Deklaracja Morburska
: 28 maja 2012, 23:51
Morburg, 29 maja 2012 r.
Deklaracja Morburska,
Szanowni obywatele, przed kilkoma dniami zostałem Księciem Morlandu. Tym samym jestem trzecią osobą, która jednocześnie pełni tą zaszczytną funkcję w Morlandzie i Surmali. Wierzę, że te doświadczenia zbudowały nic zaufania, które będzie procentować w przyszłości.
W swym postępowaniu - jako Książę - będę działać w kilku kierunkach. Po pierwsze, zamierzam doprowadzić do zmiany struktury organizacyjnej, w możliwie największym stopniu ją spłaszczając. Po drugie, będę dążył do przeniesienia poziomu współpracy pomiędzy Morlandem i Surmalą, która objawia się osobą Księcia, na poziom współpracy i kooperacji pomiędzy ludźmi. Po trzecie, wykorzystam swoje umiejętności do zmiany i poprawy elementów technicznych Księstwa.
Niektóe zapowiedzi mogą wydawać się daleko idące, ale chciałbym zaznaczyć, że nie zamierzam dokonywać rewolucji. Wszystkie działania mają być w swej formule ewolucyjne. Wiem, jak ważna jest tracycja, i tam gdzie tylko będzie to służyło rozwojowi będzie ona wspierana, zaś tam, gdzie stanowić może przeszkodę, będzie ona dostosowywana z wielką uwagą i troską.
Ufam, że znajdę wsparcie obywateli Morlandu i razem ukształtujemy przyszłość.
Deklaracja Morburska,
Szanowni obywatele, przed kilkoma dniami zostałem Księciem Morlandu. Tym samym jestem trzecią osobą, która jednocześnie pełni tą zaszczytną funkcję w Morlandzie i Surmali. Wierzę, że te doświadczenia zbudowały nic zaufania, które będzie procentować w przyszłości.
W swym postępowaniu - jako Książę - będę działać w kilku kierunkach. Po pierwsze, zamierzam doprowadzić do zmiany struktury organizacyjnej, w możliwie największym stopniu ją spłaszczając. Po drugie, będę dążył do przeniesienia poziomu współpracy pomiędzy Morlandem i Surmalą, która objawia się osobą Księcia, na poziom współpracy i kooperacji pomiędzy ludźmi. Po trzecie, wykorzystam swoje umiejętności do zmiany i poprawy elementów technicznych Księstwa.
Niektóe zapowiedzi mogą wydawać się daleko idące, ale chciałbym zaznaczyć, że nie zamierzam dokonywać rewolucji. Wszystkie działania mają być w swej formule ewolucyjne. Wiem, jak ważna jest tracycja, i tam gdzie tylko będzie to służyło rozwojowi będzie ona wspierana, zaś tam, gdzie stanowić może przeszkodę, będzie ona dostosowywana z wielką uwagą i troską.
Ufam, że znajdę wsparcie obywateli Morlandu i razem ukształtujemy przyszłość.