nie zamierzam namawiać do niczego więcej, jak tylko wzięcia udziału w głosowaniu. Wierzę, że każdy Dreamlandczyk rozsądzi to zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą i we własnym sumieniu podejmie decyzję, która, jak sam wierzy, będzie decyzją dla Królestwa Dreamlandu najlepszą. Chciałbym jednak ułatwić każdemu podjęcie tej decyzji poprzez rozwianie wątpliwości, które mogą niechybnie pojawić się w toku dyskusji.

Niezależnie od drogi, na jaką Dreamlandczycy zdecydują się skierować Królestwo Dreamlandu korona ma przygotowany polityczny plan dalszego działania. Z pewnością traktatu tego i decyzji w jego przedmiocie nie można traktować w kategoriach fukuyamowskiego końca historii. Żadna decyzja nie będzie zatem zaskoczeniem dla Pałacu w Ekkore, jak również nie będzie skutkować poszukiwaniem w popłochu dalszych kroków, jakie powinna podjąć korona. Zapewne tym oświadczeniem uspokoję niektórych, a u innych wprost przeciwnie, wywołam rozczarowanie, ale żaden z tych planów nie zakłada mojej abdykacji.

Pragnę również zapewnić, iż będę troszczyć się o dziedzictwo, które zostało mi powierzone. Dwadzieścia dwa lata dziedzictwa kolejnych pokoleń Dreamlandczyków nie może tak po prostu zniknąć. Nie ma i nie będzie mojej zgody na finis Dreamlandis. Przyjmując koronę dreamlandzką zobowiązałem się by rokrocznie wyasygnować z własnej szkatuły stosowną kwotę na utrzymanie serwera jak i domeny Królestwa Dreamlandu. Zobowiązanie to, w mojej opinii, wiąże mnie tak długo, jak długo pozostaję królem Dreamlandu. Nadto przyjmując to zobowiązanie nie przyjąłem żadnych innych warunków, tak rozwiązujących jak i zawieszających.

Ufam, iż dyskusja jaka się w niniejszej sprawie wywiąże, będzie dyskusją żywiołową, być może emocjonalną, a nawet i krwistą, ale co najważniejsze, będzie to dyskusja merytoryczna. Z tego miejsca pragnę zaapelować, by każdy, kto uważa się za Dreamlandczyka i ma na uwadze dobro Królestwa Dreamlandu, wziął w niej udział i przedstawił własne stanowisko, jakkolwiek kontrowersyjne, bądź budzące emocje mogłoby mu się wydawać. Korona wierzy, iż podejmowanie decyzji przez suwerenny naród zgromadzony w Parlamencie Królewskim, jest w sprawach tej wagi koniecznością i stać będzie na straży prawa każdego Dreamlandczyka do wolności wyrażenia swojego zdania.

Wielebny Marszałku,

dziękuję za możliwość zabrania głosu. W razie jakichkolwiek pytań ze strony Izby jak i Dreamlandczyków in genere pozostaję do dyspozycji.
(-) Alexander, r.s.
Awatar użytkownika
RIIF
król-senior
Posty: 1887
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
NIM: 747065
Herb: herb_kd_krolRCA
Kontakt:

Re: Traktat o Unii Niepodległych Państw

Post autor: RIIF »

Wasza Królewska Mość
Wysoka Izbo
Szanowny panie Premierze

dziękuję za przedłożenie pana Premiera i przemowę Jego Królewskiej Mości. Gwoli ścisłości — Parlament Królestwa nie dysponuje uprawnieniami do formalnego wyrażania zgody na ratyfikację umów międzynarodowych, w naszym porządku prawnym funkcjonuje to zgoła odmiennie.

Niemniej jednak mamy konstytucyjne upoważnienie do zabierania głosu w każdej sprawie publicznej, a bez wątpienia kwestia poruszona w przedłożeniu, taką sprawą publiczną jest. Właściwa wydaje się zatem droga, w wyniku której Parlament Królestwa podejmie stosowną, aczkolwiek niewiążącą władz publicznych, uchwałę wyrażającą poparcie dla działań Rządu i obranego kierunku. Dlatego też, działając w oparciu o art. 7 ust. 2 i 5 Konstytucji Królestwa Dreamlandu z dnia 12 kwietnia 2020 r. oraz art. 7 ust. 3 Ustawy o statucie parlamentu z dnia 14 września 2020 r., niniejszym przedstawiam Wysokiej Izbie treść proponowanej uchwały i tym samym otwieram dyskusję nad tym projektem, zachęcając Państwa do zabrania głosu, zgłaszania poprawek i wniosków. Termin debaty ustalam na okres 7 dni i upłynie on z końcem dnia 11 listopada 2020 r.

UCHWAŁA PARLAMENTU KRÓLESTWA
z dnia ................. 2020 r.
o wyrażeniu poparcia dla zawarcia przez Rząd Królewski umowy międzynarodowej
My, członkowie Parlamentu Królestwa, dostrzegając historyczną szansę na rozwój Naszego Kraju, dostrzegając szansę jaką niesie międzynarodowa, bliska, współpraca z przyjaznymi nam krajami, popieramy działania Rządu Królewskiego dążące do zawarcia umowy międzynarodowej ustanawiającej Unię Niepodległych Państw.

Oczywiście to jedynie projekt w duchu intencji Rządu Królewskiego, niemniej jeśli Parlament zdecyduje o zmianach, inaczej, to oczywiście podejmiemy stosowną uchwałę. Zachęcam również do zgłaszania swoich propozycji treści uchwał.

Z wyrazami szacunku.
Robert Fryderyk, c.s, r. s., p.s., KKdrOD, KCO
Awatar użytkownika
Alfred
inżynier królewski
Posty: 2603
Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
Numer GG: 47634183
NIM: 196135
Kontakt:

Re: Traktat o Unii Niepodległych Państw

Post autor: Alfred »

Wasza Królewska Mość,
Panie Premierze,

jak rozumiem, Parlament Królestwa ma się wypowiedzieć (albo nie) jedynie co do ratyfikacji traktatu w przedłożonym kształcie? Czy też możliwe byłoby przedstawienie poprawek, które mogłyby być rozważone przez pozostałe państwa-strony? Nie wczytałem się póki co dokładnie, jednak chciałbym wiedzieć, na co się nastawiać w swoim udziale w debacie.

Chciałbym też zauważyć, że art. 8 ust. 5 traktatu odsyła do załącznika, którego parlamentowi nie przedstawiono.
(—) Alfred de Ebruz, r. s.
salus rei publicae suprema lex esto!
Awatar użytkownika
JPII vel Andrzej RE
obywatel
Posty: 2900
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
NIM: 283468
Kontakt:

Re: Traktat o Unii Niepodległych Państw

Post autor: JPII vel Andrzej RE »

Obywatelki i Obywatele,

chciałbym z tego miejsca oświadczyć, iż ratyfikacja traktatu o Unii Niepodległych Państw nastąpi tylko i wyłącznie w przypadku uzyskania poparcia Parlamentu Królestwa. Innymi słowy, jeżeli Lud zadecyduje, że nie popiera ww. traktatu, to Rząd odstąpi od wyrażenia zgody na ratyfikację. Chciałbym, żeby stanowisko Rządu w tej sprawie było dla Wysokiej Izby jasne jak płomień rewolucji zapoczątkowanej przez tow. Wandę.
Jezus Pedeal Ipanienko-Ingawaar vel Andreas Rex Emeritus
Awatar użytkownika
Andrzej P Ordynski
Posty: 403
Rejestracja: 9 gru 2010, 13:34
NIM: 479233
Kontakt:

Re: Traktat o Unii Niepodległych Państw

Post autor: Andrzej P Ordynski »

Wasza Królewska Mość,
Wasza Królewska Wysokość Marszałku,
Wasza Ekscelencjo Panie Premierze,
Wysoka Izbo,

Unia Niepodległych Państw to zarówno szansa, jak i zagrożenie. Warto zaryzykować i spróbować włączyć się w ten projekt. Zalety i wady integracji, w tym w wariancie Bastion Union, rozważano wielokrotnie. W Bialenii wielokrotnie dyskutowaliśmy, zarówno publicznie, jak i w kuluarach, jak daleko można się posunąć. Sądziliśmy, że projekt może się opłacić wszystkim, ale nie chcieliśmy ryzykować upadkiem państwa. W przypadku Dreamlandu jestem o to spokojniejszy - nawet jeśli projekt nie wypali, państwowość nie upadnie. Cieszę się, że Jego Królewska Mość zapowiedział, że serwery nie przepadną. W razie czego będziemy mogli powrócić do punktu wyjścia. Moją jedyną uwagą i wątpliwością jest brak przepisów regulujących konkretnie sposób ewentualnego opuszczenia organizacji.
Andrzej Płatonowicz Ordyński
Awatar użytkownika
RIIF
król-senior
Posty: 1887
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
NIM: 747065
Herb: herb_kd_krolRCA
Kontakt:

Re: Traktat o Unii Niepodległych Państw

Post autor: RIIF »

Wasza Królewska Mość,
Szanowny panie Premierze,
Wysoka Izbo,

przedłożony nam projekt traktatu w najmniejszym stopniu nie porusza kwestii ewentualnego wyjścia z Unii przez Państwo Członkowskie. Jakie jest tego uzasadnienie?

Kolejna kwestia to sprawa wyspy Awary. Oczywiście pochwalam wspólnotowy zarząd nad wyspą, i podoba mi się konstrukcja zawarta w preambule, jednakże dalsze szczegółowe regulacje nie rozstrzygają co ma się na wyspie znaleźć - czy "stolica" unii, czy jakieś agendy, etc. Proszę o rozwinięcie tematu.

Niepokojący jest fakt braku przedłożenia załącznika, o którym mówi art. 8 ust. 5 traktatu. Czy może pan Premier przedstawić nam jego treść i założenia?

Brakuje także szczegółowego omówienia sposobu wyłaniania poszczególnych ciał - tu konkretnie chodzi mi o kwestię przewodzenia Radzie Ministrów, sposób wyboru Marszałka Zgromadzenia i zasady tym wyborem kierujące, kierowanie pracami Trybunału, Komitetu Inżynieryjnego, czy też wymienialność Męża Stanu gdyby wybrany zaniemógł (rozumiem, że nie jest to urząd kadencyjny?). Ogólnie bardzo brakuje określenia kadencyjności organów. Proszę zatem o omówienie tych zagadnień. Rozumiem, że duch aktu fundamentalnego pozostawia pewną dowolność, i słusznie, niemniej pewne ustalenia zapewne zostały podjęte - chcę je poznać.

Ostatnia kwestia - zachęcam zarówno JKW Macieja II, jak i premiera Misia do aktywnego włączenia się w lobbowanie za projektem. Obawiam się, że rzucony nam tu jako prawda objawiona, zestawiony z charakterem Dreamlandczyków, może skończyć jak rzucona w kąt kość prosiaka. A chyba nie taka jest intencja. Rozwiejcie nasze obawy - te związane z suwerennością, te związane z zyskiem dla Dreamlandu, ale też te związane z zważeniem, publicznym, wszystkich za i przeciw temu ruchowi. Dlaczego Dreamland powinien dołączyć do unii, dlaczego nie możemy tego odpuścić, co nam grozi jak dołączymy, a co jeśli tego nie zrobimy.

Czekam na Wasz głos.
Robert Fryderyk, c.s, r. s., p.s., KKdrOD, KCO
Awatar użytkownika
RIIF
król-senior
Posty: 1887
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
NIM: 747065
Herb: herb_kd_krolRCA
Kontakt:

Re: Traktat o Unii Niepodległych Państw

Post autor: RIIF »

Wasza Królewska Mość,
Wysoka Izbo,

z kronikarskiego obowiązku, ale też z powodów mniej istotnych, podrzucam Wysokiej Izbie zapis debaty w Baridasie. Warto zwrócić uwagę na to jakie zastrzeżenia podnosi część społeczeństwa baridajskiego. Zaczynam się zastanawiać, czy rządy państw chcących utworzyć Unię nie powinny jeszcze usiąść do traktatu i go jednak doszlifować - biorąc pod uwagę głosy płynące z debat.

Debata baridajska: https://forum.uniapanstw.pl/topic/87/dy ... 5%84stw/16

Analogicznej dyskusji dla Sclavinii nie znalazłem. Podobnie zresztą jak nie znalazłem dla Teutonii.
Robert Fryderyk, c.s, r. s., p.s., KKdrOD, KCO
Awatar użytkownika
RIIF
król-senior
Posty: 1887
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
NIM: 747065
Herb: herb_kd_krolRCA
Kontakt:

Re: Traktat o Unii Niepodległych Państw

Post autor: RIIF »

Wzywam na debatę wszystkich Lordów Parlamentu Królestwa. Mamy przed sobą bardzo istotną sprawę, która wymaga Waszego udziału w dyskusji.

CC: @Alfred @Maciej II @Miś @Andrzej Swarzewski @Stanisław Dmowski @Torkan Ingawaar @Chamberlain @Antoni Moskwicz
Robert Fryderyk, c.s, r. s., p.s., KKdrOD, KCO
Awatar użytkownika
Maciej Hergemon
przewodniczący obrad Parlamentu
Posty: 3250
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: [DEBATA do 11.11.20] Traktat o Unii Niepodległych Państw

Post autor: Maciej Hergemon »

Wasza Królewska Mość,
Wasza Królewska Wysokość Marszałku,
Wysoka Izbo,

ponieważ dość wymownie wywołano moją skromną osobę do tablicy już jakiś czas temu, a ja nie miałem czasu ani chęci formułować myśli klarownej i przekonywującej, pozwolę sobie, jako autor znacznej części powyższego projektu, rozwiać dopiero teraz część wątpliwości, które narosły, choć narosnąć nie powinny, za co serdecznie kulegów posłów nie przepraszam, bo nie mam za co.

Dyskusja w parlamencie, moim zdaniem, nie ma na celu przedstawiania nowych pomysłów co do traktatu, wszakże czas na to minął, gdy traktat został podpisany przez głowy państw członkowskich, co miało miejsce po ponad miesiącu dość burzliwych negocjacji, w których każdy mógł mieć swój udział. Krok parlamentarny, skupia się raczej na dostosowaniu Dreamlandu do realiów Unii lub całkowitej rezygnacji do udziału w tejże.

Traktat pisałem z myślą o stworzeniu szkieletu. Nie jest to regulamin pływalni, więc nie musi zawierać w sobie absolutnie wszystkiego. Unię możemy rozszerzać o istotne akty prawne za pośrednictwem wspólnej unijnej legislatury, w sprawach najwyższej wagi - w postaci załączników, które wszystkie kraje stowarzyszone kontrasygnują. Jak wskazał kulega poseł, brak jest załącznika, do którego umowa odsyła - istotnie, ja nie zdążyłem go napisać, a Głowy Państw najwyraźniej stwierdziły, że nie jest im on potrzebny do zatwierdzenia umowy. Pozwolę sobie nie komentować tej decyzji.

Brak przepisów co do ewentualnego opuszczenia organizacji jest zabiegiem celowym. Jeżeli się to odbędzie - będzie to miało miejsce na zasadzie precedensu. Zabezpieczamy się tym samym przed jakimiś nie do końca przemyślanymi ruchami ze strony krajowej lub unijnej oraz zapewniamy sobie pole do indywidualnej negocjacji przy wychodzeniu.

Rada Ministrów nie ma swojego przewodniczącego. Jest to zabieg celowy. Wszystkie instytucje unijne mają płaską strukturę, bez przewodniczących. Rada Ministrów może natomiast wyznaczyć jakiegoś przedstawiciela do konkretnej sprawy lub wspólnie podjąć jakieś stanowisko, gdyby sytuacja tego wymagała. Sposób wyboru Marszałka Zgromadzenia zostanie określony regulaminem. Pojawiły się tu dwie koncepcje, dość przeciwstawne. Szkoda byłoby zmieniać cały traktat na potrzeby eksperymentu, co lepiej się przyjmie. Natomiast kadencja 3 miesięcy jest nienaruszalna - aby zmienienie regulaminu nie wprowadziło niepotrzebnego chaosu.

