Oświadczenie i rezygnacja

Centralne miejsce dreamlandzkiej aktywności.
Awatar użytkownika
Chamberlain
radca Rady Stanu
Posty: 1063
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
Kontakt:

Oświadczenie i rezygnacja

Post autor: Chamberlain » 7 sie 2018, 20:56

Przed godziną złożyłem na ręce Jego Królewskiej Mości rezygnację ze stanowiska administratora forum. Oddałem się również do dyspozycji jako Premier Rządu Królewskiego - złożyłem formalną rezygnację. Na czas do pozostały ogłoszenia wyborów obowiązki premiera przejmie jeden z ministrów.

Przepraszam Jego Królewską Mość za podjęte dziś działania o charakterze samowolnym. Mam zwłaszcza na myśli decyzję podjętą bez uprzednich, a wymaganych ustawą federalną konsultacji w ramach Komitetu Spraw Zagranicznych.

Podjęte przeze mnie działania moderatorskie dotyczące przeniesienia agresywnych postów bezpaństwowca Jezusa Ipanienki do kawiarni również zostały podjęte bez niezbędnego upoważnienia.

Zakładam, że za podjęte w ostatnim czasie działania zostanę postawiony w stan oskarżenia przed Sądem Królestwa. Z obywatelstwa nie rezygnuję, aktywności nie zaprzestaję. Działałem w dobrej wierze i z autentyczną satysfakcją. Pozostaję do dyspozycji prokuratury.
- - William hrabia Oxlade-Chamberlain

Awatar użytkownika
Jezus Ipanienko
Posty: 809
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: Oświadczenie i rezygnacja

Post autor: Jezus Ipanienko » 7 sie 2018, 20:58

Podjęte przeze mnie działania moderatorskie dotyczące przeniesienia agresywnych postów bezpaństwowca Jezusa Ipanienki do kawiarni również zostały podjęte bez niezbędnego upoważnienia.
Agresywnych? Zwykłą konstruktywną krytykę nazywasz AGRESJĄ?
Działałem w dobrej wierze i z autentyczną satysfakcją.
Innymi słowy - cieszysz się z bycia bucem. Naprawdę żałosne xD

EDIT: Gwoli podsumowania - piękne tchórzliwe odejście ze sceny. Dokładnie to co czego nas przyzwyczaił ustępujący p.o. premiera KD.
bezpaństwowy obserwator, komentator, reporter, satyryk, artysta.

Awatar użytkownika
Chamberlain
radca Rady Stanu
Posty: 1063
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
Kontakt:

Re: Oświadczenie i rezygnacja

Post autor: Chamberlain » 7 sie 2018, 21:02

Jezus Ipanienko pisze: Agresywnych? Zwykłą konstruktywną krytykę nazywasz AGRESJĄ?
W przypadku 50% przeniesionych postów chodzi o pojedyncze zdania z użyciem kombinacji słów: "odjebało", "odpierdala" i "pojebało". Tak, to są komunikaty agresywne. Tak, przeniósłbym je raz jeszcze. Tak, zgodnie z prawem powinien to był uczynić Minister Policji, którego jednak nie zastałem w trakcie dyskusji.
- - William hrabia Oxlade-Chamberlain

Awatar użytkownika
Jezus Ipanienko
Posty: 809
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: Oświadczenie i rezygnacja

Post autor: Jezus Ipanienko » 7 sie 2018, 21:04

Tak, ponieważ to była adekwatna reakcja na przenoszenie przez ciebie postów krytykujących działania rządu nie zawierających tego co cytujesz. Z premedytacją pomijasz, że samowolnie stwierdziłeś, że nie-obywatelom nie wolno wypowiadać się na forum publicznym. Odejdź i nie ściemniaj Sząberlę.

EDIT: I nie, adekwatna reakcja nie jest agresją z mojej strony. Agresją można nazwać stosowane dzisiaj represje przez Chamberlaina.
Ostatnio zmieniony 7 sie 2018, 21:07 przez Jezus Ipanienko, łącznie zmieniany 1 raz.
bezpaństwowy obserwator, komentator, reporter, satyryk, artysta.

Awatar użytkownika
Chamberlain
radca Rady Stanu
Posty: 1063
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
Kontakt:

Re: Oświadczenie i rezygnacja

Post autor: Chamberlain » 7 sie 2018, 21:06

Jezus Ipanienko pisze:Tak, ponieważ to była adekwatna reakcja na przenoszenie przez ciebie postów krytykujących działania rządu nie zawierających tego co cytujesz. Z premedytacją pomijasz, że samowolnie stwierdziłeś, że nie-obywatelom nie wolno wypowiadać się na forum publicznym. Odejdź i nie ściemniaj Sząberlę.
Chciałbym, żeby tak było, ale chodzi o posty opublikowane zanim w ogóle pomyślałem o ich przeniesieniu.
- - William hrabia Oxlade-Chamberlain

Awatar użytkownika
Jezus Ipanienko
Posty: 809
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: Oświadczenie i rezygnacja

Post autor: Jezus Ipanienko » 7 sie 2018, 21:08

Chamberlain pisze:
Jezus Ipanienko pisze:Tak, ponieważ to była adekwatna reakcja na przenoszenie przez ciebie postów krytykujących działania rządu nie zawierających tego co cytujesz. Z premedytacją pomijasz, że samowolnie stwierdziłeś, że nie-obywatelom nie wolno wypowiadać się na forum publicznym. Odejdź i nie ściemniaj Sząberlę.
Chciałbym, żeby tak było, ale chodzi o posty opublikowane zanim w ogóle pomyślałem o ich przeniesieniu.
Sorry, ale narobiłeś taki burdel na forum z przenoszeniem wiadomości, że nie można się połapać, na co konkretnie są to odpowiedzi. Ja nie zamierzam się z tego tłumaczyć. Nie ja przenosiłem swoje posty poza wątek.
bezpaństwowy obserwator, komentator, reporter, satyryk, artysta.

Awatar użytkownika
Chamberlain
radca Rady Stanu
Posty: 1063
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
Kontakt:

Re: Oświadczenie i rezygnacja

Post autor: Chamberlain » 7 sie 2018, 21:10

Jezus Ipanienko pisze: Sorry, ale narobiłeś taki burdel na forum z przenoszeniem wiadomości, że nie można się połapać, na co konkretnie są to odpowiedzi. Ja nie zamierzam się z tego tłumaczyć. Nie ja przenosiłem swoje posty poza wątek.
Nic z tego. Są wszystkie po kolei. Wystarczy zerknąć na godzinę. Posty zostały przeniesione o 19:50 i wtedy pyta Pan o ich "usunięcie". A wcześniej poszła cała wiązanka, o której mówiłem.

Teraz również proszę nie zaśmiecać wątku. Nie wnosi Pan nic do dyskusji.
- - William hrabia Oxlade-Chamberlain

Awatar użytkownika
Chamberlain
radca Rady Stanu
Posty: 1063
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
Kontakt:

Re: Oświadczenie i rezygnacja

Post autor: Chamberlain » 7 sie 2018, 21:13

Dobrej nocy i do zobaczenia.
- - William hrabia Oxlade-Chamberlain

Awatar użytkownika
Jezus Ipanienko
Posty: 809
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: Oświadczenie i rezygnacja

Post autor: Jezus Ipanienko » 7 sie 2018, 21:13

Chamberlain pisze:Nic z tego. Są wszystkie po kolei. Wystarczy zerknąć na godzinę. Posty zostały przeniesione o 19:50 i wtedy pyta Pan o ich "usunięcie". A wcześniej poszła cała wiązanka, o której mówiłem.
Obawiam się, że nikomu się nie chce w to bawić.

But still - jest to adekwatna odpowiedź na to, co dzisiaj robiłeś. To, że "odjebałeś", to w sumie lekki opis w zestawieniu z inbą, która się dziś działa.
Chamberlain pisze:Teraz również proszę nie zaśmiecać wątku. Nie wnosi Pan nic do dyskusji.
Również nie masz żadnych kompetencji do oceniania czy wnoszę coś do dyskusji.
bezpaństwowy obserwator, komentator, reporter, satyryk, artysta.

