Strona 1 z 1

COŚ O MOJEJ NIEOBECNOŚCI

: 2 lut 2017, 00:58
autor: Świętożyźń Moczopęd
Witam wszystkich którzy są ciekawi coś się stało że byłem nie obecny , słyszałem że się pytaliscie o mnie więc już wyjaśniam moje ,,zniknięcie " a więc . Po głębszym zapoznaniu się z polityką oraz prawem królestwa wywnioskowałem kilka spraw zaczołem je sprawdzać najpierw sprawdziłem więzienie i upewnilem się że mój ziomek Tomasz Chada już nie siedzi i nie siedział w tym więzieniu po tej wiadomości ucieszyłem się niezmiernie i przeszedłem do spraw używek zrobiłem 3 mieszanki substancji , trzymały one po kilka dni można powiedzieć że mało a więc z tych trzech mieszanin substancji uzależniających i odurzających zrobiłem jedna porządna mieszaninę z wszystkich znanych świądu srodków w zebraniu ich pomógł mi Paweł Zanik przyniósł mi on niezbędna najlepsza na świecie substancje zwana rosyjskim krokodylem , po Zarzycki tej jednej wielkiej mieszanki spowodowała ona wielkiego kraba mózgu który miał przerzuty na jądra po czym spowodowały one że mój penis urusl do rozmiarów o których murzyńscy ludzie by mogli tylko pomarzyć po tym wszystkim krab mózgu spowodował uszkodzenia połączeń neuronowych oraz mięśni owy krab w połączeniu z krokodylem spowodował iż wszystkie członki mojego ciała zaczęły odpadach oprócz penisa bo był za duży i za gruby , umarłem nie odbył się pogrzeb bo nikt o tym nie wiedział , nie wiedział nikt ze zrobiłem to . Nagle się obudziłem patrzę mam ręce nogi i żyłę cos się stało ale nie wiedziałem co . Wstałem myślałem że jestem w domu na swojej dzielnicy ale nie obudziłem się w własnym domu który został przeniesiony w dzicz do jakiejś dżungli dziwiłem się co się stało jednak gdy zauważyłem ta Małpę wiedziałem że to ona ona mnie uzdrowila i wiedziałem że wiem w co wierzę i zachęcam do przyjścia do Bractwa Wielkiej Małpy ona pomaga i jest . Po tym wszystkim napisałem do mojego przyjaciela Oskara co przeżyłem i co widziałem on mi powiedział że były plotki na mój temat i że się pytaliscie co się stało dlatego postanowiłem napisać oto ta historię i wyjaśnić niewyjaśnione . I na koniec dodam jeśli jesteście tak głupi jak ja i jesteście w Bractwie Wielkiej Małpy i wierzycie w nią to róbcie to śmiało ona wam pomoże . Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za przeczytanie histori mojego zniknięcia .

Re: COŚ O MOJEJ NIEOBECNOŚCI

: 2 lut 2017, 09:21
autor: Daniel von Witt
Kraby, małpy i krokodyle - przenoszę wątek do Kawiarni.

(-) Daniel ax. von Witt

Re: COŚ O MOJEJ NIEOBECNOŚCI

: 2 lut 2017, 09:48
autor: Oskar ben Grozny Witt
David widzisz? Mamy pierwszy wyargumentowany przypadek uzdrowienia człowieka przez Wielką Małpę!
CHWAŁA WIELKIEJ MAŁPIE, CHWAŁA JEJ BANANOM!

Re: COŚ O MOJEJ NIEOBECNOŚCI

: 2 lut 2017, 15:05
autor: Fryderyk Orański-Nassau
Szczerze-nie interesowało mnie to specjalnie. Było wiele osobistości, które zniknęły bez słowa.

Re: COŚ O MOJEJ NIEOBECNOŚCI

: 2 lut 2017, 15:20
autor: Aleksander
Fascynuje mnie to splątanie.

Re: COŚ O MOJEJ NIEOBECNOŚCI

: 2 lut 2017, 16:09
autor: David de Korsei
Nie czytałem wszystkiego. Jednak temat przypomina mi film science fiction.