Daniel von Witt pisze:Wasza Królewska Mość potwierdzając ban dla Zanika sam powiedział, że kilka jego ostatnich wiadomości należało do bardzo grzecznych jak na niego, więc tym bardziej niejasne jest dla mnie, dlaczego go zbanowano, a teraz rozważa się, czy go wpuścić do Królestwa.
Ponieważ nałożony w pierwszej połowie 2014 r. ban dotyczył konkretnego adresu IP komputera, z którego logował się Paweł Zanik, samo login prawdopodobnie pozostawał niezablokowany. Nasz gość wykorzystał tę furtkę i zdołał opublikować kilkanaście postów. Błąd został skorygowany.
On nie lubi pozostawać na niczyjej smyczy, a tutaj ewidentnie się nim bawimy: ban, konsultacje, czy go wpuścić, odblokowanie, on się wścieknie, bo był zabawką, znowu ban. A można było pozwolić mu się poruszać bez tego cyrku albo zablokować i po problemie.
Nikt tego nie lubi. Każda akcja pociąga jednak reakcję. Reguły gry są jasne. Na dobrą sprawę nie wiemy, czy w ogóle skorzysta z okazji.
Jest Pan jedną z kilku osób, która go wykarmiła i wyhodowała, w tej chwili daję Golemowi szansę na otwarcie nowego rozdziału. Optymalnie - pod nowym nazwiskiem. Czy się natomiast "wścieknie"- jak Pan sugeruje? Zakładam, że gorzej już nie będzie.