[KONSULTACJE SPOŁECZNE] Cechy

Powiększanie wspólnego dobra, walki o władzę. Esencja dreamlandzkiego życia.
Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13223
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
Kontakt:

[KONSULTACJE SPOŁECZNE] Cechy

Post autor: Daniel von Witt »

Nową formą organizacyjną prowadzenia działalności zawodowej i gospodarczej będzie cech. Stanowić będzie korporację (stowarzyszenie), którego członkami będą mogły być osoby fizyczne (mieszkańcy) uzyskując trzy stopnie kwalifikacji zawodowych:
  • -> stopień pierwszy – uczeń – dla każdego nowoprzyjmowanego do danego cechu, który pod patronatem mistrza zdobywał będzie dany fach na zasadach określonych w statucie cechu;
    -> stopień drugi – czeladnik – specjalista w zawodzie, który uzyskał certyfikat w swoim cechu (awansowanie i egzaminowanie), pracownik wykwalifikowany;
    -> stopień trzeci – mistrz – wysokiej klasy specjalista, który został włączony do grona mistrzów na podstawie decyzji Króla.
Cech prowadziłby więc następujące rodzaje działalności: gospodarczą, zawodową, szkoleniową i mentorską, wprowadzając kolejne osoby do życia mikronacyjnego, przed którymi stałaby jasna ścieżka kariery.

Przywileje:
  • (1) cechu – posiadanie inicjatywy ustawodawczej w przedmiocie prowadzenia działalności gospodarczej w Królestwie oraz w przedmiocie profilu swojej działalności zawodowej i gospodarczej określonej statutem cechu – innymi słowy osoby najbardziej wykwalifikowane w danej branży tworzące cech miałyby prawo składać swoje projekty ustaw wprost do Parlamentu w dziedzinie, w której cech jest „asem”, np. „Cech Informatyków” składałby projekt ustawy dotyczący systemów informatycznych, a „Cech Prawników” projekt ustawy o sądownictwie.
    (2) ucznia - prawo do stypendium z Funduszu Stypendialnego i przyjęcia do szkół z pominięciem postępowania rekrutacyjnego w razie jego obowiązywania.
    (3) czeladnika - prawo do prowadzenia jednostek naukowych i badawczo-rozwojowych w swoim zawodzie.
    (4) mistrza - prawo do organizowania i prowadzenia jednostek naukowych i badawczo-rozwojowych w swoim zawodzie, prowadzenia wykładów w instytucjach oświaty i szkołach wyższych na terytorium Królestwa oraz prawo używania tytułu mistrza.
Finanse cechu
Każdy cech posiadałby prawo do tworzenia kapitału cechu, na który składałby się kapitał członkowski i zysk z działalności. Kapitałem członkowskim określa się tu z kolei wpłaty własne (składki) oraz bonifikaty z tytułu przyjmowania nowych osób do cechu i awansowania członków cechu, które wpłacałoby Ministerstwo Gospodarki. Za każdego ucznia 10.000 D, za każdego czeladnika 25.000 D, a za mistrza – 50.000 D (jednorazowo), co oznacza, że jedna osoba mogłaby wypracować dla cechu 85.000 D i oczywiście zyski z działalności.

Kwestie informatyczne
W CRIP cech byłby połączeniem partii politycznej i przedsiębiorstwa – wykorzystano by skrypt, który służy do pokazywania członków partii oraz skrypty, które służą do pokazywania oferty przedsiębiorstwa. Reszta byłaby taka sama jak dla innych podmiotów CRIP. Tym samym wprowadzenie cechu do CRIP nie wymaga tworzenia nowych skryptów.

Zalety
Cech byłby formą dogodną dla wielu zawodów, w których zakładanie przedsiębiorstwa jest nieopłacalne i niepotrzebne. Dotyczy to wielu zawodów, które możemy określić jako „wolne”, jako takie, w wyniku wykonywania których świadczone są usługi. Dotyczy to szczególnie dziennikarzy, artystów, prawników, grafików, informatyków, finansistów i wielu innych. Dzisiaj istnieją już przecież firmy, które w rozumieniu prawa firmami nie są, ale zrzeszają kilka osób w swojej działalności – jest to np. „Kurier”, który nie jest wpisany do CRIP, ale stanowi duży biznes i zrzesza dziennikarzy nie tylko z Dreamlandu. Zamiast zmuszać go czy wyciągać sankcje wobec niego za niezarejestrowanie działalności lepiej stworzyć opcję, która będzie dla takiego podmiotu dogodna. Taką formą organizacyjną będzie cech.

Zapraszam do dyskusji.

(-) Daniel markiz von Witt
Premier Rządu Jego Królewskiej Mości
Yusuf Rousseau
Posty: 11
Rejestracja: 4 lis 2014, 20:24
NIM: 133122
Kontakt:

Re: [KONSULTACJE SPOŁECZNE] Cechy

Post autor: Yusuf Rousseau »

Ja osobiście chętnie wziąłbym udział w takiej działalności. Czy cechom przysługiwałaby wyłączność na inicjatywę ustawodawczą w ich własnych domenach?
Yusuf Rousseau - przybysz
Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13223
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
Kontakt:

Re: [KONSULTACJE SPOŁECZNE] Cechy

Post autor: Daniel von Witt »

Oczywiście nie. Cechy byłyby jednak najbardziej merytorycznym ogniwem rozpoczynającym proces legislacyjny w danym przedmiocie. Pozostałe organy, które dzisiaj posiadają inicjatywę ustawodawczą nadal by ją miały bez żadnego uszczerbku.

(-) Daniel markiz von Witt
Premier Rządu Jego Królewskiej Mości
Yusuf Rousseau
Posty: 11
Rejestracja: 4 lis 2014, 20:24
NIM: 133122
Kontakt:

Re: [KONSULTACJE SPOŁECZNE] Cechy

Post autor: Yusuf Rousseau »

Może więc warto, by miały wyłączność. Rząd zwyczajowo jest jedynym organem, który może przygotować projekt budżetu, co wynika z tego, że jest organem, który będzie wykonywał budżet. Cech Informatyków np. mógłby być jedynym organem, który może przygotowywać projekty ustaw informatycznych, skoro należą do niego ludzie, których będą one dotyczyć. Ot, taki przywilej cechowy.
Yusuf Rousseau - przybysz
Awatar użytkownika
Marcin Mikołaj
król-senior
Posty: 1302
Rejestracja: 29 gru 2011, 14:52
Numer GG: 6042777
NIM: 906544
Lokalizacja: Domena Królewska - Ekorre; Zjednoczone Księstwo - Książęce Miasto Buuren
Kontakt:

Re: [KONSULTACJE SPOŁECZNE] Cechy

Post autor: Marcin Mikołaj »

Szanowny Panie,

Zastanawiam się nad konstrukcją takiego "przywileju" jak to zgrabnie określono. Skoro cech np. informatyków miałby wyłączność, jak Pan zaznacza, do składania wniosków z projektem ustawy pod obrady ciała ustawodawczego to jakie zadanie miałoby to ciało ustawodawcze? W takim zakresie mogłoby odrzucić bądź przyjąć tylko projekt, co w kontekście znaczenia tego ciała jest ograniczeniem i to dość sporym.

Problemem, moim zdaniem, jest także fakt, że stworzony cech informatyków charakteryzowałby się stałym składem (poza przyjmowanymi nowymi osobami) wobec Parlamentu, który z natury rzeczy jest organem zmiennym, w którym skład jest zależny od woli Narodu. W takim wypadku trudno nie zauważać zagrożenia jakim mogłoby być blokowanie zmian, które cech uznawałby dla siebie niekorzystne - wszak to on ma wyłączność na wnoszenie projektu do ciała ustawodawczego w zakresie np. zmian systemowych. O ile blokowanie zmian prawnych w Parlamencie ma charakter zmienny, poprzez obieralność tego organu na określony czas, o tyle w wypadku cechów mielibyśmy, jak to już wielokrotnie powtarzano, typowy "beton". Pomysł dotyczący nowej formy jest ciekawy, nie widzę jednak zasadności przy dodatkowym uprzywilejowaniu w postaci "wyłącznej inicjatywy".

Powyższe nie oznacza oczywiście braku możliwości zainteresowania członków Parlamentu jakąś stosowną zmianą w prawie, przecież nikt nie zabrania publicznie wskazywać na konieczność uchylenia, czy wprowadzenia przepisu. Sadze, że dobrze argumentowane zmiany są w stanie poprzeć parlamentarzyści przedkładając stosowny projekt.

(-) Marcin Mikołaj, R.
Awatar użytkownika
APRS
król-senior
Posty: 842
Rejestracja: 19 sie 2010, 19:20
Numer GG: 2587993
NIM: 607400
Lokalizacja: aktualnie: Sangajokk
Kontakt:

Re: [KONSULTACJE SPOŁECZNE] Cechy

Post autor: APRS »

Cechy jako oryginalna forma samorządu zawodowego bardzo kusząca. Rozumiem, że wobec oparcia członkostwa o umiejętności, możliwe byłoby uczestniczenie - w tym na różnych szczeblach - w nieograniczonej liczbie cechów?

(-) Artur Piotr, RS.
Sołtys-Palatyn Kakut
Kasztelan Kakucki
Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13223
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
Kontakt:

Re: [KONSULTACJE SPOŁECZNE] Cechy

Post autor: Daniel von Witt »

APRS pisze:Cechy jako oryginalna forma samorządu zawodowego bardzo kusząca. Rozumiem, że wobec oparcia członkostwa o umiejętności, możliwe byłoby uczestniczenie - w tym na różnych szczeblach - w nieograniczonej liczbie cechów?
Dokładnie tak - członkostwo w jednym cechu nie ograniczałoby możliwości członkostwa w innych. Wręcz przeciwnie - byłoby to bardzo pożądane, aby obywatele się rozwijali, czego wyrażeniem byłby zakres ich zawodowej aktywności i zdobywane stopnie zawodowe w tych stowarzyszeniach, zarządzanych w sposób zdecentralizowany de facto, niezależnie od władzy publicznej (z wyjątkiem nominowania czeladnika na mistrza, w czym brałby udział Król i wnioskujący o to urzędnik).

(-) Daniel markiz von Witt
Premier Rządu Jego Królewskiej Mości
ODPOWIEDZ

Wróć do „Polityka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość