Strona 2 z 2
Re: Eluwina, żyjecie tu jeszcze?
: 7 sie 2022, 23:43
autor: Tannegard
Fryderyk Orański-Nassau pisze: ↑5 sie 2022, 15:55
Hej. Niezbyt się łudzę, że mi się zachce tu na nowo, ale przynajmniej o Was pamiętam.
Brakuje tutaj tej iskry, która roznieci ponownie to ognisko. Komu się uda ta sztuka?:>
Warto wyglądać konia pociągowego pełnego zapału i błysku w oku

Re: Eluwina, żyjecie tu jeszcze?
: 8 sie 2022, 08:41
autor: Heinz-Werner Grüner
Andy Sky pisze: ↑7 sie 2022, 23:43
Fryderyk Orański-Nassau pisze: ↑5 sie 2022, 15:55
Hej. Niezbyt się łudzę, że mi się zachce tu na nowo, ale przynajmniej o Was pamiętam.
Brakuje tutaj tej iskry, która roznieci ponownie to ognisko. Komu się uda ta sztuka?:>
Warto wyglądać konia pociągowego pełnego zapału i błysku w oku
A to jeszcze trochę, jeszcze chwila i będzie się kulało.

Re: Eluwina, żyjecie tu jeszcze?
: 8 sie 2022, 16:17
autor: Maciej Hergemon
Jedynym przykładem osoby, która bywa tu regularnie od lat i z niezmienną werwą gwałci nasze oczy produkcją kancerogennego kontentu jest pewien nauczyciel angielskiego, może to on powinien zostać koniem pociągowym dreamlandu? Tytuł premiera albo chociaż błazna królewskiego w połączeniu z dyspensą na pisanie czego się chce może tu być kluczem... do szerzenia pandreamlandyzmu pośród mórz i oceanów mirkoświata.
PS> Oczywiście jeśli pod hasłem szerzenia pandreamlandyzmu rozumiemy perpetualne oraz energiczne uderzanie moszną o kant stołu przy akompaniamencie wizgu wiertarki z udarem świdrującej kolana. Tak długo jak będzie się to przydarzało komuś szczycącego się pobytem w naszym cudownym Królestwie...
Re: Eluwina, żyjecie tu jeszcze?
: 24 sie 2022, 20:45
autor: Fryderyk Oranski
Andy Sky pisze: ↑7 sie 2022, 23:43
Fryderyk Orański-Nassau pisze: ↑5 sie 2022, 15:55
Hej. Niezbyt się łudzę, że mi się zachce tu na nowo, ale przynajmniej o Was pamiętam.
Brakuje tutaj tej iskry, która roznieci ponownie to ognisko. Komu się uda ta sztuka?:>
Warto wyglądać konia pociągowego pełnego zapału i błysku w oku
A czy Król nie powinien być takim koniem pociągowym ?
Jeśli tak, to może na złego postawiono. Z całym szacunkiem
@Andrzej. Szanuję, lubię, podziwiam i obserwuję.

Re: Eluwina, żyjecie tu jeszcze?
: 24 sie 2022, 22:59
autor: Heinz-Werner Grüner
Fryderyk von Baden pisze: ↑24 sie 2022, 20:45
Andy Sky pisze: ↑7 sie 2022, 23:43
Fryderyk Orański-Nassau pisze: ↑5 sie 2022, 15:55
Hej. Niezbyt się łudzę, że mi się zachce tu na nowo, ale przynajmniej o Was pamiętam.
Brakuje tutaj tej iskry, która roznieci ponownie to ognisko. Komu się uda ta sztuka?:>
Warto wyglądać konia pociągowego pełnego zapału i błysku w oku
A czy Król nie powinien być takim koniem pociągowym ?
Jeśli tak, to może na złego postawiono. Z całym szacunkiem @Andrzej. Szanuję, lubię, podziwiam i obserwuję.
Stąpacie Wasza Książęca Wysokość po cieńkim lodzie.

Ja akurat jestem wielkim zwolennikiem osadzenia Jego Królewskiej Mości Andrzeja na tronie Krainy Marzeń. To człek odpowiednio zdystanosowany, ale doświadczony i poukładany. Może nieco skryty, często pisze "incognito", ale jednak aktywny w dobrym tego słowa znaczeniu.
Kibicuje z całej mocy.

Re: Eluwina, żyjecie tu jeszcze?
: 25 sie 2022, 00:17
autor: Fryderyk Oranski
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑24 sie 2022, 22:59
Fryderyk von Baden pisze: ↑24 sie 2022, 20:45
Andy Sky pisze: ↑7 sie 2022, 23:43
Brakuje tutaj tej iskry, która roznieci ponownie to ognisko. Komu się uda ta sztuka?:>
Warto wyglądać konia pociągowego pełnego zapału i błysku w oku
A czy Król nie powinien być takim koniem pociągowym ?
Jeśli tak, to może na złego postawiono. Z całym szacunkiem @Andrzej. Szanuję, lubię, podziwiam i obserwuję.
Stąpacie Wasza Książęca Wysokość po cieńkim lodzie.

Ja akurat jestem wielkim zwolennikiem osadzenia Jego Królewskiej Mości Andrzeja na tronie Krainy Marzeń. To człek odpowiednio zdystanosowany, ale doświadczony i poukładany. Może nieco skryty, często pisze "incognito", ale jednak aktywny w dobrym tego słowa znaczeniu.
Kibicuje z całej mocy.
Oj tak... oj tam. Chyba Dreamlandowi potrzebne jest jakieś krzesiwo, iskierki aby mógł na nowo zapłonąć aktywnością.
Ja jestem jedynie chłopcem trzymającym zapalniczkę, od którego można odpalić sobie papierosa.
Mam też nadzieję, że nie uraziłem w razie czego króla ani dreamlandczyków, w szczególności zaś Konwentu Seniorów. Szanuję i akceptuję ich decyzję, i również się z nią zgadzam i popieram tak jak Czcigodny
@Heinz-Werner Grüner.
Chociaż wg. mnie nikt tutaj się raczej nie poczuje urażony, bo dreamlandczyki to gruboskórni ludzie.

Re: Eluwina, żyjecie tu jeszcze?
: 17 mar 2025, 23:13
autor: matmax
Życie jest łatwiejsze, gdy się nie ma oczekiwań. Można tu sobie tak raz na 3 lata zajrzeć i zobaczyć, że Scholandia urosła w siłę.
Nawet się z Danielem minąłem! O jakieś 2 lata...
Re: Eluwina, żyjecie tu jeszcze?
: 18 mar 2025, 14:14
autor: Maciej Hergemon
Witamy, witamy!
Re: Eluwina, żyjecie tu jeszcze?
: 19 mar 2025, 20:10
autor: Arthur de Rivey
Dzień dobry, dobrze widzieć wśród nas kolejną tak zasłużoną osobę.
Re: Eluwina, żyjecie tu jeszcze?
: 19 mar 2025, 21:23
autor: matmax
Arthur de Rivey pisze: ↑19 mar 2025, 20:10
Dzień dobry, dobrze widzieć wśród nas kolejną tak zasłużoną osobę.
A ja się cieszę, że i szanownego Premiera widzę
