
Temat ten założony został na oficjalne informacje dotyczące Dnia Nowego Czasu. Wszystkie komentarze i dyskusje prosimy prowadzić w oddzielnym wątku.

Wzdłuż Alei Siedmiu Słońc tłum, każdy chce to zobaczyć, przecież o tym czytało się w kronikach historii – a teraz jest okazja ujrzeć to wydarzenia na oczy – święto Equinoctium. Jest to uroczystość, festyn, organizowany raz do roku ku czci Boga Siedmiu Słońc i Bogini Flumeny. Termin nie jest stały, a liczą się przede wszystkim intencje i prośby uczestników. Z Pałacu Siedmiu Słońc wyjeżdża pierwszy wóz – stylowa bryczka zaprzężona w dwa białe konie. Na wozie widać wielkie liczydło – Niesamowite ! Eksponat ma kilka metrów wysokości. Drewniany pojazd ma przybitą tablicę „Arytmetyka”.
A teraz na czym polega to święto? Ulicami miasta przejeżdża siedem wozów zaprzężonych w białe konie. Każdy pojazd reprezentuje jedną z cech Malajków. Widzowie w tym czasie sypią na drogę i wozy płatki kwiatów w intencji przybytku jednej z cech, której potrzebują. Korowód podjeżdża do terytorium portu, gdzie odbędą się Conventus, czyli uroczyste nabożeństwo ku czci Boga i Bogini. Wyjeżdża kolejny powóz, woźnica przebrany jest za kwadrat, na bryczce widać wielki cyrkiel i najrozmaitsze bryły geometryczne w różnych kolorach: biały, czarny, zielony, niebieski i inne. Tablica z napisem „Geometria”. Widać a bardziej słychać już koleiny pojazd, poświęcony „Muzyce”. Na wozie stoją grajkowie ze skrzypcami.. coś za piękny dźwięk. Tłum przez chwilę milknie… Kolejna bryczka, a na niej wielki koło garncarskie. Płatki kwiatów przyklejają się do glinianego naczynia, które właśnie jest wyrabiane przez dwie osoby. Pod wielkim wazonem widnieje napis „Rzemiosło”. Następny wóz, a na nim posąg Pryjama – kapłana który zaprowadził miłość i prawość podczas „III Wojny Południowej”. Rzeźba to symbol Malajki o atrybucie „Sztuki”. Wyjeżdża następny pojazd, tym razem wystrojony jest ziołami. Na deskach wozu stoją dwie osoby w białych strojach ze słuchawkami lekarskimi na szyi – a niżej tablica z napisem „Medycyna”. Widać ostatni wóz - to coś całkiem innego – przystrojony w gwiazdy, kartki papirusu, a na około palą się świece w różnych kolorach. Na wozie jedzie sam burmistrz – Patryk von Hochbaum wraz kobietą towarzyszącą. Ubrani są w złote tuniki - to duchowni wspólnoty Wiary w Boga Siedmiu Słońc: Sacerdos (kapłan) i Dea (kapłanka). Trzymają się za ręce, a ich widok w blasku świec prezentuje się przepięknie. Powóz symbolizuje najbardziej mistyczny atrybut – „Magię”. Tłum podąża za powozami w stronę terenów portowych. Docieramy do polany, Sacerdos i Dea stają na środku. Słychać wołanie:
- Szybko, szybko! Nie ma czasu ! Wyruszajmy na Equinoctum !.
W tym momencie członkowie wspólnoty przyodziani w białe tuniki tworzą okrąg wokół pary kapłanów. Wszyscy wierni chwytają się za ręce. Wokół powstałego koła zapalane są ogniska. Tłum mieszkańców obserwuje wydarzanie z napięciem i uwagą. Wierni Kościoła trzymając się za dłonie okrążają parę kapłańską siedem razy jako symbol chwały dla Boga Siedmiu Słońc. Nastaje cisza. Sacerdos mówi głośno:
- Nasz Pan jest z Nami!
- a z Nim i wśród Nas jego żona Flumena! – odpowiada Dea.
Wszyscy wierni:
- Zarówno są Słońcem jak i Ciemnością, Dniem i Nocą !
Teraz Kapłan rysuje na ziemi święte znaki, symbolizujące siedem Boskich Dzieci – Malajek, po czym para kapłańska mówi:
- Prosimy Was… o Wielki Boże Siedmiu Słońc i Wielka Bogini Flumeno…aby każdy kto prosił, otrzymał to co mu potrzeba… aby Wasze Dzieci stanęły przy każdym zgromadzonym tutaj i napełniły darami mocy.
Jedna osoba ze wspólnoty wchodzi do wnętrza kręgu ze sporym dzwonkiem i dzwoni siedem razy, wszyscy:
- Nasze prośby zostały spełnione, tak było kiedyś i tak jest teraz
Kapłan:
- Miłość i Dobro!
Kapłanka:
- Prawość i Chwała!
Wszyscy:
- Taka jest Nasza Boska Para !
Kapłan:
- Dziękujemy Ci Boże za przybycie!
Kapłanka:
- Dziękujemy Ci Bogini za przybycie !
Wszyscy:
- Dziękujemy Wam Boska Paro, teraz ku Waszej czci świętować będziemy !
Sacerdos chwyta Deę za dłoń, a do nich przyłączają się kolejne osoby. Rozpoczyna się zabawa zwana tańcem Saltare. Kapłan wiedze sznur ludzi naokoło po dużym kole, a potem stopniowo, spiralnie prowadzi go do środka. Gdy dochodzi do centralnego punktu koła, zmienia kierunek i prowadzi wszystkich na zewnątrz okręgu. Po tańcu rozpoczyna się uczta, wnoszone są dwa wielki torty: jeden w kolorze słońca a drugi w kolorze księżyca. Do tego każdy może skosztować regionalnego wina. Zabawa trwa do białego rana…
Witam,Siergiusz de la Slav pisze: (...) Odznaczeni zostali również: (...) JXM Morfeusz Lucjusz Tyler.
Wasza Książęca Mość,
Szanowni Mieszkańcy Księstwa Surmali,
Drodzy Bracia i Siostry.
Dzień dzisiejszy był dla nas pełen wrażeń. Poczynając od zwiedzania Galerii Narodowej, po przez obchody uroczystości Dnia Nowego Czasu, podróż do Vari, aż do wieczornej mszy w tamtejszej katedrze. W ciągu jednego dnia staraliśmy się zobaczyć jak najwięcej, by zaspokoić nasz głód poznawania nowych kultur oraz obyczajów. Księstwo Surmali to piękny i malowniczy region. Najbardziej utkwiła nam w pamięci miejscowość Vari wraz z imponującymi ruinami potężnej twierdzy Damiana Krwawego, ale także przepiękna gotycka katedra, której iglica dominuje nad miasteczkiem.
W czasie wolnym staraliśmy się omówić z Jego Książęcą Mością sprawy związane z współpracą między naszymi Księstwami. Z wielką radością muszę rzecz, że doszliśmy do porozumienia. Jesteśmy pełni nadziei, że owocem tej współpracy będzie kwitnąca kultura i postęp intelektualny w dziedzinie religioznawstwa i nie tylko.
Tak jak obiecaliśmy teraz powiemy coś o nas i o państwie w którym żyjemy. Otóż jak wszyscy wiedzą jestem obywatelem Państwa Kościelnego Rotria. Państwo Kościelne Rotria jest monarchą teokratyczną elekcyjną, której ośrodek władzy leży w Apostolskim Mieście Rotria i jest ściśle powiązany z Kościołem Rotryjski. Rotria po za kościołem jest krajem mocno zdecentralizowanym na wzór Włoch epoki renesansu. Znajdują się w niej liczne księstwa lenne zarządzane prze lokalne i zagraniczne dynastie. Księstwa posiadają sporą autonomię, mogą posiadać, własny rząd, wojsko, a książęta mają prawo nadawać tytuły szlacheckie mieszkańcom ich ziem. Jako Wielki Książę jesteśmy władcą największego z pośród księstw Państwa Kościelnego Rotria. Toskania jest tworem powstałym z połączenia trzech mniejszych księstw: Firenze, Ferrary i Palestriny. Wszystkie trzy księstwa są posiadłościami rdzenie rotryjskiego rodu szlacheckiego Medyceuszy. W Państwie Kościelnym pełnimy wiele funkcji z racji naszej przynależności do gremium purpuratów. Między innymi jestem Kamerlingiem, Dziekanem Kolegium, Sekretarzem Stanu i Biskupem Paryża orz Prymasem Republiki Francuskiej. Jako Wielki Książę stawiamy na rozwój kultury, sztuki i nauki, dlatego jesteśmy otwarci na nowe kultury i często podróżujemy. To tyle o naszej skromnej osobie.
Jeszcze raz pragnę podziękować Waszej Książęcej Mości oraz wszystkim Mieszkańcom Księstwa Surmali za ciepłe przyjęcie i miło spędzony czas. Mamy nadzieję, że będzie nam dane ponownie odwiedzić to wspaniałe i bogate w zabytki księstwo.
Z wyrazami szacunku i apostolskim pozdrowieniem,
/-/ kard Lorenzo de Medici

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości