Strona 1 z 4
Ekonomia Polski
: 21 paź 2019, 22:52
autor: Jarek Wawrzyniak
Powoli kończy się rok 2019, w tym dobry rok dla gospodarki i finansów publicznych. To co wpłynęło na ten stan rzeczy to:
- niska stopa bezrobocia
- stabilność stóp procentowy
- wysoki popyt pracy
- stabilność złotówki, lecz pewne wahania kursów walut ( sytuacja geopolityczna)
- Wpływy z VAT
To co było pewnym zagrożeniem dla budżetu to wysokie wydatki socjalne i niska podaż pracy.
W mojej ocenie deficyt budżetowy nie przekroczy 24 mld a inflacja 2,8%.
Jak oceniają główni ekonomiści przyszły rok może spowolnić nieco światową gospodarkę ale nie grozi nam recesja. Już na ten rok zapowiadano tompnięcie gospodarki i nawet nie było jej słychać w dalekich krajach. Nadomiar aktywa Państwa stanowią dobre zabezpieczenie finansów publicznych.
Re: Ekonomia Polski
: 21 paź 2019, 23:09
autor: Erwin von Beckendorff
Proponuję temat przenieść do offtopicu.
Re: Ekonomia Polski
: 21 paź 2019, 23:18
autor: Christien van der Pohl
Tak, to miejsce na politykę i działania Dreamlandu a nie propagandę Polski.
Re: Ekonomia Polski
: 21 paź 2019, 23:22
autor: Maciej Hergemon
Dobry?
W sensie, że wymusili teraz od przedsiębiorców jednorazową opłatę na 15 lat do przodu w środku hossy i zrobili mimo to deficyt, przy praktycznie żadnych inwestycjach to jest dobrze? XD
Ale będzie ździwko na przyszły rok.
Re: Ekonomia Polski
: 21 paź 2019, 23:30
autor: Erwin von Beckendorff
Przypominam, że kryzys w latach trzydziestych też wziął się z nikąd ;) a co do 2008 nie jestem pewien ale wydaje mi się że też raczej nikt go nie przewidział..
Re: Ekonomia Polski
: 21 paź 2019, 23:36
autor: Maciej Hergemon
Ludzie którzy robią coś sensownego w ekonomii, a nie jedynie realizują postulaty "Kapitału" Marksa wiedzą, że kryzys uderzy za rok, może za 2 lata, a więc w samym centrum rządów PiSu, t.j. jak już zaczną skrobać beczkę, bo suto to mieliśmy teraz.
Ale Polak tak się wyśpi, jak sobie pościelił - jestem naprawdę zaniepokojony tym, co będzie się działo przez tą kadencję, a przerażony tym, co za 20 lat.
Re: Ekonomia Polski
: 22 paź 2019, 08:23
autor: Baldwin
Wasza Królewska Mość, skąd ta zaciekłość? Wszak ekipa, na którą głosowaliście w wyborach będzie ręka w ręke z PiS wprowadzać dalsze socjalistyczne reformy? To będzie bolało :P
Re: Ekonomia Polski
: 22 paź 2019, 09:11
autor: Maciej Hergemon
Stanisław Dmowski pisze: ↑22 paź 2019, 08:23
Wasza Królewska Mość, skąd ta zaciekłość? Wszak ekipa, na którą głosowaliście w wyborach będzie ręka w ręke z PiS wprowadzać dalsze socjalistyczne reformy? To będzie bolało :P
Polska od '89 r. ekonomicznie została zreformowana jedynie przez Balcerowicza. To PiS, a nie Lewica, rozkręcił kosztowną karuzelę populizmu, w wielu dziedzinach przebijając ją "rozdawnictwem" (które sensownie dokonywane, w gruncie rzeczy nie jest złe) przy totalnym braku planów na przyszłość, gdzie Lewica dawała sensownie budowaną strategię wspierania najniższych warstw społecznych na lata do przodu. Mimo to, w tych wyborach głosowałem światopoglądowo, bo ekonomicznie, jak zwróciliście uwagę, wszędzie było mniej-więcej to samo, ale nie tak samo.
A mówienie, że 2019 to był dobry rok dla gospodarki to splunięcie w twarz.
Re: Ekonomia Polski
: 22 paź 2019, 15:11
autor: Jarek Wawrzyniak
Maciej II pisze: ↑21 paź 2019, 23:36
Ludzie którzy robią coś sensownego w ekonomii, a nie jedynie realizują postulaty "Kapitału" Marksa wiedzą, że kryzys uderzy za rok, może za 2 lata, a więc w samym centrum rządów PiSu, t.j. jak już zaczną skrobać beczkę, bo suto to mieliśmy teraz.
Ale Polak tak się wyśpi, jak sobie pościelił - jestem naprawdę zaniepokojony tym, co będzie się działo przez tą kadencję, a przerażony tym, co za 20 lat.
Mówisz za rok, dwa lata. Ok, sprawdzimy za ten okres prawdomówność tych słów.
Co do tego co napisałem--jakie wskaźniki makroekonomiczne były złe i co złego działo się w gospodarce? Możesz mnie w tym temacie oświecić odchodząc od polityki w tym względzie?
Re: Ekonomia Polski
: 22 paź 2019, 15:13
autor: Jarek Wawrzyniak
Erwin von Beckendorff pisze: ↑21 paź 2019, 23:30
Przypominam, że kryzys w latach trzydziestych też wziął się z nikąd ;) a co do 2008 nie jestem pewien ale wydaje mi się że też raczej nikt go nie przewidział..
Przewidzieli to ekonomiści bo zaczął się od załamania sektora bankowego w USA.
Re: Ekonomia Polski
: 22 paź 2019, 19:52
autor: Maciej Hergemon
Re: Ekonomia Polski
: 22 paź 2019, 21:51
autor: Erwin von Beckendorff
Nie ma się zatem co dziwić, że inflacja nad Wisłą będzie wyższa niż choćby na zachodzie czy południu UE - to typowe, że ceny rosną szybciej w krajach prężniej się rozwijających, a wolniej albo wcale - w państwach rozwiniętych, gdzie wzrost PKB jest niższy (choć oczywiście bywają wyjątki od tej reguły). Ponadto, prognozy MFW charakteryzują się pewną liniowością i wydają się mocno zależne od ostatnich odczytów wskaźników. A akurat inflacja w Polsce w ostatnim czasie wyraźnie przyspieszyła, a Fundusz nie korzystał zapewne z danych wrześniowych, które pokazały spowolnienie tempa wzrostu cen.
Król nie doczytal, że wzrost gospodarczy będzie wynosił w następnym roku 4% zamiast prognozowanych 3,8%
Nie żebym bronił rządu i jego polityki, ale inflacja rośnie na całym świecie, nie tylko w Polsce, a prognozy mają to do siebie że lubią się zmieniać, tak jak wspomniane PKB.
Re: Ekonomia Polski
: 23 paź 2019, 02:04
autor: Maciej Hergemon
Erwin von Beckendorff pisze: ↑22 paź 2019, 21:51
Król nie doczytal, że wzrost gospodarczy będzie wynosił w następnym roku 4% zamiast prognozowanych 3,8%
Nie żebym bronił rządu i jego polityki, ale inflacja rośnie na całym świecie, nie tylko w Polsce, a prognozy mają to do siebie że lubią się zmieniać, tak jak wspomniane PKB.
PKB nie da się wrzucić do garnka, a za wzrostem inflacji nie idzie u nas wzrost płac. Zresztą ja nie martwiłbym się wynikiem badań, a raczej powodem dla którego wynik ten tak podskoczył.
Re: Ekonomia Polski
: 23 paź 2019, 08:01
autor: Erwin von Beckendorff
Jedyne co możemy zrobić to chyba czekać na wymianę pokoleniową :)
Re: Ekonomia Polski
: 23 paź 2019, 09:30
autor: Jarek Wawrzyniak
Królowi ciężko pojąć że wzrost płac to jedna z wielu zależnych wzrostu inflacji. Mało tego sama inflacja jest konieczna bo wzmacnia gospodarkę przy czym granicą bezpieczna to 3%. I jak słusznie Pan zauważył ta inflacja jest na całym świecie i jest ona kontrolowana przez sam rynek a nie rząd, także NBP.
Re: Ekonomia Polski
: 23 paź 2019, 10:10
autor: Erwin von Beckendorff
Jarek Wawrzyniak pisze: ↑23 paź 2019, 09:30
Królowi ciężko pojąć że wzrost płac to jedna z wielu zależnych wzrostu inflacji. Mało tego sama inflacja jest konieczna bo wzmacnia gospodarkę przy czym granicą bezpieczna to 3%. I jak słusznie Pan zauważył ta inflacja jest na całym świecie i jest ona kontrolowana przez sam rynek a nie rząd, także NBP.
Nie zmienia to faktu, że
1. Inflacja jest wysoka a ceny rosną, według mnie, o wiele za szybko (subiektywna ocena, może tak musi być, zobaczymy)
2. Okej, nie jest na razie najwyższa w unii, jednak jest wyższa od najwyższej inflacji w strefie Euro
3. Inflacja poza strefą Euro jest chyba wyższa niż 2 punkty procentowe.
4. Nie, nie jestem za przyjęciem euro, powinniśmy pozostać przy własnej walucie.
Re: Ekonomia Polski
: 23 paź 2019, 16:39
autor: Jarek Wawrzyniak
Ja nie kwestionuje że ceny rosną, ale mogą a nie muszą być związane z podnoszenie płacy, mogą za kilka miesięcy spadać i tak cały czas bo tak dziś ła mechanizm rynku. Także nie kwestionuje że ceny mogą wzrosnąć alę jak narazie twarda teza Króla nie została przez niego udowadniona że to spowodowała płacą minimalna. Ekonomia to nauka nie tylko poznania rynku czy twardych danych liczbowych ale analiz, statystyk czy prognoz a Król nam tutaj się jawi jako znawca ekonomii tak jak miliony Polaków szpecjalistów prawa nie będących prawnikami.
Re: Ekonomia Polski
: 23 paź 2019, 17:08
autor: RIIF
Matko boska jakie androny pan plecie...
Re: Ekonomia Polski
: 23 paź 2019, 17:21
autor: Jarek Wawrzyniak
Może pan te androny wskazać i je poprawić czy pisanie by jak zwykle krytykować?
Re: Ekonomia Polski
: 23 paź 2019, 17:38
autor: RIIF
Wpływ wyższych pensji minimalnych na inflację jest tak oczywisty, że pisanie o tym to zwyczajna strata czasu. Ale dobrze. Specjalnie dla pana napiszę to w formie prostego ciągu przyczynowo-skutkowego.
PRZYCZYNA: podniesienie (gwałtowne) płacy minimalnej => SKUTEK: wzrost kosztów pracy => SKUTEK: wzrost kosztów wytworzenia towarów; wzrost kosztów transportu => SKUTEK: przerzucenie kosztów (rekompensata) na odbiorców/klientów, czytaj: wzrost cen.
PRZYCZYNA: większa ilość pieniędzy w portfelach odbiorców/klientów => SKUTEK: wzrost siły nabywczej => SKUTEK: wzrost popytu => SKUTEK: zwiększona konsumpcja (sensu largo) => SKUTEK: zwiększona podaż pieniądza => SKUTEK: wzrost cen.
I tak generalnie nie trzeba być geniuszem, czy jakimś potężnym znawcą makro/mikroekonomii. Wystarczy znajomość choćby podstaw funkcjonowania gospodarki w ujęciu podaży/popytu i tego co robi firma, której rosną koszty.