Strona 4 z 4
Re: Co dalej? Narracje równoległe i zarządzanie kolektywne
: 3 lis 2017, 12:19
autor: Daniel von Witt
Podtrzymuję swoje słowa. Zdziczenie ma miejsce, a ta cała "kurwa" tylko to symbolizuje. Rozluźnienie zaś nie musi się równać stosowaniem wulgaryzmów i puszczaniem rury odpływowej na chodnik, po którym się przechadzamy wszyscy. Natomiast o upadku kultury słowa biadolił sam Premier z KPD, który jest podobno zwolennikiem wysokiej jakości, a nie ilości, od czasu do czasu krytykując np. ranking aktywności, który bada ją pod tym drugim kątem. Tak więc zamiast wulgaryzmów, memów, emotikonów i innych gazów puszczanych z obu stron układu pokarmowo-wydalniczego można sobie pozwolić na więcej wysiłku i napisanie czegoś sensowniejszego, bo wulgaryzmy, memy i emotikony wcale nie są objawem rozluźnienia, tylko niechlujstwa, lenistwa, braku dbałości o jakość czy braku wyczucia.
(-) Daniel von Witt
Re: Co dalej? Narracje równoległe i zarządzanie kolektywne
: 3 lis 2017, 12:50
autor: RomanoPorfavor
Daniel von Witt pisze:Podtrzymuję swoje słowa. Zdziczenie ma miejsce, a ta cała "kurwa" tylko to symbolizuje. Rozluźnienie zaś nie musi się równać stosowaniem wulgaryzmów i puszczaniem rury odpływowej na chodnik, po którym się przechadzamy wszyscy. Natomiast o upadku kultury słowa biadolił sam Premier z KPD, który jest podobno zwolennikiem wysokiej jakości, a nie ilości, od czasu do czasu krytykując np. ranking aktywności, który bada ją pod tym drugim kątem. Tak więc zamiast wulgaryzmów, memów, emotikonów i innych gazów puszczanych z obu stron układu pokarmowo-wydalniczego można sobie pozwolić na więcej wysiłku i napisanie czegoś sensowniejszego, bo wulgaryzmy, memy i emotikony wcale nie są objawem rozluźnienia, tylko niechlujstwa, lenistwa, braku dbałości o jakość czy braku wyczucia.
Zwracam uwagę, że wspomniane wulgaryzmy, jak i okazjonalne memy, emoty itp. nie pojawiły się zamiast ale obok poważnych dyskusji. To, że dla udowodnienia swojej tezy całkowicie ignorujesz to co zostało przeze mnie napisane wyżej, o okolicznościach w jakich pewna przemiana się dokonała, tylko pokazuje jak bardzo głupi jest ten stary sznyt, który sobą reprezentujesz. Najpiękniejsze słownictwo i styl (te które widać w twoich postach i tak zresztą nich nie należą) nie przykryją intelektualnej miałkości.
Re: Co dalej? Narracje równoległe i zarządzanie kolektywne
: 4 lis 2017, 13:42
autor: Chamberlain
Daniel von Witt pisze:Podtrzymuję swoje słowa. Zdziczenie ma miejsce, a ta cała "kurwa" tylko to symbolizuje. Rozluźnienie zaś nie musi się równać stosowaniem wulgaryzmów i puszczaniem rury odpływowej na chodnik, po którym się przechadzamy wszyscy
Panie Witt, czy nie użyczył Pan czasem konta Siergiuszowi Asketilowi? Czasem zupełnie nie nadążam za Pańskimi woltami. Raz wolnościowiec, raz prymitywny konstabl z pałką.
Ktoś tu wyżej podesłał wymowny link do stron Księstwa. Widzieliśmy, jak w praktyce wygląda Pański ideał. Koszmar. Czas chyba zrobić krok do tyłu i wziąć głęboki oddech. Mówię tu również o sobie, jako inicjatorze wątku. Statystyki przemówiły. Wolę już pięciokrotne zwiększenie częstotliwości pojawiania się owych legendarnych "kurew" niż poprawnościowy absurd moderatorów tnących wszystko równo z trawą.
Re: Co dalej? Narracje równoległe i zarządzanie kolektywne
: 4 lis 2017, 13:53
autor: Siergiusz Asketil
Panie Witt, czy nie użyczył Pan czasem konta Siergiuszowi Asketilowi? Czasem zupełnie nie nadążam za Pańskimi woltami. Raz wolnościowiec, raz prymitywny konstabl z pałką.
Też Pana bardzo serdecznie pozdrawiam.
Re: Co dalej? Narracje równoległe i zarządzanie kolektywne
: 4 lis 2017, 13:55
autor: Daniel von Witt
Chamberlain pisze:Panie Witt, czy nie użyczył Pan czasem konta Siergiuszowi Asketilowi? Czasem zupełnie nie nadążam za Pańskimi woltami. Raz wolnościowiec, raz prymitywny konstabl z pałką.
Poprawię: wolnościowiec z własną pałką. Państwowej nie tworzę i nie używam, jak już absolutnie nie muszę.
Chamberlain pisze:Ktoś tu wyżej podesłał wymowny link do stron Księstwa. Widzieliśmy, jak w praktyce wygląda Pański ideał. Koszmar.
Może Pan sprecyzować dokąd dokładnie prowadził? Nie mogę znaleźć.
(-) Daniel von Witt
Re: Co dalej? Narracje równoległe i zarządzanie kolektywne
: 4 lis 2017, 13:58
autor: Chamberlain
Siergiusz Asketil pisze:Panie Witt, czy nie użyczył Pan czasem konta Siergiuszowi Asketilowi? Czasem zupełnie nie nadążam za Pańskimi woltami. Raz wolnościowiec, raz prymitywny konstabl z pałką.
Też Pana bardzo serdecznie pozdrawiam.
Proszę nie chować urazy. Po prostu nie podzielam Pańskiego entuzjazmu dla polityki aktywnej moderacji.
Widzę, że się Pan tutaj męczy i jednocześnie dostrzegam Pańską wzmożoną aktywność w Księstwie. Będzie kolejna migracja?
Re: Co dalej? Narracje równoległe i zarządzanie kolektywne
: 4 lis 2017, 13:58
autor: Chamberlain
Daniel von Witt pisze:
Może Pan sprecyzować dokąd dokładnie prowadził? Nie mogę znaleźć.
Chodzi o pierwszy w tym wątku post Angusa Kaufmana.
Re: Co dalej? Narracje równoległe i zarządzanie kolektywne
: 4 lis 2017, 14:05
autor: Siergiusz Asketil
Widzę, że się Pan tutaj męczy i jednocześnie dostrzegam Pańską wzmożoną aktywność w Księstwie. Będzie kolejna migracja?
Męczę się. Moje poglądy są sprzeczne z poglądami wszystkich pozostałych mieszkańców. Wróciłem do minimalnej aktywności w Królestwie wyłącznie po to, aby wesprzeć JKW Alfreda, a następnie JKM Karolinę Aleksandrę. Moje zadanie powoli się kończy, ale temat przyszłości wykracza poza cel tego wątku.
Re: Co dalej? Narracje równoległe i zarządzanie kolektywne
: 4 lis 2017, 14:05
autor: Daniel von Witt
Słysząc Księstwo mam na myśli od razu Księstwo Furlandii i Luindoru, a nie jakąś Sarmację, stąd moje zmieszanie o co Panu mogło chodzić. No ale do rzeczy. Kiszę się w rządzie przez 4 kadencje i nie dość, że podczas pierwszej wniosłem z sukcesem o zniesienie ówczesnej ustawy o forum, a późniejszej nie popierałem, to jeszcze nadaktywny w moderowaniu forum pod względem porządku publicznego to jak widać nie jestem. Co więcej? Rząd Oskara ben Groznego Witta postuluje zniesienie ustawy o forum ponownie i ustawy te są w przygotowaniu. A Pan wciska kit, że represyjna polityka w tym względzie to akurat mój ideał.
:D
(-) Daniel von Witt
Re: Co dalej? Narracje równoległe i zarządzanie kolektywne
: 4 lis 2017, 14:14
autor: Chamberlain
Daniel von Witt pisze:A Pan wciska kit, że represyjna polityka w tym względzie to akurat mój ideał.
Po prostu opieram się na Pańskich słowach z tego wątku.
Ale do rzeczy. Nie widzę zdziczenia. Szczerze. Widzę natomiast sporo niestosownych żartów, prawdopodobnie niezrozumiałych dla młodszej publiczności i zniechęcających dla osób szukających tu elementów rekonstrukcji historycznej, symulacji politycznej czy choćby nienachalnych debat światopoglądowych (wiem, tu stąpam po cienkim lodzie), widzę również trochę obscenicznych kuriozów (rozerwane odbyty, sułtanaty, grille), które torpedują politykę zagraniczną państwa i dużo chaosu w wątkach dyskusyjnych. Nie wrzucałbym jednak wszystkiego do jednego worka i zdecydowanie nie walczyłbym tym za pomocą kolejnej ustawy. Taki mamy klimat.
Re: Co dalej? Narracje równoległe i zarządzanie kolektywne
: 4 lis 2017, 14:27
autor: Daniel von Witt
Chamberlain pisze:Po prostu opieram się na Pańskich słowach z tego wątku.
To co postuluję to kary dyscyplinarne dla nieokrzesanych urzędników. Walający się w rynsztoku Prezes Sądu Królestwa - jednego z najważniejszych organów władzy i reprezentantów Królestwa, to obraz żenujący i uwłaczający Królestwu. Takich przykładów można znaleźć więcej.
Chamberlain pisze:(...) widzę również trochę obscenicznych kuriozów (rozerwane odbyty, sułtanaty, grille), które torpedują politykę zagraniczną państwa (...)
Jeżeli ktoś Kaufmana, Sułtana czy Senancoura od razu utożsamia z wysłannikami Królowej i uważa, że ich wolnościowe decyzje powinny być moderowane przez państwo z uwagi na jego interes tylko dlatego, bo idioci z zagranicy (i stąd) przyklejają do ich aktywności tagi "element polityki zagranicznej Dreamlandu" to ten ktoś się z małpą na rozum pomieniał.
(-) Daniel von Witt
Re: Co dalej? Narracje równoległe i zarządzanie kolektywne
: 4 lis 2017, 15:28
autor: Angus Kaufman
Nie ekscytować mi się tak, stulejeczki zaropiałe. Odrobinka sera pod napletem zawsze musi być.
Skoro CIA wyszperała pornosy na prywatnym kompie, z którego w jaskini korzystał Osama, to znaczy że świat jest dobrze urządzony.
Re: Co dalej? Narracje równoległe i zarządzanie kolektywne
: 4 lis 2017, 17:49
autor: Polyna
Chamberlain pisze:Panie Witt, czy nie użyczył Pan czasem konta Siergiuszowi Asketilowi? Czasem zupełnie nie nadążam za Pańskimi woltami. Raz wolnościowiec, raz prymitywny konstabl z pałką.
Piękne porównanie <3.
Swoją drogą to fascynujące jak szybko zaraził się tow. Asskettle sarmacką mendalnością podczas jego krótkiego pobytu w Sarmacji.
Chamberlain pisze:Widzę, że się Pan tutaj męczy i jednocześnie dostrzegam Pańską wzmożoną aktywność w Księstwie. Będzie kolejna migracja?
ʾInszāʾallāh.
Re: Co dalej? Narracje równoległe i zarządzanie kolektywne
: 4 lis 2017, 21:24
autor: JPII vel Andrzej RE
PTR pisze:Próbuje głosić Towarzysz jakieś tezy o zdziczeniu i o upadku. Obawiam się, że jest dokładnie przeciwnie - obecność osób które "przyszły z zagranicy" jest przyczyną tej ogromnej aktywności. A lekkie - w skali całości niemal niezauważalne, jeżeli wykreślilibyśmy naszego Karbiakobuca w jego n iteracjach - rozluźnienie moralnych kaftanów było bezpośrednią przyczyną tej aktywizacji. Bez tego mógłby Towarzysz co najwyżej wygłaszać swoje bezsensowne rozliczenia z aktywności do pustej sali, jak Markus Lebencjusz aktualizujący co roku liczbę obywateli na stronie.
Sam lepiej tego bym nie ujął <3
https://youtu.be/B5l5AXZHly8
Re: Co dalej? Narracje równoległe i zarządzanie kolektywne
: 6 lis 2017, 16:38
autor: Алоиз Нишемангоҳ
Jestem
naprawdę pod wrażeniem głębokich sarmackich refleksji filatelistycznych ob. Asketila.
Re: Co dalej? Narracje równoległe i zarządzanie kolektywne
: 6 lis 2017, 19:37
autor: JPII vel Andrzej RE
Alojzy Pupka pisze:Jestem
naprawdę pod wrażeniem głębokich sarmackich refleksji filatelistycznych ob. Asketila.
To jest tak głębokie, że musiałem wziąć hełm z latarką żeby zrozumieć...
Re: Co dalej? Narracje równoległe i zarządzanie kolektywne
: 6 lis 2017, 21:11
autor: Polyna
Alojzy Pupka pisze:Jestem
naprawdę pod wrażeniem głębokich sarmackich refleksji filatelistycznych ob. Asketila.
Ja bym na jego miejscu uważała – podobno za działalność filatelistyczną w Sarmacji golą głowy i zsyłają na katorgę do Marchii Trzyczaszkowskiej.
Swoją drogą bardzo się cieszę że tow. Asskettle uważa chwile ukierunkowane na rozwój i działalność dla dobra własnego za niewarte szanowania. Nie szanuję nic co tow. Asskettle uważa za warte szanowania.