Strona 1 z 5

Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 23 wrz 2017, 22:46
autor: Karolina Aleksandra
Obrazek
Wyrywanie paznokci. Psychopatologia nienawiści. Rzucanie cebulą. Albo pomidorami. Kultura w tym kontekście jawi się po prostu nudno. Ale kultura to nie tylko rzucanie pustych słów na wiatr i biadolenie. To także, a przede wszystkim, działanie.

Rzucam wyzwanie. Radość. Optymizm. Polemika. Dyskusja. Pytania, na które nikt nigdy nie znajdzie odpowiedzi. Długie teksty. Nie będzie prosto. Nie będzie łatwo to wszystko trawić. Pewnie nie będzie nawet całkowitego optymizmu. Ale „Ekorre Standard” już w przyszłym tygodniu pojawi się we wszystkich kioskach na terenie Obu Królestw i będzie czekać na odważnych chętnych.

Motyw przewodni: Dreamland współczesny. Jeden temat, wielu felietonistów. Spojrzenie zarówno z wewnątrz, jak i zewnątrz.

Spróbujmy.

(—) Karolina Aleksandra

Autor grafiki i loga: Prezerwatyw T. Radziecki

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 23 wrz 2017, 22:59
autor: RomanoPorfavor
Rzucam wyzwanie. Radość. Optymizm. Polemika. Dyskusja. Pytania, na które nikt nigdy nie znajdzie odpowiedzi. Długie teksty. Nie będzie prosto. Nie będzie łatwo to wszystko trawić.
Kiełbasa. Ozorek. Kaszanka. Salceson. Już ostrzę noże i gromadzę przyprawy. Będzie ostro. Będzie piekło. Sól. Rozmaryn. Ząbek czosnku. Cynaderki. Głowizna. Flaki. Krew się poleje.

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 23 wrz 2017, 23:26
autor: Karolina Aleksandra
Ponieważ oficjalne ogłoszenie nowego przybytku na rynku prasowym poskutkowało dodatkowym akcesem do zespołu redagującego pierwszy numer, wszystkich obserwujących ten wątek i czujących, że mogą coś powiedzieć na temat Dreamlandu — czy to obecnego, czy tego ze wspomnień — zachęcam do zgłoszeń na priv. Deadline do niedzieli wieczorem, chociaż można negocjować.

(—) Karolina Aleksandra

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 23 wrz 2017, 23:29
autor: Алоиз Нишемангоҳ
PTR pisze:
Rzucam wyzwanie. Radość. Optymizm. Polemika. Dyskusja. Pytania, na które nikt nigdy nie znajdzie odpowiedzi. Długie teksty. Nie będzie prosto. Nie będzie łatwo to wszystko trawić.
Kiełbasa. Ozorek. Kaszanka. Salceson. Już ostrzę noże i gromadzę przyprawy. Będzie ostro. Będzie piekło. Sól. Rozmaryn. Ząbek czosnku. Cynaderki. Głowizna. Flaki. Krew się poleje.
Ale czy doceniasz? Szczegóły wkrótce.

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 24 wrz 2017, 00:16
autor: RomanoPorfavor
Alojzy Pupka pisze:Ale czy doceniasz? Szczegóły wkrótce.
Kiedys spotkałem Edwarda II na jakiejś ekskluzywnej kolacji. Podochodze do niego i mowie czesc Edziu ty skurwysynu. A on tylko Elo i odwraca głowe. Sprzedałem mu blache w potylice i mowie sluchaj mnie bo nie zamieszkam w twoim odnawianym kraiku. Edzio cos tupnał, cos mruknał ale mowi dobra słucham ciebie cierpliwie, co masz mi do powiedzenia.
-Czemu Dreamland kurwom jest? Edward Drugi powiedział do mnie - szczegóły wkrótce i przykleił mi czerwoną rękę do koszuli. Potem uciekł za Sarmację

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 24 wrz 2017, 02:33
autor: Fryderyk Orański-Nassau
Czy to dreamlandzka pasta? Szanuję.

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 24 wrz 2017, 11:30
autor: RomanoPorfavor
Fryderyk Orański-Nassau pisze:Czy to dreamlandzka pasta? Szanuję.
Zwykła przeróbka. jak chcecie prawdziwej mikronacyjnej pasty, to tu macie przykłady: https://wandystan.eu/w/Prezydent::Prezy ... iwum_Pasty

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 24 wrz 2017, 15:57
autor: Алоиз Нишемангоҳ
PTR pisze:[J]ak chcecie prawdziwej mikronacyjnej pasty, to tu macie przykłady: https://wandystan.eu/w/Prezydent::Prezy ... iwum_Pasty
Ooo, zapomniałem o tej stronie! Przy okazji odświeżyłem ją lekko i dodałem dwie pasty, które Dreamlandczycy bez wątpienia rozpoznają :>

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 29 wrz 2017, 10:10
autor: Karolina Aleksandra
Obrazek


Teksty spłynęły do redakcji wartkim strumieniem, maszyna drukarska pracuje. Coming soon.
Karolina Aleksandra

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 30 wrz 2017, 11:59
autor: Aleksander
Ekkor Estan Dard(wieża).

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 4 paź 2017, 13:36
autor: Angus Kaufman
KIEDY W KOŃCU WYJDZIE TEN PORNOS?

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 4 paź 2017, 14:45
autor: Chamberlain
Przychylam się do słów niedomagającego przedmówcy. Kiedy można spodziewać się premiery pisma?

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 4 paź 2017, 18:19
autor: JPII vel Andrzej RE
PTR pisze:
Alojzy Pupka pisze:Ale czy doceniasz? Szczegóły wkrótce.
Kiedys spotkałem Edwarda II na jakiejś ekskluzywnej kolacji. Podochodze do niego i mowie czesc Edziu ty skurwysynu. A on tylko Elo i odwraca głowe. Sprzedałem mu blache w potylice i mowie sluchaj mnie bo nie zamieszkam w twoim odnawianym kraiku. Edzio cos tupnał, cos mruknał ale mowi dobra słucham ciebie cierpliwie, co masz mi do powiedzenia.
-Czemu Dreamland kurwom jest? Edward Drugi powiedział do mnie - szczegóły wkrótce i przykleił mi czerwoną rękę do koszuli. Potem uciekł za Sarmację
Piękne <3

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 5 paź 2017, 14:10
autor: RomanoPorfavor
Jezus Ipanienko pisze:Piękne <3
Jak ja.

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 5 paź 2017, 17:15
autor: Aleksander
Towarzysz widzę zwolennik poglądu, że doświadczenie estetyczne powstaje w umyśle doświadczającego.

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 5 paź 2017, 18:14
autor: RomanoPorfavor
Obrazek

Może i piękno jest w oku beholdera, ale istnieje też obiektywne piękno, które jest w promieniach Jutrzenki Wszechczasu i w łagodnym uśmiechu tow. Wandy. Ja należę obiektywnie do tego drugiego (Miss Sarmacji '06, dziffko)

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 5 paź 2017, 18:38
autor: Aleksander
Wanda to nie przypadkiem ten pomniejszy nauczyciel, który po obejrzeniu obrazów w Ateiżnicy pw. Rebecci Black wymyślił swoją własną religię i nauczał gdzieś na dzikich stepach południa? Jakieś państwo nawet tam teraz założyli, zdaje się że Pupka jest nawet tamtejszym ambasadorem.

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 6 paź 2017, 00:44
autor: Karolina Aleksandra
Wracamy do tematu. Mogę zapewnić, że ten „pornos” już niedługo. Przepraszam za opóźnienie w publikacji pierwszego numeru (jeszcze wrześniowego!). Ale za to przynajmniej, mam nadzieję, rozpoczniecie weekend dobrą lekturą. W tym miejscu należy zaznaczyć, że jeśli Redakcja nie zdąży zmienić swojej opinii na ten temat, to numer prawdopodobnie będzie płatny.

Wysiłek włożony w zebranie ekipy redaktorskiej, korektę nadesłanych tekstów oraz próbę złożenia tego wszystkiego razem uzasadnia istnienie pewnej symbolicznej opłaty (do uiszczenia we wszystkich walutach mikroświata). Oczywiście: redaktorzy dostaną w tym układzie pensje. Każdy z nich wszak napracował się nad swoim tekstem.

