'Pod Morskim Baranem'
'Pod Morskim Baranem'
Ta urokliwa gospoda już nie funkcjonuje? Szkoda, pamiętam, że miejscowa ludność lubiła siedzieć tam przy mleku.
Ari-Quekka Vertonen
Re: 'Pod Morskim Baranem'
Zapewne. Jak sprawy w Królestwie? Nie miałem czasu przeczytać najaktualniejszych numerów prasy, ale jakoś tak pusto na ulicach. Tym bardziej cieszę się, że znowu jest mi dane spotkać samego hrabiego Shakura 
Ari-Quekka Vertonen
Re: 'Pod Morskim Baranem'
No cóż więcej tu można spotkać "starych" niż nowych obywateliVertonen pisze:Zapewne. Jak sprawy w Królestwie? Nie miałem czasu przeczytać najaktualniejszych numerów prasy, ale jakoś tak pusto na ulicach. Tym bardziej cieszę się, że znowu jest mi dane spotkać samego hrabiego Shakura
Życie toczy się dalej i jak zwykle powoli. W Surmali szykują się małe "zmiany reanimacyjne" - możesz o tym poczytać na forum Księstwa. Królestwo jak zwykle, nie ma się najlepiej ale trwamy
Podstawowe pytanie. Wracasz?
prof. econ. net. hrabia Shakur
Re: 'Pod Morskim Baranem'
Aaaa nie wiem jeszcze. Jeśli tak, to na pewno nie do polityki. Może coś napiszę tu i ówdzie.. Porozglądam się jeszcze 
Gospodę możnaby zreanimować, może jakiś wieczór na chacie? Powspominać stare dobre czasy
Gospodę możnaby zreanimować, może jakiś wieczór na chacie? Powspominać stare dobre czasy
Ari-Quekka Vertonen
Re: 'Pod Morskim Baranem'
No to wracaj do nas, na co czekasz!? Pomysł na siebie już masz (szef Morskiego Barana)
. Na czat ciężko znaleźć czas ale na forum w dziale przeznaczonym specjalnie dla knajpki chętnie popiszę 
prof. econ. net. hrabia Shakur
Re: 'Pod Morskim Baranem'
Paszport niby już mam... nowy
chyba dobrze byłoby, gdyby paszporty były podpisywane przez Namiestnika, pamiętam, że kiedyś tak było 
No ale dość marudzenia. Kto tam dzierży klucze do serwerów Surmalajskich? Do kogo się zwracać?
No ale dość marudzenia. Kto tam dzierży klucze do serwerów Surmalajskich? Do kogo się zwracać?
Ari-Quekka Vertonen
Re: 'Pod Morskim Baranem'
Tak mi się właśnie podejrzanym wydawało, że Sted Asketil wrócił na fotel Namiestnika.
Ari-Quekka Vertonen
- Pavel Svoboda
- król-senior
- Posty: 1139
- Rejestracja: 13 wrz 2010, 15:02
- Numer GG: 1935862
- NIM: 509280
- Kontakt:
Re: 'Pod Morskim Baranem'
Dreamland jest oficjalnie w punkcie, z którego prowadzą już tylko dwie drogi: wyraźna poprawa oraz zamknięcie kramu i zgaszenie światła. Bez względu na to, którą drogą przyjdzie nam iść, warto zostać, by pooglądać fajerwerki 
(-) Pavel Svoboda, r.s.
- Medgar de Rama
- Posty: 25
- Rejestracja: 19 sie 2010, 08:06
- NIM: 605127
- Kontakt:
Re: 'Pod Morskim Baranem'
Nie przesadzałbym. Na przykład taka piłka nożna ma się całkiem nieźle.Pavel Svoboda pisze:Dreamland jest oficjalnie w punkcie, z którego prowadzą już tylko dwie drogi: wyraźna poprawa oraz zamknięcie kramu i zgaszenie światła. Bez względu na to, którą drogą przyjdzie nam iść, warto zostać, by pooglądać fajerwerki
(-) Medgar hrabia de Rama
Re: 'Pod Morskim Baranem'
Ah, czyli wszystko w normie. Taki stan to chyba stan naturalny dla naszego Królestwa?Pavel Svoboda pisze:Dreamland jest oficjalnie w punkcie, z którego prowadzą już tylko dwie drogi: wyraźna poprawa oraz zamknięcie kramu i zgaszenie światła. Bez względu na to, którą drogą przyjdzie nam iść, warto zostać, by pooglądać fajerwerki
Ari-Quekka Vertonen
- Pavel Svoboda
- król-senior
- Posty: 1139
- Rejestracja: 13 wrz 2010, 15:02
- Numer GG: 1935862
- NIM: 509280
- Kontakt:
Re: 'Pod Morskim Baranem'
Naturalne dla naszego Królestwa jest, że takie rzeczy mówi Albon. Ja dopiero niedawno przyjąłem chrzest w Kościele Albonistów w Dniach Ostatnich.
(-) Pavel Svoboda, r.s.
-
JKalicki
Re: 'Pod Morskim Baranem'
Nie sądzę, by słusznym było, aby osoba zasiadająca na tronie - nawet jeśli w zastępstwie - wychodziła na rynek krzycząc: "Ludzie! Uciekajcie! Wszyscy zginiemy!". Toż to jawne nawoływanie poddanych do marazmu i odejścia, potwierdzone autorytetem Korony, jest niezwykle groźne i godzi w stabilność państwa.Pavel Svoboda pisze:Naturalne dla naszego Królestwa jest, że takie rzeczy mówi Albon. Ja dopiero niedawno przyjąłem chrzest w Kościele Albonistów w Dniach Ostatnich.
Re: 'Pod Morskim Baranem'
Witam
No to teraz ze jestem straszny przekora bede musiał mowic ze wszystko jest ok i super, no to mnie WKW załatwił
Pozdrawiam Albon
No to teraz ze jestem straszny przekora bede musiał mowic ze wszystko jest ok i super, no to mnie WKW załatwił
Pozdrawiam Albon
- Pavel Svoboda
- król-senior
- Posty: 1139
- Rejestracja: 13 wrz 2010, 15:02
- Numer GG: 1935862
- NIM: 509280
- Kontakt:
Re: 'Pod Morskim Baranem'
Haha, wszystko część planuAlbon pisze:Witam
No to teraz ze jestem straszny przekora bede musiał mowic ze wszystko jest ok i super, no to mnie WKW załatwił
Pozdrawiam Albon
To nie do końca, co powiedziałem. Właściwie to jestem dosyć optymistyczny, bo wierzę, że im bardziej desperacka sytuacja, tym większa motywacja Dreamlandczyków, by coś temu zaradzić. Zwłaszcza działania Pańskie i barona Conrada dają ogromną nadzieję. Realność zagrożenia dla istnienia Dreamlandu powinna też ułatwić podjęcie trudnych decyzji o odchudzeniu państwa, które napotykały na opór tradycjonalistów w czasach, gdy negatywne konsekwencje zachowania status quo wydawały się jeszcze odległe.JKalicki pisze: Nie sądzę, by słusznym było, aby osoba zasiadająca na tronie - nawet jeśli w zastępstwie - wychodziła na rynek krzycząc: "Ludzie! Uciekajcie! Wszyscy zginiemy!". Toż to jawne nawoływanie poddanych do marazmu i odejścia, potwierdzone autorytetem Korony, jest niezwykle groźne i godzi w stabilność państwa.
(-) Pavel Svoboda, r.s.
-
JKalicki
Re: 'Pod Morskim Baranem'
Tak właśnie to odebrałem. Dobrze jednak, że byłem w dużej mierze, w błędzie.Pavel Svoboda pisze:To nie do końca, co powiedziałem. Właściwie to jestem dosyć optymistyczny, bo wierzę, że im bardziej desperacka sytuacja, tym większa motywacja Dreamlandczyków, by coś temu zaradzić.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości