No da, coś o tych rezygnacjach i obrazach majestatu wiem.الوـس pisze:Alternatywą było nie przyjąć go i narazić się na zarzut obrazy królewskiego majestatu. Więc mając świadomość, że czego bym nie zrobił to i tak von Witt rzuciłby we mnie gównem musiałem jakąś decyzję podjąć.
Witt nie jest w stanie rzucić gównem nawet jakby chciał, za słaby. Maiałem na myśli gówno jakim jest ta cała idea "szlachectwa".


