Strona 2 z 4

Re: Projekt Polityczny.

: 14 lip 2016, 12:32
autor: Andrzej P Ordynski
Przykro mi, Aleksandro, ale nie masz już prawa do tworzenia rządu na uchodźstwie. Znaczy się, oczywiście stworzyć go możesz, każdy może. Możesz też tytułować się Sułtanem Al Rajnu. Ale do rzeczy... Zaraz po obaleniu mogłaś taki rząd stworzyć, i kwestią interpretacji prawa byłoby, czy czasem nie masz racji. Wspólnie z Prezydentem Albertem Medycejskim nawet o tym problemie rozmawialiśmy i obawialiśmy się ewentualnej dwuwładzy. Ale nie zadbałaś o ciągłość prawną. Twoja kadencja, nawet nieprzerwana przez egzekucję, i tak dawno by wygasła. Nie zadbałaś o przeprowadzenie nowych wyborów prezydenckich w terminie, nie zadbałaś o kontynuację prawną i jakiekolwiek funkcjonowanie "rządu na uchodźstwie". Obecnie nie masz żadnych podstaw prawnych do tytułowania się Prezydentem Bialenii. O Carycy Brodrii nawet nie wspomnę, bo sama abdykowałaś, bardzo długi czas temu.
Takie działania nie przyczyniają się do powrotu do Bialenii, ani do asymilacji w Dreamlandzie. Nie daj się podpuszczać ludziom, którzy nie mają już nic do stracenia. Ty w Bialenii byłabyś przez wiele osób mile widziana, Marszałek Wielki Ronon Dex nie stawia Cię na równi z Fiodorem. Jest w stanie poprzeć Twój powrót. A jeśli on, to też wielu innych.

Re: Projekt Polityczny.

: 14 lip 2016, 13:02
autor: Aleksandra_Dostojewska
Andrzej Swarzewski pisze:Przykro mi, Aleksandro, ale nie masz już prawa do tworzenia rządu na uchodźstwie. Znaczy się, oczywiście stworzyć go możesz, każdy może. Możesz też tytułować się Sułtanem Al Rajnu. Ale do rzeczy... Zaraz po obaleniu mogłaś taki rząd stworzyć, i kwestią interpretacji prawa byłoby, czy czasem nie masz racji. Wspólnie z Prezydentem Albertem Medycejskim nawet o tym problemie rozmawialiśmy i obawialiśmy się ewentualnej dwuwładzy. Ale nie zadbałaś o ciągłość prawną. Twoja kadencja, nawet nieprzerwana przez egzekucję, i tak dawno by wygasła. Nie zadbałaś o przeprowadzenie nowych wyborów prezydenckich w terminie, nie zadbałaś o kontynuację prawną i jakiekolwiek funkcjonowanie "rządu na uchodźstwie". Obecnie nie masz żadnych podstaw prawnych do tytułowania się Prezydentem Bialenii. O Carycy Brodrii nawet nie wspomnę, bo sama abdykowałaś, bardzo długi czas temu.
Takie działania nie przyczyniają się do powrotu do Bialenii, ani do asymilacji w Dreamlandzie. Nie daj się podpuszczać ludziom, którzy nie mają już nic do stracenia. Ty w Bialenii byłabyś przez wiele osób mile widziana, Marszałek Wielki Ronon Dex nie stawia Cię na równi z Fiodorem. Jest w stanie poprzeć Twój powrót. A jeśli on, to też wielu innych.
Kochany Andrzeju! Po pierwsze, co do tytułów carskich przypominam po raz setny, że Mikołaj Patryk mi je potwierdził i nadał w wiekuiste użytkowanie!
Po drugie, sprawa sukcesji prezydenckiej w RB jest bezsporna, żaden z wybranych na ten urząd po bezprawnym wydaleniu mnie z kraju nie ma legitymizacji władzy. Kierujemy się tutaj precedensem prawnym, tak samo jak władza II RP w '39 roku. Jestem jedynym wybranym prezydentem w wyborach powszechnych i nic tego nie zmieni. Jako ostatnia otrzymałam mandat od społeczeństwa na wykonywanie urzędu i n i g d y go nie złożyłam. Ponadto powtarzam, że na dzień dzisiejszy wcale nie zamierzam tworzyć rządu emigracyjnego, tylko stwierdzam fakty. Dzierżę sukcesję bialeńskiej prezydencji tak długo, jak długo Bialeńczycy nie porozumieją się ze mną w tej kwestii.

Re: Projekt Polityczny.

: 14 lip 2016, 13:06
autor: Jakub Goferow
A.DostojewskaSwarzewska pisze: To tak jakbym ja powiedziała, że pańska własność też nie jest nikomu tutaj potrzebna. Jako obywatele tego Kraju, mamy prawi do pielęgnowania swoich prywatnych dóbr.
Od kiedy władza jest prywatnym dobrem? Skoro pani przywłaszcza sobie władzę to się nie dziwię, że panią obalili.

Re: Projekt Polityczny.

: 14 lip 2016, 14:02
autor: Fiodor Swirydiuk
Jakub Goferow pisze:
A.DostojewskaSwarzewska pisze: To tak jakbym ja powiedziała, że pańska własność też nie jest nikomu tutaj potrzebna. Jako obywatele tego Kraju, mamy prawi do pielęgnowania swoich prywatnych dóbr.
Od kiedy władza jest prywatnym dobrem? Skoro pani przywłaszcza sobie władzę to się nie dziwię, że panią obalili.
Raczej utrzymuje to, co dostała od obywateli, z resztą, od obywateli i kilku panów w niebieskich mundurach zginęła (pobiłem ją, wygnano mnie 2 razy i zginąłem 2 razy).

Re: Projekt Polityczny.

: 14 lip 2016, 14:33
autor: Aleksandra_Dostojewska
Jakub Goferow pisze:
A.DostojewskaSwarzewska pisze: To tak jakbym ja powiedziała, że pańska własność też nie jest nikomu tutaj potrzebna. Jako obywatele tego Kraju, mamy prawi do pielęgnowania swoich prywatnych dóbr.
Od kiedy władza jest prywatnym dobrem? Skoro pani przywłaszcza sobie władzę to się nie dziwię, że panią obalili.
Pan widzę przysypiał na zajęciach z czytania ze zrozumieniem ;).

Re: Projekt Polityczny.

: 14 lip 2016, 15:09
autor: Jakub Goferow
A.DostojewskaSwarzewska pisze: Jako obywatele tego Kraju, mamy prawi do pielęgnowania swoich prywatnych dóbr.
Umiem czytać ze zrozumieniem. Albo nie umiem. Więc niech mi pani wytłumaczy czym jest to prywatne dobro?

Re: Projekt Polityczny.

: 14 lip 2016, 15:43
autor: Andrzej P Ordynski
A.DostojewskaSwarzewska pisze:Po pierwsze, co do tytułów carskich przypominam po raz setny, że Mikołaj Patryk mi je potwierdził i nadał w wiekuiste użytkowanie!
No chyba, że tak. :) Mój błąd. :)
A.DostojewskaSwarzewska pisze:Po drugie, sprawa sukcesji prezydenckiej w RB jest bezsporna, żaden z wybranych na ten urząd po bezprawnym wydaleniu mnie z kraju nie ma legitymizacji władzy. Kierujemy się tutaj precedensem prawnym, tak samo jak władza II RP w '39 roku. Jestem jedynym wybranym prezydentem w wyborach powszechnych i nic tego nie zmieni. Jako ostatnia otrzymałam mandat od społeczeństwa na wykonywanie urzędu i n i g d y go nie złożyłam. Ponadto powtarzam, że na dzień dzisiejszy wcale nie zamierzam tworzyć rządu emigracyjnego, tylko stwierdzam fakty. Dzierżę sukcesję bialeńskiej prezydencji tak długo, jak długo Bialeńczycy nie porozumieją się ze mną w tej kwestii.
Oj, kochanie, kwestia legitymizacji władzy nie jest taka prosta, żeby można było bez głębokiej analizy powiedzieć o bezsporności... Nie rozstrzygniemy tej sprawy tak po prostu, zwłaszcza pod wpływem emocji. Jak mówiłem, proponuję, aby sprawę rozstrzygnął sąd. Myślę jednak, że nawet sąd będzie potrzebował opinii dodatkowych ekspertów, niezwiązanych ze sprawą.
Precedens ze świata realnego? Władza II RP po '39 jest tematem kontrowersyjnych. Znowuż, chętnie bym z Tobą o tym porozmawiał, ale może nie w tym wątku i niekoniecznie publicznie. Powiem tylko, że to sprawa zupełnie inna, kontrowersyjna i prawo świata realnego nie może być traktowane za precedens w naszym systemie.
Adaś i Hewret też zostali wybrani w wyborach powszechnych, otrzymali mandat od obywateli - suwerena naszego państwa. Powtórzę, zakładając nawet, że nielegalnie pozbawiono Cię władzy (a wciąż nie udowodniłaś, że Maciej nie miał prawa Cię zastrzelić!), Twoja kadencja już dawno się zakończyła. Nie musiałaś złożyć urzędu, aby przestać go sprawować. Kadencja się skończyła, a Ty nie zadbałaś o zapewnienie ciągłości władzy. Porozumienie z Tobą natomiast byłoby mimo wszystko słuszne, jestem głębokim zwolennikiem tego pomysłu.

Re: Projekt Polityczny.

: 14 lip 2016, 16:44
autor: Aleksandra_Dostojewska
Andrzej Swarzewski pisze:
A.DostojewskaSwarzewska pisze:Po pierwsze, co do tytułów carskich przypominam po raz setny, że Mikołaj Patryk mi je potwierdził i nadał w wiekuiste użytkowanie!
No chyba, że tak. :) Mój błąd. :)
A.DostojewskaSwarzewska pisze:Po drugie, sprawa sukcesji prezydenckiej w RB jest bezsporna, żaden z wybranych na ten urząd po bezprawnym wydaleniu mnie z kraju nie ma legitymizacji władzy. Kierujemy się tutaj precedensem prawnym, tak samo jak władza II RP w '39 roku. Jestem jedynym wybranym prezydentem w wyborach powszechnych i nic tego nie zmieni. Jako ostatnia otrzymałam mandat od społeczeństwa na wykonywanie urzędu i n i g d y go nie złożyłam. Ponadto powtarzam, że na dzień dzisiejszy wcale nie zamierzam tworzyć rządu emigracyjnego, tylko stwierdzam fakty. Dzierżę sukcesję bialeńskiej prezydencji tak długo, jak długo Bialeńczycy nie porozumieją się ze mną w tej kwestii.
Oj, kochanie, kwestia legitymizacji władzy nie jest taka prosta, żeby można było bez głębokiej analizy powiedzieć o bezsporności... Nie rozstrzygniemy tej sprawy tak po prostu, zwłaszcza pod wpływem emocji. Jak mówiłem, proponuję, aby sprawę rozstrzygnął sąd. Myślę jednak, że nawet sąd będzie potrzebował opinii dodatkowych ekspertów, niezwiązanych ze sprawą.
Precedens ze świata realnego? Władza II RP po '39 jest tematem kontrowersyjnych. Znowuż, chętnie bym z Tobą o tym porozmawiał, ale może nie w tym wątku i niekoniecznie publicznie. Powiem tylko, że to sprawa zupełnie inna, kontrowersyjna i prawo świata realnego nie może być traktowane za precedens w naszym systemie.
Adaś i Hewret też zostali wybrani w wyborach powszechnych, otrzymali mandat od obywateli - suwerena naszego państwa. Powtórzę, zakładając nawet, że nielegalnie pozbawiono Cię władzy (a wciąż nie udowodniłaś, że Maciej nie miał prawa Cię zastrzelić!), Twoja kadencja już dawno się zakończyła. Nie musiałaś złożyć urzędu, aby przestać go sprawować. Kadencja się skończyła, a Ty nie zadbałaś o zapewnienie ciągłości władzy. Porozumienie z Tobą natomiast byłoby mimo wszystko słuszne, jestem głębokim zwolennikiem tego pomysłu.
Kotku ;).
Adaś i Hewret nie zostali wybrani w demokratycznych, a już na pewno powszechnych wyborach, z tego względu, że kilku obywateli w tym mnie odebrano bezprawnie prawo głosu. Moja kadencja trwa tak długo dopóki nie przejdziemy do status quo sprzed ataku Hasselandczyków na legalnego Prezydenta.
Co do Sądu, to byłby to dobry pomysł, aczkolwiek jak mogę zaufać instytucji, która funkcjonuje w państwie totalitarnym i dyktatorskim, którym jest obecna Bialenia pod sterem de facto Maciusia, a tak naprawdę wszystkimi zakulisowo steruje Piotr Paweł de ZAYM??!!??!

Re: Projekt Polityczny.

: 14 lip 2016, 16:45
autor: Aleksandra_Dostojewska
Jakub Goferow pisze:
A.DostojewskaSwarzewska pisze: Jako obywatele tego Kraju, mamy prawi do pielęgnowania swoich prywatnych dóbr.
Umiem czytać ze zrozumieniem. Albo nie umiem. Więc niech mi pani wytłumaczy czym jest to prywatne dobro?
Dobra prywatne – w ekonomii każde dobro, które nie jest dobrem publicznym, tzn. które może nie być konsumowane przez wielu konsumentów bez uszczerbku dla któregokolwiek z nich. Przykładem dobra prywatnego może być np. odzież, żywność, władza.
Za Wikipedią ;) .

Re: Projekt Polityczny.

: 14 lip 2016, 17:12
autor: Jakub Goferow
Dobra prywatne – w ekonomii każde dobro, które nie jest dobrem publicznym, tzn. które może nie być konsumowane przez wielu konsumentów bez uszczerbku dla któregokolwiek z nich. Przykładem dobra prywatnego może być np. odzież, żywność, władza.
Władza?! W republice, która jest rzeczą publiczną?! Pani się zachowuje jak dyktator. A tak w ogóle to w ekonomii. Pani została wybrana demokratycznie więc władza została pani dana przez lud i do ludu należy.

Re: Projekt Polityczny.

: 14 lip 2016, 17:15
autor: Aleksandra_Dostojewska
Jakub Goferow pisze:
Dobra prywatne – w ekonomii każde dobro, które nie jest dobrem publicznym, tzn. które może nie być konsumowane przez wielu konsumentów bez uszczerbku dla któregokolwiek z nich. Przykładem dobra prywatnego może być np. odzież, żywność, władza.
Władza?! W republice, która jest rzeczą publiczną?! Pani się zachowuje jak dyktator. A tak w ogóle to w ekonomii. Pani została wybrana demokratycznie więc władza została pani dana przez lud i do ludu należy.
Widzę, że i pańskiej osobie eksperci PRAWDY będą musieli się bliżej przyjrzeć, mając na względzie oczywiście pańskie barwne kontakty z Hasselandczykami ;) .

Cóż, Pan nawet definicjami gardzi.... :( .

Re: Projekt Polityczny.

: 14 lip 2016, 17:18
autor: Winicjusz Stary
Ogłaszam, że lód mi się skończył i whisky z Colą będę musiał wypić bez lódu. :D

Re: Projekt Polityczny.

: 14 lip 2016, 18:44
autor: RomanoPorfavor
Kwestią kluczową nie jest to, czy Swarzewską obalono zgodnie z prawem lub niezgodnie z prawem. Kluczowe jest, czy był to ruch rewolucyjny, korzystny dla sprawy wprowadzenia powszechnego komunizmu, czy też ruch kontrrewolucyjny. Aby w ogóle się nad tym pochylać, należałoby dokonać analizy klasowej rządów Swarzewskiej, a następnie analizy klasowej sił, które ją obaliły. Legalność znaczy zgodność z interesem narodu, albo nie znaczy nic!

Re: Projekt Polityczny.

: 14 lip 2016, 21:04
autor: Fiodor Swirydiuk
PTR pisze:Kwestią kluczową nie jest to, czy Swarzewską obalono zgodnie z prawem lub niezgodnie z prawem. Kluczowe jest, czy był to ruch rewolucyjny, korzystny dla sprawy wprowadzenia powszechnego komunizmu, czy też ruch kontrrewolucyjny. Aby w ogóle się nad tym pochylać, należałoby dokonać analizy klasowej rządów Swarzewskiej, a następnie analizy klasowej sił, które ją obaliły. Legalność znaczy zgodność z interesem narodu, albo nie znaczy nic!
Pani Aleksandra Dostojewska-Swarzewska jest typową konserwą, a obalający ją byli demokratami. Komuchy nie podziałały sobie, bo ostatnie lewaki w Bialenii (te niereprezentujące lewicy) dostały realiozy.

Re: Projekt Polityczny.

: 15 lip 2016, 03:06
autor: Juarez
Szykuje się ciekawa szopka aleskandro-swarzyzmu. Czekam z niecierpliwością na dalszy przebieg tego zacnego widowiska!

Re: Projekt Polityczny.

: 15 lip 2016, 11:12
autor: RomanoPorfavor
Fiodor Swirydiuk pisze:Pani Aleksandra Dostojewska-Swarzewska jest typową konserwą, a obalający ją byli demokratami. Komuchy nie podziałały sobie, bo ostatnie lewaki w Bialenii (te niereprezentujące lewicy) dostały realiozy.
W tym wypadku tożsamość polityczna Dostojewskiej-Swarzewskiej czy obalających ją Hasselandczyków jest całkowicie drugorzędna. Wiadomo, że mówimy tu o dwóch obliczach tej samej burżuazji. Do kwestii należy podejść dialektycznie, aby ocenić, czy rewolta ta pomogła, czy raczej przeszkodziła sprawie robotniczej. Warto pamiętać, że paradoksalnie może się okazać, że dla tej sprawy i dla rewolucji lepiej byłoby, gdyby władzę sprawowała bardziej konserwatywna z dwóch odmian kapitalizmu.

Re: Projekt Polityczny.

: 15 lip 2016, 21:12
autor: Maciej Kamiński
Adaś i Hewret nie zostali wybrani w demokratycznych, a już na pewno powszechnych wyborach, z tego względu, że kilku obywateli w tym mnie odebrano bezprawnie prawo głosu.
Wybory nie wymagają osiągnięcia żadnej większości, by były legalne.
PTR pisze:
Fiodor Swirydiuk pisze:Pani Aleksandra Dostojewska-Swarzewska jest typową konserwą, a obalający ją byli demokratami. Komuchy nie podziałały sobie, bo ostatnie lewaki w Bialenii (te niereprezentujące lewicy) dostały realiozy.
W tym wypadku tożsamość polityczna Dostojewskiej-Swarzewskiej czy obalających ją Hasselandczyków jest całkowicie drugorzędna. Wiadomo, że mówimy tu o dwóch obliczach tej samej burżuazji. Do kwestii należy podejść dialektycznie, aby ocenić, czy rewolta ta pomogła, czy raczej przeszkodziła sprawie robotniczej. Warto pamiętać, że paradoksalnie może się okazać, że dla tej sprawy i dla rewolucji lepiej byłoby, gdyby władzę sprawowała bardziej konserwatywna z dwóch odmian kapitalizmu.
Kapitalizm nie ma zbytniego przełożenia nie sytuację. Choć prawdopodobnie paru robotników straciło pracę przy przewożeniu saszowych drobiazgów po wyspach.

Re: Projekt Polityczny.

: 15 lip 2016, 21:17
autor: Aleksandra_Dostojewska
Maciej Kamiński pisze:
Adaś i Hewret nie zostali wybrani w demokratycznych, a już na pewno powszechnych wyborach, z tego względu, że kilku obywateli w tym mnie odebrano bezprawnie prawo głosu.
Wybory nie wymagają osiągnięcia żadnej większości, by były legalne.
PTR pisze:
Fiodor Swirydiuk pisze:Pani Aleksandra Dostojewska-Swarzewska jest typową konserwą, a obalający ją byli demokratami. Komuchy nie podziałały sobie, bo ostatnie lewaki w Bialenii (te niereprezentujące lewicy) dostały realiozy.
W tym wypadku tożsamość polityczna Dostojewskiej-Swarzewskiej czy obalających ją Hasselandczyków jest całkowicie drugorzędna. Wiadomo, że mówimy tu o dwóch obliczach tej samej burżuazji. Do kwestii należy podejść dialektycznie, aby ocenić, czy rewolta ta pomogła, czy raczej przeszkodziła sprawie robotniczej. Warto pamiętać, że paradoksalnie może się okazać, że dla tej sprawy i dla rewolucji lepiej byłoby, gdyby władzę sprawowała bardziej konserwatywna z dwóch odmian kapitalizmu.
Kapitalizm nie ma zbytniego przełożenia nie sytuację. Choć prawdopodobnie paru robotników straciło pracę przy przewożeniu saszowych drobiazgów po wyspach.
Oskarżanie mnie o burżuazyjność, zapędy dyktatorskie czy pustkę intelektualną to zwykłe pomówienia.
Ja chcę tylko odzyskać to co do mnie należy, tj. władza realna w Bialenii i Brodrii. Nic więcej...

Re: Projekt Polityczny.

: 15 lip 2016, 21:22
autor: Daniel von Witt
Nie pamiętam sytuacji, aby dreamlandzka partia polityczna starała się o uzyskanie władzy w innych państwach, w których jej członkowie zostali zamordowani. W sumie... nie wiem czy taką organizację można nazwać u nas partią, a szans na "rządy na uchodźctwie" nie ma, bo władze Królestwa Dreamlandu nie wyrażą na to zgody. Uznajemy władze Republiki Bialeńskiej tam, w Wolnogradzie. W sprawie Brodrii sytuacja jest inna, bo Królestwo nie uznaje dotąd tego państwa.

(-) Daniel książę von Witt
Premier Rządu Królewskiego

Re: Projekt Polityczny.

: 15 lip 2016, 21:26
autor: Aleksandra_Dostojewska
Daniel von Witt pisze:Nie pamiętam sytuacji, aby dreamlandzka partia polityczna starała się o uzyskanie władzy w innych państwach, w których jej członkowie zostali zamordowani. W sumie... nie wiem czy taką organizację można nazwać u nas partią, a szans na "rządy na uchodźctwie" nie ma, bo władze Królestwa Dreamlandu nie wyrażą na to zgody. Uznajemy władze Republiki Bialeńskiej tam, w Wolnogradzie. W sprawie Brodrii sytuacja jest inna, bo Królestwo nie uznaje dotąd tego państwa.

(-) Daniel książę von Witt
Premier Rządu Królewskiego
Ale ja nie zamierzam żadnych organizacji politycznych nie zakładać, mam w planach jedynie działalność charytatywną w tych kwestiach.
Partia zaś będzie jedynie o profilu dreamlandzkim, nie bialeńskim...