Zaproszenie na ceremonię

Powiększanie wspólnego dobra, walki o władzę. Esencja dreamlandzkiego życia.
Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13223
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
Kontakt:

Zaproszenie na ceremonię

Post autor: Daniel von Witt »

Rząd Jego Królewskiej Mości Artura I Piotra serdecznie zaprasza wszystkich obywateli na ceremonię parafowania Traktatu ustanawiającego Mikronacyjne Forum Kartograficzne, która odbędzie się w Królewskim Stołecznym Mieście Dreamopolis 2 lutego 2013 roku o godzinie 19:00 (skorzystamy z IRC) z udziałem delegacji państw założycielskich: Królestwa Dreamlandu, Królestwa Elderlandu, Królestwa Scholandii i Triumwiratu Erboki. Delegacje zagraniczne potwierdziły już swoje udziały.

Spotkanie będzie finałem styczniowych rozmów między tymi krajami. Powoływana do życia organizacja opiera się na przyjętej przez sygnatariuszy teorii Mikroświata i naukowym warsztacie kartograficznym, skupiając się na aspektach merytorycznych międzynarodowej kartografii. Organizacja będzie stopniowo rozszerzana o kolejne kraje, których akces będzie bardzo ułatwiony. W ten sposób przejmuje się również spadek po traktacie z 2004 roku między Dreamlandem, Sarmacją i Scholandią, którego wytworem była tzw. mapa traktatowa (dostępna na stronie KIK).

Serdecznie zapraszamy!

(-) Daniło wicehrabia de la Vega
Premier Rządu Królewskiego
Awatar użytkownika
Siergiusz Asketil
Posty: 1383
Rejestracja: 14 sty 2013, 18:54
Numer GG: 44811514
NIM: 786851
Herb: s06
Lokalizacja: Alizon
Kontakt:

Re: Zaproszenie na ceremonię

Post autor: Siergiusz Asketil »

Cóż za wspaniała nowina! Każde odnowienie starych planów, projektów i umów jest dobrym krokiem, szczególnie w dzisiejszych czasach. Do tego każdy powód jest dobry do miłego spotkania. Deklaruję swoją obecność, już jutro rano wyruszę do Dreamopolis odwiedzając przy okazji inne miasto.
(—) Siergiusz markiz Asketil
Dreamlandczyk, Baridajczyk, Frustrat
Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13223
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
Kontakt:

Re: Zaproszenie na ceremonię

Post autor: Daniel von Witt »

Ostatnio dużo Pan podróżuje, co oczywiście jest mile widziane. Im większy ruch tym lepiej :)

(-) Daniło wicehrabia de la Vega
Premier Rządu Królewskiego
Awatar użytkownika
Siergiusz Asketil
Posty: 1383
Rejestracja: 14 sty 2013, 18:54
Numer GG: 44811514
NIM: 786851
Herb: s06
Lokalizacja: Alizon
Kontakt:

Re: Zaproszenie na ceremonię

Post autor: Siergiusz Asketil »

Ja? Od czasu zamieszkania w Dreamlandzie miałem okazję wyruszyć tylko w jedno miejsce, o którym mam nadzieję będę miał w najbliższym czasie się rozpisać. Aktualnie przebywam w Gedanii i knuję straszliwe plany... z naciskiem na poczucie humoru ;)
(—) Siergiusz markiz Asketil
Dreamlandczyk, Baridajczyk, Frustrat
Awatar użytkownika
Tomasz Lerent
Posty: 188
Rejestracja: 28 sty 2012, 10:54
Numer GG: 39342063
NIM: 795720
Lokalizacja: Morburg
Kontakt:

Re: Zaproszenie na ceremonię

Post autor: Tomasz Lerent »

Z chęcią przybędę!
(-) Sir Tomasz Paweł de' Lerent
Poseł XX kadencji
Awatar użytkownika
Otton van der Berg
Posty: 1104
Rejestracja: 22 gru 2012, 14:02
NIM: 108161
Lokalizacja: Alahambra/Unia Saudadzka
Kontakt:

Re: Zaproszenie na ceremonię

Post autor: Otton van der Berg »

Jakże miło słyszeć takie nowiny, zwłaszcza po kilku trudnych upadkach na arenie mikroswiata przez inne organizacje. Oczywiście chciałbym być lecz nie wiem czy wyrobie się z czasem, realioza nie odpuszcza.
(-)Wicehrabia Otton van der Berg OOIII ONZII
Obrazek
ObrazekObrazek>>>
Lenno Alhambra
Awatar użytkownika
Edward Ebruz
obywatel
Posty: 1920
Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
Numer GG: 8606140
NIM: 873817
Lokalizacja: Letrib [Webland]
Kontakt:

Re: Zaproszenie na ceremonię

Post autor: Edward Ebruz »

Czy istnieje możliwość zapoznania się ze stenogramem z wczorajszego spotkania? Alternatywnie - czy wydany zostanie oficjalny komunikat podsumowujący spotkanie?

Inicjatywa ze wszech miar pożyteczna, choć lista państw założycielskich nieco zaskakująca. Szkoda, że w tym gronie nie znalazły się mikronacje nieco lepiej od nas radzące sobie z kryzysem demograficznym lub choćby te, które prezentują odmienny od dreamlandzkiego punkt widzenia na kwestię kształtu wspólnej mapy (Sarmacja, Austro-Węgry, Al Rajn, Trizondal, ale i Zjednoczone Socjalistyczne Królestwo Hirshbergii i Weerlandu, nasz potencjalny sojusznik w walce o żywotne interesy Korony Dreamlandzkiej na Kontynencie Wschodnim). Domyślam się jednak, że znajdujemy się dopiero na początku długiej drogi. Dlatego trzymam kciuki i gratuluję gabinetowi JE de la Vegi.

Dla odmiany obecność w tym wąskim gronie Erboki, z którą w ostatnich trzech latach mieliśmy niemal wyłącznie złe lub katastrofalne relacje, najchętniej uznałbym za dyplomatyczne nieporozumienie. Mam oczywiście świadomość, że mówimy o państwie, które w pewnym momencie stało się drugą ojczyzna dla kilku naszych zasłużonych obywateli, przeważnie zresztą krańcowo rozczarowanych Dreamlandem. Erboka jako swoisty anty-Dreamland bywała zabawna, bywała również groteskowa, zwłaszcza wtedy, gdy całą swoją energię pożytkowała na dyskusje o kucykach Pony, wspólnych ogniskach i nowych grach komputerowych (co zawsze budziło zdumienie obserwatorów). Dzisiaj jednak Erboki po prostu nie ma - to wygasły wulkan, o czym przekonuje wizyta na stronach Triumwiratu. Ostatnia wiadomość na forum pochodzi z grudnia, w całym zaś 2012 r. łączna liczba postów nie przekroczyła, jeśli dobrze liczę, 30, z czego autorem większości jest JE Konrad van den Budenmayer, bezskutecznie próbujący reanimować apatyczne towarzystwo. Czasem przypominało to próbę resuscytacji żaby za pomocą słomki. Za dobrą monetę biorę jednak tę okoliczność, że Wielkim Triumwirem został ponownie właśnie JE Budenmayer i przynajmniej nie grożą nam ekscesy z czasów Eryka z Adamas vel Luka Woody'ego.

Z perspektywy szarego obywatela nie trudno o wrażenie, że chodzi o podpompowanie wyjściowej statystyki i sztuczne poszerzenie grona państw członkowskich MFK. Wizerunkowo nie przedstawia się to jednak rewelacyjnie. Właściwie brakuje tutaj tylko Wielkiego Księstwa Solardii i reanimowanego Cesarstwa Aztec.

