Strona 1 z 1

Dwie uwagi wynikające ze zbytniego wczuwania się

: 28 gru 2016, 12:43
autor: Alfred
1. Parlament Królewski uchwala ustawy federalne, ministrowie rządowi wydają rozporządzenia federalne. Taka nomenklatura obowiązywała przynajmniej od 2002 roku; potem, gdy zmieniały się ustawy zasadnicze, ona pozostawała zawsze niezmienna (aczkolwiek w pewnym momencie pojawiłay się obok ustaw federalnych ustawy Rady Królestwa). Zerwała z nią jednak obowiązująca obecnie Karta Konstytucyjna, a mimo to siłą rozpędu w tytułach ustaw i rozporządzeń wciąż figuruje różnie odmieniany przymiotnik „federalny”.
Konstytucja (2002) pisze:
Źródłami powszechnie obowiązującego prawa są: Konstytucja, ustawy federalne, dekrety królewskie, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia federalne; prawem powszechnie obowiązującym na obszarze Prowincji jest również właściwe prawo krajowe.
Konstytucja (2011) pisze:
Źródłami powszechnie obowiązującego prawa są: Konstytucja, ustawy federalne, ustawy Rady Królestwa, dekrety królewskie, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia federalne; prawem powszechnie obowiązującym na obszarze Prowincji jest również właściwe prawo krajowe.
Konstytucja (2015) pisze:
Źródłami powszechnie obowiązującego prawa są: Konstytucja, ustawy federalne, dekrety królewskie, ratyfikowane umowy międzynarodowe i rozporządzenia federalne.
Karta Konstytucyjna (2016) pisze:
Źródłami powszechnie obowiązującego prawa są: Karta Konstytucyjna, ustawy i dekrety królewskie, ratyfikowane umowy międzynarodowe, rozporządzenia. Na terytorium baliwatu źródłem powszechnie obowiązującego prawa jest ponadto prawo krajowe.

2. Ogólnie przyjęte w mikronacjach jest, że jeśli się podpisujemy, to przed nazwiskiem zamieszczamy znak „(—)”. Sam tak robię. Jak informuje poradnia językowa PWN, symbol ten „wraz z następującym po nim imieniem i nazwiskiem zapisanym maszynowo (na maszynie, komputerze itp.) zastępuje odręczny podpis na wszelkich oficjalnych odpisach (kopiach) dokumentów urzędowych”. Powstaje więc taka kwestia: jeżeli nasze posty na forum to kopie, gdzie są oryginały?

Re: Dwie uwagi wynikające ze zbytniego wczuwania się

: 28 gru 2016, 14:11
autor: Polyna
Martin Schlesinger pisze:Powstaje więc taka kwestia: jeżeli nasze posty na forum to kopie, gdzie są oryginały?
Obawiam się, że w tym samym miejscu co terytorium naszego państwa.

Re: Dwie uwagi wynikające ze zbytniego wczuwania się

: 29 gru 2016, 09:46
autor: Alfred
To znaczy w naszej zbiorowej wyobraźni, czy wcale ich nie ma?

Re: Dwie uwagi wynikające ze zbytniego wczuwania się

: 29 gru 2016, 10:01
autor: Daniel von Witt
Pan Prezes chce wywołać chaos prawny sugerując, że wszystkie akty są nieważne i żaden urzędnik począwszy od Króla a kończąc na Szambelanie w Unii nie urzęduje legalnie, bo nikt nie składał pod aktami prawnymi własnoręcznych (lub elektronicznych, ale oryginalnych) podpisów, a nawet jeśli je składał to ktoś i tak powołał go nielegalnie, więc i on urzęduje nielegalnie? :D

Potrzebna nam ustawa o podpisie elektronicznym! :P

(-) Daniel ax. von Witt
Minister Sprawiedliwości i Administracji

Re: Dwie uwagi wynikające ze zbytniego wczuwania się

: 29 gru 2016, 13:33
autor: Polyna
Martin Schlesinger pisze:To znaczy w naszej zbiorowej wyobraźni, czy wcale ich nie ma?
Tak.

Re: Dwie uwagi wynikające ze zbytniego wczuwania się

: 29 gru 2016, 17:11
autor: Chamberlain
Martin Schlesinger pisze:Jak informuje poradnia językowa PWN, symbol ten „wraz z następującym po nim imieniem i nazwiskiem zapisanym maszynowo (na maszynie, komputerze itp.) zastępuje odręczny podpis na wszelkich oficjalnych odpisach (kopiach) dokumentów urzędowych”. Powstaje więc taka kwestia: jeżeli nasze posty na forum to kopie, gdzie są oryginały?
To już przesada. Przy takiej umowności mikroświata ("wojny", "piłka nożna", "miasto", "żołnierz", "podróż z punktu A do B") czepianie się struktury podpisu, posiłkując się przy tym ustaleniami panów i pań z mało nas tutaj obchodzącej poradni PWN, to już przejaw niezdrowego rygoryzmu.

Z tego, co zauważyłem, obecna forma podpisu funkcjonuje na zasadzie językowego uzusu, który wykształcił się na kilku forach (nie wszędzie). Zostawmy to tak, jak jest, bez ślepego podążania za palcem sfrustrowanej nauczycielki. Tym bardziej, że nie chodzi o ortografię, lecz o zwykłą konwencję, która jest historycznie i geograficznie zmienna. Można tak, można inaczej. Czy mój "podpis" to podpis w rozumieniu poradni PWN? Wątpię.

I co z tego?

Re: Dwie uwagi wynikające ze zbytniego wczuwania się

: 29 gru 2016, 17:17
autor: Alfred
Nie czepiam się. Po prostu wydaje mi się, że wiele osób przyswaja sobie ten zwyczaj bez głębszego przemyślenia, czy w ogóle jakiegokolwiek przemyślenia; „podpisuję tak jak wszyscy inni”. Nie próbuję się tu wyzłośliwiać, dokładnie tak było w moim przypadku. Teraz, po zastanowieniu, zrezygnowałem z „(—)”, ale nie zamierzam nikogo krytykować, jeżeli nie będzie miał ochoty uczynić tak samo. Napisałem o tym tylko w ramach prowokowania do myślenia. ;)

Re: Dwie uwagi wynikające ze zbytniego wczuwania się

: 29 gru 2016, 19:22
autor: Polyna
Martin Schlesinger pisze:Po prostu wydaje mi się, że wiele osób przyswaja sobie ten zwyczaj bez głębszego przemyślenia, czy w ogóle jakiegokolwiek przemyślenia; „podpisuję tak jak wszyscy inni”.
Potwierdzam, sama zaczęłam się w niektórych miejscach podpisywać tak tylko dlatego że myślałam że to jakaś mikronacyjna dziwna (i gópia) konwencja do której się stosować należy bo wszyscy tak robią. Ale skoro to jakaś realowa konwencja dotycząca kopii, może zacznę się zamiast tego podpisywać w starym stylu, trzema krzyżykami, o tak:

+++ Shillary Goldman-Sachs,
spodlady Parlamentu Królewskiego,
żołnierka wyklęta Mandragoratu Wandystanu

Re: Dwie uwagi wynikające ze zbytniego wczuwania się

: 29 gru 2016, 19:34
autor: RomanoPorfavor
Dodam, że oryginał naszych wiadomości na forum spoczywa w odmętach serwera daleko od każdego z nas, natomiast to co my czytamy jest lokalną kopią zapisywaną i wyświetlaną przez przeglądarkę. Więc w tym kontekście jest to prawidłowe, choć oczywiście oryginał posta też je zawiera.

Faktem jednakże jest, że w internetowej praktyce (nie tylko mikronacyjnej) znaczek (-) lub /-/ lub dowolna kombinacja dwóch kresek pionowych i jednej poziomej mają po prostu zaznaczać podpis w mediach elektronicznych, już bez tego fragmentu o kopiach czy odpisach. Nie widzę powodu, aby uznać to za zbytnie wczuwanie się. Po prostu wczuwanie.

Co do Ustaw Federalnych to wspominałem o tym w październiku w artykule (http://trud.mikronacje.info/2016/10/23/ ... erowanych/), że jest to jedna z niewielu pozostałości tego, że jesteśmy z określenia w konstytucji państwem federalnym. Faktem jest, że taki dodatek jest przydatny dla rozróżniania aktów centralnych od tych uchwalanych przez legislatury lokalne. Jest to już tylko styl, który - moim zdaniem - w niczym nie przeszkadza i powinien być zachowany.

Re: Dwie uwagi wynikające ze zbytniego wczuwania się

: 29 gru 2016, 20:01
autor: Alfred
Źle interpretujecie, Towarzyszu, tytuł wątku — chodziło o to, że to ja za mocno się wczuwam, skoro zastanawiam się nad takimi nieznaczącymi w istocie kwestiami. :)

Re: Dwie uwagi wynikające ze zbytniego wczuwania się

: 29 gru 2016, 20:58
autor: Angus Kaufman
Martin Schlesinger pisze:
chodziło o to, że to ja za mocno się wczuwam, skoro zastanawiam się nad takimi nieznaczącymi w istocie kwestiami. :)
To nieco zmienia wymowę komentarza.

A tak w ogóle, to bym wpuścił tutaj Zanika. Właśnie dla takich wątków. Poszarpałby siura, oj poszarpał.

Re: Dwie uwagi wynikające ze zbytniego wczuwania się

: 30 gru 2016, 00:44
autor: Sylwester zwany Ostatnim
Schlesinger, Ty mopie zużyty!

No nie mogę w to uwierzyć, że Ty się logujesz na te niezbyt piękne forum tylko po to, aby wypluć z siebie to, że Ty się za bardzo wczuwasz i masz problem, gdzie lądują twoje posty?

A tak w ogóle, to co mnie to kurwa obchodzi, że Ty zasypiasz ze słownikiem PWN i jak wstajesz, to musisz sprawdzić zgodność słów ze słownikiem, a jak się coś nie zgadza, to świat Ci się wali, że ktoś budował bez wylania fundamentów. Niech se budują jak chcą i co chcą byle nie zabijali o byle gówno tak jak Ty, von Witt i ta Gastonka potraficie najlepiej.

Re: Dwie uwagi wynikające ze zbytniego wczuwania się

: 30 gru 2016, 08:20
autor: RomanoPorfavor
Kaufman, kochanie, zaczynam podejrzewać że te awarie smyczy nie są przypadkowe!

Re: Dwie uwagi wynikające ze zbytniego wczuwania się

: 6 sty 2017, 17:15
autor: Alfred
PTR pisze:Co do Ustaw Federalnych to wspominałem o tym w październiku w artykule (http://trud.mikronacje.info/2016/10/23/ ... erowanych/), że jest to jedna z niewielu pozostałości tego, że jesteśmy z określenia w konstytucji państwem federalnym. Faktem jest, że taki dodatek jest przydatny dla rozróżniania aktów centralnych od tych uchwalanych przez legislatury lokalne. Jest to już tylko styl, który - moim zdaniem - w niczym nie przeszkadza i powinien być zachowany.
Mnie akurat znacznie bardziej odpowiada sama „ustawa”. Do rozróżnienia ustaw centralnych od krajowych wystarcza, moim zdaniem, to, że ogłasza się je w różnych miejscach.

Artykuł czytałem już jakiś czas temu. :)