Strona 3 z 3
Re: Szlachectwo — czym jest i czy w ogóle go potrzebujemy?
: 20 wrz 2017, 20:53
autor: Daniel von Witt
Nie zajarzyłeś, tak myślałem. Stwierdzając, że nie dostrzegasz potrzeby uszlachetniania szlachty przez zrzeszanie się i respektowanie pewnych zasad, stawiasz się po stronie gołoty, do której zresztą i dziś należysz, mając tytuł czy nie.
(-) Daniel von Witt
Re: Szlachectwo — czym jest i czy w ogóle go potrzebujemy?
: 20 wrz 2017, 21:13
autor: Aleksander
Daniel von Witt pisze:Nie zajarzyłeś, tak myślałem.
To skoro miałeś świadomość możliwości, że mogę nie zrozumieć twojej wypowiedzi, to czemu nie sformułowałeś go od razu w taki sposób, by rozwiać wszelkie wątpliwości?
Daniel von Witt pisze:Stwierdzając, że nie dostrzegasz potrzeby uszlachetniania szlachty przez zrzeszanie się i respektowanie pewnych zasad, stawiasz się po stronie gołoty, do której zresztą i dziś należysz, mając tytuł czy nie.
Nie myślisz chyba, że ktokolwiek zacznie się zrzeszać tylko dlatego, że go nazwiesz, zresztą wbrew prawdziwemu znaczeniu tego terminu, gołotą?
To zresztą paradne, że gdy tylko ktoś się z tobą nie zgadza, to zaraz sypią się określenia jak z rękawa. I misiu mój kolorowy. Ja nawet w realu mam wstręt do zrzeszania się i wszelkiej działalności społecznej.
Re: Szlachectwo — czym jest i czy w ogóle go potrzebujemy?
: 20 wrz 2017, 21:26
autor: Daniel von Witt
الوـس pisze:To skoro miałeś świadomość możliwości, że mogę nie zrozumieć twojej wypowiedzi, to czemu nie sformułowałeś go od razu w taki sposób, by rozwiać wszelkie wątpliwości?
No jak to? Przecież wszystko napisałem wyżej. Wystarczyło, byś jedno z drugim połączył. Ponadto kto jak kto, ale mistrzem niedopowiedzeń lub unikania dłuższych wypowiedzi to ja w naszej dwójce nie jestem.
الوـس pisze:Nie myślisz chyba, że ktokolwiek zacznie się zrzeszać tylko dlatego, że go nazwiesz, zresztą wbrew prawdziwemu znaczeniu tego terminu, gołotą?
Wszystko się zgadza przecież. Nasza gołota jest "uboga duchem". Inni uderzając czerwoną ręką z liścia rzekliby - spedalona.
الوـس pisze:To zresztą paradne, że gdy tylko ktoś się z tobą nie zgadza, to zaraz sypią się określenia jak z rękawa.
Jakie i wobec kogo? Bo ja szczególnie lubię Ciebie wyjątkowo mile określać, ale to tylko w kontrofensywie. Np. powyższa świnka. Na pewno wiesz do czego ten komplement się odnosi.
(-) Daniel von Witt
Re: Szlachectwo — czym jest i czy w ogóle go potrzebujemy?
: 20 wrz 2017, 21:34
autor: Aleksander
Daniel von Witt pisze:الوـس pisze:To skoro miałeś świadomość możliwości, że mogę nie zrozumieć twojej wypowiedzi, to czemu nie sformułowałeś go od razu w taki sposób, by rozwiać wszelkie wątpliwości?
No jak to? Przecież wszystko napisałem wyżej. Wystarczyło, byś jedno z drugim połączył. Ponadto kto jak kto, ale mistrzem niedopowiedzeń lub unikania dłuższych wypowiedzi to ja w naszej dwójce nie jestem.
Skoro tak, to przestan pastiszować mój styl i pisz tak jak zwykle :-)
Daniel von Witt pisze:الوـس pisze:Nie myślisz chyba, że ktokolwiek zacznie się zrzeszać tylko dlatego, że go nazwiesz, zresztą wbrew prawdziwemu znaczeniu tego terminu, gołotą?
Wszystko się zgadza przecież. Nasza gołota jest "uboga duchem". Inni uderzając czerwoną ręką z liścia rzekliby - spedalona.
Tylko wg ciebie wg przyjętych arbitralnie określenie. Inna sprawa, że pomimo długiej listy uwag jakie nieobecny chwilowo Gaston mógłby żywić wobec mojej osoby, to o przypisanie mi spedalenia byłbym spokojny.
Daniel von Witt pisze:الوـس pisze:To zresztą paradne, że gdy tylko ktoś się z tobą nie zgadza, to zaraz sypią się określenia jak z rękawa.
Jakie i wobec kogo? Bo ja szczególnie lubię Ciebie wyjątkowo mile określać, ale to tylko w kontrofensywie. Np. powyższa świnka. Na pewno wiesz do czego ten komplement się odnosi.
Do tego, że czas najwyższy na redukcję. Wiem kochanie, ale jakoś nie mogę się zebrać. W dodatku redukcję robić na zimę to bez sensu.
Re: Szlachectwo — czym jest i czy w ogóle go potrzebujemy?
: 20 wrz 2017, 21:46
autor: Polyna
Nie ma nic golszego niż szukanie walidacji własnego tytułu nie w sobie, tylko w społeczeństwie, pustych ideach, regułach, zasadach i kodeksach. To właśnie brak dumy z samego siebie i uciekanie się do walidacji zewnętrznej jest przejawem spedalenia, nie odwrotnie.
Re: Szlachectwo — czym jest i czy w ogóle go potrzebujemy?
: 20 wrz 2017, 22:22
autor: Tomasz von Habsburg
Kodeks honorowy bractwa nie miałby na celu zaspokojenia własnego ego szlachty, wytłumaczeniem, dlaczego szlachcicem się zostało, a ukazaniem postronnemu obserwatorowi, że stan szlachecki nie jest wylęgarnią zepsucia, która na wszystko sobie pozwala, tylko zgromadzeniem osób, którym Dreamland jest szczególnie bliski i które chcą dbać o Jego rozwój oraz zachęcając przy tym do wysiłku celem dołączenia do tego grona.
Polyna pisze:Nie ma nic gorszego niż szukanie walidacji własnego tytułu nie w sobie, tylko w społeczeństwie [...]
Człowiek jest istotą społeczną i podświadomie (nad podświadomością zapanować można) szuka zgody ze społeczeństwem.
(-) Tomasz baron von Habsburg
Re: Szlachectwo — czym jest i czy w ogóle go potrzebujemy?
: 20 wrz 2017, 23:02
autor: Aleksander
Tomasz von Habsburg pisze:stan szlachecki [..] [jest - przyp. mój] zgromadzeniem osób, którym Dreamland jest szczególnie bliski i które chcą dbać o Jego rozwój oraz zachęcając przy tym do wysiłku celem dołączenia do tego grona.
To chyba powinno pozostawać w sferze czynów, a nie deklaracji?
Re: Szlachectwo — czym jest i czy w ogóle go potrzebujemy?
: 20 wrz 2017, 23:18
autor: Tomasz von Habsburg
الوـس pisze:Tomasz von Habsburg pisze:stan szlachecki [..] [jest - przyp. mój] zgromadzeniem osób, którym Dreamland jest szczególnie bliski i które chcą dbać o Jego rozwój oraz zachęcając przy tym do wysiłku celem dołączenia do tego grona.
To chyba powinno pozostawać w sferze czynów, a nie deklaracji?
Deklaracje również są ważne, a przy tym łatwo je można znaleźć, inaczej niż czyny, do których przeanalizowania potrzeba bardzo dużo czytania itp.
(-) Tomasz baron von Habsburg
Re: Szlachectwo — czym jest i czy w ogóle go potrzebujemy?
: 21 wrz 2017, 08:37
autor: RomanoPorfavor
Tomasz von Habsburg pisze:Deklaracje również są ważne, a przy tym łatwo je można znaleźć, inaczej niż czyny, do których przeanalizowania potrzeba bardzo dużo czytania itp.
I tym podobnych? Co jest podobne do czytania czego jeszcze potrzeba do analizowania czynów?
Re: Szlachectwo — czym jest i czy w ogóle go potrzebujemy?
: 21 wrz 2017, 21:59
autor: Tomasz von Habsburg
PTR pisze:I tym podobnych? Co jest podobne do czytania czego jeszcze potrzeba do analizowania czynów?
Powinienem napisać "i tak dalej". Na przykład trzeba będzie przeglądać wszystkie wypowiedzi (również prasowe) pod kątem obecności zdjęć bądź rysunków męskich organów rozrodczych. :)
(-) Tomasz baron von Habsburg