Re: Projekt Polityczny.
: 15 lip 2016, 21:29
O utworzeniu partii napisała Pani jedno zdanie. Reszta jest o "organizacjach charytatywnych".
(-) Daniel książę von Witt
(-) Daniel książę von Witt
Najstarsze państwo wirtualne
https://forum.dreamland.net.pl/
Cóż, chciałabym zasłynąć jako wielka donatorka fundacji charytatywnych.Daniel von Witt pisze:O utworzeniu partii napisała Pani jedno zdanie. Reszta jest o "organizacjach charytatywnych".
(-) Daniel książę von Witt
Jakoś w Dreamlandzie nie widzę biednych.A.DostojewskaSwarzewska pisze: Cóż, chciałabym zasłynąć jako wielka donatorka fundacji charytatywnych.
Zresztą cały projekt będzie nosił miano ''Fundacja im.Aleksandry Izabelli Dostojewskiej Swarzewskiej - Dobre Serce''
Miej serce i patrzaj sercem, Panie Jakubie...Jakub Goferow pisze:Jakoś w Dreamlandzie nie widzę biednych.A.DostojewskaSwarzewska pisze: Cóż, chciałabym zasłynąć jako wielka donatorka fundacji charytatywnych.
Zresztą cały projekt będzie nosił miano ''Fundacja im.Aleksandry Izabelli Dostojewskiej Swarzewskiej - Dobre Serce''
Pan niestety nie jest tyle straszny, co żenujący ;) .Iwan Pietrow-Dostojewski pisze:Czy Pani Aleksandra będzie organizować zbiórki odzieży i żywności dla biednych mieszkańców Brodrii, uciskanych przez straszliwego władcę, jakim niewątpliwie jestem?
(-) Iwan I Szalony, Car Brodrii
Rad jestem, gdy widzę motłoch posiadający własne zdanie! Przynajmniej można wtedy zesłać więcej ludzi na mroźne, brodryjskie pustkowia...A.DostojewskaSwarzewska pisze:Pan niestety nie jest tyle straszny, co żenujący ;) .Iwan Pietrow-Dostojewski pisze:Czy Pani Aleksandra będzie organizować zbiórki odzieży i żywności dla biednych mieszkańców Brodrii, uciskanych przez straszliwego władcę, jakim niewątpliwie jestem?
(-) Iwan I Szalony, Car Brodrii
Jakże niezmiernie bawią mnie pańskie komentarze i tytułowanie się ''carem Brodrii'', przy jednoczesnym braku jakichkolwiek związków z tym krajem...Iwan Pietrow-Dostojewski pisze:Rad jestem, gdy widzę motłoch posiadający własne zdanie! Przynajmniej można wtedy zesłać więcej ludzi na mroźne, brodryjskie pustkowia...A.DostojewskaSwarzewska pisze:Pan niestety nie jest tyle straszny, co żenujący ;) .Iwan Pietrow-Dostojewski pisze:Czy Pani Aleksandra będzie organizować zbiórki odzieży i żywności dla biednych mieszkańców Brodrii, uciskanych przez straszliwego władcę, jakim niewątpliwie jestem?
(-) Iwan I Szalony, Car Brodrii
Rączki całuję,
(-) Iwan I Szalony, Car Brodrii
Trzeba było pozwolić wykłócić się we wspólnym domu, a nie zabijać bez jakiegokolwiek prawa.Maciej Kamiński pisze:Serce się kraje, gdy babcia z wnukiem się kłóci.
Jakże podle się z tym czuję!Maciej Kamiński pisze:Serce się kraje, gdy babcia z wnukiem się kłóci.
Zabił zgodnie z prawem. Maciej zawsze zabija zgodnie z prawem. Poza tym uważam, iż kobiety nie powinny zajmować się polityką.Trzeba było pozwolić wykłócić się we wspólnym domu, a nie zabijać bez jakiegokolwiek prawa.
Nic się nie rozstrzygnie, gdyż Pani Aleksandra może jedynie pokrzyczeć sobie tutaj, na dreamlandzkim forum, nie robiąc przy tym żadnego wrażenia na rządzących Brodrią i Bialenią.Królestwo Dreamlandu stało się ciekawym miejscem, na którym rozstrzygną się losy Bialenii i Brodrii.
Kiedyś będzie się do tego wracać.
I ty mnie błagałeś, żebym zostawiła dla ciebie Andrzeja... buhhahahhahIwan Pietrow-Dostojewski pisze:Jakże podle się z tym czuję!Maciej Kamiński pisze:Serce się kraje, gdy babcia z wnukiem się kłóci.
Zabił zgodnie z prawem. Maciej zawsze zabija zgodnie z prawem. Poza tym uważam, iż kobiety nie powinny zajmować się polityką.Trzeba było pozwolić wykłócić się we wspólnym domu, a nie zabijać bez jakiegokolwiek prawa.
Nic się nie rozstrzygnie, gdyż Pani Aleksandra może jedynie pokrzyczeć sobie tutaj, na dreamlandzkim forum, nie robiąc przy tym żadnego wrażenia na rządzących Brodrią i Bialenią.Królestwo Dreamlandu stało się ciekawym miejscem, na którym rozstrzygną się losy Bialenii i Brodrii.
Kiedyś będzie się do tego wracać.
Ale owszem, zgadzam się z tym, że będziemy do tego wracać. Ze śmiechem, bo takiego cyrku w wykonaniu Pani Aleksandry dawno nie było.