Awatar użytkownika
Christopher Kononowitz
minister
Posty: 37
Rejestracja: 6 cze 2018, 21:46
Kontakt:

Re: Oświadczenie i rezygnacja

Post autor: Christopher Kononowitz » 7 sie 2018, 21:43

Jezus Ipanienko pisze:
Chamberlain pisze:Teraz również proszę nie zaśmiecać wątku. Nie wnosi Pan nic do dyskusji.
Również nie masz żadnych kompetencji do oceniania czy wnoszę coś do dyskusji.
Intuicja

Awatar użytkownika
Jezus Ipanienko
Posty: 809
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: Oświadczenie i rezygnacja

Post autor: Jezus Ipanienko » 7 sie 2018, 21:44

Christopher Kononowitz pisze:
Jezus Ipanienko pisze:
Chamberlain pisze:Teraz również proszę nie zaśmiecać wątku. Nie wnosi Pan nic do dyskusji.
Również nie masz żadnych kompetencji do oceniania czy wnoszę coś do dyskusji.
Intuicja
Na szczęście "sząberlęńska intuicja" nie widnieje w prawie KD :)
bezpaństwowy obserwator, komentator, reporter, satyryk, artysta.

Awatar użytkownika
Ruprecht van den Spraak
deputowany
Posty: 175
Rejestracja: 13 sty 2018, 01:45
Numer GG: 65292111
Lokalizacja: Scholopolis, Scholandia
Kontakt:

Re: Oświadczenie i rezygnacja

Post autor: Ruprecht van den Spraak » 8 sie 2018, 01:25

Panie Jezusie, swoim agresywnym stylem wypowiedzi jawnie działa Pan przeciw nawet nie władzy, a obywatelom Królestwa. Konstruktywna krytyka znajduje się na drugim biegunie względem Pańskich komentarzy. Nie trzeba wcale się wysilać, aby zauważyć, że nie są one pisane celem wszczęcia dyskusji nad zauważonym problemem, a bardziej przypominają splunięcie w stronę "tandemu Chamberlaina i Alfreda". Niestety, nie mają większej wartości niż tych, czym są, nieważne jakby Pan chciał.

W celu nauki budowania konstruktywnej krytyki, zapraszam do zapoznania się z artykułem (o ironio) własnego autorstwa. Proszę o przeczytanie i zastanowienie się nad aktualnym, obraźliwym i zniechęcającym rozmówców stylem wypowiedzi.
https://dreamland.net.pl/forum/viewtopi ... =24&t=9417
Ruprecht van den Spraak

Awatar użytkownika
Jezus Ipanienko
Posty: 809
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: Oświadczenie i rezygnacja

Post autor: Jezus Ipanienko » 8 sie 2018, 02:28

Ruprecht van den Spraak pisze:Panie Jezusie, swoim agresywnym stylem wypowiedzi jawnie działa Pan przeciw nawet nie władzy, a obywatelom Królestwa. Konstruktywna krytyka znajduje się na drugim biegunie względem Pańskich komentarzy. Nie trzeba wcale się wysilać, aby zauważyć, że nie są one pisane celem wszczęcia dyskusji nad zauważonym problemem, a bardziej przypominają splunięcie w stronę "tandemu Chamberlaina i Alfreda". Niestety, nie mają większej wartości niż tych, czym są, nieważne jakby Pan chciał.

W celu nauki budowania konstruktywnej krytyki, zapraszam do zapoznania się z artykułem (o ironio) własnego autorstwa. Proszę o przeczytanie i zastanowienie się nad aktualnym, obraźliwym i zniechęcającym rozmówców stylem wypowiedzi.
https://dreamland.net.pl/forum/viewtopi ... =24&t=9417
Bardzo mnie nie dziwi, że kopiujesz puste słowa swojego już wkrótce byłego szefa. Grunt to atak w kupie nawet kiedy cały wasz projekt zaczyna się wreszcie sypać.

A teraz przetłumaczę na monarchofaszystowski (na tyle na ile go umiem po niespełna rocznym pobycie w KD) żeby dotarło:

Jako wolny człowiek, nieskrępowany niczyimi kijami w dupach, wybieram taki styl wypowiedzi na jaki mam ochotę. Zgodnie z naukami tow. Wandy, przeciwstawiając: cenzurze − swobodę wypowiedzi (...) kinderneostradyzmowi − indywidualizm; monarchofaszystowskiej tyranii − władzę ludową. Jeżeli mówię, że komuś "odjebało" to ewidentnie musiało tak być i inne słowa nie są w stanie dostatecznie dobrze opisać tego czynu. W kwestii wczorajszej inby - napisać "odjebało" to bardzo delikatne określenie. Jeżeli więc piszę, że komuś "odjebało" to wyrażam tym swoją krytykę i sprzeciw. Nie interesuje mnie spluwanie w stronę "tandemu Chamberlaina i Alfreda" - chyba że dla ciebie moja krytyka jest pluciem, to trudno, ale przyjmę to najwyżej jako postawę snowflake'a. Nie działam jawnie przeciw władzy, tylko wyrażam swój sprzeciw wobec jej działań. O ile mi wiadomo w cywilizowanych krajach wolno swobodnie krytykować władzę i o ile mi wiadomo Dreamland aspiruje do bycia takim krajem, no nie?

To tyle, bo nie wskazujesz nic konkretnego w tym co napisałeś. Tylko puste słowa - zupełnie jak twój już wkrótce były szef.

EDIT: Za poradnik dziękuję ale nadaje się do kosza. Nie do władzy należy decydowanie w jaki sposób, jakimi środkami i w jakich granicach należy, wolno bądź nie wolno jej krytykować.
bezpaństwowy obserwator, komentator, reporter, satyryk, artysta.

Awatar użytkownika
Ruprecht van den Spraak
deputowany
Posty: 175
Rejestracja: 13 sty 2018, 01:45
Numer GG: 65292111
Lokalizacja: Scholopolis, Scholandia
Kontakt:

Re: Oświadczenie i rezygnacja

Post autor: Ruprecht van den Spraak » 8 sie 2018, 12:19

Bardzo zastanawiające jest Pańskie lekceważenie wobec rozmówcy. Dlaczego odpowiada Pan marionetce Chamberlaina? Przecież nie powie nic więcej niż jego pan zechce. Panie Jezusie, co generuje taką wyższość? Bądź co bądź, nie każdy z komunistów raczy się tak... wyrafinowaną wizją indywidualizmu i ignoranckiego podejścia wobec całych grup społecznych.

Nie sądzi Pan, iż to wszystko zaszło odrobinę za daleko i nie buduje Pan już żadnych wniosków, a jedynie impertynenckie komentarze? Proszę spojrzeć - gdzie jest Pańska, że tak to ujmę "krytyka" w Pańskich słowach?
Bardzo mnie nie dziwi, że kopiujesz puste słowa swojego już wkrótce byłego szefa. Grunt to atak w kupie nawet kiedy cały wasz projekt zaczyna się wreszcie sypać.

A teraz przetłumaczę na monarchofaszystowski (na tyle na ile go umiem po niespełna rocznym pobycie w KD) żeby dotarło:


Jako wolny człowiek, nieskrępowany niczyimi kijami w dupach, wybieram taki styl wypowiedzi na jaki mam ochotę. Zgodnie z naukami tow. Wandy, przeciwstawiając: cenzurze − swobodę wypowiedzi (...) kinderneostradyzmowi − indywidualizm; monarchofaszystowskiej tyranii − władzę ludową. Jeżeli mówię, że komuś "odjebało" to ewidentnie musiało tak być i inne słowa nie są w stanie dostatecznie dobrze opisać tego czynu. W kwestii wczorajszej inby - napisać "odjebało" to bardzo delikatne określenie. Jeżeli więc piszę, że komuś "odjebało" to wyrażam tym swoją krytykę i sprzeciw. Nie interesuje mnie spluwanie w stronę "tandemu Chamberlaina i Alfreda" - chyba że dla ciebie moja krytyka jest pluciem, to trudno, ale przyjmę to najwyżej jako postawę snowflake'a. Nie działam jawnie przeciw władzy, tylko wyrażam swój sprzeciw wobec jej działań. O ile mi wiadomo w cywilizowanych krajach wolno swobodnie krytykować władzę i o ile mi wiadomo Dreamland aspiruje do bycia takim krajem, no nie?

