Strona 1 z 2

Tak, jestem tutaj nowy...

: 12 sty 2018, 12:48
autor: Marcel von Chacha
Nie wiem, co się piszę w takich przypadkach, ale wypadałoby się przywitać na początek. Otrzymałem namiary do tego miejsca od mojego kumpla, Gastona tutaj występującego od jakiegoś czasu i ostrzegał mnie, że trzeba być tu grzecznym. Nie wiem dużo o mikronacjach i w sumie nie wiem, czy ta wiedza jest do czegoś potrzebna. Jeżeli jest, to proszę o oświecenie. :)

Re: Tak, jestem tutaj nowy...

: 12 sty 2018, 13:32
autor: Daniel von Witt
Dzień dobry. Widać nie znamy tego samego Gastona.

(-) Daniel von Witt

Re: Tak, jestem tutaj nowy...

: 12 sty 2018, 13:37
autor: JPII vel Andrzej RE
To Gaston ma kumpli? xD

A tak w ogóle to gitara siema.

Re: Tak, jestem tutaj nowy...

: 12 sty 2018, 15:09
autor: Aleksander
Tradycyjnie zapytałbym: Czyim jesteście klonem, ale po tej autopucce jest to niepotrzebne.

Re: Tak, jestem tutaj nowy...

: 12 sty 2018, 15:21
autor: Karolina Aleksandra
Witamy w Królestwie. Wychylę kubek grzanego wina za Pana. Powodzenia ze zgłębianiem specyfiki naszego kraju i odnalezieniem się tutaj. W razie pytań lub problemów, zapraszam do mnie.

(—) Karolina Aleksandra

Re: Tak, jestem tutaj nowy...

: 12 sty 2018, 16:46
autor: Fryderyk Orański-Nassau
Witam serdecznie.

Ma Ekscelencja pomysł na siebie czy coś doradzić?

Pozdrawiam

Re: Tak, jestem tutaj nowy...

: 12 sty 2018, 16:51
autor: matmax
Coś czuję, że od ekscelencji usłyszymy nad ranem ;)

Re: Tak, jestem tutaj nowy...

: 12 sty 2018, 17:53
autor: Daniel von Witt
matmax pisze:Coś czuję, że od ekscelencji usłyszymy nad ranem ;)
Cieszę się, że ktoś podziela moje przeczucia co do naszego gościa :D

(-) Daniel von Witt

Re: Tak, jestem tutaj nowy...

: 12 sty 2018, 17:59
autor: Torkan Ingawaar
Czekan został księciem, tow. Radziecki Scholandczykiem, a Karbi kumplem Senancoura. Przez to mentalne spedalenie świat stanął na głowie.

Re: Tak, jestem tutaj nowy...

: 12 sty 2018, 18:38
autor: Fryderyk Orański-Nassau
Dobra, chciałem chociaż zgrywać pozory, ale też stawiam na karbiego.

Re: Tak, jestem tutaj nowy...

: 13 sty 2018, 12:01
autor: Marcel von Chacha
W sumie, to przyszedłem sobie tutaj i nie wiem dlaczego. Cieszy mnie jednak fakt, że już zostały uruchomione zakłady bukmacherskie i dziękuję za tak miłe powitanie, bo żem się nie spodziewał dużego odzewu. Gaston mi opowiadał, że ogólnie tutejsza aktywność członków oraz, bez urazy, członkiń, tego przybytku dreamlandzkiego jest godna pożałowania zamieszkania w tych stronach. Cokolwiek znaczy "zamieszkać" w sferze mikronacji...

Dlatego nie ukrywam, że odczuwam totalny brak na v-siebie, ale to pewnie ta nowość płynąca z nurtem mikronacji, która dobiła właśnie do brzegu w swej łajbie oblepionej glonami i innymi paciorkowcami łatwymi do pomylenia z różańcem i klękaniem przed ich ołtarzem. :D

Re: Tak, jestem tutaj nowy...

: 13 sty 2018, 13:34
autor: JPII vel Andrzej RE
Dawno nie czytałem postów usłanych karbizmami <3 Witaj w domu, Areczku!

Re: Tak, jestem tutaj nowy...

: 13 sty 2018, 14:02
autor: Torkan Ingawaar
Możemy go już ewaporować, czy chcemy jeszcze trochę zabawy w safari?

Re: Tak, jestem tutaj nowy...

: 13 sty 2018, 14:49
autor: Aleksander
Safari? W safari są lwy i inne groźne zwierzęta. Ja to raczej sytuuję w kategoriach kobiety z brodą, czyli estetyka wybitnie cyrkowa. Ale tak. Chcemy jeszcze trochę rozrywki.

Re: Tak, jestem tutaj nowy...

: 13 sty 2018, 15:33
autor: JPII vel Andrzej RE
Bez Arka Karbiaka Dreamland jest niekompletny. Dobrze, że wrócił!

Re: Tak, jestem tutaj nowy...

: 13 sty 2018, 20:51
autor: Marcel von Chacha
ᑐᕐᑳᓐ ᐃᖓᕚᕐ pisze:Możemy go już ewaporować, czy chcemy jeszcze trochę zabawy w safari?
Aż tak Szanownego ciągnie do oparów? Dlaczego mnie to nie dziwi? :D

Re: Tak, jestem tutaj nowy...

: 14 sty 2018, 06:19
autor: Karolina Aleksandra
ᑐᕐᑳᓐ ᐃᖓᕚᕐ pisze:
Możemy go już ewaporować, czy chcemy jeszcze trochę zabawy w safari?

Przyznaję się. Skiepściłam. Ewaporację można zastosować maksymalnie 24h po rejestracji. Usunąć z forum można tylko osoby niebędące mieszkańcami. Do tego Pan von Chacha pojawił się w CRM-ie, co mnie zmyliło pierwotnie co do jego tożsamości.

Wprawdzie Paweł Zanik jest w Dreamlandzie persona non grata, ale nie mamy na to odpowiednich przepisów i zaraz znowu ktoś zarzuci dostosowywanie prawa do precedensów ;) Na szczęście w SK toczy się proces, który ma spore szanse na to, aby zakończyć się wyrokiem, który ostatecznie ureguluje kwestię egzystencji Pana Zanika w Dreamlandzie.

Do tej pory być może nowa inkarnacja Pawła Zanika udowodni nam, że warto mu zaufać i że można jeszcze fajnie się z nim bawić w mikronacje. No i może Kaufman do nas zajrzy.

(—) Karolina Aleksandra

Re: Tak, jestem tutaj nowy...

: 14 sty 2018, 10:52
autor: Aleksander
Karolina Aleksandra pisze:Wprawdzie Paweł Zanik jest w Dreamlandzie persona non grata, ale nie mamy na to odpowiednich przepisów i zaraz znowu ktoś zarzuci dostosowywanie prawa do precedensów ;)
Nie mamy odpowiednich przepisów do czego? Do wykonania tamtej decyzji? To nie jest kwestia wydania decyzji w tej samej sprawie, bo rzecz jest już prawomocnie osądzona. To jest kwestia jej wykonania, gdyż w dalszym ciągu skierowana jest do tej samej osoby, niezależnie od tego, jakimi danymi zamierza się u nas posługiwać.

Re: Tak, jestem tutaj nowy...

: 14 sty 2018, 11:58
autor: Marcel von Chacha
Wprawdzie Paweł Zanik jest w Dreamlandzie persona non grata, ale nie mamy na to odpowiednich przepisów i zaraz znowu ktoś zarzuci dostosowywanie prawa do precedensów ;) Na szczęście w SK toczy się proces, który ma spore szanse na to, aby zakończyć się wyrokiem, który ostatecznie ureguluje kwestię egzystencji Pana Zanika w Dreamlandzie.

Do tej pory być może nowa inkarnacja Pawła Zanika udowodni nam, że warto mu zaufać i że można jeszcze fajnie się z nim bawić w mikronacje. No i może Kaufman do nas zajrzy.
Ogólnie to baw się Pan dobrze, ale wiedz, że w każdym momencie przyjdą po Pana smutni panowie i Pana odstrzelą. :D :D :D

Nie żebym miał coś wspólnego z jakimś Pawłem Zanikiem, ale wcale się nie dziwię, że on się tak zachowywał skoro miał do czynienia z ludźmi z deprechą wyczuwalną na podstawie tego co piszą i jakie czynności administracyjno-prawne wykonują. :P

Szkoda, że psychiatrzy i psychologowie nie są refundowani przez NFZ (albo są i są zbyt długie kolejki) albo niektórych po prostu nie stać na prywatną wizytę. :D

Re: Tak, jestem tutaj nowy...

: 14 sty 2018, 12:00
autor: Torkan Ingawaar
Taka dobra rada, Karbi: ogranicz - najlepiej do zera - użycie emotikon ":D" oraz ":P", bo to jeden z ważniejszych wyznaczników służących do rozpoznawania Twoich klonów.