Strona 2 z 8
Re: Witam
: 25 sty 2018, 21:28
autor: Karolina Aleksandra
Może byłaby Pani zainteresowana promocją kultury i wydarzeń kultury z ramienia Dworu Królewskiego w Dreamlandzie, lub posadą Lorda Burmistrza Dreamopolis — miasta, gdzie znajduje się Sąd Królewski oraz Parlament Królewski?
(—) Karolina Aleksandra
Re: Witam
: 25 sty 2018, 21:35
autor: Izabela Złocka
Czy można łączyć te dwa stanowiska?
Re: Witam
: 25 sty 2018, 21:47
autor: Karolina Aleksandra
Oczywiście, mikronacje są w tym zakresie dosyć elastyczne ;) Niby między Dreamopolis a Ekorre trwa korespondencja na papierze, a jednak wszystko dzieje się tak szybko!
Tak czy siak, w razie zainteresowania lub jakichkolwiek pytań, zapraszam do napisania prywatnej wiadomości do mnie.
KA
Re: Witam
: 25 sty 2018, 21:54
autor: Aleksander
Karolina Aleksandra pisze:Niby między Dreamopolis a Ekorre trwa korespondencja na papierze, a jednak wszystko dzieje się tak szybko!
To już nie używamy tabliczki ouija?
Re: Witam
: 25 sty 2018, 22:30
autor: Karolina Aleksandra
Świat się zmienia, a wraz z nim technologia ;)
KA
Re: Witam
: 26 sty 2018, 05:05
autor: Fryderyk Orański-Nassau
Wybory są. Kadencja trwa 4 miesiące. Gwarantuję, że da się w Dreamland wejść bez czytania wszystkich wydanych do tej pory aktów prawnych. Dokumenty takie jak Ustawa Federalna o Sądzie Królestwa można przecież przeczytać dopiero, gdy będzie Pani potrzebowała z niego skorzystać/zostanie przed niego wezwana itp.
Te, które zalecam jednak przeczytać to:
Konstytucja bądź Karta Konstytucyjna. Jak kto woli.
UF(Ustawa Federalna) o państwowym forum dyskusyjnym
UF o obywatelstwie, prawie stałego pobytu i CRM(niekoniecznie)
no i priorytetowo-
UF Kodeks Karny
Wszystkie powyższe i wiele więcej w
Bazie Prawnej.
Tak jak mówiłem, oczywiście nie trzeba czytać wszystkiego, ale warto chociażby przejrzeć tytuły ustaw i DK(Dekretów Królewskich) w dwóch celach-żeby samemu ocenić, co oprócz powyższych może się przydać i żeby działając w przyszłości kojarzyć, że coś reguluje ustawa i to ten moment, żeby się z nią zapoznać ;)
Re: Witam
: 26 sty 2018, 19:59
autor: Izabela Złocka
I panu też bardzo dziękuję, że pan tak pomaga. Na pewno poczytam, jest weekend, więc będę miała czas.
W ogóle dziękuję wam za miłe przyjęcie. Dla tak nowej i nieobeznanej osoby jak ja to bardzo ważne ;)
Jeszcze chciałabym wiedzieć ile osób tak ok. na co dzień jest aktywnych w Dreamlandzie?
Re: Witam
: 26 sty 2018, 20:14
autor: Daniel von Witt
Jeśli mówić o obywatelach to zapewne kilkanaście osób.
(-) Daniel von Witt
Re: Witam
: 26 sty 2018, 20:20
autor: Izabela Złocka
Ok, a w ciągu ostatnich lat/miesięcy to bardziej ubywa czy przybywa ludzi?
Re: Witam
: 26 sty 2018, 20:58
autor: Daniel von Witt
Od panowania Edwarda II (koniec 2015-początek 2017) spadek został zahamowany i ludność nieznacznie wzrosła i utrzymuje się na stabilnym poziomie. W wyborach Premiera bierze udział regularnie dwadzieścia kilka osób, czasem koło trzydziestki.
(-) Daniel von Witt
Re: Witam
: 26 sty 2018, 21:06
autor: Torkan Ingawaar
Ok, a w ciągu ostatnich lat/miesięcy to bardziej ubywa czy przybywa ludzi?
Trudne pytanie. Na początku nowego milenium Dreamland liczył ok. 70-80 obywateli (w wyborach do Izby Poselskiej w 2002 roku odnotowano mniej więcej taką właśnie, najwyższą w historii państwa frekwencję). Następnie przez wiele lat populacja utrzymywała się na względnie stałym poziomie ponad czterdziestu osób. Kryzys przyszedł - podobnie jak w większości państw wirtualnych - mniej więcej w okolicach 2007 roku w czasach panowania mojego drogiego v-małżonka, Pavla Svobody. W wyborach do Izby Poselskiej V kadencji (luty 2006 r.) oddano 63 ważne głosy, a dwa lata później (grudzień 2007 r.) zaledwie 38. Taka liczba obywateli utrzymywała się przez kolejne kilka lat, aż do następnego kryzysu demograficznego pod koniec minionej dekady. Wtedy też liczba osób biorących aktywny udział w zabawie spadła do kilkunastu a pod koniec panowania Marcina Mikołaja (2015 rok) nawet do kilku. Demograficzny renesans przyszedł wraz z nowym monarchą, Edwardem II, w 2016 roku. Wraz z wdrożoną przez króla ideą nowego otwarcia demograficznie wróciliśmy do stanu z okolic 2009 r. i Królestwo znów stale współtworzy mniej więcej 25-30 osób. Jednocześnie trwa bardzo intensywna wymiana pokoleniowa. Obecnie bilans znów jest raczej ujemny. Jest to związane z wymieraniem starszego pokolenia Dreamlandczyków (z grona obywateli pokolenia 2001, które jeszcze przed dwoma laty stanowiło trzon pogrążonego w kryzysie, zamieszkanego głównie przez królów-seniorów Królestwa, żaden nie jest już aktywny w życiu publicznym) oraz nikłym przyrostem naturalnym.
Re: Witam
: 26 sty 2018, 21:20
autor: Izabela Złocka
Ma pan v-małżonka?
Przepraszam za ciekawość.
Bardzo interesujące te panów wywody. Jeszcze niedawno myślałam, że w Dreamlandzie jest przynajmniej kilkaset osób, a tu okazuje się, że mikroświat jest naprawdę mały... ;)
Re: Witam
: 26 sty 2018, 21:32
autor: Torkan Ingawaar
Tak. Przybyłego do Królestwa 10 listopada 2001 r. króla-seniora Pavla Svobodę, dziś już politycznego emeryta ograniczającego aktywność do lektury forum co kilka tygodni. Małżeństwem jesteśmy od sierpnia 2015 roku. Przysposobiliśmy dwóch synów, Edwarda Ingawaara oraz Vladimira Iwanowicza, jednak żadnego z nich nie ma już w Królestwie, niestety.
Bardzo interesujące te panów wywody. Jeszcze niedawno myślałam, że w Dreamlandzie jest przynajmniej kilkaset osób, a tu okazuje się, że mikroświat jest naprawdę mały... ;)
Prawdopodobnie nigdy żadna mikronacja nie przekroczyła progu dwustu osób. Obecnie tyle mniej więcej liczy cały mikroświat. Nawet wśród zagranicznych państw nie znajdzie Pani takich kilkusetosobowych. (chociaż populacja anglojęzycznych mikronacji na chłopski rozum powinna być wprost proporcjonalna do populacji anglofonów). Polski sektor językowy i tak jest najlepiej rozwinięty pod wieloma względami - od demograficznego do (zwłaszcza) technicznego. Ten anglojęzyczny z oczywistych względów nie tworzy jednego mikroświata, więc liczba anglojęzycznych mikronautów zapewne jest większa, ale tamtejsze wirtualne państwa to z reguły maksymalnie kilkunastoosobowe twory.
Re: Witam
: 26 sty 2018, 21:37
autor: Izabela Złocka
Cieszę się, że Dreamland jest otwarty na małżeństwa jednopłciowe ;)
Bardzo to ciekawe co pan mówi. Przepraszam, że tyle pytam, a co się stało z Organizacją Polskich Mikronacji?
Bo chyba już nie działa, a na micropedii tego nie wyjaśnili.
Re: Witam
: 26 sty 2018, 21:47
autor: Torkan Ingawaar
Bardzo to ciekawe co pan mówi. Przepraszam, że tyle pytam, a co się stało z Organizacją Polskich Mikronacji?
Bo chyba już nie działa, a na micropedii tego nie wyjaśnili.
Upadła bodajże w okolicach 2011 roku. Pewnie było to związane z pogłębiającym się regresem demograficznym i spadkiem zainteresowania polityką międzynarodową (uznano, że topniejące zasoby ludzkie lepiej konsolidować na polu aktywności wewnętrznej). Dodatkowo organizacja taka w warunkach wirtualnych pozbawiona jest faktycznego wpływu na politykę ze względu na brak narzędzi do egzekwowania swoich postanowień. Wreszcie OPM to od zawsze był konik jednego człowieka - wówczas sarmackiego polityka a dziś króla Hasselandu, Piotra de Zayma, realnie dziennikarza i specjalisty od stosunków międzynarodowych. Poza nim jednym międzynarodowe konwencje, statuty i trybunały mało kogo już bawiły. Formalnie struktur organizacji nigdy nie rozwiązano - po ustąpieniu ostatniego Sekretarza Generalnego, Timoteosa Stefanosigosa (dziś premiera Rządu Królewskiego Prezerwatywa Tradycji Radzieckiego) po prostu nie przeprowadzono kolejnych wyborów.
Re: Witam
: 26 sty 2018, 22:01
autor: Izabela Złocka
To wy państwo jesteście w tym od tak dawna. A ja dopiero zaczynam.. Mam nadzieję, że uda mi się w to wejść i że się nie zniechęcę.
Rozumiem, dziękuję za ciekawe wykłady. W każdym razie zamierzam teraz skupić się na polityce krajowej, także nigdzie się nie ruszam. Ale coraz bardziej mnie te wirtualne państwa ciekawią.
Były kiedyś próby nawiązania relacji z prawdziwymi podmiotami prawa międzynarodowego?
Re: Witam
: 26 sty 2018, 22:07
autor: Torkan Ingawaar
To wy państwo jesteście w tym od tak dawna. A ja dopiero zaczynam.. Mam nadzieję, że uda mi się w to wejść i że się nie zniechęcę.
Ja tu jestem od czterech lat. :) Może i długo, ale niektórzy są od dwudziestu...
Były kiedyś próby nawiązania relacji z prawdziwymi podmiotami prawa międzynarodowego?
Nie, od zawsze starano się rozgraniczać świat realny i wirtualny. Aczkolwiek istniała grupa mikronacji narracyjnie ulokowanych na realnym terytorium i podpisująca realne konwencje. Sztandarowym przykładem jest
Cesarstwo Leblandii. Dziś jednak to w większości martwe strony, co jakiś czas aktualizowane przez ich władców i jedynych obywateli zarazem. Jakakolwiek aktywność obywatelska wygasła tam mniej więcej w połowie minionej dekady.
Re: Witam
: 26 sty 2018, 22:23
autor: Izabela Złocka
Aa rozumiem. A kto jest od 20?
Re: Witam
: 26 sty 2018, 22:45
autor: Torkan Ingawaar
Książę-senior i założyciel Księstwa Sarmacji Piotr Mikołaj (dziś: Helwetyk Romański). Z pochodzenia Dreamlandczyk (jako baron Kefas wciąż widnieje w rejestrze nobilitowanych na stronie
Heroldii), pierwszy kontakt z Królestwem w 1998 roku. Aktywny w mikroświecie do dziś.
Re: Witam
: 26 sty 2018, 23:16
autor: Izabela Złocka
Podziwiam tego człowieka, ciekawe ile jeszcze lat przed Dreamlandem... A dużo jest w mikronacjach kobiet?