Misja stabilizacyjna w Rajnie
: 20 lip 2026, 03:06
W nocy do centrum zarządzania kryzysowego w Rodo przyniesiono urwaną depeszę teleksową, prosto z urzędu pocztowego.
Kierownik centrum zarządzania kryzysowego wykonał telefon do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, ale nikt nie podnosił słuchawki. W związku z tym, został wysłany faks powiadamiający o tej sytuacji. W międzyczasie, zlecono misję zwiadowczą. Samolot wyposażony w kamery i zapas filmu wyruszył z Trynidadu w kierunku wyspy niegdyś znanej jako Al-Rajn. Drugi, z transportem humanitarnym i wyposażeniem do założenia bazy, został załadowany i bez zbędnej zwłoki także odleciał, około 2 godziny po odlocie pierwszego i w eskorcie dwóch myśliwców na wypadek uruchomienia środków przeciwlotniczych - samoloty transportowe mają gorsze parametry pod kątem unikania rakiet samonaprowadzających, a myśliwce mogą pomóć z ich odgonieniem.
Obrazy zarejestrowane są co najmniej równie niepokojące jak z inwazji Eolii na Sarmację, ale samolot zwiadowczy znalazł bezpieczne miejsce do lądowania w polu na przedmieściach niegdysiejszego Al-Mana. Zostały rozłożone namioty, a dowództwu przekazano gotowość do przyjęcia kolejnych transportów. W międzyczasie załoga misji przeprowadzała wizję lokalną i wprowadzała korekty do pierwotnego planu bazy, który powstał jeszcze przed wylotem.
Depesza została przerwana zaraz przed kodem urzędu odbiorcy i informacjami o nadawcy. Próba ponownego nawiązania połączenia zawodziła, obecny był ton nieosiągalności.Depesza pisze: Sytuacja niestabilna. Bojówki na ulicach. Brakuje żywności i wody pitnej. Al-Mana 322-49. Do KD-
Kierownik centrum zarządzania kryzysowego wykonał telefon do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, ale nikt nie podnosił słuchawki. W związku z tym, został wysłany faks powiadamiający o tej sytuacji. W międzyczasie, zlecono misję zwiadowczą. Samolot wyposażony w kamery i zapas filmu wyruszył z Trynidadu w kierunku wyspy niegdyś znanej jako Al-Rajn. Drugi, z transportem humanitarnym i wyposażeniem do założenia bazy, został załadowany i bez zbędnej zwłoki także odleciał, około 2 godziny po odlocie pierwszego i w eskorcie dwóch myśliwców na wypadek uruchomienia środków przeciwlotniczych - samoloty transportowe mają gorsze parametry pod kątem unikania rakiet samonaprowadzających, a myśliwce mogą pomóć z ich odgonieniem.
Obrazy zarejestrowane są co najmniej równie niepokojące jak z inwazji Eolii na Sarmację, ale samolot zwiadowczy znalazł bezpieczne miejsce do lądowania w polu na przedmieściach niegdysiejszego Al-Mana. Zostały rozłożone namioty, a dowództwu przekazano gotowość do przyjęcia kolejnych transportów. W międzyczasie załoga misji przeprowadzała wizję lokalną i wprowadzała korekty do pierwotnego planu bazy, który powstał jeszcze przed wylotem.