Jeszcze coś z siebie wykrzesać

Powiększanie wspólnego dobra, walki o władzę. Esencja dreamlandzkiego życia.
Awatar użytkownika
Stanisław Dmowski
obywatel
Posty: 1749
Rejestracja: 17 maja 2018, 09:04
NIM: 318196
Kontakt:

Jeszcze coś z siebie wykrzesać

Post autor: Stanisław Dmowski »

Te dwa tygodnie nieobecności, niebytu z powodu popsutego konta (do tej chwili nie wiedzieć czemu ta awaria dotknęła tylko moje konto?) pozwoliły na nowe przemyślenia.

Po zniknięciu albo mówiąc dokładniej dezercji syna królewskiego z urzędu szefa rządu obóz konserwatystów uległ zdecydowanemu osłabieniu. Człowiek, który miał być symbolem na skutek krytyki swojego expose przepadł w czeluściach internetu, podobnie jak wielu jemu podobnych nie wytrzymał ciśnienia sporu i ostrych słów pod swoim adresem. Jeden strzelił sobie w łeb, ten po prostu założył płaszcz i wyszedł. Obnażyła się ta potiomkinowska wioska w postaci obu prowincji, trzymanych wielkim zaangażowaniem ledwie dwóch osób, Unii Saudadzkiej Pohla i Scholandii, mojej podopiecznej. Bez silnych i robotnych jednostek każda inicjatywa zgnije, potrzebny jest zaczyn i przykład, by reszta obojętniaków mogła zapalić się do działania. Odejście Pohla to był i jest cios dla obozu konserwatystów, broniących federacji. Jedna frakcja się kruszy i rozpada na skutek słabości jej członków i podszeptów pałacowych, druga tylko czeka, cierpliwie czeka za swoim. Oś sporu nie przecina się tylko na kwestii unitarności państwa, zakrawa tu o wiele kwestii. O trójpodział, o dostęp do sądów, o politykę zagraniczną. Wydawać by się mogło, że opozycja jest skazana na porażkę a mimo to pokazała swój pazur, ucinając łeb uchwale o powołaniu sędziego pokoju. To nie był tylko sprzeciw wobec osoby, to był sprzeciw wobec systemu, systemu, który chciałbym ekspresowych zmian bez konsultacji z narodem, ze społeczeństwem, z opozycją.

Dzisiaj krajowi w chwilach ciszy potrzeba znów rozpędu. Mamy króla, któremu się chce, jest wszechstronny i energiczny, można utyskiwać oczywiście na jego głupawe wandejskie bon moty, ale nie można mieć wszystkiego. Mamy premiera, który jest zręcznym organizatorem i dobrym politykiem, jest minister, który podobnież przesiedział kilka godzin, by mi odblokować konto, widocznie trawka nie przepaliła mu wszystkich styków. Było tu i jest wielu ciekawych ludzi, których nie da się w innych mikronacjach uświadczyć. Kreujmy tą rzeczywistość, naparzajmy się, żeby iskry leciały a po godzinkach po prostu się lubmy. Przy papierosku, ciastkach i tak dalej. Ja ze swej strony mogę zadeklarować, spróbuję wykrzesać z siebie jeszcze co nieco, dla kultury, dla rozrywki, dla nauki. Zobaczymy, czy będzie to trafione.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polityka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości