Moje odejście
: 13 sie 2012, 19:46
Drodzy Dreamlandczycy,
Na każdego kiedyś przychodzi pora - mnie właśnie moja dopadła. Niestety zmuszony jestem zakończyć definitywnie rozdział pt. mikronacje. W Królestwie spędziłem ponad 6 lat - lat bardzo udanych, wiele się tutaj nauczyłem, miałem okazję wiele zrobić dla Królestwa i - nieco podsumowując te lata - chyba mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że zrealizowałem się w pełni. Ocenę mojej pracy pozostawię właściwym do tego osobom i historii.
Przez te wszystkie lata poznałem tutaj wiele wspaniałych osób, nawiązałem kilka bliższych znajomości. Nie sposób będzie podziękować wszystkim, części już między nami nie ma. Pozwólcie, że nikogo imiennie nie wymienię, ponieważ nie chciałbym - przez swoją starczą (
) już pamięć - kogoś pominąć i tym samym urazić.
Majątkiem swym rozporządziłem już wedle uznania. Prawa autorskie do prac opublikowanych na Wydziale Prawa UKD pozostaną w dyspozycji Uniwersytetu - mojego drugiego domu w Królestwie.
Dziękuję wszystkim za te 6 wspólnych lat świetnej zabawy i wytężonej pracy dla Królestwa. Jestem dumnym Dreamlandczykiem i takim pozostanę. Razem osiągnęliśmy wiele i jestem pewien, że jeszcze wiele będziecie w stanie osiągnąć. Trzymam kciuki i życzę powodzenia, a młodym obywatelom Królestwa chcę powiedzieć, aby nie poddawali się w trudnych chwilach, bo nawet największy trud w końcu kiedyś zaowocuje i przyniesie upragnioną satysfakcję.
Żegnajcie,
Robert
Na każdego kiedyś przychodzi pora - mnie właśnie moja dopadła. Niestety zmuszony jestem zakończyć definitywnie rozdział pt. mikronacje. W Królestwie spędziłem ponad 6 lat - lat bardzo udanych, wiele się tutaj nauczyłem, miałem okazję wiele zrobić dla Królestwa i - nieco podsumowując te lata - chyba mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że zrealizowałem się w pełni. Ocenę mojej pracy pozostawię właściwym do tego osobom i historii.
Przez te wszystkie lata poznałem tutaj wiele wspaniałych osób, nawiązałem kilka bliższych znajomości. Nie sposób będzie podziękować wszystkim, części już między nami nie ma. Pozwólcie, że nikogo imiennie nie wymienię, ponieważ nie chciałbym - przez swoją starczą (
Majątkiem swym rozporządziłem już wedle uznania. Prawa autorskie do prac opublikowanych na Wydziale Prawa UKD pozostaną w dyspozycji Uniwersytetu - mojego drugiego domu w Królestwie.
Dziękuję wszystkim za te 6 wspólnych lat świetnej zabawy i wytężonej pracy dla Królestwa. Jestem dumnym Dreamlandczykiem i takim pozostanę. Razem osiągnęliśmy wiele i jestem pewien, że jeszcze wiele będziecie w stanie osiągnąć. Trzymam kciuki i życzę powodzenia, a młodym obywatelom Królestwa chcę powiedzieć, aby nie poddawali się w trudnych chwilach, bo nawet największy trud w końcu kiedyś zaowocuje i przyniesie upragnioną satysfakcję.
Żegnajcie,
Robert