Srebrnym piórem. Kriega odmienianie przez przypadki
-
KJazłowiecki
- Posty: 234
- Rejestracja: 17 sie 2011, 17:14
- NIM:
- Lokalizacja: Saudade
- Kontakt:
Srebrnym piórem. Kriega odmienianie przez przypadki
Dreamlandczyku,
Jeśli chcesz napisać książkę, nie wystarczy stworzenie nawet najlepszego tekstu. Książkę musisz jeszcze wydać. Po dwóch miesiącach życia w świadomości, że ktoś moją już wydał, mocno się zdziwiłem.
Proponuję Państwu połączenie zarysu biografii z wywiadem. Mamy niesamowite szczęście, że postaci z pomników są jeszcze w Dreamlandzie, a historia styka się ze współczesnością.
Jednocześnie niektóre elementy naszego dziedzictwa zacierają się w internetowej i ludzkiej pamięci. Szkoda. Są to dobre świadectwa działalności nie tylko Królestwa Dreamlandu jako mikronacji, ale także wspólnoty osób połączonych wspólną wizją. Dlatego raz jeszcze zachęcam do spisywania, publikowania tego, co nie zostało dotąd ujawnione, co działo się niekiedy poza dostępnymi dzisiaj kanałami informacyjnymi.
Jako pierwszy opisywany zostaje Edward Krieg. 5 lat temu ktoś zarzucił mi, że "zwyczajnie Kriega nie znam". Rzeczywiście, wtedy go nie znałem. Czy dzisiaj mogę powiedzieć, że go poznałem? Jasne, że nie - stąd książka, która jest próbą uporządkowania pewnych kwestii, które może kiedyś zaprowadzą do poznania Edwarda K.
Życzę przyjemnej lektury i odkrywania (przypominania sobie) naszej historii.
Jeśli chcesz napisać książkę, nie wystarczy stworzenie nawet najlepszego tekstu. Książkę musisz jeszcze wydać. Po dwóch miesiącach życia w świadomości, że ktoś moją już wydał, mocno się zdziwiłem.
Proponuję Państwu połączenie zarysu biografii z wywiadem. Mamy niesamowite szczęście, że postaci z pomników są jeszcze w Dreamlandzie, a historia styka się ze współczesnością.
Jednocześnie niektóre elementy naszego dziedzictwa zacierają się w internetowej i ludzkiej pamięci. Szkoda. Są to dobre świadectwa działalności nie tylko Królestwa Dreamlandu jako mikronacji, ale także wspólnoty osób połączonych wspólną wizją. Dlatego raz jeszcze zachęcam do spisywania, publikowania tego, co nie zostało dotąd ujawnione, co działo się niekiedy poza dostępnymi dzisiaj kanałami informacyjnymi.
Jako pierwszy opisywany zostaje Edward Krieg. 5 lat temu ktoś zarzucił mi, że "zwyczajnie Kriega nie znam". Rzeczywiście, wtedy go nie znałem. Czy dzisiaj mogę powiedzieć, że go poznałem? Jasne, że nie - stąd książka, która jest próbą uporządkowania pewnych kwestii, które może kiedyś zaprowadzą do poznania Edwarda K.
Życzę przyjemnej lektury i odkrywania (przypominania sobie) naszej historii.
- Załączniki
-
- Srebrnym_piorem.pdf
- "Srebrnym piórem. Kriega odmienianie przez przypadki"
- (655.71 KiB) Pobrany 375 razy
dr net. Krzysztof diuk Jazłowiecki y de Ebruz, OCO
- Sted Asketil
- król-senior
- Posty: 1043
- Rejestracja: 7 sie 2011, 12:37
- NIM: 121212
Re: Srebrnym piórem. Kriega odmienianie przez przypadki
Dziekuje pieknie za te wspomnienia... O wielu z nich czlowiek juz zapomina, wiec tym bardziej doceniam ten zapis.
Pozdrawiam,
Pozdrawiam,
Re: Srebrnym piórem. Kriega odmienianie przez przypadki
Witam
Proszę mi oddac 1,5 godziny życiorysu
Pozdrawiam Albon
PS przypomnialy mi sie wydarzenia konca 2004 roku i przy okazji proszę oddać mi kilka wypalonych neuronów w mózgu przez zdenerwowanie
Proszę mi oddac 1,5 godziny życiorysu
Pozdrawiam Albon
PS przypomnialy mi sie wydarzenia konca 2004 roku i przy okazji proszę oddać mi kilka wypalonych neuronów w mózgu przez zdenerwowanie
- APRS
- król-senior
- Posty: 842
- Rejestracja: 19 sie 2010, 19:20
- Numer GG: 2587993
- NIM: 607400
- Lokalizacja: aktualnie: Sangajokk
- Kontakt:
Re: Srebrnym piórem. Kriega odmienianie przez przypadki
Co najmniej intrygujące. Moje gratulacje. Mam nadzieję, że to początek serii - gorąco zachęcam do jej kontynuowania. Rzeczywiście brakuje Dreamlandowi opracowań pozwalających na kontynuację naszej Wielkiej Księgi; w tej czy innej postaci.
- Karolina Aleksandra
- król-senior
- Posty: 1956
- Rejestracja: 25 wrz 2012, 20:23
- NIM: 430209
- Herb: k14
- Lokalizacja: Ekorre
- Kontakt:
Re: Srebrnym piórem. Kriega odmienianie przez przypadki
Świetna praca! Długa, ale warto ją przeczytać, chociażby po to, żeby przybliżyć sobie część historii Dreamlandu czy też zastanowić się nad pewnymi rzeczami. Nie jestem w mikroświecie tak długo — więc skorzystałam z tej lektury. Dziękuję bardzo i życzę powodzenia w pisaniu następnej 
Jedna mała uwaga: nie wszyscy mogą wiedzieć, co to syndrom krótkiej ławki. Być może przydałoby się wyjaśnienie terminu dla przyszłych pokoleń
Jedna mała uwaga: nie wszyscy mogą wiedzieć, co to syndrom krótkiej ławki. Być może przydałoby się wyjaśnienie terminu dla przyszłych pokoleń
- Edward Ebruz
- obywatel
- Posty: 1920
- Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
- Numer GG: 8606140
- NIM: 873817
- Lokalizacja: Letrib [Webland]
- Kontakt:
Re: Srebrnym piórem. Kriega odmienianie przez przypadki
Rewelacja. Wreszcie jakaś odmiana na morzu mizerii i pięciozdaniowych artykułów. Przeczytałem z ogromną przyjemnością. Bez takich postaci, które, jak JKW Piotr M. Kozanecki, JKM Artur Piotr czy właśnie JKW Edward Krieg pojawiły się u progu poprzedniej dekady, polski ruch mikronacyjny wyglądałby zupełnie inaczej. Niewątpliwie byłby potwornie ubogi intelektualnie.
Solidna praca, czytelny układ, ciekawe rozwiązanie z rozparcelowaniem rozmowy z bohaterem szkicu. Sporo ciekawych drobiazgów, które gdzieś mi umknęły. Na przykład zaręczyny b. premiera Alexandra di Meglio z JW Sułtan Federacji Al Rajn Aisahah Ramzani czy wzmianka o tajemniczym mailu wysłanym ze skrzynki pocztowej króla Dreamlandu. Duży punkt za przypomnienie głównych gałęzi drzewa genealogicznego jednego z kluczowych niegdyś rodów.
Gratuluję i zachęcam do dalszej pracy - bardzo chętnie przeczytałbym coś równie rzetelnego o Estreicherze, d'Archienie czy Svobodzie. Z mojej strony mogę jedynie zadeklarować, że w okolicach stycznia/lutego powinna być gotowa duża synteza najnowszych dziejów KD (2008-2012).
I na koniec - chętnie dorzuciłbym tu pliki z archiwalnymi nagraniami z Radia Echa Dreamlandu. Na jednym z nich Edward Krieg czyta znany starszakom wiersz Bogusia. Ustawienia forum uniemożliwiają jednak dołączanie plików w formacie mp3. Czy Moderator może okresowo zawiesić te ograniczenia? Nie ma ryzyka, że przeładuję serwer.
Solidna praca, czytelny układ, ciekawe rozwiązanie z rozparcelowaniem rozmowy z bohaterem szkicu. Sporo ciekawych drobiazgów, które gdzieś mi umknęły. Na przykład zaręczyny b. premiera Alexandra di Meglio z JW Sułtan Federacji Al Rajn Aisahah Ramzani czy wzmianka o tajemniczym mailu wysłanym ze skrzynki pocztowej króla Dreamlandu. Duży punkt za przypomnienie głównych gałęzi drzewa genealogicznego jednego z kluczowych niegdyś rodów.
Gratuluję i zachęcam do dalszej pracy - bardzo chętnie przeczytałbym coś równie rzetelnego o Estreicherze, d'Archienie czy Svobodzie. Z mojej strony mogę jedynie zadeklarować, że w okolicach stycznia/lutego powinna być gotowa duża synteza najnowszych dziejów KD (2008-2012).
I na koniec - chętnie dorzuciłbym tu pliki z archiwalnymi nagraniami z Radia Echa Dreamlandu. Na jednym z nich Edward Krieg czyta znany starszakom wiersz Bogusia. Ustawienia forum uniemożliwiają jednak dołączanie plików w formacie mp3. Czy Moderator może okresowo zawiesić te ograniczenia? Nie ma ryzyka, że przeładuję serwer.
Edward J. Ebruz, r.s.
- Tomasz Lerent
- Posty: 188
- Rejestracja: 28 sty 2012, 10:54
- Numer GG: 39342063
- NIM: 795720
- Lokalizacja: Morburg
- Kontakt:
Re: Srebrnym piórem. Kriega odmienianie przez przypadki
Zgadzam się z przedmówcami!
Praca jest naprawdę... piękna. To jak podręcznik do historii - nie widziałem ,że aż tyle się działo w KD. Gratuluje pomysłu i przygotowania.
Praca jest naprawdę... piękna. To jak podręcznik do historii - nie widziałem ,że aż tyle się działo w KD. Gratuluje pomysłu i przygotowania.
(-) Sir Tomasz Paweł de' Lerent
Poseł XX kadencji
Poseł XX kadencji
- Pavel Svoboda
- król-senior
- Posty: 1139
- Rejestracja: 13 wrz 2010, 15:02
- Numer GG: 1935862
- NIM: 509280
- Kontakt:
Re: Srebrnym piórem. Kriega odmienianie przez przypadki
Gratuluję kapitalnego opracowania. Pozwolę sobie nawiązać do tematu starości, poruszonego w wywiadzie. W 2002 roku, gdy Edward Krieg określał siebie "starym" miał za sobą ponad roczny żywot w królestwie o czteroletniej historii. Był więc świadkiem przynajmniej czwartej części całego życia Dreamlandu. Do tego w ówczesnym Królestwie nie mieszkał nikt o wyraźnie dłuższym stażu z wyjątkiem księcia Nimitza. Resztę społeczeństwa stanowili jego równolatkowie z mocno już przetrzebionego pokolenia 2001 i cała rzesza młokosów takich, jak ja.
Dziś różnica między 12-letnim Kriegiem, a 11-letnim Svobodą może wydawać się znikoma, a obywatel o rocznym stażu może odnieść wrażenie, że jego doświadczenia wirtualne są mało imponujące w porównaniu z żywotami, które obejmują 85% z 14 lat istnienia Dreamlandu. Oczywiście to może nieść ze sobą dosyć przykre konsekwencje, które negatywnie odbijają się na współczesnym społeczeństwie, jak wrażenie, że jesteśmy gerontokracją, w której nie można się wybić. Tak już niestety jest i nic na to nie poradzimy, bo musielibyśmy zamknąć Dreamland i otworzyć nową mikronację.
Ta optyczna iluzja nie powinna jednak nikogo zniechęcać, bo w rzeczywistości, mężem stanu można dziś zostać równie łatwo, jak za czasów, gdy Krieg był młody. Tak naprawdę wystarczy wytrwałość. Modelem do naśladowania powinien być obecny pan Premier, który - mam taką szczerą nadzieję - również któregoś dnia zasiądzie w fotelu przy kominku, by opowiedzieć swemu biografowi o swoich początkach w Dreamlandzie 2012 roku
Jakkolwiek książka bardzo mi się podobała, faktem jest, że dobrze by było, gdy mógł był przeczytać ją korektor. Sporo w niej drobnych omyłek drukarskich.
Dziś różnica między 12-letnim Kriegiem, a 11-letnim Svobodą może wydawać się znikoma, a obywatel o rocznym stażu może odnieść wrażenie, że jego doświadczenia wirtualne są mało imponujące w porównaniu z żywotami, które obejmują 85% z 14 lat istnienia Dreamlandu. Oczywiście to może nieść ze sobą dosyć przykre konsekwencje, które negatywnie odbijają się na współczesnym społeczeństwie, jak wrażenie, że jesteśmy gerontokracją, w której nie można się wybić. Tak już niestety jest i nic na to nie poradzimy, bo musielibyśmy zamknąć Dreamland i otworzyć nową mikronację.
Ta optyczna iluzja nie powinna jednak nikogo zniechęcać, bo w rzeczywistości, mężem stanu można dziś zostać równie łatwo, jak za czasów, gdy Krieg był młody. Tak naprawdę wystarczy wytrwałość. Modelem do naśladowania powinien być obecny pan Premier, który - mam taką szczerą nadzieję - również któregoś dnia zasiądzie w fotelu przy kominku, by opowiedzieć swemu biografowi o swoich początkach w Dreamlandzie 2012 roku
Nie zrozumiałem tej części wypowiedzi. O kogo chodzi?KJazłowiecki pisze:Jeśli chcesz napisać książkę, nie wystarczy stworzenie nawet najlepszego tekstu. Książkę musisz jeszcze wydać. Po dwóch miesiącach życia w świadomości, że ktoś moją już wydał, mocno się zdziwiłem.
Jakkolwiek książka bardzo mi się podobała, faktem jest, że dobrze by było, gdy mógł był przeczytać ją korektor. Sporo w niej drobnych omyłek drukarskich.
Syndrom krótkiej ławki to sytuacja, w której brak jest ludzi do obsadzenia wszystkich stanowisk - np. gdy Premier nie ma dość odpowiednich kandydatów na ministrów.Karolina pisze:Jedna mała uwaga: nie wszyscy mogą wiedzieć, co to syndrom krótkiej ławki. Być może przydałoby się wyjaśnienie terminu dla przyszłych pokoleń
(-) Pavel Svoboda, r.s.
- Edward Ebruz
- obywatel
- Posty: 1920
- Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
- Numer GG: 8606140
- NIM: 873817
- Lokalizacja: Letrib [Webland]
- Kontakt:
Re: Srebrnym piórem. Kriega odmienianie przez przypadki
Załączam wspomniane pliki z fragmentami audycji radia Echa Dreamlandu (lato 2006 r. ?). Podejrzewam, że tembr głosu naszego seniora to hołd złożony "Radomskim".
Prezentację Bogusiowego wiersza kończy nieśmiertelne i znane w kręgach podziemnych fight clubów pozdrowienie dla dreamlandzkich monarchofaszystów. Nawet Francisco Franco nie mógłby zrobić więcej dla Sprawy.
Z kolei drugie nagranie zawiera m.in. pozdrowienia od nieco przymulonego zieloną herbatą Józefa Kalickiego, niezmiennie frywolnego Marcusa Estreichera, eterycznej Fabioli de Willibald i nostalgicznego Alchiena arcyksięcia d'Archien, podówczas jeszcze nieprzejednanego monarchistę.
Prezentację Bogusiowego wiersza kończy nieśmiertelne i znane w kręgach podziemnych fight clubów pozdrowienie dla dreamlandzkich monarchofaszystów. Nawet Francisco Franco nie mógłby zrobić więcej dla Sprawy.
Z kolei drugie nagranie zawiera m.in. pozdrowienia od nieco przymulonego zieloną herbatą Józefa Kalickiego, niezmiennie frywolnego Marcusa Estreichera, eterycznej Fabioli de Willibald i nostalgicznego Alchiena arcyksięcia d'Archien, podówczas jeszcze nieprzejednanego monarchistę.
- Załączniki
-
- Echa_Dreamlandu 2_ (pozdrowienia różne).mp3
- (1.82 MiB) Pobrany 355 razy
-
- Echa Dreamlandu 1 (Krieg czyta Bogusia).mp3
- (822.9 KiB) Pobrany 358 razy
Edward J. Ebruz, r.s.
- Tomasz Lerent
- Posty: 188
- Rejestracja: 28 sty 2012, 10:54
- Numer GG: 39342063
- NIM: 795720
- Lokalizacja: Morburg
- Kontakt:
Re: Srebrnym piórem. Kriega odmienianie przez przypadki
Cóż mam jedno pytanie.
Jestem młodym obywatelem Dreamlandu - dlatego - czy mógłby mi ktoś przetłumaczyć niektóre skróty zawarte w tekście?
Jestem młodym obywatelem Dreamlandu - dlatego - czy mógłby mi ktoś przetłumaczyć niektóre skróty zawarte w tekście?
(-) Sir Tomasz Paweł de' Lerent
Poseł XX kadencji
Poseł XX kadencji
- Edward Ebruz
- obywatel
- Posty: 1920
- Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
- Numer GG: 8606140
- NIM: 873817
- Lokalizacja: Letrib [Webland]
- Kontakt:
Re: Srebrnym piórem. Kriega odmienianie przez przypadki
O jakie skróty chodzi?
Edward J. Ebruz, r.s.
- Pavel Svoboda
- król-senior
- Posty: 1139
- Rejestracja: 13 wrz 2010, 15:02
- Numer GG: 1935862
- NIM: 509280
- Kontakt:
Re: Srebrnym piórem. Kriega odmienianie przez przypadki
OKNO - w każdym numerze czasopisma był to skrót od czego innego 
Partie polityczne:
DPS - Dreamlandzka Partia Sukcesu
DPM - Dreamlandzka Partia Monarchistyczna
DPD - Dreamlandzka Partia Demokratyczna (w historii mieliśmy dwie partie o takiej nazwie)
DPUO - Dreamlandzka Partia Uzasadnionego Optymizmu
SF - Stronnictwo Federalne
PSiP - Partia Szachów i Pionków
SPD - Socjaldemokratyczna Partia Dreamlandu
Czy coś pominąłem?
Partie polityczne:
DPS - Dreamlandzka Partia Sukcesu
DPM - Dreamlandzka Partia Monarchistyczna
DPD - Dreamlandzka Partia Demokratyczna (w historii mieliśmy dwie partie o takiej nazwie)
DPUO - Dreamlandzka Partia Uzasadnionego Optymizmu
SF - Stronnictwo Federalne
PSiP - Partia Szachów i Pionków
SPD - Socjaldemokratyczna Partia Dreamlandu
Czy coś pominąłem?
(-) Pavel Svoboda, r.s.
- Daniel von Witt
- Posty: 13223
- Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
- Numer GG: 41404078
- NIM: 877416
- Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
- Kontakt:
Re: Srebrnym piórem. Kriega odmienianie przez przypadki
Obowiązkowa lektura dla młodych Dreamlandczyków. Podobnych pozycji, jak słusznie zauważono, powinno być więcej, gdyż jest o kim się rozpisywać. Bez przesady można stwierdzić, że działają dotąd wśród nas ludzie z panteonu najwybitniejszych Dreamlandczyków – herosi, budowniczowie tego państwa, o których warto snuć podobne publikacje. Młodzi, jak ja, którzy nie pamiętają jak naszą ziemią rządzili "bogowie", tylko dzięki tym podaniom mogą stawać się mądrzejsi i dążyć do tego, co im udało się dawno osiągnąć. I cieszy fakt, że można niektórych z nich zdążyć poznać przed odejściem na ostateczną emeryturę, na którą wierzę, że jeszcze długo JKW Edward Artur nie odejdzie.
Winszuję autorowi i głównemu bohaterowi.
(-) Daniło baron de la Vega
Winszuję autorowi i głównemu bohaterowi.
(-) Daniło baron de la Vega
- Tomasz Lerent
- Posty: 188
- Rejestracja: 28 sty 2012, 10:54
- Numer GG: 39342063
- NIM: 795720
- Lokalizacja: Morburg
- Kontakt:
Re: Srebrnym piórem. Kriega odmienianie przez przypadki
Dziękuję Bardzo! Oto mi właśnie chodziło!Pavel Svoboda pisze:OKNO - w każdym numerze czasopisma był to skrót od czego innego
Partie polityczne:
DPS - Dreamlandzka Partia Sukcesu
DPM - Dreamlandzka Partia Monarchistyczna
DPD - Dreamlandzka Partia Demokratyczna (w historii mieliśmy dwie partie o takiej nazwie)
DPUO - Dreamlandzka Partia Uzasadnionego Optymizmu
SF - Stronnictwo Federalne
PSiP - Partia Szachów i Pionków
SPD - Socjaldemokratyczna Partia Dreamlandu
Czy coś pominąłem?
(-) Sir Tomasz Paweł de' Lerent
Poseł XX kadencji
Poseł XX kadencji
Re: Srebrnym piórem. Kriega odmienianie przez przypadki
Z wielką przyjemnością dołączam do zachwytów i gratulacji - wprawdzie jeszcze nie przeczytałem całości (trochę długie i widziałem, że nie ma obrazków), ale sądząc po nazwiskach zachwycających się powyżej, musi to być wiekopomne dzieło.
Nasuwa się w zwiazku z tym tematem jedno zasadnicze i niecierpiące zwłoki pytanie, na które być może ktoś z Państwa będzie mógł udzielić satysfakcjonującej mnie odpowiedzi.
Mianowicie: gdzie podział się Edward Krieg?
Nasuwa się w zwiazku z tym tematem jedno zasadnicze i niecierpiące zwłoki pytanie, na które być może ktoś z Państwa będzie mógł udzielić satysfakcjonującej mnie odpowiedzi.
Mianowicie: gdzie podział się Edward Krieg?
Ari-Quekka Vertonen
- Tomasz Lerent
- Posty: 188
- Rejestracja: 28 sty 2012, 10:54
- Numer GG: 39342063
- NIM: 795720
- Lokalizacja: Morburg
- Kontakt:
Re: Srebrnym piórem. Kriega odmienianie przez przypadki
Osobiście miałem kontakt z WKW Kriegem ,ws. Fermentu właśnie, chyba jeszcze przed wakacjami gdy byłem ministrem KiN.
(-) Sir Tomasz Paweł de' Lerent
Poseł XX kadencji
Poseł XX kadencji
- Torkan Ingawaar
- obywatel
- Posty: 1685
- Rejestracja: 1 gru 2014, 19:01
- NIM: 156339
- Lokalizacja: Sangajokk
- Kontakt:
Re: Srebrnym piórem. Kriega odmienianie przez przypadki
Dzień dobry,
nie ukrywam, że biografia Edwarda Kriega pióra Jazłowieckiego bardzo by mi się przydała do pewnej inicjatywy. Niestety, z moich rozmów z samym Edwardem wynika, że ten świetny tekst zaginął - nie ma go już ani sam autor, ani główny bohater. Widzę jednak, że załącznik został pobrany ponad sto razy. Może u kogoś z Was uchował się na dysku? Jeśli tak, byłbym dozgonnie wdzięczny za przekazanie.
nie ukrywam, że biografia Edwarda Kriega pióra Jazłowieckiego bardzo by mi się przydała do pewnej inicjatywy. Niestety, z moich rozmów z samym Edwardem wynika, że ten świetny tekst zaginął - nie ma go już ani sam autor, ani główny bohater. Widzę jednak, że załącznik został pobrany ponad sto razy. Może u kogoś z Was uchował się na dysku? Jeśli tak, byłbym dozgonnie wdzięczny za przekazanie.
(–) Torkan Ingawaar (ᑐᕐᑳᓐ ᐃᖓᕚᕐ)

- Daniel von Witt
- Posty: 13223
- Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
- Numer GG: 41404078
- NIM: 877416
- Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
- Kontakt:
Re: Srebrnym piórem. Kriega odmienianie przez przypadki
Udostępnię go publicznie także dla innych chętnych.
(-) Daniel von Witt
(-) Daniel von Witt
- Torkan Ingawaar
- obywatel
- Posty: 1685
- Rejestracja: 1 gru 2014, 19:01
- NIM: 156339
- Lokalizacja: Sangajokk
- Kontakt:
Re: Srebrnym piórem. Kriega odmienianie przez przypadki
Świetnie, dziękuję!
(–) Torkan Ingawaar (ᑐᕐᑳᓐ ᐃᖓᕚᕐ)

- Daniel von Witt
- Posty: 13223
- Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
- Numer GG: 41404078
- NIM: 877416
- Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
- Kontakt:
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

