STAN KLĘSKI AKTYWNOŚCIOWEJ — 9 czerwca 2019 r., wskutek pogarszającej się sytuacji demograficznej, która w sposób negatywny odbija się na funkcjonowaniu najważniejszych urzędów Królestwa, Jego Królewska Mość Robert II Fryderyk wydał królewski edykt wprowadzający Stan Klęski Aktywnościowej. Poprzedzając swą decyzję JKM odwołał wszystkich członków Rad Przybocznej i Stanu. Spodziewane są dalsze działania i Orędzie wygłoszone wobec mieszkańców Dreamlandu i mieszkańców całego wirtualnego świata.

ORĘDZIE KRÓLA DREAMLANDU DO MIESZKAŃCÓW KRAJU I CAŁEGO WIRTUALNEGO ŚWIATA — Jego Królewska Mość wygłosił zapowiadane orędzie w związku z wprowadzonym stanem klęski aktywnościowej. Król skierował swe słowa nie tylko do byłych i obecnych mieszkańców Królestw, ale także do mieszkańców całego wirtualnego świata. Zapowiedział m.in reformy rządu, parlamentu i samorządową, politykę grubej kreski i politykę szeroko otwartych drzwi.

Język ma znaczenie

Centralne miejsce dreamlandzkiej aktywności.
Awatar użytkownika
Robert II Fryderyk
Król Dreamlandu i Scholandii
Posty: 851
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
Numer GG: 933768
Herb:
Kontakt:

Re: Język ma znaczenie

Post autor: Robert II Fryderyk » 7 sty 2019, 18:20

JPII pisze:
7 sty 2019, 18:17
Czy to usprawiedliwia osobę będącą de facto głową państwa do nazywania kogoś "tępą dzidą"?
Nie.

Awatar użytkownika
Chamberlain
minister
Posty: 1649
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
Kontakt:

Re: Język ma znaczenie

Post autor: Chamberlain » 7 sty 2019, 21:05

Nie wygląda to najlepiej, Wasza Królewska Mość. Rozumiem, że discord, że po godzinach pracy, że prowokacja, stres, wyzwiska i tym podobne, ale przydałoby się jakieś, delikatnie mówiąc, uspójnienie wizerunku i samodyscyplina w tym zakresie.

WKM ma tu kilku cierpliwych kibiców, ale są pewne granice. Prosimy.
- - William markiz Chamberlain-Schlesinger

Awatar użytkownika
Robert II Fryderyk
Król Dreamlandu i Scholandii
Posty: 851
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
Numer GG: 933768
Herb:
Kontakt:

Re: Język ma znaczenie

Post autor: Robert II Fryderyk » 7 sty 2019, 22:00

Macie rację Hrabio. Stosowne działania już podjęliśmy w ciągu dzisiejszego dnia. Swą obecność w kanałach komunikacji ograniczylismy tylko do Dreamlandu.

Za dobre słowo dziękujemy. Nie zapomnimy.

Awatar użytkownika
Oskar ben Grozny Witt
Posty: 996
Rejestracja: 5 gru 2016, 15:04
Numer GG: 42085982
Herb:
Lokalizacja: Unia Saudadzka, Koppenberg
Kontakt:

Re: Język ma znaczenie

Post autor: Oskar ben Grozny Witt » 7 sty 2019, 22:03

O nie!
Robert II Fryderyk pisze:
7 sty 2019, 17:03
Żałuję. Winienem ignorować.
Nie wiedziałem, że pierwsze samokrytyki, o których pisałem wcześniej - Okupant złoży tak szybko.
Niebywałe!
Daniel von Witt pisze: Robert nie będzie rządził. Zachęcam wszystkich patriotów do bojkotowania i torpedowania działań Roberta tymczasowo zajmującego tron (nie bezcześćmy nazwy król zestawiając ją z tym typem). Pierwszy cel: koronacja. Naród go nie chce. Pokażmy to wszyscy".
Alus pisze: Szkoda jedynie, że RCA ma to wszystko w dupie. Tak to leży mu na sercu dobro Dreamlandu ;-)

(-) Oskar baron ben Grozny Witt

Awatar użytkownika
JPII
minister
Posty: 1962
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: Język ma znaczenie

Post autor: JPII » 7 sty 2019, 22:15

Oskar ben Grozny Witt pisze:
7 sty 2019, 22:03
O nie!
Robert II Fryderyk pisze:
7 sty 2019, 17:03
Żałuję. Winienem ignorować.
Nie wiedziałem, że pierwsze samokrytyki, o których pisałem wcześniej - Okupant złoży tak szybko.
Niebywałe!
Ale nie złożone w liczbie mnogiej więc na razie chujowo.
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar
Je suis d'une génération désenchantée

Awatar użytkownika
Oskar ben Grozny Witt
Posty: 996
Rejestracja: 5 gru 2016, 15:04
Numer GG: 42085982
Herb:
Lokalizacja: Unia Saudadzka, Koppenberg
Kontakt:

Re: Język ma znaczenie

Post autor: Oskar ben Grozny Witt » 7 sty 2019, 22:20

To dopiero rozgrzewka komedii ;)
Daniel von Witt pisze: Robert nie będzie rządził. Zachęcam wszystkich patriotów do bojkotowania i torpedowania działań Roberta tymczasowo zajmującego tron (nie bezcześćmy nazwy król zestawiając ją z tym typem). Pierwszy cel: koronacja. Naród go nie chce. Pokażmy to wszyscy".
Alus pisze: Szkoda jedynie, że RCA ma to wszystko w dupie. Tak to leży mu na sercu dobro Dreamlandu ;-)

(-) Oskar baron ben Grozny Witt

Awatar użytkownika
الوـس
Premier Rządu Królewskiego
Posty: 4048
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
Herb:
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Język ma znaczenie

Post autor: الوـس » 8 sty 2019, 14:47

Ja bym nie miał nic przeciwko nazwaniu Yen tępą dzidą. Sam nazwałem ją, nie przymierzając, prostytutką, która ciągnie białko z lachy. Różnica jest taka, że ja ze świętoszkowatym wyrazem twarzy nie pouczam współobywateli o tym, że tak robić nie wolno.
(-) Aluś de la Ciprofloksja zu Hergemon und von Lichtenstein y de Arbuz och Apelsinklyfta
فقهاء‎‎

Ruch Tauzen!

Hej Ruchu nasz!
Pokaż jak grasz.
Gdy upadniesz - wstań!
Nie poddawaj się!
My wspieramy cię.

Awatar użytkownika
JPII
minister
Posty: 1962
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: Język ma znaczenie

Post autor: JPII » 8 sty 2019, 15:13

الوـس pisze:
8 sty 2019, 14:47
Ja bym nie miał nic przeciwko nazwaniu Yen tępą dzidą. Sam nazwałem ją, nie przymierzając, prostytutką, która ciągnie białko z lachy. Różnica jest taka, że ja ze świętoszkowatym wyrazem twarzy nie pouczam współobywateli o tym, że tak robić nie wolno.
That's the point. Mnie tam pierdoli kto jak kogo nazywa więc nie będę prawił o "kulturze słowa" xD
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar
Je suis d'une génération désenchantée

Awatar użytkownika
OlaChojnacka
Posty: 57
Rejestracja: 8 gru 2013, 21:10
Kontakt:

Re: Język ma znaczenie

Post autor: OlaChojnacka » 11 sty 2019, 12:07

Robert II Fryderyk pisze:
6 sty 2019, 10:18
Razi nas język. Wyzwiska, argumenty ad personam, argumenty ad realum (że tak sobie na nowomowę pozwolimy), wulgaryzmy. Ten język odstrasza.
O to to. W punkt.
Robert II Fryderyk pisze:
6 sty 2019, 10:18
Wbrew chęci zbudowania narracji iż taki język i taka forma pozwalają odsiać słabsze jednostki
Za takie cos od razu winien iść ban wraz z odebraniem v-własności i tytułów, jeśli posiadają. Nie można tolerować toksycznej męskości i, za przeproszeniem, "zajebistości".

Poza tym zanim-jeżeli ktos rzuci tu przykład Wandystanu: tam akurat używanie inwektywów i innych, tym podobnych wyrazów, wpisuje się dosyć naturalnie.
Tutaj jednakowoż nie bardzo. Monarchia, arystokracja, poważne dysputy, bogactwo... kurwiszony i chuje? Nie, to nie pasuje.
Obrazek
(-) mgr Ola Kaarina Isadora Helyanve van Hälsing-Scraw de Cubalibre-Adamas et Ravendorff-Marcjan-Chojnacka, ex nomen Bumbum, ex nomen Liberi, ex nomen Bourbon, ex nomen Euskadi
Kwestor Republiki Baridas, Łaski Bez Cesarzowa Tuolelenkki i Wszechrhadmoru, Królowa Calradii, Księżna Hamenlinny, Turku, Mikkeli, Oulu, Tampere, Espoo, Wishmaster Inkasji, Kuur Lande, Nowej Chakony oraz Wysp Razuri i Zegisa, Kniaźnina Cyberii, Diuczessa Jajeczka, etc.

Awatar użytkownika
الوـس
Premier Rządu Królewskiego
Posty: 4048
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
Herb:
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Język ma znaczenie

Post autor: الوـس » 11 sty 2019, 18:07

OlaChojnacka pisze:
11 sty 2019, 12:07
Tutaj jednakowoż nie bardzo. Monarchia, arystokracja, poważne dysputy, bogactwo... kurwiszony i chuje? Nie, to nie pasuje.
Jak ktoś bierze wiedzę na temat arystokracji z książek i filmów historycznych, to potem tak myśli xD
(-) Aluś de la Ciprofloksja zu Hergemon und von Lichtenstein y de Arbuz och Apelsinklyfta
فقهاء‎‎

Ruch Tauzen!

Hej Ruchu nasz!
Pokaż jak grasz.
Gdy upadniesz - wstań!
Nie poddawaj się!
My wspieramy cię.

Awatar użytkownika
JPII
minister
Posty: 1962
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: Język ma znaczenie

Post autor: JPII » 11 sty 2019, 18:42

الوـس pisze:
11 sty 2019, 18:07
OlaChojnacka pisze:
11 sty 2019, 12:07
Tutaj jednakowoż nie bardzo. Monarchia, arystokracja, poważne dysputy, bogactwo... kurwiszony i chuje? Nie, to nie pasuje.
Jak ktoś bierze wiedzę na temat arystokracji z książek i filmów historycznych, to potem tak myśli xD
Coś w tym jest. XD
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar
Je suis d'une génération désenchantée

Awatar użytkownika
JPII
minister
Posty: 1962
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: Język ma znaczenie

Post autor: JPII » 20 sty 2019, 15:51

Robert II Fryderyk:
Robert II Fryderyk pisze:
6 sty 2019, 10:18
Radzi jesteśmy z tego, że w Dreamlandzie zapanowało jako takie ożywienie. Przyczyny tegoż są całkowicie wtórne, liczy się zaś sam fakt. Z zainteresowaniem obserwujemy dyskusje w Parlamencie, rozmowy wokół programów kandydatów na Premiera, i inne rozmowy. Czytamy praktycznie każdą nową wiadomość. Pozwala nam to się uczyć tak Dreamlandu, jak i dremamlandzkiego społeczeństwa, bo mimo, iż od lat obserwowaliśmy Was, tak zawsze wiedza zdobywana od środka jest zupełnie inną. Dyskusje i ożywienie nas cieszą. Życzymy Wam zatem wytrwałości w nich i wspaniałych konkluzji.

Razi nas język. Wyzwiska, argumenty ad personam, argumenty ad realum (że tak sobie na nowomowę pozwolimy), wulgaryzmy. Ten język odstrasza. Wbrew chęci zbudowania narracji iż taki język i taka forma pozwalają odsiać słabsze jednostki, że dzięki temu budowany jest Dreamland silniejszy, bardziej otwarty, śmiemy postawić tezę, iż jest dokładnie odwrotnie. O ile nie ma nic złego w, od czas do czasu, celnie rzuconej "kurwie", czy innym podkreśleniu naszych emocji, tak używanie wulgaryzmów w co drugim zdaniu, a czasem w każdym, jest dowodem na to, że mamy problem. Nie używający, ale my wszyscy. Osobną kategorią jednak, znacznie gorszą od wulgaryzmów, jest sposób w jaki zwracamy się do siebie wzajemnie. Argumenty ad personam to nic nowego kiedy brakuje nam argumentów, argumenty ad realum to objaw kompletnej bezsilności tych, którzy argumentów takich używają, ale wyzwiska to jest dla nas całkowite zaskoczenie i rzecz na swój sposób przerażająca.

Warto pamiętać o jednym. Jak nas widzą, tak nas piszą. Wystawiamy sobie wizytówkę kraju pełnego barbarzyńców, onetowskich trolli, którzy nie potrafią ze sobą dyskutować na poziomie. Gdzie z pozoru intrygujące rozmowy szybko schodzą na poziom ulicznego rynsztoka, w rękach pojawiają się kastety i tulipany i zaczyna się zwyczajna napierdalanka. To słabe. Bardzo słabe. Niegdyś Dreamland był krajem, w którym dominowała wysoka kultura języka. Był krajem, w którym dbano o to jak się pisze, co się pisze. W dyskusji między dwoma osobami dominował szacunek, nawet kiedy się ze sobą nie zgadzali. I tak dalej. Dziś jest zupełnie odwrotnie. Ilu potencjalnych mieszkańców, obywateli i przyszłych premierów zraziło się tylko dlatego, że zaraz na wstępie natknęło się na liczne rynsztokowe bluzgi.

Język ma znaczenie, sposób w jaki się do siebie odzywamy ma znaczenie. Chcielibyśmy byście rozważyli w sercach czy warto kisić się w gronie 10 osób, które "wytrwały" padające zewsząd nieprzystojne odzywki, czy lepiej mieć 30 osób, z którymi można wchodzić w różnorakie interakcje. Chcielibyśmy by zaszła w nas wszystkich zmiana. Na lepsze. Umiar jest wskazany w każdej dziedzinie życia, także (a może przede wszystkim) w sposobie komunikacji.
Robert II Fryderyk, rex
Also Robert II Fryderyk:
Robert II Fryderyk pisze:
20 sty 2019, 15:07
Panie Witt. Wiesz Pan co to jest elementarny szacunek? Oczekuję od Was właśnie elementarnego szacunku. Wyjaśniam zanim się w Was zagotuje i zaczerwienią się Wasze lica, iż chodzi mi o odnoszenie się do realnego nazwiska. Wiele razy, nazbyt wiele razy, prosiłem Was i nie tylko Was, o jego nieużywanie. Nie trzeba być Einsteinem by zrozumieć powody.

Nie ma żadnego znaczenia, że u początków swej mikronacyjnej zabawy nazwiska owego używałem. Ma natomiast znaczenie, że wycofałem się z tego i poprosiłem by uszanować ten wybór. Nie zachowuj się więc Pan jak szczeniak, który za nic ma wszelkie autorytety, świętości i zasady wpajane w domu do małego móżdżku. Uszanuj, albo odejdź. Jeśli zaś uważasz, że odwołując się do realnego nazwiska mojego triggerujesz mnie to wiedz, że jedyne co robisz to pokazujesz jaki z Ciebie szczyl. Nic więcej.

I tak, to nie są słowa godne Króla. Ale nie występuję tu teraz w roli Króla, a starszego kolegi, który zamiast dać w papę zwyczajnie zwraca uwagę na to, że być gówniarzem możecie w swoim pokoju dwa na metr. I wobec mamy i taty. Nie wobec mnie. Liczę, że wyłożoną sprawę wprost - widać prosty umysł potrzebuje powiedzenia pewnych rzeczy wprost - w końcu pojmiecie i elementarny szacunek wykażecie. Jak nie to nie pozostanę dłużny, gwarantuję.
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar
Je suis d'une génération désenchantée

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polityka i społeczeństwo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości