Incydent na Morzu Mitycznym

Apele, musztra, militaria, i wszelkie działania żołnierzy Jego Królewskiej Mości, oraz fani militariów - to Wasze miejsce.
Awatar użytkownika
Maciej II
Król Dreamlandu i Scholandii
Posty: 1752
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Incydent na Morzu Mitycznym

Post autor: Maciej II »

Do incydentu doszło dzisiaj, dnia 23 grudnia w godzinach porannych - SKB Bajura, statek pod banderą baridajską, przewożący ładunek ropy naftowej w kierunku nieuznawanej przez Królestwo Dreamlandu, baridajskiej Awary Południowej, został kilkukrotnie wezwany do zmiany kursu z racji trwającej blokady tranzytowej na wodach wewnętrznych Królestwa Dreamlandu. Brak odpowiedzi na wezwania do zmiany kursu, wymusił natychmiastową reakcję Marynarki Królewskiej - która wysłała z pokładu OJKM-DRE FR-5 „Luindor” grupę abordażową komandosów, z zadaniem zatrzymania załogi jednostki łamiącej blokadę tranzytową.
Obrazek
Baza marynarki wojennej w Kišniplesie, zajmuje się między innymi monitorowaniem i organizacją cywilnego ruchu morskiego w rejonie Morza Mitycznego za pośrednictwem instalacji radarowej. Blokada tranzytowa na morzach wewnętrznych Królestwa Dreamlandu, wprowadza w związku z operacją Schwarzwerde uniemożliwia przejście statkom należącym do krajów związkowych Księstwa Sarmacji. Żółtą linią oznaczono obszar "pierwszego kontaktu" bazy w Kišniplesie z jednostką potencjalnie naruszającą blokadę.
Obrazek
O godzinie 0422Z, nieznany kontakt radarowy został zidentyfikowany jako SKB "Bajura", tankowiec pływający pod banderą baridajską, zbliżający się stałą prędkością do granicy blokady. Portem docelowym statku była Awara Południowa. O potencjalnej próbie przekroczenia blokady zostało poinformowane dowództwo zgrupowania "eMBe", pilnującego przestrzegania blokady na południowej granicy Królestwa.

Obrazek

Do akcji włączony został okręt OJKM-DRE FR-5 „Luindor”, który po przekroczeniu przez SKB "Bajurę" umownej granicy pierwszego kontaktu, wielokrotnie wzywał załogę statku do natychmiastowej zmiany kursu, wezwania pozostały bez odpowiedzi.
Zapis jednej z prób kontaktu z jednostką baridajską.

Obrazek
Przez brak kontaktu z jednostką i przekroczenie granicy blokady tranzytowej, zdecydowano o wejściu na pokład SKB "Bajury" - do wykonania zadania wyznaczono OJKM-DRE FR-5 „Luindor”. Armia Królestwa postanowiła upublicznić materiały związane z akcją komandosów.
Zdecydowano o opublikowaniu zdjęć 21 zatrzymanych marynarzy, wszyscy odpowiedzą za złamanie zakazu wstępu na teren wojskowy, natomiast część z nich odpowie za czynną napaść na funkcjonariusza publicznego. Statek SKB "Bajura" został skonfiskowany i odholowany do portu w Dreamopolis.

Obrazek

Awatar użytkownika
Maciej II
Król Dreamlandu i Scholandii
Posty: 1752
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: Incydent na Morzu Mitycznym

Post autor: Maciej II »

Na wniosek zainteresowanego, celem odciążenia dreamlandzkiego systemu penitencjarnego - 21 marynarzy zostało przekazanych Hrabiemu Odwilży.

Obrazek

Awatar użytkownika
الوـس
Posty: 4829
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
NIM: 435954
user_herb: a13
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Incydent na Morzu Mitycznym

Post autor: الوـس »

Do skromnie urządzonej sali w Pałacu Hrabiowskim wmaszerował szczupły i smagły mężczyzna w mundurze więziennictwa. Dystynkcje wskazywały, iż do czynienia mamy z kapitanem, zaś pewien specyficzny sposób przeciągłego akcentowania wyrazów pozwoliłyby wprawnemu obserwatorowi rzeczywistości ustalić, iż ów kapitan pochodzi z Cyrankiewicz lub ich okolic. Nawet nietypowa jak na mieszkańca Odwilży cera znajdowała swoje wytłumaczenie, wszak ponad 30 lat temu Cyrankiewicze gościły studencką wycieczkę z Tyrencji.

Oficer służby więziennej rozejrzał się po pomieszczeniu do którego wszedł. W środku znajdowały się tylko najpotrzebniejsze meble, zaś prosta ich forma i solidne wykonanie pozwoliłyby kapitanowi, gdyby tylko miał o tym pojęcie, rozpoznać w nich modernizm. Znajdujący się na przeciwległym końcu solidne biurko z drewna tekowego korespondowało z drobnym wzorem tapety. Wszystko to sprawiało przyjemne wrażenie.

Podszedłszy do biurka starym cyranejskim zwyczajem ukłonił się zasiadającemu przy nim hrabiemu Odwilży, zamiast mu zasalutować, podał rękę obecnemu nadrządcy Wielkiej Łososiowej, skinął głową komisarzowi Straży Tradycji i zupełnie zignorował brunetkę o dość obfitym biuście mieszającą łyżeczką w szklance herbaty nadrządcy. Na twarzy hrabiego dało się dostrzec ledwie widoczny niesmak - nie znosił picia ciepłych napojów ze szklanek w swojej obecności.

Kapitan spojrzał na postać hrabiego i otworzył usta, po czym je zamknął, zapomniawszy w jakim celu przyszedł. Szukając natchnienia jego wzrok omiótł jeszcze raz pomieszczenie, starając się nie myśleć o tym, że hrabia Odwilży zapewne zaczął się niecierpliwić. Gdy spojrzenie kapitana padło na obraz przedstawiający żaglowiec uginający się pod falami wiatru przypomniał sobie jaki był cel jego wizyty.

- Prześwietny paaanie - zaczął przeciągając sylaby - Melduję, że przekazano mi dwudziestu marynarzy z wrogiego kraju i...
- Dwudziestu? A nie powinno być ich więcej - wpadł mu w słowo hrabia - Doniesiono mi, że powinno być ich dwudziestu jeden - hrabia zawiesił na chwilę głos - Gdzie jest brakujący marynarz?
- Nie żyje prześwietny paaaanie - na czole kapitana zaperlił się pot - Nie żyje - dodał jakby na potwierdzenie swoich słów
- Znakomicie - uciął hrabia - Dwudziestu też wystarczy...
- Za pozwoleniem waszej miłości - nadrządca Wielkiej Łososiowej zwrócił swoje chytre oczka w stronę kapitana - Jak to nie żyje?
- To teraz nieistotne - hrabia Odwilży uciął temat - Zastrzelony przy próbie ucieczki
- Tajest prześwietny paaanie - kapitan z wdzięcznością przytaknął - Próbował drań uciec!

Hrabia Odwilży przez chwilę przyglądał się kapitanowi, po czym machnął ręką, jak uniwersalnym gestem, że sprawa jest nieistotna. Po chwili zwrócił się w stronę nadrządcy. Nadrządca, jakby na zasadzie kontrastu był przeciwieństwem hrabiego. Chytre małe oczka, korpulentna postawa i nieschodzący z jego ust głupawy uśmieszek stawały się jeszcze bardziej jaskrawo widoczne w kontrze do chłodnego spojrzenia i twarzy niewyrażającej absolutnie żadnej emocji hrabiego.
- Zéwôj wszëtczich - zwrócił się hrabia do nadrządcy w rodzimym języku mieszkańców Wielkiej Łososiowej - Mòże bëc baro fejn swinobiôtczi
- Swinobiôtczi?! - twarz nadrządcy wyrażała zaskoczenie a jednocześnie ukontentowanie - Czej? Gdze? - nie tylko w głosie nadrządcy dało się dostrzec narastające podniecenie
- Dzisej na bùlwarze
cdn.
(-) Aluś de la Ciprofloksja zu Hergemon und von Lichtenstein y de Arbuz och Apelsinklyfta ë Kòmùdny
فقهاء‎‎
Hrabia Odwilży

Ruch Tauzen!

Hej Ruchu nasz!
Pokaż jak grasz.
Gdy upadniesz - wstań!
Nie poddawaj się!
My wspieramy cię.

Awatar użytkownika
Robert II Fryderyk
król-senior
Posty: 1662
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
NIM: 747065
user_herb: herb_kd_krolRCA
Kontakt:

Re: Incydent na Morzu Mitycznym

Post autor: Robert II Fryderyk »

Tzw. Król Baridasu powołał komisję, która ma zbadać incydent, nazywany już teraz aktem piractwa (naszego). Powołał do komisji pierdylion ludzi z czego Pan Alfred von Tehen Dżek już się z niem wycofał, przy okazji zdradzając, iż prywatnym przelotem naruszył zakaz lotów nad terytorium Królestwa Dreamlandu (Nowa Brugia, ew. Scholandia). Nasze radary zauważyły przelot, ale z braku rozkazów nie podjęły interwencji. Wobec tego proszę o rozkazy.
Robert II Fryderyk, r. s.
Jaki powinien być Nowy Dreamland? Manifest Nowej Ery Postalfredyzmu.

"Działania bez przedstawienia planu, propozycji nowych zasad jak ma to wyglądać. Słowem bez zasad i żadnego planu, a nawet informacji." — Julian/Laurencjusz at Afera, baridajski wieszcz narodowy.

Awatar użytkownika
Maciej II
Król Dreamlandu i Scholandii
Posty: 1752
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: Incydent na Morzu Mitycznym

Post autor: Maciej II »

Należy dodatkowo zabezpieczyć dreamlandzką przestrzeń powietrzną przed jej dalszym bezprawnym naruszaniem, do tego celu potroić liczbę par dyżurnych, postawić w gotowości wszystkie bazy sił powietrznych, zakończyć bieżące remonty maszyn nielotnych, zmilitaryzować obsadę cywilnych radarów, zmienić i uaktywnić pozycje wyrzutni PLOT. Statki powietrzne, które nielegalnie naruszają przestrzeń powietrzną Królestwa Dreamlandu zostaną zmuszone do lądowania.

Tymczasem SKB "Bajura" został rozładowany i przeszukany w porcie w Dreamopolis. Dzięki znakomitej pracy dreamlandzkich psów służbowych, służących w Straży Granicznej, na jednostce odkryto kilkanaście skrytek, które służyły baridajskim przemytnikom do wwożenia broni i amunicji na teren Awary Południowej. Wykorzystanie jednostki do popełnienia przestępstwa spowodowało, w myśl dreamlandzkiego prawa, jej przepadek i komisyjne zniszczenie. W związku z tym, statek dopłynął do disco-stoczni w Łabędach o własnych siłach, gdzie odbędzie się jego komisyjne złomowanie i przetopienie.
W ramach celebracji - ze zgromadzonego w ten sposób metalu, postanowiono odlać 20-metrowy pomnik JKM Roberta II Fryderyka na koniu oraz nieokreśloną liczbę suwenirów tzw. "laurencjuszy" - których postać zostanie określona w nadchodzącym ogólnodreamlandzkim plebiscycie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Robert II Fryderyk
król-senior
Posty: 1662
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
NIM: 747065
user_herb: herb_kd_krolRCA
Kontakt:

Re: Incydent na Morzu Mitycznym

Post autor: Robert II Fryderyk »

Przyznam szczerze... jestem wzruszony! Nie spodziewałem się.
Robert II Fryderyk, r. s.
Jaki powinien być Nowy Dreamland? Manifest Nowej Ery Postalfredyzmu.

"Działania bez przedstawienia planu, propozycji nowych zasad jak ma to wyglądać. Słowem bez zasad i żadnego planu, a nawet informacji." — Julian/Laurencjusz at Afera, baridajski wieszcz narodowy.

Awatar użytkownika
الوـس
Posty: 4829
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
NIM: 435954
user_herb: a13
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Incydent na Morzu Mitycznym

Post autor: الوـس »

Tłum na bulwarach kotłował się i niecierpliwił. Mieszkańcy Wielkiej Łososiowej już dawno nie mieli okazji uczestniczyć w tym tradycyjnym święcie. Specjalnie na tę okazję przywdziali swe najlepsze ubrania. Niektórzy założyli nawet barwy Mityku Wielka Łososiowa, zaś inni mieli na sobie szaliki Barki Wielka Łososiowa. Mimo tradycyjnej niechęci pomiędzy kibicami podczas tego typu uroczystości obowiązywało zawieszenie broni. Sam hrabia Odwilży stojąc na drewnianym podeście, do którego dzieci z pobliskiej szkoły przytwierdziły przy pomocy pinezek niebieską paszminę, miał na sobie szalik Brenicy Prokto-Hemolan.

Wszystkie oczy jednakże skierowane były na Jego Królewską Mość Macieja II, który wokół szyi owinął sobie niebieski szalik z napisem Ruch Tauzen. Stojąc na podeście z szerokim uśmiechem przyglądał się z uśmiechem przygotowanej scenerii machając przyjaźnie do zgromadzonej ciżby. Podekscytowanie tłumu było tym większe, że dopiero po raz drugi w historii Królestwa Dreamlandu król był obecny podczas uroczystości.

Pomiędzy zgromadzonymi uwijali się sprzedawcy przekrzykując się nawzajem. Zgodnie z tradycją sprzedawano słonecznik po 3 dreamy za małą paczkę i 5 dreamów za dużą. Oprócz tego przy wejściu na bulwary sprzedawano okolicznościowe pamiątki. Skubiąc spokojnie słonecznik kapitan z pierwszego odcinka naszej historii przyglądał się całej scenie z zaciekawieniem. Pomimo obowiązującego rozejmu nie zdecydował się na założenie czarno-białych barw Cyranovii pomny niechęci samego hrabiego Odwilży do tego klubu sportowego.

Narastający gwar przeszyło ostre jak sztylet brzmienie dzwonka okrętowego. Sam hrabia Odwilży, jak nakazuje tradycja, zadzwoniwszy trzy razy nakazał ciszę. Gdy ucichł już wszelki gwar zadzwonił jeszcze raz i podszedłszy do mikrofonu ze zwisającym z tyłu kablem szybkim ruchem ręki wyciągnął go z metalowego stojaka.
- Jô môm rôd wôs widzec - cichym głosem przywitał zgromadzonych - Ceszã sã, żë mòżëmë pòwitac Jegò Królewskò Mosc we Wiôldżim Lasfòré - dalsze słowa hrabiego zginęły w ogólnym aplauzie jaki zapanował wśród tłumu. Uśmiechnąwszy się pod nosem przekazał mikrofon królowi Dreamlandu.
(-) Aluś de la Ciprofloksja zu Hergemon und von Lichtenstein y de Arbuz och Apelsinklyfta ë Kòmùdny
فقهاء‎‎
Hrabia Odwilży

Ruch Tauzen!

Hej Ruchu nasz!
Pokaż jak grasz.
Gdy upadniesz - wstań!
Nie poddawaj się!
My wspieramy cię.

Awatar użytkownika
Maciej II
Król Dreamlandu i Scholandii
Posty: 1752
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: Incydent na Morzu Mitycznym

Post autor: Maciej II »

Król rozejrzał się po zebranych, zapukał w mikrofon, odchrząknął i rzekł:

"Kamraci, barydajskie chacharstwo co się pod płotem ciepa, trzeba wyszkolić coby nie robili nam uostudy, a tych kabockich ciulików co się przez Mistycną kloszczonkę karnęli trza pizność, bo na hareszt szkoda fynoli. Dycki stoi napisane, coby nie rajtować, na fali godojo, że nie wolno, to po co z nami droźnić się. Ale nie ma tego złego, coby na dobre nie wyszło, bo bedo fajniste Świynta."

Energicznie zamachał do rozrzewnionego tłumu, wtem usłyszał trzask strzału i coś świsnęło mu nad głową, w tłumie nastąpiło poruszenie, choć niewiele widział, bo rzuciło się zaraz do niego kilku rosłych "kulochwytów" z Królewskiej Ochrany żeby go chronić, to słyszał głośne krzyki i poruszenie w tłumie. Już wyewakuowany, w królewskiej limuzynie, zdołał zebrać myśli:

"Baridajce-sabotażyści? Sarmaccy komandosi?"

Awatar użytkownika
Robert II Fryderyk
król-senior
Posty: 1662
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
NIM: 747065
user_herb: herb_kd_krolRCA
Kontakt:

Re: Incydent na Morzu Mitycznym

Post autor: Robert II Fryderyk »

W tłumie rozszedł się szept, ktoś się przepychał i rozdawał ulotki, na których widniał jeden z projektów "laurencjusza" wraz z przedrukiem z baridajskiej prasy. Oto jak w prowincji tej at Afera sobie poczyna:
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f= ... 23#p321121

a nader złego, niejaki Ribentrop, niegdysiejszy lord PK, takoż podsumowuje "imperializm" Dreamlandu: https://www.sarmacja.org/artykul/pokaz/11893/1
Robert II Fryderyk, r. s.
Jaki powinien być Nowy Dreamland? Manifest Nowej Ery Postalfredyzmu.

"Działania bez przedstawienia planu, propozycji nowych zasad jak ma to wyglądać. Słowem bez zasad i żadnego planu, a nawet informacji." — Julian/Laurencjusz at Afera, baridajski wieszcz narodowy.

Awatar użytkownika
Stanisław Dmowski
minister
Posty: 1719
Rejestracja: 17 maja 2018, 09:04
NIM: 318196
Kontakt:

Re: Incydent na Morzu Mitycznym

Post autor: Stanisław Dmowski »

Tak się zastanawiam, bo cała ta komisja opiera swoje zarzuty na tym, że Dreamland rzekomo złamał prawo międzynarodowe puszczając w obieg informacje nieprawdziwe. W jakim traktacie międzynarodowym lub konwencji jest to określone? Mam nadzieję, że autor jest na tyle poważny i bierze pod uwagę możliwość, że tutaj nie kierujemy się jakimiś ONZ-owskimi bublami tylko mamy własne prawo międzynarodowe. Właściwy przepis mówiący o złamaniu prawa panie Laurencjuszu, bo inaczej mogę uznać, że ta cała komisja to jedna wielka hucpa do eskalacji konfliktu (a przy okazji ukazania niepełnosprytności organów władzy Sarmacji).

Czytając te posty można odnieść wrażenie, że każda wypowiedź Roberta Fryderyka powoduje, że sarmatczykom gul skacze jak szalony. "Dreamland pali zioło, słupowi odj...ło", widocznie naprawdę biednie jest z waszą żywotnością, jeśli musicie się łapać takich sztuczek.

Tak możemy streścić właśnie Sarmację, biadolenie o Dreamlandzie, wysrywy starego Zayma i przytakiwania młodych, wegetacja, mierność, to jest ta największa mikronacja? Tfu!

Awatar użytkownika
Robert II Fryderyk
król-senior
Posty: 1662
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
NIM: 747065
user_herb: herb_kd_krolRCA
Kontakt:

Re: Incydent na Morzu Mitycznym

Post autor: Robert II Fryderyk »

Pomijając już fakt, że istnieje Konwencja o Prawie Morza, której KD jest sygnatariuszem, a KS nie jest, to zabawnym jest poddawanie w wątpliwość działań, które podjęliśmy w Nowej Brugii domykając tym samym ciągłość terytorialną Królestwa Dreamlandu. Ocean między Dreamlandem Właściwym a Nową Brugią jest na tyle wąski, że oczywistym jest, iż w całości pas ten stanowi obecnie wody terytorialne Królestwa Dreamlandu.

Co się zaś tyczy przestrzeni powietrznej to wczoraj z powodzeniem udowodniłem Alfredowi, iż nie mógł (kierując się logiką) przelecieć nad Awarą nie naruszając naszej przestrzeni powietrznej.

W tym kontekście zabawnym jest rzucanie się baridajskich kozojebców o to, że działamy w swoim terytorium kierując się swoim inyteresem. Oni jeszcze nie zauważyli, że to wobec nas oni są agresorami. Ale my im to pokażemy.
Robert II Fryderyk, r. s.
Jaki powinien być Nowy Dreamland? Manifest Nowej Ery Postalfredyzmu.

"Działania bez przedstawienia planu, propozycji nowych zasad jak ma to wyglądać. Słowem bez zasad i żadnego planu, a nawet informacji." — Julian/Laurencjusz at Afera, baridajski wieszcz narodowy.

Awatar użytkownika
Miś
Marszałek Parlamentu Królestwa
Posty: 2200
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
NIM: 283468
Kontakt:

Re: Incydent na Morzu Mitycznym

Post autor: Miś »

baridajskich kozojebców
Czy Baridajczycy to tzw. CIAPATE?

Pytam poważnie i z ciekawości.
Mischa Baxter
Czerwony Baron

Awatar użytkownika
Robert II Fryderyk
król-senior
Posty: 1662
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
NIM: 747065
user_herb: herb_kd_krolRCA
Kontakt:

Re: Incydent na Morzu Mitycznym

Post autor: Robert II Fryderyk »

JPII pisze:
29 gru 2019, 11:58
Czy Baridajczycy to tzw. CIAPATE?

Pytam poważnie i z ciekawości.
Nie, raczej nie. Chociaż ciemnoskórych tam nie brak. Natomiast przydomek "kozojebcy" wziął się z Teutonii, która cierpi na wieczne porywanie swoich kóz przez zwyroli z baridajskiej strony muru. Kozy wracają, to prawda, do domu, ale zlęknione i unikają odwracania się do człowieka tyłem. Zdiagnozowano u nich PTSD związane z niewłaściwym kóz tych wykorzystaniem po porwaniach.
Robert II Fryderyk, r. s.
Jaki powinien być Nowy Dreamland? Manifest Nowej Ery Postalfredyzmu.

"Działania bez przedstawienia planu, propozycji nowych zasad jak ma to wyglądać. Słowem bez zasad i żadnego planu, a nawet informacji." — Julian/Laurencjusz at Afera, baridajski wieszcz narodowy.

Awatar użytkownika
Miś
Marszałek Parlamentu Królestwa
Posty: 2200
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
NIM: 283468
Kontakt:

Re: Incydent na Morzu Mitycznym

Post autor: Miś »

Absolutnie obrzydliwe. U nas kozy są zwierzętami pod ochroną, ze względu na wykorzystywanie mleka koziego do produkcji regionalnego krakozyjskiego kumysu stepowego (Chroniona Nazwa Pochodzenia). Na szczęście nie doświadczyliśmy tego typu incydentów pod Baridasem po tym jak przenieśliśmy się na tereny Krakozji Stepowej, ponieważ zawczasu zrobiliśmy tam kilkdziesięciokilometrową strefę zamkniętą (krak. Deýncəzoún, wym. /ˈdeɪndʒəzoʊn/), którą patrolują oddziały Stepowej Milicji Politycznej.
Mischa Baxter
Czerwony Baron

Awatar użytkownika
Robert II Fryderyk
król-senior
Posty: 1662
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
NIM: 747065
user_herb: herb_kd_krolRCA
Kontakt:

Re: Incydent na Morzu Mitycznym

Post autor: Robert II Fryderyk »

Bardzo dobrze. Trzeba chronić to co najlepsze przed tymi barbarzyńskimi zwyrolami. A blisko chyba macie Gidenę - to już wylęgarnia tego czarciego pomiotu.
Robert II Fryderyk, r. s.
Jaki powinien być Nowy Dreamland? Manifest Nowej Ery Postalfredyzmu.

"Działania bez przedstawienia planu, propozycji nowych zasad jak ma to wyglądać. Słowem bez zasad i żadnego planu, a nawet informacji." — Julian/Laurencjusz at Afera, baridajski wieszcz narodowy.

Awatar użytkownika
Stanisław Dmowski
minister
Posty: 1719
Rejestracja: 17 maja 2018, 09:04
NIM: 318196
Kontakt:

Re: Incydent na Morzu Mitycznym

Post autor: Stanisław Dmowski »

Ktoś przekazał mi, że nawet w Sarmacji moje słowa są podważane. Otóż nie Dreamland ma własne prawo międzynarodowe a mikroświat poprzez konwencje o kartografii, o morzu itp. Jeśli nie podaliście ani jednego przepisu, który został złamany to możecie już zawczasu ogłosić, że nic nie macie. Po co podnosiliście temat niezgodności z prawem, skoro naprawdę w tej materii jesteście nadzy? Ja naprawdę nie rozumiem, to już jest grą o pietruszkę, Baridas odsłonił się jako region Sarmacji, który bez burd antydreamlandzkich NIE ISTNIEJE. Ba, nawet Sarmacja już w tą narrację się wkłada. Król jest nagi, ino te wszystkie Atery dostały zaćmy na oczy...

Awatar użytkownika
Maciej II
Król Dreamlandu i Scholandii
Posty: 1752
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: Incydent na Morzu Mitycznym

Post autor: Maciej II »

Księstwo Sarmacji prowadzi agresywną politykę ekspansji na akweny mórz wewnętrznych Królestwa Dreamlandu za pomocą Książęcych Sił Zbrojnych, okręty KMW "wysłane w celu umocnienia sarmackiej obecności na *ich* szlakach handlowych" zostały wykryte i namierzone przez mobilne systemy radarowe nadbrzeżnych dywizjonów rakietowych Królestwa Dreamlandu. Do akcji włączono okręty z Task Force TomBond - OJKM NS-2 „Yelonek Rogacz” oraz OJKM FR-10 „Quese”, które staranowały intruzów, próbujących przełamać obszar blokady, tym samym zmuszając ich do zmiany kursu na niekolidujący z akwenami wewnętrznymi Królestwa Dreamlandu. Żaden z okrętów dreamlandzkich nie odniósł większych uszkodzeń.

Awatar użytkownika
Maciej II
Król Dreamlandu i Scholandii
Posty: 1752
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: Incydent na Morzu Mitycznym

Post autor: Maciej II »

Skrzynie wypełnione kontrabandą, które przewoził na swoim pokładzie SKB "Bajura" spoczywały od momentu przeszukania statku w bezpieczeństwie magazynu portowego w Dreamopolis.
Śledczy dreamlandzcy, po otwarciu jednej z nich nie wykryli niczego nazbyt interesującego - głównie sprzęt wojskowy - broń krótką, amunicję doń, wyrzutnie ppanc i PPZR. - Wszystko zapieczętowane i profesjonalnie zaadresowane do "Awary Południowej". Zawartość jak i stopień przygotowania jasno świadczyły o tym, że nie mogły być to skrzynie przewożone metodami chałupniczymi, dostępnymi dla każdego mniejszego lub większego przestępcy. Aparat przemytu musiał być odgórny, państwowy. Maszynowo zabezpieczone skrzynie niewiele różniły się wyglądem i zabezpieczeniami od takich jakimi wywożono sarmacki sprzęt wojskowy z fabryki.

Jednakże to, co doprowadziło psy celne do zmyślnie ukrytej i przygotowanej kontrabandy znajdowało się w skrzyniach zewnętrznie- nie różniących się niczym od pozostałych, jednakże z zupełnie inną zawartością. Materiały wybuchowe z zapalnikami, gotowe do uzbrojenia i wysadzenia przez każdego średnio wyszkolonego i obeznanego w temacie śmiałka.
Tajemnicze skrzynie nie zostały zaadresowane otwartym tekstem. Oczywiście z początku nie zwrócono na to uwagi i nie zaprzątano sobie tym głowy, ot kolejna skrzynia z "bratnią pomocą" dla Awarczyków.

Do czasu.

Ze śledczymi dreamlandzkimi skontaktowali się śledczy nordatcy, starający się wyjaśnić tajemniczą katastrofę samolotu nad Los Bananos. Zainteresowały ich skrzynie, które odnaleźli we wraku, a które pod wieloma względami pokrywały się z tymi, zalegającymi teraz w dreamlandzkich magazynach.

Awatar użytkownika
Artur Kardacz
Posty: 3
Rejestracja: 13 sty 2020, 18:58
NIM: 553203
Kontakt:

Re: Incydent na Morzu Mitycznym

Post autor: Artur Kardacz »

Do Królestwa Dreamlandu dotarł wysłannik Federacji, kprl. Artur Kardacz

Wasza Wysokość, mam rozkaz odebrania "przesyłki" i przetransportowania jej do Federacji Nordackiej. Zawartość skrzynek może okazać się kluczowa w kwestii rozwiązania zagatki lotu VK7734. Przy okazji proszę również o kopię zeznań załogi statku oraz wskazanie portu z którego wypłynął ów okręt.

Awatar użytkownika
Maciej II
Król Dreamlandu i Scholandii
Posty: 1752
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: Incydent na Morzu Mitycznym

Post autor: Maciej II »

Wasza Ekscelencjo,

z chęcią udostępnimy stronie nordackiej zawartość magazynu kontrabandy, która trafiła tam przy okazji rejsu SKB Bajury, lecz z racji niezneutralizowanej zawartości skrzyń, uniemożliwiającej ich bezpieczny transport oraz z powodu ciągle trwającego śledztwa po naszej stronie, ostajemy przy niewywożeniu skrzyń z Królestwa Dreamlandu.

Stenogramy przesłuchań dostępne są niestety jedynie po tauzeńsku, jednakże możemy je od ręki przekazać na ręce Waszej Ekscelencji.

Nie mam informacji co do portu wypłynięcia SKB Bajury - być może odkryje Pan coś w stenogramach...

Awatar użytkownika
الوـس
Posty: 4829
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
NIM: 435954
user_herb: a13
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Incydent na Morzu Mitycznym

Post autor: الوـس »

Hrabia Odwilży patrzył w tłum obserwując, jak tajniacy obezwładniają mężczyznę w średnim wieku i prowadzą do podestu, na którym jeszcze do niedawna stał JKM Maciej II. Gdy niedoszły zamachowiec znalazł się już u stóp podium hrabia zeskoczył zeń i kopniakiem w kolano powalił spiskowca na ziemię przy akompaniamencie trzasku łamanych kości. Gdy mężczyzna leżał już u stop zgromadzonych oficjeli kolejnym kopniakiem w twarz hrabia Odwilży złamał mu nos.
- Wiecie co z nim zrobić - cichym głosem zwrócił się do oficera bezpieki - Za trzy godziny masz się zameldować u mnie - dodał patrząc bezemocjonalnie na pochwyconego spiskowca po czym płynnym susem wskoczył z powrotem na podium - Ty tu teraz dowodzisz - powiedział beznamiętnie przekazując laskę mistrza ceremonii nadrządcy Wielkiej Łososiowej

Świńskie oczka nadrządcy zaświeciły się. Wymachując na wszystkie strony laską z radości jak małe dziecko, któremu właśnie powiedziano, że święta będą dwa razy w tym roku, zaintonował tradycyjną pieśń. Pieśń wibrowała powoli i dostojnie w pamięci wydobywając się z tysięcy gardeł zgromadzonych. Pieśń, która traktowała o trwającej lat tysiące tradycji i wyrażającej szczególną estymę. Gdy pieśń dobiegła końca krótką ciszę przerwał radosny okrzyk nadrządcy.

- Gòdzëna fùtrowana! - ryknął wyraźnie podniecony w dalszym ciągu co rusz a to wymachując tradycyjną laską a to wskazując na błyszczącą maszynę stojącą na skraju bulwaru nad brzegiem samego morza. Mniej sprawny obserwator z pewnością zauważyłby, że maszyna jest wykonana z metalu i pomalowana emalią. Bardziej sprawny obserwator mógłby odgadnąć, zauważywszy, że u góry znajduje się lejkowaty otwór, zaś z boku sitko, że w istocie jest to maszynka do mielenia mięsa. Zupełnie taka jak w normalnym domu, jakkolwiek o wiele rzędów wielkości większa, niż ta którą można oglądać w zwykłej kuchni.

- Wiôldżi Lasfòre! To je darënk dla cë! Ceszmë sã! - po słowach nadrządcy dało się słyszeć ogólny aplauz i skandowanie ostatnich dwóch słów, które wypowiedział, przez gromadzony tłum. Metaliczny zgrzyt i miarowe wycie dało znać, że silnik maszynki do mielenia mięsa został uruchomiony - Pierszi danié do te pôłniégò - krzyk nadrządcy ledwo dał się przebić przez ryk silnika oraz wybuch radości zgromadzonego tłumu. Jakby na dany znak ubrani w szmaragdowe mundury strażnicy zepchnęli z ustawionej nad lejkiem rampy pierwszego marynarza.
(-) Aluś de la Ciprofloksja zu Hergemon und von Lichtenstein y de Arbuz och Apelsinklyfta ë Kòmùdny
فقهاء‎‎
Hrabia Odwilży

Ruch Tauzen!

Hej Ruchu nasz!
Pokaż jak grasz.
Gdy upadniesz - wstań!
Nie poddawaj się!
My wspieramy cię.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Armia Królewska i Gwardia Królestwa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości