Pielgrzymując przez Dreamland

Klasyczny off-topic.
Awatar użytkownika
Χέλμουτ Πολ
Komisarz Wyborczy Królestwa
Posty: 616
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
Lokalizacja: Pałac Atving (Buuren)
Kontakt:

Pielgrzymując przez Dreamland

Post autor: Χέλμουτ Πολ » 10 lip 2019, 17:44

Sponsorem tego artykułu jest firma "Saudex Ignacy Bąk Usługi Budowlane" - Z nami stać Cię na remont mieszkania.
Pewnego pięknego dnia wstałem z łóżka i stwierdziłem, że w sumie to dawno nie podróżowałem przez Dreamland. Generalnie rzecz biorąc, jeżeli chodzi o podróżowanie to można powiedzieć, że jestem jaroszem, dlatego wyjście poza chłodną i gościnną atmosferę zamku Eskaliburg napawało mnie poczuciem mocno ugruntowanej niepewności. Aby dowiedzieć się jak najlepiej przygotować się do znojów nadchodzącej pielgrzymki przez bezkres bezlitosnego świata zewnętrznego, wyjrzałem wpierw przez okno, wprost na wiszący na werandzie kamień pogodowy. Kamień wisiał smutno, palony żarem słonecznym. "A więc nie ma huraganu i nie pada!" - pomyślałem. Upewnienie się, że JXM na pewno nie zaginie wessany przez cyklon należy oczywiście do najwyższej racji stanu. Jak powszechnie wiadomo - z cyklonami nie ma żartów.

Rozwiązanie pierwszego problemu wcale nie oznaczało, że nie pojawią się następne - JXM nie wypada paradować w szlafroku, zwłaszcza jeżeli ma być to prawdziwa pielgrzymka przez Dreamland. Wybrałem się więc do książęcej garderoby, przywiezionej wraz z królewskim orszakiem w dwóch szczelnych kontenerach.

Pierwsze - i najważniejsze - koszula. JXM musi wszakże zawsze zachowywać schludną i nowoczesną prezencję. Koszule są praktyczne, bo zapewniają swego rodzaju wyższość nad gorzej prezentującym się rozmówcą. W piramidzie prezencji znajdują się zaledwie jedno miejsce za togą, a mają nad nią tą wyższość, że w słoneczne dni nie trzeba się schładzać za pośrednictwem specjalnych, montowanych na pasoszelkach, systemów wentylacji strefowej.
Spośród setek koszul wybrałem bardziej sportową - flanelową. I od momentu jej założenia, poczułem, że coś jest nie tak - i faktycznie, miała "na plecach" wypaloną żelazkiem gigantyczną dziurę. Przejrzałem resztę mojej koszulowej garderoby i z pośród kilkudziesięciu podobnie zmaltretowanych koszul wybrałem perełkę - forward pointa w ładnym, seledynowym kolorze, prosto z folii. Na opakowaniu widniał mocno zatarty napis "El...et 1.74" i stempelek.

Nie wybierałem krawata, bo krawat to jest fajna sprawa ale ostatnio jak jadłem taką pomidorową to przy próbie przekazania współbiesiadnikom chlebka, krawat wpadł mi do zupy. Na mojej pielgrzymce wgłąb Dreamlandu istnieje całkiem duże prawdopodobieństwo, że zostanę gdzieś zaproszony na obiad i potem znowu będę prezentował się w jakimś obleśnym, poplamionym krawacie.

Spodnie - spodnie to też ważna sprawa, bo nie powinny obcierać jak się spaceruje. Koniecznie krótkie, bo podkreślenie, że jest ciepło no i lepsza cyrkulacja powietrza. Koniecznie jasnobeżowe - model dandys. Koniecznie od jakiejś znanej marki odzieżowej, polecam tą z koniem i takim jeźdźcem z kijem.

Przejdźmy do wyboru butów - po to mam właśnie drugi kontener, do wyboru co znamienitsze marki, w różnych krojach, osobiście lubię oxfordy, lotniki, brogsy i derby - w powyższej kolejności. Monki i loafresy pozostawiam ludziom bez gustu.
Z tak dużego katalogu wybrałem prostotę, styl i utylitarność - wyciorane klapki Kubota, które w kompozycji z białą skarpetką dają potężny zastrzyk prestiżu.

Biżuteria męska - zegarek - podkreślający smak i styl noszącego, uchylam wieko pokaźnej wielkości pudełeczka. Do każdej okazji - formalne, klasyczne, codzienne, sportowe. Kto się zna, ten się zna i nie będę tłumaczył wiedzy oczywistej, dlatego tutaj bez niespodzianek - komunijny casio z kalkulatorkiem na lewą rękę ustawiony w nordadzkiej strefie czasowej i na prawej - Patek Philippe ustawiony w strefie czasowej Berlin +1.

Odpowiednio przygotowany, postanowiłem opuścić bezpieczeństwo zamku i po żwirze podjazdu ruszyłem do bramy wjazdowej. Małe rozgrzane kamyczki przyjemnie chrupały pod kubotem, w prawym ręku specjalna reklamówka z napisem "Hugo Boss" w środku toga na specjalne okazje, w lewym ręku cienki slim mentolowy palony przez lufkę.

Jaki Dreamland zobaczę? O tym rozpiszę się w następnej części.
"Wiem, że w domu już nikt nie chce słuchać o tych wszystkich fascynujących rzeczach, których się uczę i od których już pęka mi głowa. Wychodzę świeżo nabity wiedzą z wykładu, i chciałbym komuś to opowiedzieć. Dziewczyna ma już dosyć, matka na hasło "ustawa" sięga po kabel od prodiża, a ojciec już na początku listopada wyskoczył do sklepu po fajki i jeszcze nie wrócił."
~Aluś, 20 marca 2019

Awatar użytkownika
JPII
minister
Posty: 1970
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: Pielgrzymując przez Dreamland

Post autor: JPII » 10 lip 2019, 18:50

Czekam na wincyj z ręką w wiadomym miejscu.
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar
Je suis d'une génération désenchantée

Jarek Wawrzyniak
lord
Posty: 149
Rejestracja: 28 sie 2018, 08:57
Numer GG: 66334811
Lokalizacja: Agendart
Kontakt:

Re: Pielgrzymując przez Dreamland

Post autor: Jarek Wawrzyniak » 11 lip 2019, 16:55

JPII pisze:
10 lip 2019, 18:50
Czekam na wincyj z ręką w wiadomym miejscu.
No to I komisarza KC PZPR Dreamlandu rozochocił pan:)
Jarosław von Wawrzyniak>>>

Awatar użytkownika
Χέλμουτ Πολ
Komisarz Wyborczy Królestwa
Posty: 616
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
Lokalizacja: Pałac Atving (Buuren)
Kontakt:

Re: Pielgrzymując przez Dreamland

Post autor: Χέλμουτ Πολ » 12 lip 2019, 15:51

Jarek Wawrzyniak pisze:
11 lip 2019, 16:55
No to I komisarza KC PZPR Dreamlandu rozochocił pan:)
Cieszę się, że się Panu tak podobało.
"Wiem, że w domu już nikt nie chce słuchać o tych wszystkich fascynujących rzeczach, których się uczę i od których już pęka mi głowa. Wychodzę świeżo nabity wiedzą z wykładu, i chciałbym komuś to opowiedzieć. Dziewczyna ma już dosyć, matka na hasło "ustawa" sięga po kabel od prodiża, a ojciec już na początku listopada wyskoczył do sklepu po fajki i jeszcze nie wrócił."
~Aluś, 20 marca 2019

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kawiarnia „Pod Czerwonym Orłem””

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości