Skarga na księcia Furlandii i Luindoru
: 20 lut 2018, 01:56
Wasza Królewska Mość,
Niniejszym, nie ukrywam, że przychodzi mi to robić z ogromnym żalem, składam skargę na działania księcia Furlandii i Luindoru, panicza Daniela von Witta, który stosuje nagminnie jedną z metod dyskryminacji uczestników życia w Królestwie Dreamlandu, która polega na wydzielaniu wątków w sposób bardzo nieprzemyślany i godzący w sposób bezpośredni w estetykę forum używając przy tym realnych nazwisk prawdopodobnych odtwórców danej postaci, czego zresztą próbował dochodzić w postępowaniu sądowym przeciwko Adamusowi Flisowi i wówczas padło nazwisko "Karbiak", a tutejszy sąd uznał, iż nie ma przesłanek do takiego twierdzenia, a panicz Daniel von Witt w ferworze swego zakłopotania umysłowego wciąż brnie usilnie w te swoje getto ławkowe wymierzane względem niewinnych obywateli Dreamlandu, bo ja, Marcel von Chacha, od jakiegoś czasu jestem obywatelem Dreamlandu, a Księstwo Furlandii i Luindoru jest subdomeną Korony, co pozwala mi stwierdzać, że teoretycznie (nie wiem, jak jest praktycznie) monarcha bądź regent może wpłynąć na haniebne zachowanie księcia von Witta, który ma ewidentne problemy z czytaniem wypowiedzi, które dla niego nie powinny nigdy się pojawić bądź w ogóle nie istnieć, co zakrawa o niebezpieczny reżim w ludzką myśl prowadzący do bojaźni wypowiadania się i zamknięciem się w sobie, a tego przecież nikt by nie chciał, bo godziło by to w płynność aktywności w Królestwie Dreamlandu.
Proszę o rozpatrzenie ów skargi i zastosowanie względem księcia Daniela von Witta stosownej reprymendy mającej na celu zmiany jego zachowania i ostudzenia jego zniewieściałego charakterku.
Dowody w sprawie: https://dreamland.net.pl/forum/viewtopi ... 182&t=9166
Z wyrazami szacunku,
Marcel von Chacha
Niniejszym, nie ukrywam, że przychodzi mi to robić z ogromnym żalem, składam skargę na działania księcia Furlandii i Luindoru, panicza Daniela von Witta, który stosuje nagminnie jedną z metod dyskryminacji uczestników życia w Królestwie Dreamlandu, która polega na wydzielaniu wątków w sposób bardzo nieprzemyślany i godzący w sposób bezpośredni w estetykę forum używając przy tym realnych nazwisk prawdopodobnych odtwórców danej postaci, czego zresztą próbował dochodzić w postępowaniu sądowym przeciwko Adamusowi Flisowi i wówczas padło nazwisko "Karbiak", a tutejszy sąd uznał, iż nie ma przesłanek do takiego twierdzenia, a panicz Daniel von Witt w ferworze swego zakłopotania umysłowego wciąż brnie usilnie w te swoje getto ławkowe wymierzane względem niewinnych obywateli Dreamlandu, bo ja, Marcel von Chacha, od jakiegoś czasu jestem obywatelem Dreamlandu, a Księstwo Furlandii i Luindoru jest subdomeną Korony, co pozwala mi stwierdzać, że teoretycznie (nie wiem, jak jest praktycznie) monarcha bądź regent może wpłynąć na haniebne zachowanie księcia von Witta, który ma ewidentne problemy z czytaniem wypowiedzi, które dla niego nie powinny nigdy się pojawić bądź w ogóle nie istnieć, co zakrawa o niebezpieczny reżim w ludzką myśl prowadzący do bojaźni wypowiadania się i zamknięciem się w sobie, a tego przecież nikt by nie chciał, bo godziło by to w płynność aktywności w Królestwie Dreamlandu.
Proszę o rozpatrzenie ów skargi i zastosowanie względem księcia Daniela von Witta stosownej reprymendy mającej na celu zmiany jego zachowania i ostudzenia jego zniewieściałego charakterku.
Dowody w sprawie: https://dreamland.net.pl/forum/viewtopi ... 182&t=9166
Z wyrazami szacunku,
Marcel von Chacha