To tyle, bo nie wskazujesz nic konkretnego w tym co napisałeś. Tylko puste słowa - zupełnie jak twój już wkrótce były szef.

EDIT: Za poradnik dziękuję ale nadaje się do kosza. Nie do władzy należy decydowanie w jaki sposób, jakimi środkami i w jakich granicach należy, wolno bądź nie wolno jej krytykować.

Podkreślone fragmenty są zupełnie niepotrzebne. Fragment, który ostał niepodkreślony zawiera jedyne warte uwagi spostrzeżenie, jednak co z resztą pisanych przez Pana słów?

Kopiowanie szefa? Odczłowiecza mnie Pan celem pobudzenia swojego ego. To o czym pisałem wyżej, pobudza Pan swoją wyższość nad rozmówcą, co jednak wychodzi zupełnie śmiesznie na forum publicznym. Pański roczny pobyt w Królestwie z pewnością rozszyfrował monarchofaszystowski, jednak nie wystarczył na zapoznanie się z obywatelami Dreamlandu. Ile razy uczestniczył Pan w dyskusjach niedotyczących spraw politycznych? Dwa? Trzy? Nadal nie dostrzega Pan, iż prowadzi dyskusję z kimś innym niż Alfred czy Chamberlain - to jakiś rodzaj manii? Zaburzeń poznawczych?

Pańska wyższość w tej dyskusji jest zupełną fikcją, dlatego stawianie siebie w pozycji dominującej wypada przekomicznie, jednak mimo to, forsuje Pan wizję "niepokornego dręczyciela". Tymczasem rozmawia Pan ze mną, Ruprechtem van den Spraakiem, nie z odbiciem premiera przez przynależność do partii. Za pierwszym razem może wydawać się to trudne, ale naprawdę Chamberlain i jego partia nie są botami Alfreda, tylko mieszkańcami Królestwa z własnymi ideami, poczuciem sprawiedliwości i gustem. Nauki tow. Wandy wyprały Panu ten indywidualizm... partia to grupa, ludzie to liczba - wszyscy to znamy, jednak przenoszenie tutaj tych barbarzyńskich zachowań jest raczej paprochem na wyjściowej marynarce Królestwa, nie ozdobą.


Pański komentarz dotyczący poradnika szczerze mnie rozbawił, zwłaszcza, że pisany był w woli walki z rosnącą arogancją. Jeśli nauki wyniesione przez Pana sprzeciwiają się normom społecznym, może pora pobrać korepetycje?
Ruprecht van den Spraak

Awatar użytkownika
Jezus Ipanienko
Posty: 809
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: Oświadczenie i rezygnacja

Post autor: Jezus Ipanienko » 8 sie 2018, 12:50

Ruprecht van den Spraak pisze:Bardzo zastanawiające jest Pańskie lekceważenie wobec rozmówcy.
Tego się obawiałem - że odbierzesz moje słowa krytyki jak snowflake zamiast przyjąć je na klatę. Szkoda...
Ruprecht van den Spraak pisze:Panie Jezusie, co generuje taką wyższość? Bądź co bądź, nie każdy z komunistów raczy się tak... wyrafinowaną wizją indywidualizmu i ignoranckiego podejścia wobec całych grup społecznych.
Dwie uwagi:
a) indywidualizm nie oznacza wyższości, wyższości nie implikuje też różnorodność
b) nie jesteś "całą grupą społeczną" więc mów za siebie, nie w imieniu "całej grupy społecznej", also dalej nie wiem gdzie tu jest ignorancja
Ruprecht van den Spraak pisze:Nie sądzi Pan, iż to wszystko zaszło odrobinę za daleko i nie buduje Pan już żadnych wniosków, a jedynie impertynenckie komentarze? Proszę spojrzeć - gdzie jest Pańska, że tak to ujmę "krytyka" w Pańskich słowach?
Myślę, że umiesz czytać, więc oleję ten fragment gdzie podkreślasz losowe zdania. Tu właśnie jawi się prawdziwa ignorancja - zakładasz z góry, że większość mojego posta jest "niepotrzebna".
Ruprecht van den Spraak pisze:Kopiowanie szefa? Odczłowiecza mnie Pan celem pobudzenia swojego ego.
Wyluzuj. Piszę o twoich czynnościach nie o tobie jako osobie. Twierdzenie, że krytyka postępowania to "odczłowieczanie" to naprawdę przesada. Nie zachowuj się jak snowflake.
Ruprecht van den Spraak pisze:Ile razy uczestniczył Pan w dyskusjach niedotyczących spraw politycznych? Dwa? Trzy?
Gdybyś nie zachowywał się jak ignorant to dostrzegłbyś, że moją główną działalnością jest kultura, i.e. muzyka.
Ruprecht van den Spraak pisze:Tymczasem rozmawia Pan ze mną, Ruprechtem van den Spraakiem, nie z odbiciem premiera przez przynależność do partii.
Bo napisałeś coś na mój temat na co należało odpowiedzieć?
Ruprecht van den Spraak pisze:Za pierwszym razem może wydawać się to trudne, ale naprawdę Chamberlain i jego partia nie są botami Alfreda, tylko mieszkańcami Królestwa z własnymi ideami, poczuciem sprawiedliwości i gustem.
No co ty?

Właśnie dlatego, że tak jest - zwracam uwagę, że IMHO kopiujesz swojego szefa w tej konkretnej wypowiedzi. No delikatniej powiedzieć się nie da.
Ruprecht van den Spraak pisze:Nauki tow. Wandy wyprały Panu ten indywidualizm...
Wręcz przeciwnie.
Ruprecht van den Spraak pisze:Pański komentarz dotyczący poradnika szczerze mnie rozbawił, zwłaszcza, że pisany był w woli walki z rosnącą arogancją. Jeśli nauki wyniesione przez Pana sprzeciwiają się normom społecznym, może pora pobrać korepetycje?
Podrzucasz ten poradnik nie-obywatelowi jako członek rządu, teraz już jako p.o. premiera. Coś się, coś się popsuło więc powtórzę jeszcze raz: Nie do władzy należy decydowanie w jaki sposób, jakimi środkami i w jakich granicach należy, wolno bądź nie wolno jej krytykować. Tak samo jak do władzy i jej poszczególnych członków nie należy ocenianie co jest normą społeczną (najwyżej - jak dużym snołflejkiem się jest) i co jest sprzeciwem wobec "norm". Chyba że przez "normy społeczne" masz na myśli tzw. "monarchofaszystowski kij w dupie" to tak - wyciąganie go to mój wyraz sprzeciwu.
bezpaństwowy obserwator, komentator, reporter, satyryk, artysta.

Awatar użytkownika
Chamberlain
radca Rady Stanu
Posty: 1063
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
Kontakt:

Re: Oświadczenie i rezygnacja

Post autor: Chamberlain » 8 sie 2018, 13:04

Jezus Ipanienko pisze: Nie do władzy należy decydowanie w jaki sposób, jakimi środkami i w jakich granicach należy, wolno bądź nie wolno jej krytykować.
Nie chodzi tu o krytykę władzy, bo do tej uprawiony jest każdy obywatel. Chodzi o jej formę. Do tej pory nie zdobył się Pan na żaden argument - były memy, "pojebało", "odjebało", "wkurwiasz mnie", i tak dalej, na ogół w granicach jednego zdania, ale nie argumenty. Chętnie bym z Panem podyskutował o państwie prawa czy swobodach obywatelskich, ale Pan nie jest taką dyskusją zainteresowany.

Takie sytuacje reguluje ustawa o forum przyjęta przez Parlament Królewski, Rząd ją egzekwuje według własnej oceny sytuacji. Ma do dyspozycji ma m.in. nadzór i przenoszenie niemerytorycznych i agresywnych postów. Pańskie posty zostały przeniesione do kawiarni, gdzie mógł Pan kontynuować swój spektakl. Nie jest Pan obywatelem. Jest Pan tu w gościach i wypadałoby uszanować obowiązujące tu zasady. Jeśli chce Pan je zmienić - zapraszam do CRM po obywatelstwo i do Parlamentu.
- - William hrabia Oxlade-Chamberlain

Awatar użytkownika
Ruprecht van den Spraak
deputowany
Posty: 175
Rejestracja: 13 sty 2018, 01:45
Numer GG: 65292111
Lokalizacja: Scholopolis, Scholandia
Kontakt:

Re: Oświadczenie i rezygnacja

Post autor: Ruprecht van den Spraak » 8 sie 2018, 13:40

W końcu można podyskutować w ludzkiej atmosferze.

Na wstępie wspomnę, że nie lubię krojenia wypowiedzi na segmenty, gdyż psuje to moją estetykę - jako człowiek sztuki, liczę, że Pan zrozumie. Odpowiedź nie będzie zatem tak barwna i poćwiartowana.

Istotnie, lekceważy Pan rozmówcę jako jednostkę, gdyż witając moją wypowiedź nawet przez myśl Panu nie przeszło traktowanie komentarza jako czegoś personalnego, niezwiązanego z przynależnością do partii. Została zaszufladkowana w przedziale "partia i Alfred" - błędnie. Nie ma sensu porównywanie moich wypowiedzi do innych bez podobnego kontekstu, bo mogą brzmieć podobnie, lub nawet dokładnie tak samo, ale mieć zupełnie inne znaczenie. To, że w niektórych fragmentach przypominam Chamberlaina niewiele znaczy.

Odnośnie indywidualizmu - buduje on swego rodzaju egoizm, poniekąd budowanie własnej osoby odizolowanej od reszty. Tworzy się różnorodność a z nią poczucie wartości, co bezpośrednio prowadzi do hierarchii poznawczej. Ona już buduje poczucie wyższości nad innymi, niższości pod drugimi.

Początkowo myślałem, że bierze mnie Pan za członka grupy, nie pojedynczego myśliciela z własnym zdaniem, niekoniecznie poddającym pod krytykę słowa premiera i Króla. Dobrze, że to się jednak wyjaśniło.

Jest Pan artystą, bardzo to szanuję i śledzę Pańskie utwory co jakiś czas puszczając playlistę z Soundclouda, jednak to niewystarczające do poznania Dreamlanczyków. Publikowanie swojej działalności artystycznej w Dreamlandzie nie daje Panu dobrej styczności z tym środowiskiem, gdyż nawet teraz działalność prowadzona jest z emigracji. Mało tu Pana, Panie Jezusie.

Odnośnie poradnika - wyjątkowo niefortunnie złożył się bieg wydarzeń, który osadził mnie we władzy, ponieważ psuje to wiarygodność całego posta. Cóż, nie pozostaje nic więcej prócz wiary "na słowo", że są to słowa osobiste, związane ze zdaniem prywatnym, a nie politycznym. Jednak pisany był raczej od serca niż dla indoktrynacji. Ma Pan absolutną rację odnośnie wolności krytyki, jednak aby była wartościowa, ważna jest jej forma - nie opierająca się na pejoratywach, a logicznie dążąca do udowodnienia złego charakteru celu krytyki.
Chamberlain pisze: Nie jest Pan obywatelem. Jest Pan tu w gościach i wypadałoby uszanować obowiązujące tu zasady.
Akurat charakter wypowiedzi Jezusa jest odmienny ze względu na przynależność do grona osób powiązanych ze sztuką. Sam jako poniekąd artysta jestem w stanie go zrozumieć - sztuka ma wywrzeć emocje, odstraszyć, zgorszyć i obrzydzić odbiorcę w celu zastanowienia. Już jako Minister Policji nie pochwalam tego żargonu, jednak czasem jest on wartościowszy niż konwenanse, którymi raczy się codziennie grono obywatelskie Dreamlandu.
Ruprecht van den Spraak

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polityka i społeczeństwo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość