Silny jest ten, kto wykonuje swoje kompetencje w możliwie największym zakresie i to niezależnie od tego ile ich ma. Im bardziej ich komuś przybywa tym w trudniejszym położeniu się znajduje, by je wykonywać jak należy i być silnym. Przytłoczony wszystkim Król wcale taki nie będzie.
(-) Daniel markiz von Witt
Premier Rządu Jego Królewskiej Mości
[KONSULTACJE] Projekt Konstytucji Królestwa
- Daniel von Witt
- Posty: 13223
- Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
- Numer GG: 41404078
- NIM: 877416
- Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
- Kontakt:
- Sted Asketil
- król-senior
- Posty: 1043
- Rejestracja: 7 sie 2011, 12:37
- NIM: 121212
Re: [KONSULTACJE] Projekt Konstytucji Królestwa
Idealy swoja droga, a zycie swoja - jak sie jeszcze raz odezwe na forum w dyskusji politycznej prosze osobe wladna o bana na conajmniej 7 dni.
- Daniel von Witt
- Posty: 13223
- Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
- Numer GG: 41404078
- NIM: 877416
- Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
- Kontakt:
Re: [KONSULTACJE] Projekt Konstytucji Królestwa
To nie ideał Sted, ale praktyka. Nie jest to oderwane od rzeczywistości, bo mówię na własnym przykładzie, i wiem, że tak samo mają wszyscy, także Król.
Każdy ma limit swoich możliwości (dlatego np. zrezygnowałem z pracy w Mercurius Furlandiae aby zająć się pracą w Rządzie, co sprawiło, że moja siła na rynku prasowym spadła - z punktu widzenia swoich możliwości wiem, że obu pracom nie mógłbym poświęcić optymalnej uwagi). Jest dla mnie logiczne, że jeśli zwiększamy czyjąś władzę, a ta osoba nie zwiększa swoich możliwości jej wykonywania to po prostu słabnie, a siła, którą ma na papierze, jest blokadą tak dla tej osoby, jak dla innych, na które wpływa. A że Król wpływa na większość osób w kraju, tak mamy gotową odpowiedź czym to skutkuje.
(-) Daniel markiz von Witt
Premier Rządu Jego Królewskiej Mości
Każdy ma limit swoich możliwości (dlatego np. zrezygnowałem z pracy w Mercurius Furlandiae aby zająć się pracą w Rządzie, co sprawiło, że moja siła na rynku prasowym spadła - z punktu widzenia swoich możliwości wiem, że obu pracom nie mógłbym poświęcić optymalnej uwagi). Jest dla mnie logiczne, że jeśli zwiększamy czyjąś władzę, a ta osoba nie zwiększa swoich możliwości jej wykonywania to po prostu słabnie, a siła, którą ma na papierze, jest blokadą tak dla tej osoby, jak dla innych, na które wpływa. A że Król wpływa na większość osób w kraju, tak mamy gotową odpowiedź czym to skutkuje.
(-) Daniel markiz von Witt
Premier Rządu Jego Królewskiej Mości
- Marcin Mikołaj
- król-senior
- Posty: 1302
- Rejestracja: 29 gru 2011, 14:52
- Numer GG: 6042777
- NIM: 906544
- Lokalizacja: Domena Królewska - Ekorre; Zjednoczone Księstwo - Książęce Miasto Buuren
- Kontakt:
Re: [KONSULTACJE] Projekt Konstytucji Królestwa
Wasza Ekscelencjo,
Panie Premierze,
Król nie jest nieomylny i mimo kreacji, że zdanie Króla jest wyżej od innych tak nie jest. Korona pracowała z wieloma osobami, przez lata - sam na stanowisku Premiera, czy Namiestnika wykazywałem odmienne stanowisko od Korony i nie nigdy nie prowadziło do sytuacji, że racja jest po stronie Króla. Tak i jest obecnie - Korona sprawowana przeze mnie wielokrotnie ustępowała, potrafiła dyskutować i nie wskazywała na stanowisko "moje ważniejsze", co usilnie WE stara się wskazać. Z Królem można dyskutować i sądzę, że wiele osób jest wstanie udzielić twierdzącej odpowiedzi w tym temacie. Zatem proszę nie używać argumentu z cyklu "bo Król, to Król i myśli, że wszystko jemu wolno", bo tak zwyczajnie nie jest - w innym wypadku każdy z dreamlandzkich monarchów nie opierałby się w żadnej kwestii na poradach, rozmowach, czy wręcz działaniu innych organów Królestwa.
(-) Marcin Mikołaj, R.
Panie Premierze,
Król nie jest nieomylny i mimo kreacji, że zdanie Króla jest wyżej od innych tak nie jest. Korona pracowała z wieloma osobami, przez lata - sam na stanowisku Premiera, czy Namiestnika wykazywałem odmienne stanowisko od Korony i nie nigdy nie prowadziło do sytuacji, że racja jest po stronie Króla. Tak i jest obecnie - Korona sprawowana przeze mnie wielokrotnie ustępowała, potrafiła dyskutować i nie wskazywała na stanowisko "moje ważniejsze", co usilnie WE stara się wskazać. Z Królem można dyskutować i sądzę, że wiele osób jest wstanie udzielić twierdzącej odpowiedzi w tym temacie. Zatem proszę nie używać argumentu z cyklu "bo Król, to Król i myśli, że wszystko jemu wolno", bo tak zwyczajnie nie jest - w innym wypadku każdy z dreamlandzkich monarchów nie opierałby się w żadnej kwestii na poradach, rozmowach, czy wręcz działaniu innych organów Królestwa.
(-) Marcin Mikołaj, R.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość