Oskar ben Grozny Witt pisze: ↑28 gru 2018, 22:33
W którym miejscu moich wywodów odnosi Pan takie wrażenie? Bo ja ani niczego takiego nie napisałem, ani tak nie uważam.
Dwa lata traktuję jako znajomość KD w okresie... dwóch lat. Wszystkie moje argumenty były popartymi dowodami z tego czasu.
Okej, przeczytałem to teraz drugi raz na spokojnie i istotnie nie ma tu wywyższenia, jedynie stwierdzenie faktu. Raczysz wybaczyć.
Szanuję JKW Edwarda II, ale nie muszę się z nim zawsze zgadzać. To logiczne.
A to zależy od ilości respektu do danej persony.
I co z tego, że działał wcześniej, niż ja się urodziłem. To coś znaczy?
W ogóle nie jest to jechanie po wieku XD Dwa razy przyrównanie do mojej długości życia. Hipokryzja lvl hard
Zważ, że 20 lat to również więcej niż ja żyję. Nie widzę tu nic uwłaczającego, nie uważam też wieku za argument sam w sobie. Uważam natomiast, że twierdzenie, że JKW nie wie nic o Dreamlandzie, kiedy jego egzystencje obserwował już dwa dziesięciolecia jest pewnym nadużyciem.
Czy to, że ktoś jest starszy oznacza, że mam mieć z automatu do niego szacunek?
Od tego możemy zacząć.
Co to za brednie! Na szacunek trzeba sobie zapracować, bo kim RCA dla mnie jest? Nikim. Obcą osobą.
Tak samo jak JKW Edward II był dla Ciebie obca osobą, ja i każdy tutaj. Jak na razie nikt nie chce pozwolić, by wybór Konwentu sam się zweryfikował. Jego osoba poza informacjami z trzeciej ręki jest dla mnie i Ciebie osobą całkiem obcą, ale jak widać lepiej ryczeć z resztą stada.
Jeśli argumentem ZA nowym królem ma być to, że "ahhh on 17 lat w mikronacji przebył i dlatego powinniśmy go wybierać" to wybaczcie Ekscelencjo, ale większej bzdury nie słyszałem.
Argumentem ZA nowym Królem ma być to, że szanuję dreamlandzką tradycję jaką jest Konwent Seniorów i mimo moich obiekcji w stosunku do Jego osoby, szanuję tradycję. Cieszy mnie, że przynajmniej to weryfikuje czym jest tutejszy konserwatyzm i z propagowanym przeze mnie tradycjonalizmem nie ma nic wspólnego.
Ktoś kto ma takie doświadczenie, a jest ostro zrównany z ziemią i jest obiektem żartów na tle międzynarodowym pokazuje tylko, dlaczego nie powinno się go usadowić
Twój v-ojciec też jest obiektem międzynarodowych żartów i chyba nie masz obiekcji co do tego jak sprawdzał się w roli księcia Unii.
bo w rzeczywistości nie jeden 20-30 latek potrafi więcej zrobić w swoim życiu, niż 60 letni menel pod sklepem pijący Halne czy V.I.P.
Wybitne ad personam, do tego niepoparte faktami. Świetny poziom merytoryczny.
Osoba, która dobitnie pokazuje ostry sprzeciw nowemu władcy jest rynsztokowa..
A co przepraszam bardzo, mam mu się podlizywać? Nie lubię typa i tyle. Zapamiętam to sobie Ekscelencjo!
Proszę sobie zapamiętywać cokolwiek Ekscelencja chce. Nawet każde słowo. Rynsztokowy nie jesteś ty, tylko twój sposób prowadzenia polemiki. To po pierwsze. Po drugie, nie za sprzeciw wobec władcy, a za chociażby obecne w tej wypowiedzi ad personam. Nie tak prowadzi się dyskusję na argumenty, że rzuca się tym jak ktoś wygląda; już abstrahując, że jest to niepodparte faktami. Na pewno JKW nie wygląda jak menel, ani tym bardziej 60 letni.
O tym pisał już Florian, powiem to i ja. Przede wszystkim autorytet ma dla mnie nie osoba obecnego monarchy, a i ten zapewne się wyrobi, a autorytet Konwentu i Edwarda II Odnowiciela, którego wyjątkowo cenię jako najlepszego z króli, których panowań doświadczyłem.