Strona 1 z 2

On znów to zrobił

: 13 sty 2017, 10:40
autor: Angus Kaufman
Długo nie wytrzymał. Morthensen ma już nowy "pseudonim". Zermatt musi być bardzo zazdrosny. Pytanie tylko: po chuj? Nie można słabszym przykładać pod własnym nazwiskiem?

Re: On znów to zrobił

: 13 sty 2017, 11:17
autor: RomanoPorfavor
Najwyraźniej było by to nieimersywne.

Re: On znów to zrobił

: 13 sty 2017, 11:58
autor: Gaston de Senancour
Angus Kaufman pisze: Nie można słabszym przykładać pod własnym nazwiskiem?[/justify]
Ucierpiałaby na tym jego legenda certyfikowanego dyplomaty i pacyfisty. A tak może sobie do woli wygłaszać swoje zdroworozsądkowe kazania do maluczkich i generować wrażenie tłumu.

Re: On znów to zrobił

: 13 sty 2017, 12:08
autor: Daniel von Witt
Tylko nowy pseudonim zasługuje na jakikolwiek komentarz do tego tekstu, bo w nim, niestety, same bzdety. Bez reala i Rosji nie mogło się obyć.

(-) Daniel ax. von Witt

Re: On znów to zrobił

: 13 sty 2017, 12:19
autor: Gaston de Senancour
Fakt, Rosja jest tu znakiem rozpoznawczym. Podobnie jak to "no cóż..." na końcu akapitów. Nie wiem tylko, dlaczego Eddard Noqtern godzi się na tę farsę (to on zapowiada na forum kolejne artykuły). Gdy adresaci tych artykułów w końcu połapią się, że król Hasselandu bawi się w dwugłos (co innego mówi oficjalnie, co innego pod pseudonimem), Hasseland ponownie będzie musiał zaczynać od zera. I raczej z nowym królem, bo wiarygodność obecnego ostro pikuje.

Najciekawszy jest jednak wcześniejszy artykuł podpisany tym samym pseudonimem. W relacji z wizyty sarmackiego księcia Piotr Kościński pozwolił sobie na kilka głębszych uwag z boku. I ta zabawna deklaracjja na końcu: "Redakcja nie odpowiada za treść publikowanych artykułów". Ciekaw jestem, kiedy tajemniczy Krjakobr wrzuci drugi bieg.

Re: On znów to zrobił

: 13 sty 2017, 12:49
autor: Daniel von Witt
Gaston de Senancour pisze:Fakt, Rosja jest tu znakiem rozpoznawczym.
Bo to mądra głowa z telewizji od polityki wschodniej :)

(-) Daniel ax. von Witt

Re: On znów to zrobił

: 13 sty 2017, 12:50
autor: Chamberlain
Gaston de Senancour pisze:Nie wiem tylko, dlaczego Eddard Noqtern godzi się na tę farsę (to on zapowiada na forum kolejne artykuły).
Może więc pod pseudonimem ukrywa się p. Noqtern, a nie król Piotr Paweł?

Re: On znów to zrobił

: 13 sty 2017, 13:19
autor: Aleksander
Daniel von Witt pisze:
Gaston de Senancour pisze:Fakt, Rosja jest tu znakiem rozpoznawczym.
Bo to mądra głowa z telewizji od polityki wschodniej :)
Czytał ktoś kiedyś te jego książki? Bo dla mnie to grafomaństwo. Dziennikarsko też średnio zdolny. Ale dajmy kostkę cukru na zachętę.
Chamberlain pisze:
Gaston de Senancour pisze:Nie wiem tylko, dlaczego Eddard Noqtern godzi się na tę farsę (to on zapowiada na forum kolejne artykuły).
Może więc pod pseudonimem ukrywa się p. Noqtern, a nie król Piotr Paweł?
To bodajże jego syn.

Re: On znów to zrobił

: 13 sty 2017, 20:21
autor: Otto von Teller
Alus pisze:
To bodajże jego syn.
To również może być wygodne uzasadnienie dla posiadania klona nabijającego aktywność w Hasselandzie. Kiedyś zwróciłem uwagę że nigdy nie widziałem Piotra Zayma i Eddarda Noqterna zalogowanych równocześnie na forum.

Re: On znów to zrobił

: 13 sty 2017, 21:21
autor: Aleksander
Ja widziałem pejsbukowe konto tegoż syna.

Re: On znów to zrobił

: 14 sty 2017, 09:15
autor: Torkan Ingawaar
Eddard Noqtern jest postacią jak najbardziej realną i na tym sugeruję zakończyć wątek, bo wchodzenie z butami w czyjś real jest słabe. Nawet w przypadku de Zayma.

Re: On znów to zrobił

: 14 sty 2017, 13:18
autor: RomanoPorfavor
Ja nigdy nie widziałem jednocześnie zalogowanego Kaufmana i Senancoura. Nie żebym coś sugerował...

Re: On znów to zrobił

: 14 sty 2017, 13:27
autor: Otto von Teller
PTR pisze:Ja nigdy nie widziałem jednocześnie zalogowanego Kaufmana i Senancoura. Nie żebym coś sugerował...
Proszę nie porównywać zacnych obywateli Dreamlandu z Zaymem bo już samo to ich obraża! Wszyscy znamy towarzysza Diuka i jego upodobania. Jestem pewien że w pojedynkę byłby w stanie ożywić Al Rajn i jeszcze z dwie mikronacje średniej wielkości.

A wracając do meritum. Krjakobr to "pseudonim" Eddarda Noqterna. Z jego wordpressowego konta są wysyłane wszystkie publikacje.

Re: On znów to zrobił

: 14 sty 2017, 14:09
autor: Eddard Noqtern
Otto von Teller pisze:A wracając do meritum. Krjakobr to "pseudonim" Eddarda Noqterna. Z jego wordpressowego konta są wysyłane wszystkie publikacje.
A może po prostu mam uprawnienia redaktora a autor poprosił mnie o ich publikację? :P

Re: On znów to zrobił

: 14 sty 2017, 14:34
autor: Juarez
No i czar prysł. :D

Re: On znów to zrobił

: 14 sty 2017, 20:19
autor: Edward Ebruz
Kimkolwiek jest dżentelmen ukrywający się pod tym wymyślnym pseudonimem, już samo jego brzmienie i niebanalny układ liter — Krjakobr — o ile nie jest to skutek awarii klawiatury lub kociej agresji, zasługuje na uznanie.

#niepotępiałbym #kotteżczłowiek #dużopunktów

  • E II

Re: On znów to zrobił

: 14 sty 2017, 21:14
autor: matmax
Edward II pisze:
Kimkolwiek jest dżentelmen ukrywający się pod tym wymyślnym pseudonimem, już samo jego brzmienie i niebanalny układ liter — Krjakobr — o ile nie jest to skutek awarii klawiatury lub kociej agresji, zasługuje na uznanie.

#niepotępiałbym

  • E II
Zbyt złożone dla kota. Dla przetestowania, zaraz poproszę mojego kota o wymyślenie mi pseudonimu.

''''''/lo78/1`

Re: On znów to zrobił

: 15 sty 2017, 11:55
autor: Angus Kaufman
Edward II pisze:
Krjakobr — o ile nie jest to skutek (...) kociej agresji
Duże odległości na klawiaturze. Musiałby jednocześnie dociskać łapkami, jajkami i dupą. Teoretycznie możliwe. Vlad musiałby to jakoś rozrysować.

A tak w ogóle chyba nikt nie oczekuje, że Kościński się przyzna do nowego "pseudonimu". Ja bym wręcz zachęcał do nastrzelania kilku kolejnych.

Re: On znów to zrobił

: 15 sty 2017, 12:18
autor: Otto von Teller
Czekajcie, czekajcie...

Czy Diuk aby się nie przyznał że Poul Morthensen to jego pseudonim? I w dodatku martwy? Ale Jerzy Zermatt żyje!

Re: On znów to zrobił

: 15 sty 2017, 12:21
autor: Angus Kaufman
Otto von Teller pisze:
Czy Diuk aby się nie przyznał że Poul Morthensen to jego pseudonim? I w dodatku martwy?
Przyznał, że Morthensen był jego klonem. Czy też, jak wyjaśniał, pół-klonem, pół-człowiekiem, którego konto po prostu "współprowadził". Zermatt to pseudonim.