Komitetem Inżynieryjnym przewodniczy de facto mąż stanu, de jure - może to określić regulamin Komitetu. Mąż stanu posiada wszystkie narzędzia do zarządzania komitetem - i ponownie - jest to zabieg celowy, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo informatyczne całego przedsięwzięcia. Natomiast na tym „legislacyjna część” sprawy, raczej dość realowej, się kończy. Mąż Stanu jest Mężem Stanu, bo pokładamy 100% zaufanie w jego dwójmyślenie w kontekście zabawy - działa zarówno na stopie wirtualnej jak i realowej, będąc łącznikiem między obydwoma światami. Jeżeli zaniemoże - to przekaże swoje uprawnienia komuś innemu - gdyby ich nie przekazał, to raz - nie powinien nigdy być wybrany na męża stanu, dwa - prawo i wirtualny sędzia może mu naskoczyć.
I tak Komitet i Mąż Stanu są w gruncie rzeczy niekadencyjni, tak jak niekadencyjny jest każdy inny informatyk siedzący na zapleczu całej zabawy. :) Nie ma potrzeby ustalania kadencyjności, czy wymienialności, gdy wszystko dzieje się za pośrednictwem ogólnie przyjętego konsensusu.

I tak, rozważałbym Unię w kontekście rozwiązania dotychczasowych problemów Dreamlandu z infrastrukturą - będziemy mieli dziennik prawny z prawdziwego zdarzenia, integracje systemowe o których możemy dzisiaj pomarzyć, etc. To nie był jednak dla mnie nigdy selling point. Jasne, że pewnie jesteśmy w stanie stworzyć jakąś namiastkę tych systemów (bo z jednej strony nie są one szczególnie skomplikowane, a z drugiej- mamy na pokładzie ludzi, którzy coś takiego już raz zrobili) ale przez ostatnie lata nam się to nie udało, bo po prostu nam się nie chciało (i raczej nie zachce), a faktyczna potrzeba Dreamlandczyków do funkcjonowania w czymś bardziej skomplikowanym niż forum dyskusyjne phpBB, moim zdaniem - nie istnieje.

Mamy natomiast świetną szansę na integrację z innymi ludźmi, większą publikę do czytania i komentowania artykułów, prasy, ułatwione organizowanie dużych przedsięwzięć, na skalę jakich mikronacje dawno nie widziały. Nowe znajomości być może zatrzymają kogoś dłużej jako aktywnego członka społeczności. Bo teraz, siedzimy w tym forum jak w krypcie. Będąc tutaj, szanse na zainteresowanie kogoś innego ideą mikronacji są nikłe, prawie żadne, a patrzenie na te same twarze podbija ogólną deprechę. Oczywiście, nie mówię, że w Unii będzie łatwiej się rozszerzać i ewoluować, będzie dalej bardzo trudno i z dużym prawdopodobieństwem i tak prędzej czy później sczeźniemy, ale jak mam wybierać sobie miejsce na starość, to wolę jednak dom opieki seniora niż cmentarz. Ten projekt należy rozważać właśnie w tym kontekście.
Awatar użytkownika
RIIF
król-senior
Posty: 1887
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
NIM: 747065
Herb: herb_kd_krolRCA
Kontakt:

Re: [DEBATA do 11.11.20] Traktat o Unii Niepodległych Państw

Post autor: RIIF »

Bardzo Waszej Królewskiej Wysokości dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi.
Robert Fryderyk, c.s, r. s., p.s., KKdrOD, KCO
Awatar użytkownika
Antoni Moskwicz
członek Rządu Królewskiego
Posty: 473
Rejestracja: 2 kwie 2019, 08:08
NIM: 812386
Lokalizacja: Førerstad, Prefektura Małej Furii
Kontakt:

Re: [DEBATA do 11.11.20] Traktat o Unii Niepodległych Państw

Post autor: Antoni Moskwicz »

Wasza Królewska Mość,
Wasza Królewska Wysokość Marszałku,
Wysoka Izbo,

Jeśli chodzi o dołączenie do Unii, nie widzę na tę chwilę lepszej alternatywy, która mogłaby pobudzić mikronacje. Do tej pory z moich obserwacji wynika, że nasza mikronacja głównie "kisi się w sosie własnym". Pewnie to przez niedobór ambasad i umów międzynarodowych - od czasu do czasu pojawią się inicjatywy, czasem wydarzenia na skalę międzynarodową, ale jeśli coś się dzieje, to raczej w zasięgu naszej mikronacji. Otwarcie się na Unię sprawi, że ruch międzynarodowy się zwiększy, a także Dreamland pokaże, że nie umiera i nie pozwoli sobie na przepadnięcie w czeluść "obszarów bez przynależności państwowej". W końcu chodzi o to, by pozostać uznawanym na arenie międzynarodowej.
Unijny system ekonomiczny to szansa na lepsze wyznaczenie wartości pieniądza, co, jak zauważam, jest potrzebne - widzę spory rozstrzał między cenami różnych usług i wypłatami. Utrudnia to wyjście z gospodarki narracyjnej, a do tej pory nie udało mi się wypracować lepszego rozwiązania niż ustalenie średniej ceny towarów i, na jej podstawie, wynagrodzenia minimalnego. W więcej osób byłoby łatwiej ustalić i wdrożyć działający system ekonomiczny.
Co do systemów, jak najbardziej warto skorzystać z Unijnych. W końcu nie po to mamy uczestniczyć w rozwoju Unii, by z niej nie czerpać korzyści. Forum umrzeć nie może niezależnie od tego, czy zostanie porzucone, czy będzie w dalszym ciągu używane. Za dużo się na nim działo, by mogło tak po prostu zniknąć. Osobiście uważam, że dołączenie do Unii nie musi oznaczać jego zamknięcia i archiwizowania. Możemy żyć jak obecnie wzbogacając się o członkostwo w Unii i rozwijając się razem z nią, a jednocześnie kontynuując to, co do teraz tworzymy. Otworzymy się na Unię i zostawimy sobie część niezależności. Wprawdzie możemy zacząć zupełnie od początku a to miejsce zostawić jako archiwum, ale rozpoczynanie od zera nie wydaje mi się być odpowiednią opcją dla już istniejącej od dawna mikronacji.
baron Antoni Moskwicz van der Pohl rodu Argentfører
Prefekt Małej Furii
Obrazek
Awatar użytkownika
RIIF
król-senior
Posty: 1887
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
NIM: 747065
Herb: herb_kd_krolRCA
Kontakt:

Re: [DEBATA do 11.11.20] Traktat o Unii Niepodległych Państw

Post autor: RIIF »

Wasza Królewska Mość,
Wysoka Izbo,

podobnie jak wcześniej, ponownie teraz z kronikarskiego obowiązku podaję link do dyskusji, która odbywa się na placu przed gmachem parlamentu, gdzie jeden z obywateli głośno wypowiada swoje zdanie, a jeden z Lordów, wychodząc na schody i machając czerwoną ręką z uśmiechem na twarzy, mu odpowiada - viewtopic.php?p=86665#p86665 - od zalinkowanego postu w dół. Osobiście ubolewam, że dyskusja ta nie toczy się tu na sali plenarnej, na którą serdecznie zapraszam ob. von Witta. Każdy głos jest dla nas tu ważny, i każdy obywatel zawsze i w sposób nieskrępowany będzie miał tu dostęp - tak długo jak długo będzie miał coś do powiedzenia.

Warto również odnotować stan ratyfikacji - Traktat został już podpisany i ratyfikowany przez trzy kraje - Baridas, Sclavinię i Teutonię. Dreamland jako jedyny jedynie Traktat podpisał, proces ratyfikacji oczekuje na uchwałę Tego Parlamentu.

Przypominam, że debata będzie trwała do końca dnia 11 listopada 2020 r.
Robert Fryderyk, c.s, r. s., p.s., KKdrOD, KCO
Awatar użytkownika
JPII vel Andrzej RE
obywatel
Posty: 2900
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
NIM: 283468
Kontakt:

Re: [DEBATA do 11.11.20] Traktat o Unii Niepodległych Państw

Post autor: JPII vel Andrzej RE »

Obywatelki i Obywatele,

w sprawie szczegółów traktatu bardzo obszernie wypowiedział się Król Señor Maciej II, więc nie chcę dublować jego argumentów. Ze swojej strony mogę tylko zachęcić do głosowania za poparciem traktatu.

Wysoka Izbo,

cytując klasyczny fragment socrealistycznej poezji: "Ale bywają jednostki tępe, co wcale nie chcą iść za postępem (...) leć pod stół, Zakało! Leć, trutniu, pod nogi! Albo ruszaj z nami, albo fora z drogi!". Jak to zwykle w życiu bywa, pojawiają się głosy sprzeciwu bazujące na wymysłach niż na faktycznej analizie treści wynegocjowanego traktatu. Wierzę, że Wysoka Izba nie da się zmanipulować propagandzie i, jeśli zagłosuje za lub przeciw, to po przeczytaniu przedłożonego traktatu.
Jezus Pedeal Ipanienko-Ingawaar vel Andreas Rex Emeritus
Awatar użytkownika
Alfred
inżynier królewski
Posty: 2603
Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
Numer GG: 47634183
NIM: 196135
Kontakt:

Re: [DEBATA do 11.11.20] Traktat o Unii Niepodległych Państw

Post autor: Alfred »

Wasza Królewska Wysokość Marszałku,
Wysoka Izbo,

chciałbym zauważyć, że wyrażenie przedmówcy, który przeciwników projektu ma za "jednostki tępe", jest dosyć skandaliczne. Nawet pomimo poetyckiego odwołania. Byłbym wdzięczny, gdyby Marszałek wskazał przedmówcy właściwsze sposoby prowadzenia polemiki przed Izbą. Wbrew temu, co może się wydawać proponentom zjednoczenia, nie jest ono oczywistym i jednoznacznym dobrem, a wątpliwości czy sprzeciw wobec niego nie są wyrazem umysłowej tępoty, a po prostu innego ważenia potencjalnych korzyści i strat.

Niezrozumiała jest dla mnie także presja na natychmiastowe załatwienie sprawy, wywierana przez niektóre osoby. Można odnieść wrażenie, że Dreamland jest czymś w rodzaju upadającego przedsiębiorstwa, które trzeba koniecznie sprzedać zainteresowanemu inwestorowi, zanim z całego interesu zostaną tylko niespłacone kredyty. Moja ocena sytuacji jest nieco inna. Pozostałe państwa członkowskie Unii po opuszczeniu sarmackiej macierzy pozostały bez własnej infrastruktury i miejsc publicznych, nieco nadszarpnięty został także ich stan osobowy. Są one zależne od siebie nawzajem i od powodzenia tego projektu; całkowicie niezależny byt każdego z nich mógłby się okazać dość efemeryczny. My nie znajdujemy się w takim położeniu, a przyjęcie nas do tego przedsięwzięcia nie jest jakiegoś rodzaju łaską czy przysługą, tylko w założeniu obustronnie korzystną transakcją.

Uważam zatem, że wciąż możliwa powinna być negocjacja warunków, na jakich zjednoczenie ma się odbywać. Tym bardziej, że twierdzenie, jakoby w negocjacjach "każdy mógł mieć swój udział" nie wydaje się odpowiadać rzeczywistości, chyba że cały Dreamland utożsami się z ekskluzywną grupką wtajemniczonych, której skład do tej pory nie jest w pełni znany. Tymczasem przygotowany w ten nietransparentny sposób traktat może budzić poważne zastrzeżenia zarówno co do kompletności, jak i merytorycznej słuszności jego rozwiązań. Mam informacje z dobrego źródła, że w Baridasie traktat został zaakceptowany przez społeczeństwo tylko ze względu na wcześniej wspomniane uzależnienie losu państwa od powodzenia Unii. Na forum Izby szereg celnych pytań przedstawił JKW Robert Fryderyk. Osobiście również chciałbym przedstawić szereg uwag, jednak muszę prosić o przedłużenie debaty w tym celu.

Uwagi techniczne muszą jednak ustąpić pierwszeństwa rozważaniu samej idei zjednoczenia. Przede wszystkim: zdaje mi się, że jej ciężar gatunkowy jest mocno przeceniany. Gdy słyszymy o "Nowym Porządku Mikroświata", można pomyśleć, że ktoś wynalazł całkiem nową formułę państwa wirtualnego, tymczasem chodzi o dość prostą sprawę, jaką jest wspólne forum, system i szereg instytucji dla kilku państw.

Nie jestem przekonany co do korzyści z dzielenia jednego forum. Nie jest wcale tak, że automatycznie grono odbiorców publikowanych treści w każdym państwie zwiększy się czterokrotnie. Aktywność w Królestwie Hasselandu nie spadła po wyjściu Baridasu, Sclavinii i Teutonii z Sarmacji, gdyż i tak napędzały ją osoby związane z tym regionem, a nie obywatele byłych państw stowarzyszonych. Analogicznie ruch na dreamlandzkim forum raczej nie wzrośnie, jeśli to forum stanie się częścią forum wspólnotowego, jeśli grono dyskutantów pozostanie to samo. Uzyskanie efektu synergii wymagałoby raczej urządzenia wspólnych działów tematycznych. To jednak oznaczałoby zatarcie odrębności między państwami członkowskimi i stałoby w sprzeczności z celami, jakie trzy państwa postsarmackie chciały przez ten projekt zrealizować.

Wspólny system to rzecz niewątpliwie dobra. Zwłaszcza w kontekście historycznych trudności w rozwoju dreamlandzkiej infrastruktury państwowej. Zarazem jednak, gdy się spojrzy na powstający system unijny, który wciąż jest raczej w powijakach, widać, że tam następuje zdecydowane zatarcie odrębności państwowych. Na stronie głównej dziennika ustaw przeplatają się akty urzędowe unijnych, baridajskich i teutońskich władz publicznych, tak jakby wszystkie należały do jednego obszaru prawnego. Kształt systemu prasowego czy rejestru instytucji również wskazuje na brak jakichkolwiek wyraźnych dystynkcji między państwami w obrębie unijnego serwisu internetowego. Przypomina to raczej reprodukcję strony sarmackiej, zaprojektowanej dla jednego organizmu państwowego, niż samodzielną wizję wspólnotowej infrastruktury. Moim zdaniem powinna ona stanowić raczej silnik, na którym opierałyby się odrębne serwisy państwowe, jednolite co do funkcjonalności, ale zróżnicowane wyglądem i eksponujące na pierwszym miejscu aktywność krajową.

Pamiętajmy bowiem, że nasza odrębność nie jest w pierwszym rzędzie kwestią takich czy innych atrybutów suwerenności, kompetencji władz państwowych, tylko poczucie przebywania w jakimś odróżniającym się od innych miejscu w internecie. Moim zdaniem kształt wspólnotowej przestrzeni publicznej będzie się przyczyniał do gaśnięcia tego poczucia. Zachowanie własnej tożsamości wymagałoby znacznego wysiłku twórczego. Nie jestem pewien, czy nasza społeczność, sponiewierana latami kolejnych cięć i kapitulacji przed wymogami rzeczywistości, podoła temu zadaniu. Przenosiny na wspólne, puste forum, wymagające dopiero wypełnienia specyficznie dreamlandzką treścią i na wspólną, jednorodną stronę internetową mogą się okazać gwoździem do trumny dreamlandzkości. Być może niektórzy w nowym otoczeniu będą bawić się lepiej. Zapewne znajdą tam więcej frontów działalności i atrakcji technicznych. Z punktu widzenia interesu państwowego może to być jednak szkodliwe przedsięwzięcie.
(—) Alfred de Ebruz, r. s.
salus rei publicae suprema lex esto!
Awatar użytkownika
Maciej Hergemon
przewodniczący obrad Parlamentu
Posty: 3250
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: [DEBATA do 11.11.20] Traktat o Unii Niepodległych Państw

Post autor: Maciej Hergemon »

Wasza Królewska Wysokość Marszałku,
Wysoka Izbo,

Obecna działania frakcji tzw. Uniosceptyków, z jednej strony nie prowadzą do jakiegoś „szlusu”, natomiast z drugiej wprowadzają atmosferę zamętu i siania propagandy.

Art. 8 ust. 2 Statutu Parlamentu jasno wskazuje, że gdy projekt jest pilny lub niebudzący wątpliwości, marszałek może wręcz zarządzić pominięcie dyskusji. Biorąc pod uwagę, że sformułowane przez kolegów z Izby zarzuty, do tej pory okazywały się być absolutnie bezprzedmiotowymi, mimo tego, że dostęp do treści traktatu posiadają od ponad dwóch tygodni, natomiast przez ostatni tydzień mieli je szansę przedstawić na łonie Parlamentu Królewskiego w formie jasno sformułowanej i przedmiotowej, uważam, że wniosek o dalsze przedłużanie debaty ma na celu jedynie rozmemłanie treści jej samej.

Skoro nie ma dalszych, bezpośrednich uwag co do projektu, a te, jeżeli się już pojawiają, skrupiają się na kwestiach czysto technicznych, wnioskuję o zakończenie tej farsy i przejście do głosowania.

Sprawa ta jest pilna o tyle, że "szybkie" (co jest w zasadzie oksymoronem, bo przez ponad tydzień nic produktywnego się w tej kwestii nie zdarzyło) ratyfikowanie traktatu da nam głos podczas wspólnego tworzenia dalszej Unijnej legislacji, dlatego jak najbardziej ma to wpływ na dobrostan Królestwa Dreamlandu w jej ramach, a zarazem jest gestem dobrej woli wobec naszych potencjalnych partnerów, którym niegrzecznie jest kazać pozostawać w rozkroku w naszej sprawie.

W tę albo we w tę, moi mili Państwo.
Awatar użytkownika
Torkan Ingawaar
obywatel
Posty: 1685
Rejestracja: 1 gru 2014, 19:01
NIM: 156339
Lokalizacja: Sangajokk
Kontakt:

Re: [DEBATA do 11.11.20] Traktat o Unii Niepodległych Państw

Post autor: Torkan Ingawaar »

WKW Marszałku,
Wysoka Izbo,

popieram wniosek JKW Alfreda o przedłużenie debaty, a JKW Macieja proszę o nieprzepychanie butem fundamentalnej dla dalszego funkcjonowania Królestwa decyzji. Swoje uwagi i pytania co do traktatu zamieszczę dziś lub jutro.
(–) Torkan Ingawaar (ᑐᕐᑳᓐ ᐃᖓᕚᕐ)
Obrazek
Awatar użytkownika
Maciej Hergemon
przewodniczący obrad Parlamentu
Posty: 3250
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: [DEBATA do 11.11.20] Traktat o Unii Niepodległych Państw

Post autor: Maciej Hergemon »

Torkan Ingawaar pisze: 9 lis 2020, 18:46 popieram wniosek JKW Alfreda o przedłużenie debaty, a JKW Macieja proszę o nieprzepychanie butem fundamentalnej dla dalszego funkcjonowania Królestwa decyzji. Swoje uwagi i pytania co do traktatu zamieszczę dziś lub jutro.
Kol. Ingaawara, pierwszego obywatela Dreamlandu i Unii oraz bezpośrednio zaangażowanego w prace nad kształtem projektu, proszę o nieprzysypianie w tylnym rzędzie i bezzwłoczne zamieszczenie uwag i pytań. Z chęcią na nie odpowiem.
Awatar użytkownika
RIIF
król-senior
Posty: 1887
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
NIM: 747065
Herb: herb_kd_krolRCA
Kontakt:

Re: [DEBATA do 11.11.20] Traktat o Unii Niepodległych Państw

Post autor: RIIF »

Wasza Królewska Mość,
Wysoka Izbo,

Szanowny Pierwszy Ministrze - słusznie Jego Królewska Wysokość Alfred zwraca uwagę na język. Język ma znaczenie. Czy to nam się podoba, czy nie. Można się różnić, ale różnić się pięknie jest sztuką i wartością samą w sobie. Dlatego apeluję do Was o powstrzymanie się z jakimikolwiek, choćby zawoalowanymi, wycieczkami ad personam, czy obrażaniem interlokutorów. Każdy ma prawo do własnego zdania, a to, że każdy z nas dodaje do tego tygla coś od siebie może nam wszystkim wyjść na dobre. Nie chcę Was na tym etapie ani upominać, ani karać, wierzę bowiem, że me słowa wystarczą.

Wysoka Izbo, wpłynęły dwa wnioski formalne. Jeszcze dziś zarządzę w tym wątku głosowania z nimi związane. Oba potrwają do 11.11.2020. Krótko, ale treściwie. To Izba zdecyduje, czy wymagana jest debata dłuższa, czy też kończymy i głosujemy. Myślę, że właśnie tak to się powinno odbyć.

Nim to jednak nastąpi chcę również wtrącić swoje trzy grosze do dyskusji, poza pytaniami dotąd bowiem unikałem zabierania głosu. Przyszedł jednak czas. Kuluarowo badano kto jest za, kto przeciw, kto się waha. Ja się wahałem. Nie byłem pewien swojego przyszłego głosu. Wyjaśnię co się zmieniło i dlaczego.

Widzę w tym projekcie zagrożenia. Dla tożsamości, dla dorobku, dla tradycji. Widzę zagrożenia w mariażu z osobami, które nie do końca rozumieją ideę wspólnej zabawy i znane są z rozwalania różnych rzeczy od środka. Nie, nie mówię tu o żadnym z Dreamlandczyków. Widzę zagrożenia z utrzymaniem stabilności państwa przy szeroko otwartych drzwiach.

Ale chcę być fair. Widzę też szanse. Nie będę mówił o dziejowych, ogromnych szansach. Dziś każda urasta do takiej rangi. Chcę jednak powiedzieć, że dostrzegam zasadniczą różnicę w podejściu - budujemy wspólne państwo, od podejścia - nasze państwa budują wspólnotę. Bo i nie budujemy dziś nowego organizmu państwowego, chociaż Unia musi posiadać i będzie posiadać, pewne atrybuty zazwyczaj zarezerwowane dla państwa. To wynika z założeń i bezpieczeństwa tychże. Widzę szansę w podejściu, które nazywane jest "polskim Bastion Union" - ideą, od wielu lat forsowaną przez Andrzeja Swarzewskiego. Ideą o tyle dobrą, że dziś Mikroświat wymaga dla spójnej narracji i rozwoju bodźców wypływających z zupełnie innych źródeł niż dotąd. Przestańmy się łudzić, że pojawi się kolejny Avistack i kolejna publikacja w CD Action. Przestańmy wierzyć w moc "promocji w social media". Nie mamy dziś nic do zaoferowania, i pozostając samymi sobie nadal mieć nie będziemy.

Unia ma szansę zbudować nową jakość - wspólna platforma wymiany myśli - super sprawa, tygiel nowych idei, wolny przepływ inicjatyw. Wspólna platforma informatyczna - o ile łatwiej utrzymywać, budować i rozwijać gdy z pojedynczych osób robi się czteroosobowy komitet! Nowe możliwości jakie się przed takim układem otwierają są nieoznaczalne dziś. Wspólny system? Dziś nadal w powijakach, ale szansa na jego powstanie jest znacznie większa niż budowanie go w pojedynkę. I nie zapominajmy o jednym - zbudować to jedno, a dać paliwo w postaci "graczy" to drugie. System nie będzie frajdą jeśli będzie się w niego bawić trzech stałych bywalców. Ale gdy bawić się będzie już 20 to inna sprawa. Wspólna platforma narracyjna - coś czego w dzisiejszym świecie nie można w żaden sposób przegapić i zanegować. Narracja to złoto mikroświata. Wspólne zasady, wspólne systemy.

Ale w całej tej wspólnocie, którą oferuje dziś Unia nie zapominajmy o najważniejszym - Unia nie zastępuje naszych dotychczasowych Państw. Nie zamazuje naszej tożsamości, chociaż obawy o to są, zawsze będą. Unia otwiera możliwości, ale nic nie narzuca. Ustrój państw członkowskich kształtować będą ich mieszkańcy, i nikt inny. Zasady w nich obowiązujące będą kształtować ich mieszkańcy, nikt inny. Doskonale to oddane zostało w zawartym w traktacie opisie trybunału - sądzić będzie każdorazowo w oparciu o prawo lokalne - nie federalne.

Konstrukcja Unii, fundament jakim jest przedłożony traktat, jest w niektórych aspektach mglisty. Ale to wbrew wszystkim naszym obawom dobrze. Elastyczne podejście do fundamentalnych zasad to lek na zło przeregulowania, tak dobrze znane nam z dotychczasowych prób. To pole do interpretacji, sporów i budowania różnych rozwiązań w oparciu o te podstawowe zasady. To świetne podejście, które warto docenić.

JKW Alfred poruszył kwestię strony i wyglądu systemów - Komitet Inżynieryjny mówi od początku - jesteśmy na starcie, to zręby, które będą z czasem kształtowane. Każdy z nas ma wpływ na to co i jak może wyglądać - choćby przez to że chcemy Was słuchać. Odpowiadam za ten obszar osobiście. Zbieram, tłumaczę i walczę o to co chcą użytkownicy. Wracam z informacjami zwrotnymi. Na detale przyjdzie jeszcze czas. Ale jakiś punkt wyjścia musi być, i trudno negatywnie oceniać akurat taki. Tak, dostrzegam podobieństwo do witryny Sarmacji. Nie, nie podoba mi się to. Na pewno będę apelował o zmiany. Bo Unia, i tu możecie być pewni, nie będzie drugą Sarmacją. Ma być jednak alternatywą dla skostniałego i coraz bardziej skurczonego świata.

Dlatego w głosowaniu oddam głos na TAK. Tak, bo chcę spróbować czegoś nowego. Tak, bo wierzę, że to się uda. Tak, bo możliwości i plusy tego kroku przeważają obawy i strach związany z nim. Unia to większa szansa, niż zagrożenie.

Z wyrazami szacunku.
Robert Fryderyk, c.s, r. s., p.s., KKdrOD, KCO
Zablokowany

Wróć do „Archiwum Parlamentu Królestwa i Zgromadzenia Ludowego (2023)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość