Strona 1 z 4
Na WordPressie...
: 15 maja 2016, 16:49
autor: Robert Dąbski
https://thepolitiquepage.wordpress.com/ ... wienstwem/
Przypominam tekst z 11 maja o pamiętnym siódmym maja.
Re: Na WordPressie...
: 15 maja 2016, 18:17
autor: Robert Dąbski
Re: Na WordPressie...
: 17 maja 2016, 18:30
autor: Robert Dąbski
Re: Na WordPressie...
: 17 maja 2016, 19:44
autor: Angus Kaufman
(...) Niedługo nie będzie już dnia wytchnienia od kolejnych artykułów traktujących o tym, jak to źle dzieje się w Federacji Al Rajn. Oby nie znaleźli się kolejny entuzjaści tego zagadnienia, bo na bólu głowy może się nie skończyć. Zabawa może nie mieć sensownego końca ale o co tak naprawdę dzisiaj chodzi? (...)
(...) Za najlepszy przykład dla takiego stwierdzenia mogą posłużyć wszystkie rozmowy oficjalne, jakie przewijają się na różnego rodzaju szczytach. Frazes za frazesem, jedno całkowicie ogólnikowe i wymijające zdanie za drugim, a po tygodniu – ustalanie założeń do zrealizowania. (...)
Wszyscy zgromadzeni rozmawiają o niczym i proponują rozwiązania, których potem nikt nie pamięta. (...)
Fali artykułów, bezcelowych rozmów już nie powstrzymamy. Pozostaje tylko obserwować i powstrzymywać się od zbędnych reakcji.
(...) Wszystkim specjalnie zaangażowanym w klonerską gadaninę polecamy abstynencję – może chłodna głowa i kilka dni przerwy to klucz do znalezienia dobrego planu?
Czy wy czasem nie jesteście, obywatelu Dąbski, jakimś rozchwianym klonem sułtana lub jego spermoskarpetą?
Co was już tak zmęczyło? Te dwa artykuły, jakie pojawiły się od niedzieli na temat Al Rajn? Czy nie czas na zmianę procesora na nowszy, skoro obecny już nie wyrabia? Narzekacie na nadmiar publikacji na temat afery, a równolegle, na łamach prasy bialeńskiej, sami się
masturbujecie w temacie? Po raz drugi czy trzeci raz zresztą. Sami sobą się zmęczyliście? To czytajcie "Gazetę Górniczą".
Administratorzy X11 najwyraźniej zostali przekupieni przez Sarmatów, gdyż zawsze pozwalają sobie każdemu spojrzeć na listę członków dowolnie wybranej ligi - a tutaj nie zrobili wyjątku.
Zdekodujcie to, Obywatelu, bo nie ogarniam.
Re: Na WordPressie...
: 17 maja 2016, 21:31
autor: Robert Dąbski
No i o tym piszę. Artykuł do "wBialenii" był napisany wcześniej, a ten to swoista klamra dla tego ścieku w tej sprawie.
A traktowanie tego zdania poważnie to chyba żart. Liczyłem na dystans, dostałem złapanie się w pułapkę, której nie założyłem.
Re: Na WordPressie...
: 28 maja 2016, 20:37
autor: Robert Dąbski
https://thepolitiquepage.wordpress.com/ ... lmiarstwo/
Ostatnio na razie tylko dla "wBialenii" - o Trizondalu (pod dowództwem Kapitana Oczywistego) i palmach.
Re: Na WordPressie...
: 28 maja 2016, 20:54
autor: Gaston de Senancour
Widzę, że nie należy Pan do sympatyków idei odrodzenia Wurstlandii.
Re: Na WordPressie...
: 28 maja 2016, 21:10
autor: Maciej Kamiński
Gaston de Senancour pisze:Widzę, że nie należy Pan do sympatyków idei odrodzenia Wurstlandii.
Jedyną zaletą Wurstlandii na ten moment jest to, że zapewnia Zanikowi zajęcie.
Re: Na WordPressie...
: 28 maja 2016, 21:21
autor: RomanoPorfavor
Gorzej, jak zacznie z Wurstlandią znowu wychodzić na zewnątrz - tak jak swego czasu wojenki w OPMie i różnych krajach.
Re: Na WordPressie...
: 28 maja 2016, 23:37
autor: Robert Dąbski
PTR pisze:Gorzej, jak zacznie z Wurstlandią znowu wychodzić na zewnątrz - tak jak swego czasu wojenki w OPMie i różnych krajach.
O właśnie - to jedyne rzeczy, jak przyniesie powrót Wurstlandii na świecie - znowu jakieś wojenki niskich lotów i szukanie ich przynajmniej raz na miesiąc, żeby utrzymać aktywność, bo sam kraj ma dość nudny klimat. Więc to plus okołopalmiarstwo to dowód na to, że nie jestem specjalnym entuzjastą powrotu Wurstlandii.
Re: Na WordPressie...
: 30 maja 2016, 20:28
autor: Robert Dąbski
Re: Na WordPressie...
: 31 maja 2016, 16:28
autor: Gaston de Senancour
Po całej serii bezsensownych artykułów wreszcie coś z głową. Oby więcej takich przytomnych tekstów.
Wciąż nie rozumiem jednak, dlaczego Our Sound określony został tutaj mianem "najważniejszego międzynarodowego wydarzenia kulturalnego". W sensie - co ma wspólnego z mikronacyjną kulturą wklejanie linków do utworów muzycznych ze świata zewnętrznego? Więcej nawet - co wspólnego z kulturą (= działalnością twórczą) ma wklejanie linków do cudzej twórczości? Czy jeśli wkleję tu link do obrazu Turnera, będę się mógł nazwać malarzem?
Re: Na WordPressie...
: 31 maja 2016, 20:05
autor: Maciej Kamiński
To dosyć proste. Ile innych międzynarodowych wydarzeń kulturalnych (czy tam "prześlizgujących się po temacie kultury") organizowanych jest bez przerwy od 2010?
Re: Na WordPressie...
: 31 maja 2016, 23:01
autor: RomanoPorfavor
Gaston de Senancour pisze:Wciąż nie rozumiem jednak, dlaczego Our Sound określony został tutaj mianem "najważniejszego międzynarodowego wydarzenia kulturalnego". W sensie - co ma wspólnego z mikronacyjną kulturą wklejanie linków do utworów muzycznych ze świata zewnętrznego? Więcej nawet - co wspólnego z kulturą (= działalnością twórczą) ma wklejanie linków do cudzej twórczości? Czy jeśli wkleję tu link do obrazu Turnera, będę się mógł nazwać malarzem?
Pozwolę sobie zaznaczyć, że w trakcie trwania OurSound wielokrotnie w konkursie brały udział utwory będące dziełem mieszkańców mikronacji. Pamiętam takie kandydatury Sarmacji, Wandystanu, Brugii i chyba również Winktown, przynajmniej. W tej edycji Wandystan również będzie wystawiał utwór "własnej produkcji".
A co do wklejania linków do obrazów - tacy artyści, jak z towarzysza szlachcic normandzki. Ten sam poziom. A nie, moment, jednak nie. W końcu nikt - przynajmniej nie słyszałem o tym - żeby poszczególne państwa czy osoby przypisywały sobie autorstwo tych utworów muzycznych (poza tymi, które są faktycznie autorskie). Tak samo większość osób, które tworzy galerie sztuki w mikronacjach raczej nie podpisuje się jako ich twórca*.
Ah, jeszcze jedno: kultura =/= działalność twórcza. Również prezentowanie jej, opisywanie, recenzowanie i obcowanie z dziełami można zaliczyć do ogólnie pojętej kultury.
* - piszę raczej, bo był, o ile pamiętam, jeden taki przypadek w Sarmacji, gdzie pewna osoba ściągała z pewnej strony obrazy malowane przez realną malarkę i się podawała za autorkę. W tym wypadku jednak po zdemaskowaniu oszustwa spotkało się to z odpowiednią reakcją i potępieniem.[/justify]
Re: Na WordPressie...
: 1 cze 2016, 14:15
autor: Gaston de Senancour
PTR pisze: w trakcie trwania OurSound wielokrotnie w konkursie brały udział utwory będące dziełem mieszkańców mikronacji. Pamiętam takie kandydatury Sarmacji, Wandystanu, Brugii i chyba również Winktown, przynajmniej. W tej edycji Wandystan również będzie wystawiał utwór "własnej produkcji".
Widziałem proporcje. W 99% to odtwórcze kopiuj-wklejki. Podtrzymuje swoje zdanie.
A co do wklejania linków do obrazów - tacy artyści, jak z towarzysza szlachcic normandzki.
Zostałem wyniesiony do godności szlacheckiej w wyniku postanowienia królewskiego. Zostałem członkiem stanu nie w wyniku własnej proklamacji czy snobistycznego aktu woli, lecz wskutek nobilitacji. A zatem - owszem, jestem szlachcicem. W realiach mikronacyjnych. Wklejanie linków do utworów Shakiry czy U2 nie jest natomiast aktywnością kulturalną.
Aktywnością kulturalną parają się redaktorzy "Tygodnika Luindorskiego", "Obserwatora Sarmackiego" czy "Kuriera'. Aktywnością kulturalną są artykuły narracyjne Vladimira Iwanowicza. Aktywnością kulturalną (i kulturotwórczą) są również teksty naukowe i paranaukowe z dziedziny tzw. historii przedinternetowej. Mógłbym podać jeszcze kilka innych przykładów. To, co robią uczestnicy OS, za wyjątkiem promila wspomnianych przez Pana samodzielnych autorów utworów muzycznych, z kulturą nie ma absolutnie nic wspólnego. Czysto odtwórcze, jałowe, tępackie klikactwo, które obraża ludzi kultury.
Re: Na WordPressie...
: 1 cze 2016, 17:33
autor: RomanoPorfavor
Gaston de Senancour pisze:Zostałem wyniesiony do godności szlacheckiej w wyniku postanowienia królewskiego. Zostałem członkiem stanu nie w wyniku własnej proklamacji czy snobistycznego aktu woli, lecz wskutek nobilitacji.
Przypominam, że ogłosił się towarzysz szlachcicem (normandzkim, stąd wskazanie w mojej wypowiedzi) w momencie przybycia do Dreamlandu, przed jakąkolwiek nobilitacją.
Gaston de Senancour pisze:Czysto odtwórcze, jałowe, tępackie klikactwo, które obraża ludzi (...).
Cóż, to samo można by powiedzieć o dużej części towarzysza aktywności publicznej.
Re: Na WordPressie...
: 4 cze 2016, 17:58
autor: Robert Dąbski
Po ostatnim tekście rocznicowym o międzynarodowym rezerwuarze nowych czasów oraz o losie Surmenii.
https://thepolitiquepage.wordpress.com/ ... lasza-sie/
Re: Na WordPressie...
: 19 cze 2016, 13:31
autor: Robert Dąbski
https://thepolitiquepage.wordpress.com/ ... zekiwania/
Po dłuższej przerwie tekst o tym, jak Trizondal może się zmobilizować.
Re: Na WordPressie...
: 19 cze 2016, 18:26
autor: Edward Ebruz
Niemcy mają na to termin: Nestbeschmutzer. Tutaj z pozytywnym wydźwiękiem. Winszuję odwagi mierzenia się z trudnym tematem. Krajanie nie dokuczają w prywatnych komentarzach?
Re: Na WordPressie...
: 19 cze 2016, 19:20
autor: Robert Dąbski
Byłoby wielkim zaskoczeniem, gdyby takie dokuczliwe komentarze się pojawiały. Zazwyczaj jednak są pojedyncze, ale przychylne. Często jednak nie ma ich w ogóle, co w żadnym wypadku mnie nie dziwi.