[Biuletyn MSZ] Suderland(y) dwa
: 1 wrz 2019, 11:28
Suderland nie daje o sobie zapomnieć.
Wczorajszego popołudnia grupa nazywająca się "Emigrantami" wydała deklarację proklamującą powstanie Królestwa Suderlandu (w odróżnieniu od istniejącej obecnie Republiki Suderlandu). Grupa nawiązała do wydarzeń z 2016 roku, kiedy to w wyniku poprzedniego zamachu stanu kraj został przekształcony z Królestwa (Południolandi) właśnie w dzisiejszą republikę. W grupie tej znaleźć możemy przede wszystkim Józefa Sowińskiego i Leszka Roskoharda. Sowiński pochodzi z rodziny królewskiej panującej w Suderlandzie, a właściwie w niegdysiejszym Królestwie Południolandi. Jest członkiem rodu Krzysztofa I Gryfa, który jest opisany w historii Suderlandu. Sowiński był królestwa kanclerzem. Roskohard zaś był wówczas południolandzkim obywatelem. Pozostała część grupy "Emigrantów" to osoby młodsze wirtualnym stażem, które po osiedleniu się w Sarmacji we współpracy z m.in Sowińskim odrodzili wspomniany ród, zmieniając jego nazwisko rodowe z Gryf na Hippogryf. Z rodu tego, i w grupie "Emigrantów" znajduje się zatem m.in. obecny MSZ Księstwa Sarmacji. To jest ciekawy twist tej historii.
Oczywiście deklaracja została zauważona w samym Suderlandzie. Szybko podważono legitymację "Emigrantów" do podejmowania działań. Trwa wymiana zdań czy to uznać za sprawę "zagranicy" czy raczej problem wewnętrzny. Architekt ostatniego zamachu stanu (i obalenia legalnego prezydenta Dmowskiego) von Schwarzengrau rzucił kilka inwektyw, a ostatecznie zasugerował... z uwagi na pochodzenie kilku z "Emigrantów", iż należałoby formalnie złożyć protest do Rządu Sarmacji. Jeśli tak się stanie to protest trafi do... obecnego MSZ Księstwa Sarmacji.
Regent Królestwa Suderlandu zdecydował o wysłaniu przedstawicielstw do kilku krajów (w tym do Dreamlandu) celem uzyskania uznania władz Królestwa za jedyną legalną władzę suderlandzką.
Wczorajszego popołudnia grupa nazywająca się "Emigrantami" wydała deklarację proklamującą powstanie Królestwa Suderlandu (w odróżnieniu od istniejącej obecnie Republiki Suderlandu). Grupa nawiązała do wydarzeń z 2016 roku, kiedy to w wyniku poprzedniego zamachu stanu kraj został przekształcony z Królestwa (Południolandi) właśnie w dzisiejszą republikę. W grupie tej znaleźć możemy przede wszystkim Józefa Sowińskiego i Leszka Roskoharda. Sowiński pochodzi z rodziny królewskiej panującej w Suderlandzie, a właściwie w niegdysiejszym Królestwie Południolandi. Jest członkiem rodu Krzysztofa I Gryfa, który jest opisany w historii Suderlandu. Sowiński był królestwa kanclerzem. Roskohard zaś był wówczas południolandzkim obywatelem. Pozostała część grupy "Emigrantów" to osoby młodsze wirtualnym stażem, które po osiedleniu się w Sarmacji we współpracy z m.in Sowińskim odrodzili wspomniany ród, zmieniając jego nazwisko rodowe z Gryf na Hippogryf. Z rodu tego, i w grupie "Emigrantów" znajduje się zatem m.in. obecny MSZ Księstwa Sarmacji. To jest ciekawy twist tej historii.
Oczywiście deklaracja została zauważona w samym Suderlandzie. Szybko podważono legitymację "Emigrantów" do podejmowania działań. Trwa wymiana zdań czy to uznać za sprawę "zagranicy" czy raczej problem wewnętrzny. Architekt ostatniego zamachu stanu (i obalenia legalnego prezydenta Dmowskiego) von Schwarzengrau rzucił kilka inwektyw, a ostatecznie zasugerował... z uwagi na pochodzenie kilku z "Emigrantów", iż należałoby formalnie złożyć protest do Rządu Sarmacji. Jeśli tak się stanie to protest trafi do... obecnego MSZ Księstwa Sarmacji.
Regent Królestwa Suderlandu zdecydował o wysłaniu przedstawicielstw do kilku krajów (w tym do Dreamlandu) celem uzyskania uznania władz Królestwa za jedyną legalną władzę suderlandzką.