Strona 2 z 2

Re: Propozycja króla-seniora Alfreda — Preambuła

: 27 mar 2020, 20:00
autor: Maciej Hergemon
Według mnie, to można nawet dwa projekty połączyć w jeden.

Re: Propozycja króla-seniora Alfreda — Preambuła

: 27 mar 2020, 20:26
autor: Alfred
Doceniam wiersz Jego Królewskiej Mości. W duchu umiarkowanego Wersalu wolałbym jednak uniknąć odwołań do tłustej królewskiej dupy w konstytucji, nawet jeśli jest to dupa baridajska. Wobec deklaracji o uczynieniu go preambułą własnego projektu ze strony kol. Baxtera, myślę też, że korzystnie będzie, jeśli poszczególne propozycje ustrojowe będą reprezentowały różne stanowiska w zakresie estetyki konstytucyjnej.

Re: Propozycja króla-seniora Alfreda — Preambuła

: 27 mar 2020, 20:48
autor: Maciej Hergemon
Alfred pisze: 27 mar 2020, 20:26 Doceniam wiersz Jego Królewskiej Mości. W duchu umiarkowanego Wersalu wolałbym jednak uniknąć odwołań do tłustej królewskiej dupy w konstytucji, nawet jeśli jest to dupa baridajska. Wobec deklaracji o uczynieniu go preambułą własnego projektu ze strony kol. Baxtera, myślę też, że korzystnie będzie, jeśli poszczególne propozycje ustrojowe będą reprezentowały różne stanowiska w zakresie estetyki konstytucyjnej.
Ja bym tu raczej krzywo patrzył na tę tłustą baridajską dupę nie w kontekście braku lub zaniku Wersalu, a że poemat nawiązuje do bieżącej sytuacji politycznej, która za rok będzie zapewne zupełnie irrelewantna. Jeżeli już piszemy preambułę, to powinniśmy jednak skupić się na czymś uniwersalnym dla Królestwa.

Re: Propozycja króla-seniora Alfreda — Preambuła

: 27 mar 2020, 20:53
autor: Aleksander
Proponuję zatem postmodernistycznie olać preambułę i stwierdzić, że zrobiliśmy to ironicznie.

Re: Propozycja króla-seniora Alfreda — Preambuła

: 27 mar 2020, 21:09
autor: Maciej Hergemon
To też jest jakaś możliwość - tu również proponowałbym plebiscyt. :)

Re: Propozycja króla-seniora Alfreda — Preambuła

: 27 mar 2020, 21:35
autor: Alfred
To nie byłby żaden postmodernizm, lecz rzetelny dreamlandzki konserwatyzm. Konstytucja z 2015 r. ani Karta Konstytucyjna z 2016 r. także nie miały preambuł. Była w Konstytucji z 2011 r., chociaż moim zdaniem mało przekonująca.

Re: Propozycja króla-seniora Alfreda — Preambuła

: 27 mar 2020, 21:40
autor: Alfred
Maciej II pisze: 27 mar 2020, 20:48 Jeżeli już piszemy preambułę, to powinniśmy jednak skupić się na czymś uniwersalnym dla Królestwa.
Osobiście starałem się wyrazić w swoim projekcie preambuły nastrój chwili, czy też nadzieje, jakie wiążemy (ja wiążę) z uchwaleniem nowej konstytucji. Połączyłem to także z krótką opowieścią o historii naszego państwa, chcąc wzbudzić w obywatelach pewną czułość wobec niezatapialnego Królestwa, a jednocześnie przygotować grunt pod wątek państwa jako dobra wspólnego wszystkich obywateli.

Re: Propozycja króla-seniora Alfreda — Preambuła

: 27 mar 2020, 21:42
autor: Maciej Hergemon
Może po prostu pisanie preambuły to cringe?
Osobiście jak ją widzę w jakimś mikronacyjnym dokumencie, mam pewien posmak bezmyślnego kopiowania wzorca z reala, bo preambuła powinna nawiązywać do czego większego i wynioślejszego niż jednoosobowe proklamowanie jakiejś wirtualnej "państwowości". Może jako Dreamland ostatecznie, po ponad 20 latach, dorośliśmy do okraszenia naszego najważniejszego aktu prawnego jakimś wstępem, mówiącym o naszej historii, jako historii prekursora ruchu mikronacyjnego w ogóle.

Re: Propozycja króla-seniora Alfreda — Preambuła

: 27 mar 2020, 21:54
autor: Alfred
Mój projekt konstytucji istnieje przynajmniej od wczesnego 2018 roku. Sam już nie pamiętam, kiedy dokładnie powstał w formie podobnej do obecnej, bo prace konstytucyjne zacząłem już za swojego pierwszego panowania. Na pewno na Święto Królestwa 2018 zreferowałem już jego założenia w swojej mowie okolicznościowej, przygotowując grunt pod jego publikację, która wówczas skądinąd nie nastąpiła. Swoją drogą to trochę przerażające, że właśnie próbuję realizować własny projekt sprzed półtorej roku.

Przedstawiłem go, jak widać, bez preambuły. Przez wszystkie te lata miałem z tyłu głowy myśl, że jednak dobrze by wyglądał z jakimś ładnym wstępem. Kilka razy zabierałem się za zredagowanie go, ale wychodziło mi tylko nieciekawe męczenie buły, a nigdy nie uważałem, żeby jakikolwiek wstęp był lepszy niż żaden.

Natomiast ostatnio, właśnie przeglądając materiały archiwalne, doznałem w końcu natchnienia. Myślę, że efekt jest dobry; nie wiem, czy się Wasza Królewska Mość zgodzi. Przy czym nie chciałem właśnie silić się na wzniosłość, lecz raczej spisać szczerą deklarację w imieniu naszej społeczności, wyrazić wzruszenie faktem uczestnictwa w 22-letnim wyjątkowym projekcie, który mimo przeciwności losu i wielokrotnej już wymiany kadr stale jakoś się trzyma, a także wyznaczyć pewne kierunki, w których powinniśmy się rozwijać, bardziej nawet jako wspólnota niż jako państwo.

Re: Propozycja króla-seniora Alfreda — Preambuła

: 27 mar 2020, 22:04
autor: Maciej Hergemon
No właśnie, bo ponad wszystko taka preambuła powinna być szczera - tworząc coś sztucznego, narażamy się na śmieszność i wydaje mi się, że pod projektem JKW każdy Dreamlandczyk mógłby się podpisać. Nie chcę jednak przekreślać zapału innych naszych obywateli, a w szczególności tych, pracujących nad rozwiązaniami konstytucyjnymi, mówiąc, że jest to projekt możliwie najlepiej do naszej Konstytucji pasujący.

Re: Propozycja króla-seniora Alfreda — Preambuła

: 28 mar 2020, 14:21
autor: Fryderyk Orański-Nassau
Alfred pisze: 27 mar 2020, 21:35 To nie byłby żaden postmodernizm, lecz rzetelny dreamlandzki konserwatyzm. Konstytucja z 2015 r. ani Karta Konstytucyjna z 2016 r. także nie miały preambuł. Była w Konstytucji z 2011 r., chociaż moim zdaniem mało przekonująca.
Mimo całego mojego przekonania do nazywania się konserwatystą, jakoś nie przekonuje nie wprowadzanie preambuły "bo tak było to nic nie zmieniamy". Najwyżej ktoś mnie nazwie progresywistą, straszna inwektywa nie ma co xD

Całkiem zgrabna ta preambuła. Nie za długa, nie za krótka. Realistyczna, a nie patetyczna. No mi się podoba po prostu.

Re: Propozycja króla-seniora Alfreda — Preambuła

: 28 mar 2020, 14:37
autor: Alfred
Ewentualnie postępakiem.

A uznanie przyjmuję z zadowoleniem i wdzięcznością.