W pakiecie: antropologiczne spojrzenie na Dreamland, pamiętnikowe refleksje, rozważania nad intensywnością Dreamlandu, analiza związków sarmacko-dreamlandzkich, kontrowersyjne epitety oraz odważne stwierdzenia. Trochę to odbiega od pierwotnej wersji i zapowiedzi „Ekorre Standard”, ale może i lepiej? To ocenicie już sami, sięgając po ten numer — gdy już znajdzie się w kioskach.

Pewnie pytacie siebie — czy warto? Poniżej cytaty z poszczególnych tekstów (oprócz jednego). W międzyczasie można zabawić się w zgadywanie, kto jest autorem którego cytatu. Niewykluczone są drobne nagrody za dobre odpowiedzi.
Czy tak właśnie będzie? Co słabsi zostaną wycięci w pień i na placu zostaną tylko najsilniejsi, którzy prędko znudzą się sobą wzajemnie? A może Amfiteatr Ebruzów to arena, na której walczy aktualna elita v-świata i widowisko będzie wciąż atrakcyjne, przyciągając nowych śmiałków? Na co powinna postawić Karolina Aleksandra: na wyciszenie nastrojów, czy zagrzewanie do walki?
Jak wyobrażam sobie idealny Dreamland? Nie wyobrażam sobie go w ogóle, bo Dreamland nigdy taki nie będzie, ale zawsze ma szansę być na bardziej zaawansowanym poziomie niż tylko parę ważnych stron oraz forum. Wiele osób chciałoby jakiejś gospodarki, giełdy, ale o tym co by się chciało, mówiono już tysiące razy. Zmianą, na którą każdy jest w stanie sobie pozwolić, jest odrobina życzliwości.
Wyzwolenie słowa pozwala nam na prawdziwe poznanie uczuć danej osoby. W dawnych czasach w większości wypowiedzi może nie było wulgaryzmów, ale to nie znaczy, że słowom ówczesnych mikronautów nie towarzyszyły negatywne emocje.
Jak negocjowana jest tożsamość każdego z nas, aby było możliwe zestrojenie z wewnętrznym rytmem wirtualnej państwowości? Czyja teleobecność wyrażana jest osiemnastoliterowym postem, wytłuszczonym nazwiskiem czy paletą artefaktów załączonych dookoła zbitki głosek, będących wirtualnym imieniem? Co to za rekwiem unosi się hiperłączem mikroświata? Kogo wspominamy? Czyją skórę naciągamy na te tysiące postów? Za czyim zapachem tęsknimy?
W takim razie dlaczego do KD nie uderzają tłumy imigrantów, dlaczego nie zamknięto jeszcze granic, nie postawiono muru? Odpowiedź jest prosta: mało kto jest w stanie sprostać intensywności działalności w Dreamlandzie. I nie mam tu na myśli wysokiej aktywności, a jej natury – natury momentami destrukcyjnej, zabójczej dla osób ciężko znoszących krytykę, rosnącej często do rozmiarów otwartego miotacza ognia.
Dziś sytuacja się zmieniła. Dreamland urósł w siłę, Sarmacja nieustannie karleje intelektualnie. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, aby upomnieć się o swoje.

(—) Karolina Aleksandra

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 6 paź 2017, 08:28
autor: RomanoPorfavor
Ja wiem, ja wiem!

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 6 paź 2017, 11:56
autor: Vladimir von Lichtenstein
Jak negocjowana jest tożsamość każdego z nas, aby było możliwe zestrojenie z wewnętrznym rytmem wirtualnej państwowości? Czyja teleobecność wyrażana jest osiemnastoliterowym postem, wytłuszczonym nazwiskiem czy paletą artefaktów załączonych dookoła zbitki głosek, będących wirtualnym imieniem? Co to za rekwiem unosi się hiperłączem mikroświata? Kogo wspominamy? Czyją skórę naciągamy na te tysiące postów? Za czyim zapachem tęsknimy?

Misza