Strona 1 z 1

Numer 24: Nowi - zagubieni i samotni

: 27 sty 2018, 14:43
autor: Daniel von Witt
Numer 24 Tygodnika Luindorskiego już w kioskach. Znajdą w nim Państwo:
  • Nowi: zagubieni i samotni (Temat Numeru, DvW)
  • Manifest modernistyczny (Aleksander van der Egval)
  • Mikronacyjna Poradnia Przeżycia - cz. 7 (Auksencjusz Butodziej-Witt)
Obrazek
(-) Daniel von Witt

Re: Numer 24: Nowi - zagubieni i samotni

: 27 sty 2018, 14:57
autor: Guedes de Lima
Gratuluję. Świetna gazeta.

Re: Numer 24: Nowi - zagubieni i samotni

: 27 sty 2018, 16:07
autor: Daniel von Witt
Szczególnie zachęcam do lektury i komentowania tekstu debiutanta, Pana Aleksandra van der Egvala, który wygłosił na łamach Tygodnika Manifest modernistyczny. Wypowiada się tam bardzo jednoznacznie na temat naszej kultury. Czy jej twórcy są w stanie się z tym zgodzić? Poddaje pod rozwagę również hasła-postulaty modernizmu dreamlandzkiego. Warto o nie autora dopytać.

(-) Daniel von Witt

Re: Numer 24: Nowi - zagubieni i samotni

: 27 sty 2018, 17:51
autor: Chamberlain
pełna wolność tworzenia;
wspieranie nowoczesności i zmian przez nią wprowadzanych;
zerwanie ze starymi tradycjami i obyczajami (tzw. „powrót na start”);
myślenie o królestwie jako o „realistycznym” świecie (ta mogłaby być wykorzystywana do twórczości);
większa refleksja na temat przyszłości.
Troszkę to naiwne. Nie wiem, czy którykolwiek z jakichkolwiek mikronacyjnych twórców, dzisiaj i w przeszłości, kierował się innymi zasadami, niż owa "pełna wolność tworzenia" czy "większa refleksja". Ja rozumiem, że każdy nowy obywatel musi odkryć na nowo proch, ale przydałaby się jakaś merytoryczna selekcja tych tekstów.

Re: Numer 24: Nowi - zagubieni i samotni

: 27 sty 2018, 17:57
autor: Daniel von Witt
Wydaje mi się, że weryfikuje to interakcja z czytelnikami i chęć rozwoju. Także, powolutku :)

(-) Daniel von Witt

Re: Numer 24: Nowi - zagubieni i samotni

: 27 sty 2018, 18:45
autor: Fryderyk Orański-Nassau
Nie wiem czy naiwność to właściwe określenie. Okej, ale co autor ma na myśli?
Co ogranicza tworzenie?
Co znaczy wspierać nowoczesność?
Z którymi tradycjami i dlaczego należy zerwać?

Że nie wspomnę, że odnoszę wrażenie jakby niektórym było obojętne czy bawimy się w piątkę, dwudziestkę czy pięćdziesiątkę, więc refleksji bym się tutaj nie spodziewał.

Re: Numer 24: Nowi - zagubieni i samotni

: 28 sty 2018, 09:25
autor: AvdE
Witam panów bardzo serdecznie! Chcę tutaj rozwiać wątpliwości dotyczące tekstu, więc najpierw biorę na pierwszy ogień Pana Chemberlain'a:
Chamberlain pisze:
Troszkę to naiwne. Nie wiem, czy którykolwiek z jakichkolwiek mikronacyjnych twórców, dzisiaj i w przeszłości, kierował się innymi zasadami, niż owa "pełna wolność tworzenia" czy "większa refleksja". Ja rozumiem, że każdy nowy obywatel musi odkryć na nowo proch, ale przydałaby się jakaś merytoryczna selekcja tych tekstów.
1.Przyznaję się, że z argumentem o "wolności tworzenia" trochę mnie poniosło i do końca dobrze tego nie ująłem. Chodziło mi raczej, o coś takiego typu "Nie ma głupich pytań, tylko są głupie odpowiedzi", czyli o to, że każdy temat jest dobry (oczywiście, aby znów nie był bezsensowny), aby go poruszyć pod formą dzieła.

2.Wiem o tym, że "większą refleksja" ogólnie jest ważna w sztuce, ale pominął Pan drugą część tego punktu - "większą refleksja na temat przyszłości". I chodzi tu o to, aby twórcy zastanawiali się nad wydarzeniami i zmianami, które mogą przyjść w przyszłości. Twórcy poprzez tworzenie mają powodować te pozytywne zmiany.

I tu tutaj dochodzę do Pana Fryderyka:
Fryderyk Orański-Nassau pisze:Nie wiem czy naiwność to właściwe określenie. Okej, ale co autor ma na myśli?
Co ogranicza tworzenie?
Co znaczy wspierać nowoczesność?
Z którymi tradycjami i dlaczego należy zerwać?
1. Wspierać nowoczesność, oznacza zgadzać się na zmiany (oczywiście te pozytywne) , które przynosi przyszłość.
2.Trzeba zerwać z takimi tradycjami, które będą uniemożliwiać wprowadzanie zmian w przyszłości. Aby wprowadzić niektóre zmiany, będzie zerwać z tradycjami politycznymi lub społecznymi. To będzie zależało od wagi zmian.
---------
Dziękuję Panom bardzo za pytania, bo jest to właśnie jedno z założeń tej idei - otwartość projektu. Dzięki Panów pytaniom idea ta została ulepszona.

Dziękuję wszystkim za uwagę.

Niech żyje przyszłość!

Re: Numer 24: Nowi - zagubieni i samotni

: 28 sty 2018, 14:13
autor: Fryderyk Orański-Nassau
Aleksander van der Egval pisze: 1. Wspierać nowoczesność, oznacza zgadzać się na zmiany (oczywiście te pozytywne) , które przynosi przyszłość.
Pragnę zauważyć, że pozytywność danej zmiany jest dosyć subiektywna. Nie chcę odnosić się do świata realnego i przykładów z niego pochodzących, ale wiele zmian z przeszłości uważa się obecnie za konieczne, a w dużej mierze konserwatyści w tamtym okresie nie chcieli się na nie zgodzić, bo uważali je za złe. To jak to jest, że teraz to wszystko było dobre, a wtedy złe? ;)

Żeby się zgodzić lub nie zgodzić z tym manifestem musiałby stawiać jakąś twardą tezę, w tym wypadku co należy robić. Jeśli coś podlega dowolnej interpretacji, jak w tym wypadku pozytywność "jakiś" zmian, to w mojej opinii jest zbyt subiektywne i zależy od zrozumienia manifestu przez daną jednostkę.

Re: Numer 24: Nowi - zagubieni i samotni

: 28 sty 2018, 20:57
autor: Karolina Aleksandra
Na przykład Biblioteka św. Róży jest już od paru lat martwa.

Przeczuwam, że Minister Ipanienko z chęcią przyjmie pomoc w kwestii zaaktualizowania zbiorów biblioteki. Problem tkwi w tym, że to dosyć archiwistyczna i trudna praca. Ja sama przymierzam się partyzancko do paru kwestii związanych z nią, ale to wymaga większego namysłu i przede wszystkim czasu, nie wspominając o tonach grzańców winnych.

Niemniej, gratuluję debiutu i trzymam kciuki; do pozostałych dwóch tekstów wrócę później.

KA