Edward Ebruz pisze: ↑23 mar 2025, 21:50
Z czystej ciekawości — zerknąłem na zainicjowaną w ostatnich dniach na forum Edelweiss debatę w sprawie kształtu i składu rozgrywek i zwróciłem uwagę na kilka dylematów, z którymi poczciwa MUP mierzyła się ponad dekadę temu.
Po pierwsze przepraszam, że dopiero dzisiaj, ale zwyczajnie zapomniałem odpisać, po przeczytaniu musiałem zająć się czymś innym. No, ale do konkretów.
Problemy sprzed dekady również są mi znane.
Pierwszy z brzegu — kwestia kryteriów formalnych członkostwa. Statut MUP przewidywał, że o członkostwo w organizacji ubiegać może się krajowy związek piłkarski, który skupia co najmniej dwie drużyny piłkarskie, biorące udział w dowolnej, ale aktywnej lidze mikroświata. Mogła to być liga krajowa lub międzynarodowa (jak LK czy ligi regionalne). Był to wymóg sformułowany w nieco innych — powiedzmy, że minimalnie lepszych —realiach demograficznych, więc dziś realną wydaje się pokusa obniżenia poprzeczki i poprzestania na wymogu posiadania jednej takiej drużyny w aktywnej lidze. Niemniej — intencja delegatów MUP była tu jasna: drużyna narodowa, właśnie jako „reprezentacja”, winna reprezentować coś więcej niż osobę samego trenera.
Tak zgadzam się w stu procentach, że ten, jak się wtedy wydawało, absolutnie minimalny wymóg był konieczny. Pamiętam to doskonale. Obecnie, a przejąłem administrację ligi MUP w połowie 2022 roku nie ma w ogóle woli działania w ramach MUP, w żadnym innym miejscu niż platforma xpert11. Wyprosiłem, oczywiście nie wszystkich, żeby w celach szybszego kontaktu discord był miejscem pośredniczącym. Mamy tam grupę nazwaną MUP, ale w zasadzie spotykają się tam fani piłki nożnej w mikroświecie.
Próbowałem przenieść część dyskusji, tyvh powazniejszych tam, łączyć z X11, co nadal czynię, bo po prostu inaczej się nie da.
Kwestią nie bez znaczenia jest również stosunek organizacji do tworów jednoosobowych — które wyliczył Pan w swoim wystąpieniu — co przekłada się na szeroko pojętą otoczkę, klimat i narrację wokół kolejnych imprez (brak kibiców, a więc i brak zainteresowania rywalizacją symulakrów). Obecność tworów jednoosobowych bądź zgoła martwych nie pozostaje również obojętna dla samego kształtu i tempa rozgrywek: przy obecnej liczbie 32 uczestników i jednym dniu meczowym w tygodniu niepodobieństwem wydaje się utrzymanie stałego zainteresowania jakimkolwiek turniejem.
Twory jednoosobowe są obecnie bardziej aktywne niż 50% mikronacji. Niech tu przykładem będzie Gamelland. Osoba zawiadowcy jest znana w mikroświecie, radzi sobie z x11. Nie wiem kto jeszcze identyfikuje się jako Gamellandczyk, raczej nikt, to i tak wydaje mi się, że w obecnym stanie rzeczy należało się im miejsce. Nie dlatego, że takie jest widzi mi się, bo to jest po prostu zabawa. Nikt też nie kwestionuje aktywności np. Dreamlandu, pomimo, że jeszcze w styczniu, przyzjamy, nie było tutaj tłumów. Absolutnie nie o tym chciałem...
Tempo rozgrywek jest z góry określone typem rozgrywek trwającego od wielu lat tzw. "trójsezonia". Gramy mundial, po nim tzw. długi sezon(jeden mecz/tydzień, po moim powrocie gramy także w tygodniu Puchar Interkontynentalny), a dalej krótki sezon (dwa mecze/tydzień) i ponownie mundial. Tak się przyjęło i tego nie zmieniamy. Skoro teraz pojawił się problem z nadmiarem drużyn to w wyniku prowadzonej dyskusji (na discrdzie własnie)wygrała opcja podziału na 4 dywizje (równy podział 8-8-8-8 i granie do początku lipca, drugą opcją było 11-11-10 i granie do września).
Turniej rangi mundialu (przy 30 drużynach, bo tyle było w poprzednim sezonie) wydłużony został na prośbę uczestników by grać dodatkową rundę pucharową. Tutaj czas trwania niekoniecznie miał znaczenie, a umiejscowienie Osieka. To mikronacja dopuszczona do szerokopojetego Pollinu, która działa na discordzie i buduje w minecrafcie. Swoje przedstawicielstwa ma bodajże na Bastionie.
Zmieniając temat: czy nie rozważał Pan, jako dobry duch i opiekun MUP, reaktywację
dawnego forum organizacji? Widzę, że ktoś wciąż opłaca hosting i domenę, Pańskie stare konto wciąż jest dostępne, więc teoretycznie możliwa byłaby kontynuacja pracy organizacji w oparciu o jej dotychczasowy dorobek prawny i infrastrukturę. Oczywiście widziałem wypowiedź trenera Sarmacji i podzielam jego obawy ("jedna osoba nie da rady ciągnąć wszystkiego", jak wówczas argumentował), ale Pańska hiperaktywność i talent organizacyjny otwierają tu zupełnie nowe możliwości. Powołanie własnego zastępcy to również ruch we właściwym kierunku. Tak czy owak — robi Pan świetną robotę, więc tym bardziej warto zalegalizować ostatnie zmiany i nie przedłużać obecnego prowizorium w postaci statusu "samozwańczego Sekretarza".
Czy rozważałem? To był jeden z moich pierwszych ruchów, jak tylko przejąłem administrację tejże ligi. Jak pisałem wyżej, nie było żadnej wystarczającej woli. "Stara ekipa" nie paliła się i nadal nie pali do tego by "latać" po forach, część z nich nawet na discordzie nie bywa. Stąd, by nikogo nie wywalać, nie zniechęcać, bo nie od tego jestem, wybraliśmy taką formę "samozwańczości".
Sama dystrybucja na mup.mikronacje.info dla mnie nie byłaby problemem. Obawiam się jednak, że nie mam takiej siły rażenia by zmoblizować trenerów/delegatów i stworzenie tam całego piłkarskiego światka. Celowo też, jako, że Edelweiss jest aktywne, a i w miarę chętnie odwiedzane, tymczasowo stworzyłem sobie (tak, by własnie mi ułatwić pracę

) tam "małe" MUP. Nie działa to idealnie i działać pewnie nie będzie, ale przynajmniej jest.
Bardzo dziękuje za ciepłe słowa, ale nie wiem czy na nie zasługuje. Niezręcznie się czuje, kiedy coś co sobie założyłem jednak nie zostało zrealizowane.
Przy okazji zachęcam do dołączenia do dyskusji.
https://edelweiss.org.pl/viewtopic.php? ... 462#p41462