Program Antoniego Moskwicza, kandydata na Premiera Królestwa Dreamlandu
: 12 lis 2020, 16:23
Kochani Dreamlandczycy!
Ponieważ chcę zostać prawdziwie Waszym kandydatem na urząd Premiera Królestwa Dreamlandu, poniżej przedstawiam mój program wyborczy, zachęcając do jego komentowania oraz składania mi sugestii w kwestii poszczególnych jego punktów.
Kandyduję, ponieważ dostrzegłem pośród obywateli dreamlandzkich, budujących na co dzień naszą Wspólnotę, rosnące niepokoje. Niektórzy z moich drogich sąsiadów, wejście do Unii Niepodległych Państw traktują niczym dobrowolne rzucenie się krokodylom na pożarcie.
Choć sam tak nie uważam, rozumiem ich obawy i w tym miejscu chciałbym przedstawić mój osobisty punkt widzenia na wydarzenia ostatniego miesiąca. Przede wszystkim w Unii dostrzegam szansę na wzbogacenie się o kolejne kontakty międzynarodowe.
Działania międzynarodowe w mikronacjach pozwolą pokazać innym, że Dreamland istnieje, żyje i umrzeć nie zamierza. Dzięki otwieraniu się na współprace, umowy i inne inicjatywy międzynarodowe istniejemy w oczach innych, sąsiadujących mikronacji.
Wejście do Unii uważam bardziej za szansę – dzięki dołączeniu do niej możemy liczyć na łatwiejsze kontaktowanie się z innymi mikronacjami, szybsze rozprowadzanie się wieści z Dreamlandu oraz na współpracę związaną z systemem gospodarczym.
Czy to jest nam potrzebne? Uważam, że jak najbardziej. Pomijając wspomniany wyżej aspekt pokazania swojego istnienia i funkcjonowania, obecny system gospodarczy Królestwa Dreamlandu zawiera krytyczną niejednoznaczność – nie wiemy o wartości naszej waluty. Dołączenie do Unii pozwoli nam na używanie waluty, która będzie funkcjonowała w oparciu o zasady, którymi rządzi się ekonomia. Unikniemy problemów, gdzie kupon na loterię (Jägerfest 2019 - viewtopic.php?f=715&t=10931) kosztował tyle, co samochód (Dreamcar Sedan lub Coupe - viewtopic.php?f=531&t=6890). Razem z Unią wypracujemy wspólnie rozwiązanie, które pozwoli pozbyć się tej niedorzeczności z gospodarki mikroświata. Do tego, nieoficjalnie udało mi się uzyskać informację, że w ramach systemu unijnego jest szansa na waluty narodowe, a co za tym idzie, możliwe jest pozostanie przy Dreamie.
Często ze wszech Dreamlandu słyszę o braku możliwości wyjścia z Unii. Zgadzam się, nieuwzględnienie tego jest niepokojące i należy tę kwestię opracować. Podejmę się dyskusji nad wprowadzeniem zapisu o opuszczeniu Unii Niepodległych Państw do traktatu oraz zrobię wszystko co w mojej mocy, by ewentualne wyjście z Unii nie sprawiało problemów, a co jeszcze ważniejsze – było w ogóle możliwe, gdy dobro Królestwa będzie tego wymagało. W końcu dobry kierowca bez sprawnego hamulca, czyli bez możliwości zatrzymania się, nie ruszy.
Faktem są niedopowiedzenia związane z działaniem UNP – jedyne, co trzeba zrobić, to je wyjaśnić. Ponieważ jest to nowa inicjatywa, wiele można rozwinąć, doprecyzować ogólniki, dodać to, czego potrzeba. W tej chwili nie będzie z tym problemu i jest szansa współtworzyć Unię, a nie podporządkowywać się jej jak byłoby, gdyby była w pełni gotowa. Nie oceniajmy tej inicjatywy, która ma za zadanie pomagać, w sposób pobieżny. Nie wahajmy się dociekać, dopytywać i prosić o doprecyzowanie – o to chodzi. Dzięki temu się rozwijamy.
Pragnę zapowiedzieć reformę karną oraz nowelę konstytucyjną, które uwzględnią Unię w swojej treści i uczynią Dreamland z nią kompatybilny.
Natomiast pragnę wyrazić sprzeciw wobec wojenki, która wystąpiła przy poruszeniu kwestii dołączenia. Walka ze samym sobą i dzielenie się są niewskazane zawsze i wpływają szkodliwie na społeczność mikronacji, jak i na przypływ potencjalnych nowych obywateli. Widząc to, co tu się dzieje, nie dołączą do nas i nie pomogą budować nam aktywności. Przede wszystkim powinniśmy współpracować, budować, tworzyć i ulepszać, a nie marnować czas i energię na podziały, jednocześnie pozwalając w tym szale na zatrzymanie się Dreamlandu, a co za tym idzie, jego zanikanie. Powinniśmy wypracować rozwiązanie, które złączy Dreamland, a nie go rozszarpie.
Widzę spory potencjał w większym wykorzystaniu Dreamlandu od strony fabularnej i interaktywnej. Widząc zainteresowanie Supremacy oraz innymi inicjatywami, jak Sympozja Królewskie, z pewnością będę kontaktować się z ich pierwotnymi twórcami celem organizowania kolejnych edycji. Natomiast w ramach powiewu świeżości planuję uruchomienie fabularnej gry forumowej.
Kończywszy apeluję o zachowanie zdrowego rozsądku i zimnej krwi przy podejmowaniu decyzji – pośpiech jest złym doradcą. Uprzejmie także zachęcam do oddania głosu na mnie i dziękuję za wysłuchanie tej przemowy.
Ponieważ chcę zostać prawdziwie Waszym kandydatem na urząd Premiera Królestwa Dreamlandu, poniżej przedstawiam mój program wyborczy, zachęcając do jego komentowania oraz składania mi sugestii w kwestii poszczególnych jego punktów.
Kandyduję, ponieważ dostrzegłem pośród obywateli dreamlandzkich, budujących na co dzień naszą Wspólnotę, rosnące niepokoje. Niektórzy z moich drogich sąsiadów, wejście do Unii Niepodległych Państw traktują niczym dobrowolne rzucenie się krokodylom na pożarcie.
Choć sam tak nie uważam, rozumiem ich obawy i w tym miejscu chciałbym przedstawić mój osobisty punkt widzenia na wydarzenia ostatniego miesiąca. Przede wszystkim w Unii dostrzegam szansę na wzbogacenie się o kolejne kontakty międzynarodowe.
Działania międzynarodowe w mikronacjach pozwolą pokazać innym, że Dreamland istnieje, żyje i umrzeć nie zamierza. Dzięki otwieraniu się na współprace, umowy i inne inicjatywy międzynarodowe istniejemy w oczach innych, sąsiadujących mikronacji.
Wejście do Unii uważam bardziej za szansę – dzięki dołączeniu do niej możemy liczyć na łatwiejsze kontaktowanie się z innymi mikronacjami, szybsze rozprowadzanie się wieści z Dreamlandu oraz na współpracę związaną z systemem gospodarczym.
Czy to jest nam potrzebne? Uważam, że jak najbardziej. Pomijając wspomniany wyżej aspekt pokazania swojego istnienia i funkcjonowania, obecny system gospodarczy Królestwa Dreamlandu zawiera krytyczną niejednoznaczność – nie wiemy o wartości naszej waluty. Dołączenie do Unii pozwoli nam na używanie waluty, która będzie funkcjonowała w oparciu o zasady, którymi rządzi się ekonomia. Unikniemy problemów, gdzie kupon na loterię (Jägerfest 2019 - viewtopic.php?f=715&t=10931) kosztował tyle, co samochód (Dreamcar Sedan lub Coupe - viewtopic.php?f=531&t=6890). Razem z Unią wypracujemy wspólnie rozwiązanie, które pozwoli pozbyć się tej niedorzeczności z gospodarki mikroświata. Do tego, nieoficjalnie udało mi się uzyskać informację, że w ramach systemu unijnego jest szansa na waluty narodowe, a co za tym idzie, możliwe jest pozostanie przy Dreamie.
Często ze wszech Dreamlandu słyszę o braku możliwości wyjścia z Unii. Zgadzam się, nieuwzględnienie tego jest niepokojące i należy tę kwestię opracować. Podejmę się dyskusji nad wprowadzeniem zapisu o opuszczeniu Unii Niepodległych Państw do traktatu oraz zrobię wszystko co w mojej mocy, by ewentualne wyjście z Unii nie sprawiało problemów, a co jeszcze ważniejsze – było w ogóle możliwe, gdy dobro Królestwa będzie tego wymagało. W końcu dobry kierowca bez sprawnego hamulca, czyli bez możliwości zatrzymania się, nie ruszy.
Faktem są niedopowiedzenia związane z działaniem UNP – jedyne, co trzeba zrobić, to je wyjaśnić. Ponieważ jest to nowa inicjatywa, wiele można rozwinąć, doprecyzować ogólniki, dodać to, czego potrzeba. W tej chwili nie będzie z tym problemu i jest szansa współtworzyć Unię, a nie podporządkowywać się jej jak byłoby, gdyby była w pełni gotowa. Nie oceniajmy tej inicjatywy, która ma za zadanie pomagać, w sposób pobieżny. Nie wahajmy się dociekać, dopytywać i prosić o doprecyzowanie – o to chodzi. Dzięki temu się rozwijamy.
Pragnę zapowiedzieć reformę karną oraz nowelę konstytucyjną, które uwzględnią Unię w swojej treści i uczynią Dreamland z nią kompatybilny.
Natomiast pragnę wyrazić sprzeciw wobec wojenki, która wystąpiła przy poruszeniu kwestii dołączenia. Walka ze samym sobą i dzielenie się są niewskazane zawsze i wpływają szkodliwie na społeczność mikronacji, jak i na przypływ potencjalnych nowych obywateli. Widząc to, co tu się dzieje, nie dołączą do nas i nie pomogą budować nam aktywności. Przede wszystkim powinniśmy współpracować, budować, tworzyć i ulepszać, a nie marnować czas i energię na podziały, jednocześnie pozwalając w tym szale na zatrzymanie się Dreamlandu, a co za tym idzie, jego zanikanie. Powinniśmy wypracować rozwiązanie, które złączy Dreamland, a nie go rozszarpie.
Widzę spory potencjał w większym wykorzystaniu Dreamlandu od strony fabularnej i interaktywnej. Widząc zainteresowanie Supremacy oraz innymi inicjatywami, jak Sympozja Królewskie, z pewnością będę kontaktować się z ich pierwotnymi twórcami celem organizowania kolejnych edycji. Natomiast w ramach powiewu świeżości planuję uruchomienie fabularnej gry forumowej.
Kończywszy apeluję o zachowanie zdrowego rozsądku i zimnej krwi przy podejmowaniu decyzji – pośpiech jest złym doradcą. Uprzejmie także zachęcam do oddania głosu na mnie i dziękuję za wysłuchanie tej przemowy.
