Strona 1 z 1
Witajcie, towarzysze!
: 30 lip 2016, 17:43
autor: Valentine Redwood
Towarzysze!
Witajcie serdecznie, a raczej, witam ja Was! Przybywam do Dreamlandu, rzecz praktycznie biorąc, znikąd. Widziałem kilka wschodzących mikronacji, a niedługo potem obserwowałem ich mało chwalebny upadek. Nie zaznałem prawdziwego życia w takiejż i dlatego liczę na to, iż lud pracujący miast i wsi Dreamlandu godnie mnie przyjmie!
Co zaś tyczy się mnie - jestem ekonomistą, interesuję się finansami i rachunkowością, prawem, a także historią. Ponad wszystko jednak wielbię politykę, nie w jej obrzydliwie wypaczonej formie - przykorytoświństwie, tylko w formie ideowej walki o dobro klasy robotniczej! Zapytasz mnie pewnie, towarzyszu wyższym się zwący, po cóż tu przybywam. Ja zaś odpowiem - przybyłem tutaj, aby bronić praw najsłabszych! Pokłady energii we mnie wielkie są i chciałbym je poświęcić pracy, a także walce o dobro klasy pracującej!
Re: Witajcie, towarzysze!
: 30 lip 2016, 17:54
autor: Tomasz von Habsburg
Witamy kolejnego nowego obywatela.
Zapraszam do aktywności oraz dołaczenia do Klubu Politycznego świętego Augustyna.
(-)Tomasz von Habsburg
Re: Witajcie, towarzysze!
: 30 lip 2016, 18:01
autor: Daniel von Witt
Witam Pana,
szkoda, że wieje od Pana komuną, ale akurat taka partia polityczna w Dreamlandzie funkcjonuje:
Komunistyczna Partia Dreamlandu na pewno otworzy dla Pana swoje objęcia :) By do niej przystąpić warto się skontaktować z Prezerwatywem Tradycją Radzieckim (PTR). Może Pan tez założyć swoją partię. Instrukcja jak to zrobić znajduje się
tutaj.
Mimo, że ja jestem konserwatystą i w kwestiach politycznych raczej się będziemy sprzeczać, to jednak na pewno dogadam się z Panem w kwestiach zawodowych. Zaproponować mogę pracę w
Instytucie Mikronacyjnej Ekonomii oraz jako
Skarbnika Książęcego w Unii Saudadzkiej. Skarbiec Książęcy prowadzi namiastkę rachunkowości znanej nam z reala.
(-) Daniel książę von Witt
Re: Witajcie, towarzysze!
: 30 lip 2016, 18:38
autor: Valentine Redwood
Szanowny Panie von Witt, proszę tak nie generalizować i nie wyciągać pochopnych wniosków, budowanych na kanwie kilku słów i stwierdzeń charakterystycznych dla jakiegoś prądu myślowego. Prawdziwe intencje poznaje się po czynach, nie zaś po słowach, a tak na marginesie, przywdziewanie przeróżnych masek i badanie reakcji psychologicznej ludzi to moje hobby.
Niemniej, dziękuję za ciepłe przyjęcie i postaram się jak najszybciej wniknąć w szeregi obywateli Królestwa, aby móc prędko przystąpić do wykonywania pracy.
Re: Witajcie, towarzysze!
: 30 lip 2016, 18:42
autor: Daniel von Witt
Proszę wybaczyć, niemniej tym bardziej cieszę się, że nie deklaruje Pan już teraz pałania sympatią do Komunistycznej Partii Dreamlandu :)
Valentine Redwood pisze:(...) postaram się jak najszybciej wniknąć w szeregi obywateli Królestwa, aby móc prędko przystąpić do wykonywania pracy.
Mam nadzieję, że tak właśnie się stanie i szybko się Pan zaklimatyzuje.
(-) Daniel książę von Witt
Re: Witajcie, towarzysze!
: 30 lip 2016, 18:42
autor: Ivo
Witam serdecznie i gorąco.
Niedawno również zostałem mieszkańcem i obywatelem Dreamlandu, zaś w wirtualnych państwam mam trochę doświadczenia. W razie pomysłów lub chęci na współpracę - zapraszam do kontaktu (i do Komunistycznej Partii Dreamlandu również, sam zamierzam wstąpić)!
Re: Witajcie, towarzysze!
: 30 lip 2016, 23:23
autor: RomanoPorfavor
Towarzyszu Czerwonodrewny,
Jestem mile zaskoczony rewolucyjną postawą i przekonaniami, co nie zdarza się każdego dnia, jak mówi stary wojskowy dowcip. Macie szansę zostać ożywczym proletariackim pierdem w zatęchłym od przetłuszczonych peruk arystokratów środowisku. Nie zmarnujcie jej!
Z ciekawości - które to upadające mikronacje obserwowaliście z bliska?
Z poglądami KPD możecie zapoznać się pod adresem
http://kpd.glt.pl, a aby dołączyć wystarczy złożyć deklarację w tym wątku:
http://dreamland.net.pl/forum/viewtopic.php?f=24&t=5285. Zapraszam.
Zapraszam też do zamieszkania w Królestwie Scholandii, prowincji o długiej historii i ogromnym potencjale na przyszłość.
Re: Witajcie, towarzysze!
: 31 lip 2016, 22:30
autor: Gaston de Senancour
Witam w Królestwie, Panie Redwood.
Mam wrażenie, że odgrywa Pan przed nami jakiś teatr. Komunizm? Mocno naciągane. Towarzysz? Taki sam, jak ze mnie farmer. Walka klas? Nie ten film. Być może jestem po prostu przewrażliwiony (efekt ostatnich dwóch tygodni), ale jeśli moje obawy się potwierdzą, a Pan okaże się być kolejnym wcieleniem pewnego trolla, lojalnie uprzedzam, że zostanie Pan pozbawiony tego ostatniego jądra, które gdzieś tam jeszcze dynda.