Re: Na WordPressie...
: 6 sie 2016, 02:27
Ciężko jest mieć cierpliwość dla czegoś nierzeczywistego, ale nie odmawiam próbowania. ;)
Najstarsze państwo wirtualne
https://forum.dreamland.net.pl/
Czyli cały ten jęk o banowanie i uciszanie wynikał z tego, że dostałeś kulkę przypadkiem, przy okazji luźnej kanonady?Robert Dąbski pisze: Problem z Bialenią również został rozwiązany, bo wynikał z jakichś technicznych niedociągnięć spowodowanych właśnie zamordyzmem.
W Bialenii banują już na chybił trafił? Randomowe strzały w tłum?PTR pisze: Czyli cały ten jęk o banowanie i uciszanie wynikał z tego, że dostałeś kulkę przypadkiem, przy okazji luźnej kanonady?
Na to wygląda. Nie biorą jeńców. Czy mamy się spodziewać przybycia kolejnych rozstrzelanych prezydentów?Angus Kaufman pisze:W Bialenii banują już na chybił trafił? Randomowe strzały w tłum?
No ja sobie zachowałem w zakładkach, na wypadek gdybym się kidyś czuł "za szcześliwy".Sam artykuł - solidna porcja mękolenia. W trakcie lektury zestarzałem się o cztery lata.
Raczej strzelają na oślep, bo dzięki akcji z Fiodorem Swirydiukiem bez odpowiedniego dostawcy internetu się nie obejdzie.Angus Kaufman pisze:W Bialenii banują już na chybił trafił? Randomowe strzały w tłum?PTR pisze: Czyli cały ten jęk o banowanie i uciszanie wynikał z tego, że dostałeś kulkę przypadkiem, przy okazji luźnej kanonady?
Sam artykuł - solidna porcja mękolenia. W trakcie lektury zestarzałem się o cztery lata.
Gdyby przyjrzał się Pan dokładniej Bialenii i jej scenie politycznej, zauważyłby Pan, że jest ona zawładnięta przez jedną, powiązaną z Hasselandem opcję polityczną. Nie chodzi o samych rdzennych Hasselandczyków, bo ich rdzenność jest w sumie najmniejszym, a właściwie żadnym problemem. Chodzi o całą politykę WR, propagandę serwowaną przez "wBialenii" i "Gazetę Hasselandzką" czy zajęcie stanowisk rządowych osobami powiązanymi z Hasselandem. Popatrzmy na rząd i parlament Bialenii. WR, a więc opcja polityczna, do której należą takie persony jak Piotr de Zaym, Eddard Noqtern czy Frederick Hufflepuff, posiada bezwzględną większość w parlamencie, a więc nawet gdyby BPD przestało być satelitą WR i zaczęło patrzyć bardziej obiektywnym okiem na te sprawy, to nie mogłoby praktycznie zatrzymać imperialistycznych zapędów Hasselandu i WR. Natomiast w parlamencie nie ma ani jednej osoby, która nie jest powiązana z "jedyną słuszną opcją polityczną", mimo, że część takich osób (bo niestety prohasselandzkie prawo uniemożliwiło reszcie obywateli) kandydowała w wyborach parlamentarnych, dla przykładu podajmy Andrzeja Swarzewskiego czy nawet Tomasza Bagrat-Dostojewskiego.Gaston de Senancour pisze:Na czym dokładnie polega hasselandyzacja 30-osobowej Republiki Bialeńskiej, biorąc pod uwagę, że rdzennych Hasselandczyków jest, według moich wyliczeń, trzech (Paweł de Zaym, Eddard Noqtern, Bajtuś), a reszta to napływowi najemnicy?
Paweł de Zaym jako geniusz zła?
Czyli wszystko sprowadza się do kwestii personalnych? Przyjmijmy, że koledzy de Zayma zasiadają w parlamencie, prasie i w radiokomitecie. zy "hasselandyzacja" ma jakąkolwiek treść? W jakimś kierunku to zmierza? Coś propaguje? Coś zwalcza? Będzie więcej poronień? Mniej wejściówek na "Żyletę"?Piotr Novitius pisze:Natomiast w parlamencie nie ma ani jednej osoby, która nie jest powiązana z "jedyną słuszną opcją polityczną", mimo, że część takich osób (bo niestety prohasselandzkie prawo uniemożliwiło reszcie obywateli) kandydowała w wyborach parlamentarnych, dla przykładu podajmy Andrzeja Swarzewskiego czy nawet Tomasza Bagrat-Dostojewskiego.
A kto powiedział, że się czepiamy?Piotr Novitius pisze:Znowu czepiacie się Abachazji? Tam jest w rzeczywistości znacznie większa demokracja niż np. w Bialenii, bo nie jest to demokracja tylko na papierze.