(-) Jacques arcyksiążę de Brolle
Konrad Samanti
Posty: 496
Rejestracja: 7 sie 2010, 23:13
NIM:

Re: Zaproszenie na ceremonię

Post autor: Konrad Samanti »

Witam,

Jako osoba łącząca Dreamland z Erboką czuję się zobowiązany do odpowiedzi na powyższą wiadomość. Na wstępie chciałbym wyrazić swoje zdumienie wrogim językiem, jakim WE posługuje się względem Triumwiratu. Czym-że Triumwirat tak skrzywdził Waszą Ekscelencję?

Jako osoba zajmująca się sprawami zagranicznymi Triumwiratu nie pamiętam, żeby na linii KD-TE były przez ostatnie trzy lata jakieś spięcia. Stosunki między najwyższymi władzami Erboki i Dreamlandu miały się przez ten okres najlepiej od secesji. Zgodzę się ze stwierdzeniem, iż Erboka to "wymarły wulkan". Owszem, wirtualna Erboka jest wymarłym wulkanem, o czym dokładnie wszyscy wiemy od... jakichś trzech lat?

Erboka działa zaś w wymiarze bardziej realistycznym, w świecie rzeczywistym. Czy Królestwo Dreamlandu może pochwalić się ponad trzytygodniowym zjazdem swoich obywateli? Czy taki zjazd w ogóle przez ostatnie 12 miesięcy się odbył? Wątpię. Erboka wkroczyła na wyższy poziom - przez 7 lat jej istnienia zbudowały się rzeczywiste, silne przyjaźnie między nami wszystkimi, a zabawa w państwo odeszła na drugi plan. Wirtualną część Erboki traktujemy jak pomnik i tylko dlatego ją jeszcze (sztucznie, bo sztucznie) utrzymujemy przy życiu.

Dla sprostowania, w zeszłym roku napisano 124 posty na forum z czego 54 jest mojego autorstwa. Czekam na dalszy hejt :).
Awatar użytkownika
Otton van der Berg
Posty: 1104
Rejestracja: 22 gru 2012, 14:02
NIM: 108161
Lokalizacja: Alahambra/Unia Saudadzka
Kontakt:

Re: Zaproszenie na ceremonię

Post autor: Otton van der Berg »

Ciekawe wypowiedzi tu zobaczyłem i jestem szczerze zaskoczony takimi historiami gdyż moja przygoda z Mikronacjami nie opiewa w aż takie.
Wracając do tematu , również chciałbym rzucić okiem na stenogram wczorajszego spotkania, niestety na którym mnie nie było (Imieniny u Mariana :D ) i do późnych godzin nie mogłem zajrzeć do KD.
(-)Wicehrabia Otton van der Berg OOIII ONZII
Obrazek
ObrazekObrazek>>>
Lenno Alhambra
Awatar użytkownika
Edward Ebruz
obywatel
Posty: 1920
Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
Numer GG: 8606140
NIM: 873817
Lokalizacja: Letrib [Webland]
Kontakt:

Re: Zaproszenie na ceremonię

Post autor: Edward Ebruz »

Mam na myśli wydarzenia z okresu panowania JKW Roberta I. Doświadczyłem na własnej skórze różnych kryzysów dyplomatycznych, ale nigdy o tak żenującym charakterze, jak te związane z ówczesną postawą Triumwiratu. W pewnym momencie doszło nawet do zawieszenia stosunków dyplomatycznych. Swego czasu – przed blisko dekadą - należałem do umiarkowanych sympatyków secesjonistów z Solardii i Furlandii. Po zetknięciu się z tymi samymi osobami – tym razem reprezentującymi Erbokę – zmuszony byłem zmienić zdanie. Od 2010 r. pozostaję konsekwentnym erbokofobem.

Na temat tzw. dreamlandzkiego podejścia do realnych zjazdów (w opozycji do modelu sarmackiego) napisałem swego czasu mały elaborat, więc tutaj tylko drobna uwaga statystyczna: realne spotkania na ogół banalizują wirtualne relacje. Na dłuższa metę – po prostu je niszczą, przekształcając mikronacje w sieć nieformalnych relacji towarzyskich, gdzie nikt właściwie nie może od nikogo niczego wymagać.

Chciałbym, by było inaczej, ale to się po prostu zwykle kończy totalnym rozprężeniem. Nie mamy, niestety, atutów ludnej i barwnej Sarmacji, która z tym problemem radzi sobie kosztem kontrolowanego zdziczenia obyczaju, swoistym kwejkizmem państwa. W naszym przypadku skończyłoby się wygaszeniem świateł. Ordnung muss sein, mawiali starożytni Scholandczycy, nawet jeśli ze smutkiem przyznawali, że Ordnung ist das halbe Leben. Mamy w tym zakresie własne doświadczenia i nie są to, niestety, doświadczenia pozytywne. Winszuję trzytygodniowego zlotu, ale koniec końców liczy się przetrwanie społeczności. To również wyraz szacunku dla pracy – własnej i poprzednich „generacji”.
Edward J. Ebruz, r.s.
Awatar użytkownika
Sted Asketil
król-senior
Posty: 1043
Rejestracja: 7 sie 2011, 12:37
NIM: 121212

Re: Odp: Zaproszenie na ceremonię

Post autor: Sted Asketil »

Ech... mialem nic nie pisac, ale wtrace swoje trzy grosze.

Na liste dyskusyjna (z trudem przechodzi mi to przez gardlo...) Erboki jest zapisanych kilka osob z KD - w tym np ja. Tylko dla tego ze nic tam sie niedzieje i memu lenistwu tam jestem. No i jesze Bogi z ktorym prywatnie bardzo sie lubie. Ile godzin sprzeczek i klotni przy flasze rudzielca nam przelecialo to tylko my wiemy :)

Prosze nie wciskac mi tu kitu o zyjacym panstwie.

Powiem otwarcie oczym miedzy wierszami bylo juz wspomniane wczesniej... wstyd mi ze wykarmionego na wlasnej piersi trupa probuje sie reanimowac dreamlandzkimi rekoma.






Wyslano za pomoca Tapatalk.
Gauleiter Kakulski
Posty: 26
Rejestracja: 24 paź 2012, 01:48
NIM: 721968
Kontakt:

Re: Zaproszenie na ceremonię

Post autor: Gauleiter Kakulski »

Nie mamy, niestety, atutów ludnej i barwnej Sarmacji, która z tym problemem radzi sobie kosztem kontrolowanego zdziczenia obyczaju, swoistym kwejkizmem państwa.
Tak się składa, że linkowany artykuł jest autorstwa Wandejczyka, który od Sarmacji odcina się jak może i lansuje secesję Wandystanu, a sam ma rozmiary sporego mikroświata. A ordnungowi Scholandczycy sami też organizowali zjazdy. W zasadzie większość Scholandczyków jest regularnie obecna na zjazdach sarmackich...

PS. Tak na marginesie, 16-17 lutego w Warszawie odbędzie się Zjazd w Scholandzko-Sarmackiej Ambasadzie w Realu, Stowarzyszenia im. Okopowa i Fundacji Scholsińskiej. Przy okazji zapraszam każdego chętnego na "skwejkizowanie" Dreamlandczyka :)
Płk. Gauleiter Komendant Koniunktura-Kakulski von Salvepol
Scholandczyk
Awatar użytkownika
Edward Ebruz
obywatel
Posty: 1920
Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
Numer GG: 8606140
NIM: 873817
Lokalizacja: Letrib [Webland]
Kontakt:

Re: Zaproszenie na ceremonię

Post autor: Edward Ebruz »

Gauleiter Kakulski pisze: Tak się składa, że linkowany artykuł jest autorstwa Wandejczyka, który od Sarmacji odcina się jak może i lansuje secesję Wandystanu, a sam ma rozmiary sporego mikroświata. A ordnungowi Scholandczycy sami też organizowali zjazdy.
Doskonale zdaję sobie z tego sprawę i właśnie dlatego wybrałem akurat taki materiał - zakładam, że casus PTR jest dobrym przykładem tego, co się dzieje, gdy zostaje przekroczona pewna granica.

Przy okazji - moja wcześniejsza wypowiedź nie jest wymierzona przeciwko zjazdom w ogóle, bo byłoby to zupełnie pozbawione sensu, skoro sami od czasu do czasu organizujemy własne, pomijając już mniej lub bardziej regularne spotkania w mniejszym gronie (choćby w Krakowie); chodzi mi po prostu o ryzyko zupełnego odformalizowania relacji.
Edward J. Ebruz, r.s.
Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13223
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
Kontakt:

Re: Zaproszenie na ceremonię

Post autor: Daniel von Witt »

Krótko powiem, że Rząd Królewski nie wtrąca się w politykę wewnętrzną Erboki, a z racji skupiania w obecnym naszym Gabinecie JE Conrada i JE Simona McMelkora naturalnym dla nas było, że ich ojczyzny tak samo wejdą do organizacji, która stopniowo będzie się rozszerzać. Ma być bowiem organizacją powszechną i dostępną dla wszystkich na równych prawach. Nie baczę tu na różnice i siłę poszczególnych krajów. Nie ma to dla mnie znaczenia w przypadku tworzenia map. Przystępując do jej projektowania i tworzenia nikt nie zamierzał działać spektakularnie, dla większego efektu wizerunkowego. Praca organiczna metodą małych kroków uważam będzie skuteczniejsza. Co do Sarmacji - kilka lat temu sama wypowiedziała traktat, do którego organizacja się odnosi. Wynikało to wówczas z pewnych sporów z Scholandią. Nie pamiętam tego i nie wracam do sprawy, jednak inicjatywa co do swojej obecności w organizacji będzie należeć do Sarmacji - tak zresztą jak każdego innego kraju. Stopniowo będziemy przekonywać i pokazywać, o co nam chodzi i jak będziemy starać się zmierzać z problematyką międzynarodowych map. Nie jest i nie będzie to łatwe. Ale trzeba się tym zająć.

(-) Daniło wicehrabia de la Vega
Premier Rządu Królewskiego
Awatar użytkownika
Edward Ebruz
obywatel
Posty: 1920
Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
Numer GG: 8606140
NIM: 873817
Lokalizacja: Letrib [Webland]
Kontakt:

Re: Zaproszenie na ceremonię

Post autor: Edward Ebruz »

Daniło de la Vega pisze: Nie baczę tu na różnice i siłę poszczególnych krajów. Nie ma to dla mnie znaczenia w przypadku tworzenia map.
Obawiam się, że WE opacznie zrozumiał moje słowa. Siła wewnętrzna nie ma oczywiście znaczenia w przypadku tworzenia map. Istnienie państwa - już tak. Jeśli o wciągnięciu Erboki na prestiżową listę państw założycielskich - co przekłada się na powierzenie jej przedstawicielom przewodnictwa w Radzie Mapy w pierwszym kwartale 2014 r. - zadecydowała obecność JE Conrada Darosareier-Stattoerra w dreamlandzkim rządzie, to jest to sytuacja dla mnie zupełnie niezrozumiała.

Podstawowym problemem związanym z uzyskaniem aprobaty dla jakiejkolwiek "wspólnej mapy polskich mikronacji" jest kwestia państw upadłych i tzw. nanonacji (państw 1-osobowych). Takich równorzędnych projektów, powstających od 2004 r., jest co najmniej kilka. Popularna w pewnych kręgach mapa autorstwa Pela Nandera tradycyjnie najmocniej krytykowana jest właśnie ze względu na liberalne podejście do tworów efemerycznych, mikroskopijnych lub zgoła upadłych. Te ostatnie po jakimś czasie są z mapy po prostu usuwane, a ich zwolnione w ten sposób miejsce zwykle pada "łupem" nowego państwa. Na dobrą sprawę wciąż, mimo upływu czasu, nie wypracowano cywilizowanych i cieszących się powszechną aprobatą reguł postępowania w takich sytuacjach. Ubiegłoroczny upadek OPM tylko skomplikował dyplomatom życie. Na ogół wystarcza zgoda sąsiadów, czasem mamy jednak do czynienia z polityką faktów dokonanych. Obawiam się, że włączenie do całego przedsięwzięcia Triumwiratu Erboki pociągnie na starcie za sobą te same zarzuty, jakie pod adresem nieboszczki OPM i mapy Nandera kierowane były przez ich oponentów, a więc zarzut rozcieńczania projektu i przymykania oczy na wygasłe wulkany. Raczej nam to nie pomoże.

Równie problematyczną, choć odrębną kwestią jest lokalizacja Erboki. W czasie przeglądania dostępnych map powstałych już po narodzinach Erboki (2006 r.), zauważyłem, że w zależności od twórcy i roku wydania dokumentu, państwo to naprzemiennie znikało i powracało na wspólną mapę. W optyce twórców najpopularniejszych projektów - M. O'Rhady i wspomnianego już Pela Nandera - Triumwirat położony jest na archipelagu dosłownie wciśniętym między Elderland i wyspy Dreamlandu. Najczęściej jednak zetkniemy się z sytuacją, jak w przypadku ostatniej zachowanej mapy autorstwa O'Rhady, w której w opisanym miejscu zlokalizowane są jedynie wyspy Anhalt (Wandystan) i Tuolelenkka - jak rozumiem, swego czasu integralna część Erboki? Na tej samej mapie podejrzanie "skurczyła się" również odległość między Elderlandem a Dreamlandem. I właśnie ta mapa służyła za podstawę przy realizacji założeń dreamlandzkiej polityki zagranicznej w l. 2009-2012. Konkurencyjny projekt Pela Nandera nie wniósł tu żadnych nowości.

Na tym nie koniec. Abstrahując już od nie do końca dla mnie czytelnych powiązań Tuolelenkki (lub jej części) z martwą już dzisiaj Wolną Republiką Morvan, w 2010 r. ziemie te zostały zajęte przez Socjaldemokratyczną Republikę Ludową Aralii, a Tuolelenkka formalnie zmieniła nazwę na "Aralia". Nieco później SRLA weszła w skład - jako autonomiczna gubernia - Zjednoczonego Socjalistycznego Królestwa Hirshbergii i Weerlandu, jednego z bardziej aktywnych państw młodszej generacji. Nie bardzo mi się to wszystko podoba, ale tej rzeki już nie zawrócimy.

Na zakończenie dodam tylko, że jednym z owoców niedawnego kongresu intelektualistów organizowanego w Trizondalu prawdopodobnie będzie kolejna "wspólna mapa", tym razem opracowana przez p. Juana Pablo Moralesa (być może bardziej znanego jako Kjell Freyrsonn). Na tyle, na ile zdołałem poznać założenia nowego projektu, Erboki na mapie w ogóle nie będzie, choć akurat ten problem można będzie rozwiązać w trakcie dżentelmeńskiej rozmowy z p. Moralesem.

Awansem zaznaczam, że coś mogłem pominąć i nie są mi znane starania erbokańskiej dyplomacji o ewentualne "przenosiny" do innej części mikronacyjnego globu; natrafiłem jedynie na ogólnikowe uwagi o negocjacjach władz Erboki z M. O'Rhadą z połowy 2010 r. O'Rhada miał wówczas określić postulaty erbokańskie jako "nie do przyjęcia". Mając jednak to wszystko na uwadze - i zupełny mętlik w głowie - chciałbym zapytać, gdzie na projektowanej mapie projektu MFK znajdzie się Erboka?

Przy okazji gorąco zachęcam do śledzenia tej dyskusji na Forum Mikronacji.

(-) Jacques arcyksiążę de Brolle
Lord Kustosz
Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13223
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
Kontakt:

Re: Zaproszenie na ceremonię

Post autor: Daniel von Witt »

Jacques de Brolle pisze:Jeśli o wciągnięciu Erboki na prestiżową listę państw założycielskich - co przekłada się na powierzenie jej przedstawicielom przewodnictwa w Radzie Mapy w pierwszym kwartale 2014 r. - zadecydowała obecność JE Conrada Darosareier-Stattoerra w dreamlandzkim rządzie, to jest to sytuacja dla mnie zupełnie niezrozumiała.
Każdy kraj członkowski może ale nie musi sprawować przewodnictwo w Radzie. O tym też, czy będzie to robił decyduje jego kultura na arenie międzynarodowej - wszelkie skargi, które mogą wpłynąć na dowolny kraj, a zostaną uznane, mogą wiązać się z karą przesuwania w kolejce do sprawowania przewodnictwa. Traktat zawiera też mechanizmy kontroli żywotności danego kraju - przewodniczący i zastępca z wyprzedzeniem sprawdzać muszą, czy przewodniczący następujący po nich jeszcze żyje i jak się miewa. Tak w skrócie.
Jacques de Brolle pisze:Popularna w pewnych kręgach mapa autorstwa Pela Nandera tradycyjnie najmocniej krytykowana jest właśnie ze względu na liberalne podejście do tworów efemerycznych, mikroskopijnych lub zgoła upadłych. (...) Na dobrą sprawę wciąż, mimo upływu czasu, nie wypracowano cywilizowanych i cieszących się powszechną aprobatą reguł postępowania w takich sytuacjach.
Pan Pel Nander powziął taką a nie inną decyzję. Turbuletność na mapach jest straszna i nigdy nie uda się pogodzić wszystkich - wiem to i nawet do tego nie zmierzam, gdyż to czysta utopia. Trzeba było określić pewne kryteria dla państw by je państwami móc nazywać i je określono w traktacie. Gdy tekst się ukaże będą Państwo mogli się z nim zapoznać i szerzej komentować.

Jacques de Brolle pisze: Na zakończenie dodam tylko, że jednym z owoców niedawnego kongresu intelektualistów organizowanego w Trizondalu prawdopodobnie będzie kolejna "wspólna mapa", tym razem opracowana przez p. Juana Pablo Moralesa (być może bardziej znanego jako Kjell Freyrsonn).
Osobiście mnie to cieszy. Na samym forum, które odwiedzam mniej regularnie niż WE był postulat o tworzeniu niejako regionalnych tworów tworzących mapy i później skupiających je w całość - być może jest to pewna ścieżka rozwoju w tej dziedzinie. Kto wie.
Jacques de Brolle pisze:Mając jednak to wszystko na uwadze - i zupełny mętlik w głowie - chciałbym zapytać, gdzie na projektowanej mapie projektu MFK znajdzie się Erboka?
W okolicach równika, na południowy zachód od Dreamlandu, z uwagi na fakt, że rzeczywista mapa Erboki jest inna od tych pojawiających się na mapach międzynarodowych, np. wspomnianego Pel Nandera. Między Dreamlandem i Elderlandem się nie mieściła i nie zgodziliśmy się na jej tam lokalizację, nie tylko z naszego powodu. Równikiem został zaś równoleżnik styczny do najdalej na południe wysuniętego lądu macierzystego Królestwa Scholandii.

(-) Daniło wicehrabia de la Vega
Premier Rządu Królewskiego
Awatar użytkownika
Edward Ebruz
obywatel
Posty: 1920
Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
Numer GG: 8606140
NIM: 873817
Lokalizacja: Letrib [Webland]
Kontakt:

Re: Zaproszenie na ceremonię

Post autor: Edward Ebruz »

Dziękuję za wyjaśnienia. Nie mam więcej uwag. Niecierpliwie czekać będę na publikację tekstu samego traktatu.

(-) Jacques arcyksiążę de Brolle
Lord Kustosz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Polityka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości