[DEBATA do 8.09.2019] Reforma systemu obywatelskiego Królestwa Dreamlandu
: 30 sie 2019, 09:34
Wasza Królewska Mość,
Wysoka Izbo,
Szanowni Koledzy,
kiedy kilkanaście dni temu na Tronie Królestwa zasiadł nasz nowy Król rozpocząłem z Nim rozmowę dotyczącą ogólnej kondycji Królestwa. Jednym z tematów, który poruszyłem była kwestia mechanizmu przyznawania dreamlandzkiego obywatelstwa. Dziś chciałbym rozmowę tę, jak i mój punkt widzenia, przedstawić Wysokiej Izbie, i uzyskać pogląd na podejście Waszmościów do tej sprawy. W wyniki dyskusji wobec mego wystąpienia chciałbym wówczas zaproponować Wysokiej Izbie zmianę obowiązujących przepisów.
Nasze Królestwa i nasz system umożliwiają każdemu nabycie obywatelstwa Królestwa w dowolnym momencie. Obywatelem, a więc osobą z pełnią praw, stać się może każda jedna osoba, która choćby 10 sekund wcześniej w CRM dopiero zaistniała. Dodatkowo nie istnieje żaden mechanizm wyłapywania klonów, weryfikacji zapisów, itp. Uważam, że dla przyszłości naszego kraju dobrze by było wprowadzić pewne ograniczenia. Uważam, że obywatelstwo w warunkach mikronacyjnych to coś więcej, nie powinno być nadawane automatycznie i z całą pewnością winno być efektem minimum starań o nie wnioskującego.
Pomijam już kwestie związane z faktem, iż obecny system wymaga stałego monitoringu (i ręcznej pracy) ze strony administracji i aktualizowania grup na Forum ręcznie. Podobnie zresztą jak wymaga tego od KKW, czy innych organów. To nieporozumienie. Dlatego chcę przedłożyć Wysokiej Izbie propozycję byśmy wspólnie doprowadzili do zmiany mechaniki przyznawania obywatelstw w taki sposób by wymuszała ona staranie się o obywatelstwo i dawała Państwu (w osobach jego przedstawicieli) szansę na odmowę jego nadania z ważnych powodów (skrajne przypadki multiobywatelstwa, klonerstwo, itp.).
System winien, w mojej opinii, działać w taki sposób, by osoba zainteresowana złożyć musiała na ręce właściwego organu (uważam, że powinien to być MSW(iA) w Rządzie Królewskim) wniosku o obywatelstwo. Następnie stosowny minister pełniący obowiązki MSW(iA) po wstępnym rozpatrzeniu rekomendowałby określone działanie (nadanie bądź odmową) i przekazywał wniosek do ostatecznego rozpatrzenia Jego Królewskiej Mości. Król zaś podejmowałby ostateczną decyzję i obywatelstwo nadawał, bądź oczywiście nie, zlecając MSW(iA) kwestie administracyjne (forum, uprawnienia, rejestr). Opcjonalnie można wyłączyć Króla z tej roli a wzmocnić tym samym Rząd i właściwego ministra. Obie opcje są dla mnie całkowicie równoważne.
Zastosowanie zmiany wymagałoby zmiany przepisów, zmiany w systemach, organizacji odpowiednich działań i procedury wewnątrz Rządu/Dworu, jednak jestem przekonany, że warto. Obywatelstwo to nie są majtki, które jednego dnia zakładamy, innego dnia zdejmujemy. Obywatelstwo to coś z czego obywatel winien być dumny i co powinno powodować, iż stara się by być obywatelem dobrym.
Zapraszam Kolegów i Jego Królewską Mość do aktywności w tej rozmowie. Nie ma tu złych odpowiedzi, ani złych pomysłów. Z góry dziękuję.
Wysoka Izbo,
Szanowni Koledzy,
kiedy kilkanaście dni temu na Tronie Królestwa zasiadł nasz nowy Król rozpocząłem z Nim rozmowę dotyczącą ogólnej kondycji Królestwa. Jednym z tematów, który poruszyłem była kwestia mechanizmu przyznawania dreamlandzkiego obywatelstwa. Dziś chciałbym rozmowę tę, jak i mój punkt widzenia, przedstawić Wysokiej Izbie, i uzyskać pogląd na podejście Waszmościów do tej sprawy. W wyniki dyskusji wobec mego wystąpienia chciałbym wówczas zaproponować Wysokiej Izbie zmianę obowiązujących przepisów.
Nasze Królestwa i nasz system umożliwiają każdemu nabycie obywatelstwa Królestwa w dowolnym momencie. Obywatelem, a więc osobą z pełnią praw, stać się może każda jedna osoba, która choćby 10 sekund wcześniej w CRM dopiero zaistniała. Dodatkowo nie istnieje żaden mechanizm wyłapywania klonów, weryfikacji zapisów, itp. Uważam, że dla przyszłości naszego kraju dobrze by było wprowadzić pewne ograniczenia. Uważam, że obywatelstwo w warunkach mikronacyjnych to coś więcej, nie powinno być nadawane automatycznie i z całą pewnością winno być efektem minimum starań o nie wnioskującego.
Pomijam już kwestie związane z faktem, iż obecny system wymaga stałego monitoringu (i ręcznej pracy) ze strony administracji i aktualizowania grup na Forum ręcznie. Podobnie zresztą jak wymaga tego od KKW, czy innych organów. To nieporozumienie. Dlatego chcę przedłożyć Wysokiej Izbie propozycję byśmy wspólnie doprowadzili do zmiany mechaniki przyznawania obywatelstw w taki sposób by wymuszała ona staranie się o obywatelstwo i dawała Państwu (w osobach jego przedstawicieli) szansę na odmowę jego nadania z ważnych powodów (skrajne przypadki multiobywatelstwa, klonerstwo, itp.).
System winien, w mojej opinii, działać w taki sposób, by osoba zainteresowana złożyć musiała na ręce właściwego organu (uważam, że powinien to być MSW(iA) w Rządzie Królewskim) wniosku o obywatelstwo. Następnie stosowny minister pełniący obowiązki MSW(iA) po wstępnym rozpatrzeniu rekomendowałby określone działanie (nadanie bądź odmową) i przekazywał wniosek do ostatecznego rozpatrzenia Jego Królewskiej Mości. Król zaś podejmowałby ostateczną decyzję i obywatelstwo nadawał, bądź oczywiście nie, zlecając MSW(iA) kwestie administracyjne (forum, uprawnienia, rejestr). Opcjonalnie można wyłączyć Króla z tej roli a wzmocnić tym samym Rząd i właściwego ministra. Obie opcje są dla mnie całkowicie równoważne.
Zastosowanie zmiany wymagałoby zmiany przepisów, zmiany w systemach, organizacji odpowiednich działań i procedury wewnątrz Rządu/Dworu, jednak jestem przekonany, że warto. Obywatelstwo to nie są majtki, które jednego dnia zakładamy, innego dnia zdejmujemy. Obywatelstwo to coś z czego obywatel winien być dumny i co powinno powodować, iż stara się by być obywatelem dobrym.
Zapraszam Kolegów i Jego Królewską Mość do aktywności w tej rozmowie. Nie ma tu złych odpowiedzi, ani złych pomysłów. Z góry dziękuję.