Ruprecht van den Spraak pisze:Nie ma Pan poczucia godności, Panie Danielu. Leżącego dobić kolbą bardzo nieelegancko z Pańskiej strony, a już zwłaszcza jako liderowi partii.
Jak tego niby dokonałem posiadając sprezentowany status persona non grata, móc jedynie przyglądać się temu, co Pan Chamberlain wyprawiał "na dodatek" nadużywania ustawy o dyplomacji i ustawy o forum?
Ruprecht van den Spraak pisze:Zachować część honoru i oddać sprawy w ręce losu, aby powrócić z wnioskami wydaje się bardziej cnotliwym
Liczę, że los nie pokieruje tym krajem po dymisji Chamberlaina, ale obywatele zatroskani o jego losy.
Ruprecht van den Spraak pisze:potrząsać zakrwawionymi szmatami, drąc się do nieprzytomności
Ewidentne przekoloryzowanie.
Ruprecht van den Spraak pisze:Dał Pan sobie upust ostatnimi czasy, mimo niedawnego statusu persona non grata, nie powraca Pan jednak jako męczennik
Nie czuję się męczennikiem, ale, niestety, zabawką. Gdy lekkomyślnie rozdaje się ludziom dostęp do panelu moderatora, lub o zgrozo do panelu administratora, to taki "czuje moc" i zaczyna sobie pstrykać przełącznikami przy różnych profilach nie bacząc zupełnie na to, jakie obowiązuje tu prawo.
Ruprecht van den Spraak pisze:pazerny na władzę
Zastanawiające to stwierdzenie, zwłaszcza w sytuacji mojego całkowitego odwrotu i chęci pójścia na polityczny urlop. Zrzekłem się mandatu parlamentarnego, niedługo godności Księcia Unii Saudadzkiej i Prezesa KPA. A Pan wyskakuje z takim stwierdzeniem.
Ruprecht van den Spraak pisze:szkodnik
Oho, nowy Premier, ale stare określenia. Czekam na PNG.
(-) Daniel von Witt