Strona 1 z 1

Głową w kaloryfer (i pyk! fota na socjale)

: 23 maja 2025, 15:15
autor: Chamberlain
Nie lubię takich postów, ale chyba inaczej się nie da. Ktoś tam na Planecie przedobrzył w klikbajty i tworzy światy równoległe. Zrozumiałbym, gdyby to był jakiś świeżaczek, któremu przysługuje jeszcze taryfa ulgowa i talon na cierpliwość do wykorzystania do końca kwartału, ale to tutaj to już jakaś papka, bo przecież nie wierzę, że KF nie potrafi czytać forum i dodawać do czterech? Wiem, że narracja kryzysowa weszła paru dinozaurom za mocno i nie potrafią zrobić kroku bez słowa "kryzys", ale są chyba jakieś granice? Naprawdę trzeba w ten sposób? :( Głosowanie w sprawie zmiany marszałka jest "kryzysem parlamentarnym", który "paraliżuje państwo"? Wtf, Redaktorze?

Na razie wygląda to niestety trochę tak.

Re: Głową w kaloryfer (i pyk! fota na socjale)

: 23 maja 2025, 17:06
autor: karol flibustier
I redaktor ma prawo niecierpliwić się i pisze o tym już kolejny raz używając mocnych słów. Widać wyobrażał sobie zmianę w sposób inny ;) Parlamentowi nic nie stało się, ale czy nie stanie się, to zobaczymy po procedurze, też mam wrażenie, że trochę ..., przydługiej. ;)

Re: Głową w kaloryfer (i pyk! fota na socjale)

: 23 maja 2025, 17:18
autor: Chamberlain
karol flibustier pisze: 23 maja 2025, 17:06 I redaktor ma prawo niecierpliwić się i pisze o tym już kolejny raz używając mocnych słów. Widać wyobrażał sobie zmianę w sposób inny ;) Parlamentowi nic nie stało się, ale czy nie stanie się, to zobaczymy po procedurze, też mam wrażenie, że trochę ..., przydługiej. ;)
Wszystko jasne, ale marszałek nie ustąpił i tu sypie się cała ta narracja kryzysowa. Nic się nie zmieniło. Jedynie zapowiedział rezygnację i przekaże gabinet swojemu następcy po zakończeniu głosowania. Pracuje normalnie.

W parlamencie nie czekają również żadne projekty do przegłosowania.

No i, po trzecie, aktywność parlamentu (w tym momencie zupełnie adekwatna do potrzeb) pozostaje w bardzo luźnym związku z naszymi dyskusjami na forum. Pisanie o "kryzysie" nie ma sensu innego niż konstruowanie klikbajtowego lepu dla czytelników.

Odczuwam teraz smutek i chętnie kopnąłbym w jaja.

Re: Głową w kaloryfer (i pyk! fota na socjale)

: 23 maja 2025, 17:20
autor: Alfred
Przyznam, że również nie rozumiem użycia słów "ostry kryzys" w sytuacji, gdy:
  • ustępujący marszałek nie porzucił stanowiska, a wręcz sam przeprowadził wybór swojego następcy,
  • parlament cały czas miał i ma wicemarszałka (to ja!),
  • przede wszystkim – nikt nie wnosił w międzyczasie żadnych przedłożeń.

Re: Głową w kaloryfer (i pyk! fota na socjale)

: 23 maja 2025, 17:36
autor: karol flibustier
Zmiana nie zdecydowana, decyzja będzie może 25-tego, może później. Wisi temat, czy nie wisi? Dotyczy całego vpaństwa, czy jakiegoś zakątka uroczego? Ba, redaktor nawet nie sprawdził, który w kolejce po władzę jest przewodniczący parlamentu, ale to moja uwaga do tej pracy, bo sam też nie wiem i byłem ciekawy, czy jest to znana wiedza. Do tego uważam, że lepiej byłoby zatytułować to w ten sposób "Druga osoba w królestwie nieoczekiwanie nie chce być druga! Niemal abdykacja wicekróla..." na przykład. Wtedy by klikało się jak szalone, odnosząc się do uwagi pod notatką w SOKN ;)
Rozmawialiśmy o statystykach w innym temacie i muszę powiedzieć, że ten nius, może brzydki, krótki i niewdzięczny, robi furorę wielokrotnie większą, niż przytoczony w całości, bez upiększeń tekst o "kobiecie zbyt hałaśliwej etc etc". Widać zainteresowanie wydarzeniami? A może satysfakcję, że i Im coś może nie wychodzić, nawet jak to jest mocno naciągnięte publicystycznie? Dobrze, że sprawa jest wyjaśniania, ale jest. Fakty minimalnie ją potwierdzają, albo maksymalnie, to też zależy od punktu widzenia. Zmiana marszałka parlamentu najstarszej mikronacji w mikro nie jest zdarzeniem takim tam sobie, jak rajd piratów na Wyspę Św. Małgorzaty, to coś innego kalibru i całkiem inaczej odbierane (kto słyszał o napaści na wyspę???).

Re: Głową w kaloryfer (i pyk! fota na socjale)

: 23 maja 2025, 17:50
autor: Chamberlain
karol flibustier pisze: 23 maja 2025, 17:36 Rozmawialiśmy o statystykach w innym temacie i muszę powiedzieć, że ten nius, może brzydki, krótki i niewdzięczny, robi furorę wielokrotnie większą, niż przytoczony w całości, bez upiększeń tekst o "kobiecie zbyt hałaśliwej etc etc". Widać zainteresowanie wydarzeniami? A może satysfakcję, że i Im coś może nie wychodzić, nawet jak to jest mocno naciągnięte publicystycznie? [/justify]
Jasna sprawa, tak to właśnie działa. Wracamy do mojego pierwszego komentarza w wątku. Stawiasz komuś klocka na maskę zaparkowanego samochodu i potem obserwujesz zza drzewa, jak zbity z tropu właściciel zgarnia to ręką, a przechodnie cykają foty?

Wykreował Pan fikcyjną rzeczywistość. I w sumie - dlaczego? Dla jaj? Bo przecież co za różnica, czy wyświetli to 10 czy 15 osób?
karol flibustier pisze: 23 maja 2025, 17:36 Dobrze, że sprawa jest wyjaśniania, ale jest. Fakty minimalnie ją potwierdzają, albo maksymalnie
Ręcę trochę jednak opadają :lol: @Maciej Hergemon, weź jakąś pałę i uderz, bo ja nie chcę poplamić nowej koszuli.

Re: Głową w kaloryfer (i pyk! fota na socjale)

: 23 maja 2025, 18:02
autor: karol flibustier
Kalendarium:
9 maja - pierwsze zdarzenie,
21 maja - następne zdarzenie,
25 maja - zaplanowane kolejne zdarzenie,
???maja/czerwca - kolejne zdarzenie kończące lub kontynuujące.
W między czasie:
zmiana personaliów aktorów gry,
przekazanie przeprowadzenia,
nie uwzględnienie ...
dobra, dawaj tego bejsbola, pierzemy ;)

Nic nie dostrzegam alternatywnego do wpisu w SOKN, a fikcyjność naszej rzeczywistości nie ulega wątpliwości. I ten pieruński wirus! :D

Re: Głową w kaloryfer (i pyk! fota na socjale)

: 23 maja 2025, 18:06
autor: matmax
karol flibustier pisze: 23 maja 2025, 18:02 dobra, dawaj tego bejsbola, pierzemy ;)
Uuuu. Czyżby pierwsza kosa w Srebrnej Dywizji?

Re: Głową w kaloryfer (i pyk! fota na socjale)

: 23 maja 2025, 18:09
autor: Chamberlain
karol flibustier pisze: 23 maja 2025, 18:02 zmiana personaliów aktorów gry,
?

Re: Głową w kaloryfer (i pyk! fota na socjale)

: 23 maja 2025, 18:10
autor: karol flibustier
Ha ha ha, no wiedziałem, Edward też o tym mówił! :D

Re: Głową w kaloryfer (i pyk! fota na socjale)

: 23 maja 2025, 19:32
autor: Maciej Hergemon
Według mojego rozumienia "rezygnacja" JKW Aleksandra była nieformalną informacją o planach, tak przynajmniej rozumiem przegłosowywany obecnie akt prawny.

Re: Głową w kaloryfer (i pyk! fota na socjale)

: 23 maja 2025, 19:39
autor: Aleksander
Aż poczułem się wywołany do tablicy. Otóż bycie drugą osobą w państwie średnio mnie ekscytuje po tym, gdy byłem w nim pierwszą.

Jedynym powodem mojej rezygnacji jest chęć objęcia innej funkcji, którą zresztą pełniłem w Dreamlandzie przez lata (sic!). Jak się zdaje, jest to funkcja bardziej odpowiadająca moim zainteresowaniom, możliwościom czy oczekiwaniom. Mówienie jednakowoż o kryzysie w kontekście dość płynnego przekazania władzy jest nieco na wyrost. Powtórzenia bowiem wymaga, iż odchodzę z własnej woli i w zaplanowany sposób gwarantujący stabilne działanie Parlamentu Królewskiego. Taki zresztą był mój cel. Ukonstytuować Parlament, uczynić go sprawnie działającym organem i teraz swoją misję będę realizować w Sądzie Królestwa.

Nie wykluczone, że i gdy ta instytucja zacznie działać, to wrócę do uprawiania buraków cukrowych w Odwilży.

Re: Głową w kaloryfer (i pyk! fota na socjale)

: 23 maja 2025, 20:52
autor: karol flibustier
Nawet na fb widzę zgłaszane odnośniki, no cóż, Królestwo Dreamlandu dalej wzbudza niekwestionowane zainteresowanie, a redaktor niechcący zrobił znakomite publicity dla mikro, nie tylko dla Królestwa! Czyli..., fajnie wyszło! :)

Uprawa buraków, to ciężki kawał roboty, nawet bardzo ciężki. A jest skup w okolicy? Może też bym zajął się czymś takim, zamiast siedzieć godzinami w redakcji?!

O! JKM uzupełnił sekcję orderów! Gratulacje wyróżnionym! :)

Re: Głową w kaloryfer (i pyk! fota na socjale)

: 24 maja 2025, 07:52
autor: Baldwin
karol flibustier pisze: 23 maja 2025, 20:52 Nawet na fb widzę zgłaszane odnośniki, no cóż, Królestwo Dreamlandu dalej wzbudza niekwestionowane zainteresowanie, a redaktor niechcący zrobił znakomite publicity dla mikro, nie tylko dla Królestwa! Czyli..., fajnie wyszło! :)

Uprawa buraków, to ciężki kawał roboty, nawet bardzo ciężki. A jest skup w okolicy? Może też bym zajął się czymś takim, zamiast siedzieć godzinami w redakcji?!

O! JKM uzupełnił sekcję orderów! Gratulacje wyróżnionym! :)
Jaki kryzys?

Jakie odnośniki na FB?

Jaka uprawa buraków?

Obrazek

Re: Głową w kaloryfer (i pyk! fota na socjale)

: 24 maja 2025, 08:09
autor: Wojciech Bombina
No, taki to fejk nius, choć oczywiście dobrze świadczy to o KD, że mamy nawet fejkniusy. Dodać można, że zmiana jest naprawdę bardzo płynna, bo syn przejmuje schedę po ojcu :D.

Re: Głową w kaloryfer (i pyk! fota na socjale)

: 24 maja 2025, 13:58
autor: Chamberlain
Będę zatem pierwszym, który to napisze: mamy swojego Krzysztofa Hansa.

Re: Głową w kaloryfer (i pyk! fota na socjale)

: 24 maja 2025, 15:23
autor: Aleksander
Baldwin pisze: 24 maja 2025, 07:52Jaka uprawa buraków?
Kolega minister nie czytał programu CIAP?

Re: Głową w kaloryfer (i pyk! fota na socjale)

: 24 maja 2025, 17:39
autor: Wojciech Bombina
Aleksander pisze: 24 maja 2025, 15:23 Kolega minister nie czytał programu CIAP?
Premier de Rivey wyprzedał dreamlandzkie cukrownie i wykończył cały potencjał cukrowniczy Dreamlandu. Teraz po ponowym wyborze Premiera Bombiny buraki odzyskują należne miejsce w Dreamlandzie.

Re: Głową w kaloryfer (i pyk! fota na socjale)

: 25 maja 2025, 09:54
autor: Aleksander
Nie oddamy ani buraka kapitalistycznemu ciemiężcy!