Gdzie podziewa się medycyna w Mikroświecie?
: 11 mar 2013, 17:02
Mikroświat istniejący już kilkanaście lat z pewnością na wiele niepodjętych jeszcze aspektów będzie musiał poczekać. Dzisiaj chciałbym jednak poruszyć jeden z nich, a mianowicie kwestię medycyny.
Mamy szpitale, są one niezbędne. Zazwyczaj jednak tworzą tło miasta, które jest zupełnie niezauważalne. Ktoś mógłby powiedzieć "i co z tego?", ale jest to na tyle ważna część naszego życia, że warto podjąć się jej realizacji. Według zebranych przeze mnie informacji, planów na rozwój medycyny w v-świecie było wiele. Dla przykładu Klinika św. Jakoba w Baridasie (Sarmacja), która podjęła się nawet opisania kilku chorób: http://baridas.sarmacja.org/klinika i Szpital w Scholandii: http://www.scholandia.org/obywatele/szpital/rec.htm
W internecie można także wyczytać w jakimś serwisie prasowym o planach stworzenia Uniwersytetu Medycznego w Rotrii. Niestety na ich forum nic takiego nie istnieje. A więc ma pozostać bez zmian, bo tak jest dobrze? Według mnie nie.
W kilku miastach szpitale w postaci budynku już zapewne są (a z pewnością w surmalajskiej Gedanii). By go jakoś ożywić w najbliższym czasie powstanie prywatne przedsiębiorstwo MikroMed, które zajmie się produkcją lekarstw i być może sprzętu medycznego. Wczoraj miałem okazję rozmawiać z dostawcą produktów naturalnych i prawdopodobnie zawiąże się w tej sprawie współpraca. Założenie tejże firmy dałoby możliwości na dalszy rozwój medycyny, gdyż jak wiadomo lekarstwa i podstawowy sprzęt jest do tego niezbędny.
Wczoraj również na ręce Pani Minister Kultury i Nauki złożyłem propozycję dotyczącą ożywienia Surmalajskich Szkół Podstawowych. Księstwo Surmali podjęło już własne ku temu kroki i jest na dobrej drodze, lecz w kwestii medycznej na niektóre działania będzie potrzeba zgody Ministerstwa. A cóż to takiego?
Jak wiadomo uniwersytety - i to szczególnie o tak abstrakcyjnym kierunku - nie są zbyt popularne, albo też mają chwilowy zastój. Dlatego proponuję prostsze i mniej kosztowne rozwiązanie, czyli Medyczna Szkoła Podstawowa. Na zajęciach w takowej szkole zainteresowani mogliby się uczyć podstaw medycyny, rozpoznawania chorób, oraz sposobów ich leczenia. Po zdanym kursie otrzymywaliby tytuł lekarza medycyny i w przypadku dostania się do pracy w służbie zdrowia zyskiwaliby większą wypłatę niż osoby bez dokumentu o zaliczeniu szkoły medycznej. Kontrowersje mogą być związane z otrzymywanym tytułem, ale powiedzmy prawdę: nigdzie w v-świecie nie możemy go zdobyć, a takowa forma byłaby stosunkowo szybka i maksymalnie przygotowywałaby do ew. pełnionej później pracy. Szpital z samymi pielęgniarzami i pielęgniarkami na pewno nie będzie należał do najlepszych ;) A plusów jest dużo: z czasem może znaleźć się osoba, która całą akcję pociągnie dalej, być może do Dreamlandu przybędą ludzie by ten tytuł właśnie zdobyć... Na pewno należy spróbować, ale w tej sprawie decyzję oczywiście pozostawiam Pani Minister.
A i przy okazji, proszę pamiętać, że w przypadku wybuchu wojny ranni żołnierze nie otrzymaliby aż tak idealnej pomocy medycznej, jaka przy użyciu dzisiaj dostępnych broni byłaby konieczna ;)
Ogólnie zachęcam także wszystkich do dyskusji na temat medycyny w Mikroświecie, gdyż tutaj można doprawdy wiele ugrać.
Z poważaniem,
(-) sir Siergiusz de la Slav
Mamy szpitale, są one niezbędne. Zazwyczaj jednak tworzą tło miasta, które jest zupełnie niezauważalne. Ktoś mógłby powiedzieć "i co z tego?", ale jest to na tyle ważna część naszego życia, że warto podjąć się jej realizacji. Według zebranych przeze mnie informacji, planów na rozwój medycyny w v-świecie było wiele. Dla przykładu Klinika św. Jakoba w Baridasie (Sarmacja), która podjęła się nawet opisania kilku chorób: http://baridas.sarmacja.org/klinika i Szpital w Scholandii: http://www.scholandia.org/obywatele/szpital/rec.htm
W internecie można także wyczytać w jakimś serwisie prasowym o planach stworzenia Uniwersytetu Medycznego w Rotrii. Niestety na ich forum nic takiego nie istnieje. A więc ma pozostać bez zmian, bo tak jest dobrze? Według mnie nie.
W kilku miastach szpitale w postaci budynku już zapewne są (a z pewnością w surmalajskiej Gedanii). By go jakoś ożywić w najbliższym czasie powstanie prywatne przedsiębiorstwo MikroMed, które zajmie się produkcją lekarstw i być może sprzętu medycznego. Wczoraj miałem okazję rozmawiać z dostawcą produktów naturalnych i prawdopodobnie zawiąże się w tej sprawie współpraca. Założenie tejże firmy dałoby możliwości na dalszy rozwój medycyny, gdyż jak wiadomo lekarstwa i podstawowy sprzęt jest do tego niezbędny.
Wczoraj również na ręce Pani Minister Kultury i Nauki złożyłem propozycję dotyczącą ożywienia Surmalajskich Szkół Podstawowych. Księstwo Surmali podjęło już własne ku temu kroki i jest na dobrej drodze, lecz w kwestii medycznej na niektóre działania będzie potrzeba zgody Ministerstwa. A cóż to takiego?
Jak wiadomo uniwersytety - i to szczególnie o tak abstrakcyjnym kierunku - nie są zbyt popularne, albo też mają chwilowy zastój. Dlatego proponuję prostsze i mniej kosztowne rozwiązanie, czyli Medyczna Szkoła Podstawowa. Na zajęciach w takowej szkole zainteresowani mogliby się uczyć podstaw medycyny, rozpoznawania chorób, oraz sposobów ich leczenia. Po zdanym kursie otrzymywaliby tytuł lekarza medycyny i w przypadku dostania się do pracy w służbie zdrowia zyskiwaliby większą wypłatę niż osoby bez dokumentu o zaliczeniu szkoły medycznej. Kontrowersje mogą być związane z otrzymywanym tytułem, ale powiedzmy prawdę: nigdzie w v-świecie nie możemy go zdobyć, a takowa forma byłaby stosunkowo szybka i maksymalnie przygotowywałaby do ew. pełnionej później pracy. Szpital z samymi pielęgniarzami i pielęgniarkami na pewno nie będzie należał do najlepszych ;) A plusów jest dużo: z czasem może znaleźć się osoba, która całą akcję pociągnie dalej, być może do Dreamlandu przybędą ludzie by ten tytuł właśnie zdobyć... Na pewno należy spróbować, ale w tej sprawie decyzję oczywiście pozostawiam Pani Minister.
A i przy okazji, proszę pamiętać, że w przypadku wybuchu wojny ranni żołnierze nie otrzymaliby aż tak idealnej pomocy medycznej, jaka przy użyciu dzisiaj dostępnych broni byłaby konieczna ;)
Ogólnie zachęcam także wszystkich do dyskusji na temat medycyny w Mikroświecie, gdyż tutaj można doprawdy wiele ugrać.
Z poważaniem,
(-) sir Siergiusz de la Slav