No ogólnie piję do pomysłu żeby każdy kto jakiś staż w KD ma miałby też opcję głosowania w elekcji. Pomysł na oddanie prawa głosu w elekcji dla osób z tytułami jest słaby bo wiele osób (w tym ja) dostało tytuł (którego nie chciałem i nie zapytano mnie przed nadaniem o zdanie) za zasługi (może jakieś wtedy miałem) i którego z różnych powodów się pozbywali :^)
Dobry program wyborczy na dobre czasy
- JPII vel Andrzej RE
- obywatel
- Posty: 2900
- Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
- NIM: 283468
- Kontakt:
Re: Dobry program wyborczy na dobre czasy
Jezus Pedeal Ipanienko-Ingawaar vel Andreas Rex Emeritus
- Maciej Hergemon
- przewodniczący obrad Parlamentu
- Posty: 3250
- Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
- NIM: 591374
- Kontakt:
Re: Dobry program wyborczy na dobre czasy
A może to stałość programu rzeczonej partii ma w sobie coś ze stałości.. wzwodu emeryta?Florian von Stettin pisze: ↑2 sty 2019, 16:26 Nie przestajecie mnie zaskakiwać. Partia, która identyfikuje się jako monarchistyczna i tradycjonalistyczna ustami swojego członka wygłasza takie rzeczy. Przydałby się Wam poważny research programu. Raz jeszcze Wam przypomnę, za Alfreda głośni byliście jedynie w sierpniu, potem każdy z Was zawinął się na emerytury i obserwował z daleka rządy niegodziwe. Takich dosadnych słów określających króla nie słyszałem. Musiałbym wzorem Ekscelencji Oskara przypiąć sobie do sygnatury cytaty z doktora, w których to sławi Alfreda. Ale byłaby heca.
Ostatnio zmieniony 2 sty 2019, 16:49 przez Maciej Hergemon, łącznie zmieniany 1 raz.
- Oskar ben Grozny Witt
- Posty: 1037
- Rejestracja: 5 gru 2016, 15:04
- Numer GG: 42085982
- NIM: 423923
- Herb: o03
- Lokalizacja: Unia Saudadzka, Koppenberg
- Kontakt:
Re: Dobry program wyborczy na dobre czasy
Napisałem dlaczego tak sądzę i jakie okoliczności temu sprzyjają. Drugi raz tłumaczyć tego samego nie będę.Florian von Stettin pisze: ↑2 sty 2019, 16:26 Nie przestajecie mnie zaskakiwać. Partia, która identyfikuje się jako monarchistyczna i tradycjonalistyczna ustami swojego członka wygłasza takie rzeczy.
To proponuję przejrzeć Królestwo od początku panowania Alfreda.Florian von Stettin pisze: ↑2 sty 2019, 16:26 Takich dosadnych słów określających króla nie słyszałem.
Czy to, że Daniel to mój ojciec, oznacza, że muszę się z nim zawsze zgadzać? Nie bądźcie śmieszni Ekscelencjo.Florian von Stettin pisze: ↑2 sty 2019, 16:26 Musiałbym wzorem Ekscelencji Oskara przypiąć sobie do sygnatury cytaty z doktora, w których to sławi Alfreda.
(—) Oskar wicehrabia ben Grozny Witt
(—) 오스카르 자작 벤 그로즈느 위트
- Torkan Ingawaar
- obywatel
- Posty: 1685
- Rejestracja: 1 gru 2014, 19:01
- NIM: 156339
- Lokalizacja: Sangajokk
- Kontakt:
Re: Dobry program wyborczy na dobre czasy
Krótko - jakie konkretnie korzyści odniesie Królestwo z normalizacji stosunków z Księstwem Sarmacji?
Swój program przedstawię jutro po południu na łamach Trudu.
Swój program przedstawię jutro po południu na łamach Trudu.
(–) Torkan Ingawaar (ᑐᕐᑳᓐ ᐃᖓᕚᕐ)

- Daniel von Witt
- Posty: 13223
- Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
- Numer GG: 41404078
- NIM: 877416
- Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
- Kontakt:
Re: Dobry program wyborczy na dobre czasy
Tak samo jak w przypadku Alfreda mamy tutaj pokaz postulatów kandydata na urząd, który tych postulatów zrealizować nie może. Elekcja, system kanclerski - to bajki dla głupich wyborców. Wiedzcie, że Premier tych zmian nie może wprowadzić, bo nie ma takich prerogatyw. Gdy się więc ten program z bajek oczyści to zostaje nam nadzór w ramach ustawy o forum, pieśń o stronie głównej, której Pan Chamberlain też nie zrobi oraz otwartość na wyludniony świat, w tym na Księstwo Sarmacji, które nas do szczęścia nie potrzebuje. Jedyny sensowny postulat, za który Premier odpowiada to zwiększanie liczby ludności. Jednak to zdecydowanie za mało jak na wybory szefa rządu. Z powodzeniem może Pan zaś aplikować na stanowisko ministra promocji w rządzie Ingawaara.
(-) Daniel von Witt
(-) Daniel von Witt
- Daniel von Witt
- Posty: 13223
- Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
- Numer GG: 41404078
- NIM: 877416
- Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
- Kontakt:
Re: Dobry program wyborczy na dobre czasy
A niby dlaczego strzelił? Przecież ja się z nim w pełni zgadzam i nie uważam, że to sprzeczne z programem KPA. Do wprowadzenia systemu głosów ważnonych tytułami potrzebne jest spełnienie warunków, które dziś nie są spełnione. To: gwarancja nienaruszalnosci tytułów na jakiś czas przed i w trakcie okresów wyborczych, regularne nadawanie tytułów, obowiązkowe wiązanie tytułów z faktycznymi zaslugami czy też posiadanie króla ojca narodu, któremu tytułu nikt nie zwróci np. na jego żądanie. Sarmaccy królowie zniszczyli nasz system tytułów honorowych, przez co dziś tytuły ma garstka zasłużonych, w tym ichne przydupasy.Florian von Stettin pisze: ↑2 sty 2019, 14:03Tej, a czy to nie wy jako KPA byliście za zwiększeniem roli arystokracji i głosami ważonymi? Doktorze, postawcie syna do pionu, bo w takiej nienawiści atakuje Chamberlaina, że sam sobie w kolano strzelił :)Oskar ben Grozny Witt pisze: ↑2 sty 2019, 13:55 To wywalone jajca.
Chamberlainowi właśnie o to chodzi, patrząc na ostatnie wydarzenia w KD. Oznacza to, że mniej jego przeciwników, będzie miało rzeczywisty wpływ na wybór monarchy, a wiadomo jak to się skończy (mocne poparcie Chamberlaina dla RCA).
Seniorzy zawsze mieli moc osadzic kogoś na tronie. Mylą się jednak bo to nie bogowie. Społeczeństwo ma zaś i mieć powinno lepsze narzędzia do kontroli ich decyzji.JPII pisze: ↑2 sty 2019, 14:48Tu już nawet nie chodzi o niepopieranie RCA ale o zastanowienie się czy oddawanie wyboru konwentowi seniorów jest spoko i bangla z naszą konstytucyjną zasadą dot. suwerena i źródła władzy.Helmut Pohl pisze: ↑2 sty 2019, 14:46Proszę się tak nie afiszować z tą większością, bo jest ona dość krucha.Oskar ben Grozny Witt pisze: ↑2 sty 2019, 14:26 Nie dość, że większość nie popiera RCA, to jeszcze powinniśmy zwiększać mu rolę w Królestwie?
Już to wyjaśniłem swego czasu. Tacy jesteśmy. Za monarchia i tradycja. Jednakże miernot, pryszczy czy, jak napisał mój syn, dupkow będących krolami nie popieramy. Kochamy monarchie, a danego monarche tylko warunkowo.Florian von Stettin pisze: ↑2 sty 2019, 16:26Nie przestajecie mnie zaskakiwać. Partia, która identyfikuje się jako monarchistyczna i tradycjonalistyczna ustami swojego członka wygłasza takie rzeczy. Przydałby się Wam poważny research programu. Raz jeszcze Wam przypomnę, za Alfreda głośni byliście jedynie w sierpniu, potem każdy z Was zawinął się na emerytury i obserwował z daleka rządy niegodziwe. Takich dosadnych słów określających króla nie słyszałem. Musiałbym wzorem Ekscelencji Oskara przypiąć sobie do sygnatury cytaty z doktora, w których to sławi Alfreda. Ale byłaby heca.Oskar ben Grozny Witt pisze: ↑2 sty 2019, 14:26 Nie będę wypowiadał się za innych, ale ja sam, w tej sytuacji jestem przeciwny takim postulatom.
Ostatnie tygodnie pokazały dlaczego nie powinniśmy ich wprowadzać.
Nie dość, że większość nie popiera RCA, to jeszcze powinniśmy zwiększać mu rolę w Królestwie?
Nie w tym rzecz. To się sprawdza, gdy rządzącym jest kompetentna osoba, a nie dupek na tronie.
O jakich cytatach Pan mówi? Przykłady.
(-) Daniel von Witt
- Chamberlain
- obywatel
- Posty: 2189
- Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
- Numer GG: 62994040
- NIM: 866253
- Kontakt:
Re: Dobry program wyborczy na dobre czasy
Dokładnie to samo można powiedzieć o dosłownie każdym postulacie politycznym, co w prostej linii prowadziłoby do apatii i bezruchu. Król nic nie może. Premier nic nie może, a co dopiero zwykły obywatel, prawda? Tylko leżeć i czekać na kolejną abdykację.Daniel von Witt pisze: ↑3 sty 2019, 08:06 Tak samo jak w przypadku Alfreda mamy tutaj pokaz postulatów kandydata na urząd, który tych postulatów zrealizować nie może. Wolna elekcja, system kanclerski ...
Pobudka! Ipanienko, szeregowy deputowany, właśnie wprowadza wolną elekcję. Wyprowadzę Pana z błędu: w tym kraju absolutnie wszystko jest możliwe, jeśli tylko zbierze się pięciu zainteresowanych współpracowników. A ponieważ postulaty wolnej elekcji i osłabienia kompetencji króla (i wzmocnienia premiera) uzyskały właśnie realne wsparcie społeczne, to sprawa nabiera zupełnie innych kształtów.
Przemyślę. Bardzo podoba mi się ta prawicowa agitacja na rzecz powrotu komunistów do władzy. Jak ktoś zauważył, KPA to modelowa partia obrotowa.Z powodzeniem może Pan zaś aplikować na stanowisko ministra promocji w rządzie Ingawaara.
Jak tam idzie blokowanie wyboru księcia Luindoru i Furlandii?
- - William diuk Chamberlain-Schlesinger
- - [Margrabia Inselburga]
- - [Margrabia Inselburga]
- Chamberlain
- obywatel
- Posty: 2189
- Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
- Numer GG: 62994040
- NIM: 866253
- Kontakt:
Re: Dobry program wyborczy na dobre czasy
To również krótko: bo na to najwyższy czas, bo pragmatyzm, bo zdrowie psychiczne, bo zwykła ludzka przyzwoitość, bo szkoda nerwów. Dość mam instrumenatlizowania stale odgrzewanej sprawy awarskiej, która dla 99% z obecnych tu osób nie ma żadnego znaczenia.Torkan Ingawaar pisze: ↑3 sty 2019, 00:23 Krótko - jakie konkretnie korzyści odniesie Królestwo z normalizacji stosunków z Księstwem Sarmacji?
Po drugie: akapit wyżej zaproponowałem utworzenie mikronacyjnego ONZ. Bez udziału Sarmacji taki projekt nie miałby sensu.
A dlaczego nie na forum? Myślałem, że chodzi o bezpośrednią debatę z wyborcami, a nie o marketingowe przesłanie dla zagranicy.Torkan Ingawaar pisze: ↑3 sty 2019, 00:23 Swój program przedstawię jutro po południu na łamach Trudu.
- - William diuk Chamberlain-Schlesinger
- - [Margrabia Inselburga]
- - [Margrabia Inselburga]
- Daniel von Witt
- Posty: 13223
- Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
- Numer GG: 41404078
- NIM: 877416
- Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
- Kontakt:
Re: Dobry program wyborczy na dobre czasy
Coś się Pan zakrecil. Obiecuje gruszki na wierzbie. Kandydujac na urząd X obiecuje rzeczy jakie może zrobić urząd Y czy Z, nie obiecując praktycznie nic, co może być zrobione w ramach urzędu X. A zatem składa Pan obietnice nie do zrealizowania jako Premier. I to różni te obietnice od dowolnych postulatów, które owszem - są do realizacji przez dowolnego postulanta.Chamberlain pisze: ↑3 sty 2019, 11:20Dokładnie to samo można powiedzieć o dosłownie każdym postulacie politycznym, co w prostej linii prowadziłoby do apatii i bezruchu. Król nic nie może. Premier nic nie może, a co dopiero zwykły obywatel, prawda? Tylko leżeć i czekać na kolejną abdykację.Daniel von Witt pisze: ↑3 sty 2019, 08:06 Tak samo jak w przypadku Alfreda mamy tutaj pokaz postulatów kandydata na urząd, który tych postulatów zrealizować nie może. Wolna elekcja, system kanclerski ...
Pobudka! Ipanienko, szeregowy deputowany, właśnie wprowadza wolną elekcję. Wyprowadzę Pana z błędu: w tym kraju absolutnie wszystko jest możliwe, jeśli tylko zbierze się pięciu zainteresowanych współpracowników. A ponieważ postulaty wolnej elekcji i osłabienia kompetencji króla (i wzmocnienia premiera) uzyskały właśnie realne wsparcie społeczne, to sprawa nabiera zupełnie innych kształtów.
Przemyślę. Bardzo podoba mi się ta prawicowa agitacja na rzecz powrotu komunistów do władzy. Jak ktoś zauważył, KPA to modelowa partia obrotowa.Z powodzeniem może Pan zaś aplikować na stanowisko ministra promocji w rządzie Ingawaara.
Jak tam idzie blokowanie wyboru księcia Luindoru i Furlandii?
[/justify]
[/quote]
Niewiele jest rzeczy łączących mnie z Panem Ingawaarem, którego popieram. Jednymi z tych rzeczy są szczere umiłowanie ojczyzny, duch walki, dążenie do dreamlandyzacji Dreamlandu, nacjonalizm. Nie promuje komunistów, jednak zagłosuje na Ingawaara, bo jest autentyczny. KPA nie jest i nie będzie w koalicji z KPD, jednak wybór kogoś, kto będzie w opozycji do tymczasowego okupanta jest lepsze niż wybór przydupasa tegoż okupanta. A jest Pan człowiekiem, który obraca się w każdą stronę, byle było Panu wygodnie i był Pan w głównym nurcie. Najpierw doczepil się Pan do Edwarda II, potem do pryszcza Alfreda, a teraz do Roberta Fryderyka, chociaż niedawno ostro po nim jeździł. To jest prostytucja polityczna, a Pan jest...
Blokowanie idzie świetnie, dziękuję za troskę.
(-) Daniel von Witt
- Chamberlain
- obywatel
- Posty: 2189
- Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
- Numer GG: 62994040
- NIM: 866253
- Kontakt:
Re: Dobry program wyborczy na dobre czasy
Kurwą? Rozkręca się Pan. A jeszcze dwa tygodnie temu byłem "Jego Ekscelencją". Pomyśleć, że wystarczyło nie przyłączyć się do chóru osób nazywających nowego króla "cwelem" i właśnie "kurwą", by samemu nią zostać.Daniel von Witt pisze: ↑3 sty 2019, 11:56 A jest Pan człowiekiem, który obraca się w każdą stronę, byle było Panu wygodnie i był Pan w głównym nurcie. Najpierw doczepil się Pan do Edwarda II, potem do pryszcza Alfreda, a teraz do Roberta Fryderyka, chociaż niedawno ostro po nim jeździł. To jest prostytucja polityczna, a Pan jest...
Coś Panu wyjaśnię. Być może obowiązki w Elderlandzie i zwalczanie kolejnych monarchów przytępiło Pańską uwagę, ale jedyną realną współpracę nawiązałem z JKW Alfredem. Na jego prośbę. I nie zawsze była to współpraca harmonijna, ale zawsze starałem się wykazać minimum lojalności wobec przełożonego i to pomimo odmiennych zapatrywań na pewne sprawy. Nie zbiłem na tym kapitału, jestem bankrutem, który musiał przejść przez kwarantannę. Szanuję pewną umowną hierarchię i wiem, że pewnych rzeczy się po prostu nie robi, bo potem zostaje już tylko spalona ziemia. Z podobnych założeń wychodzi Fryderyk Orański-Nassau, który wykazał się krzepiącą propaństwową postawą, pewnie mimo kilku "ale". Z JKM Robertem II Fryderykiem nie mam żadnych relacji, ani ciepłych, ani zimnych. Udzieliłem kredytu zaufania i patrzę, co dalej. Udzieliłbym takiego kredytu każdemu, kto wykaże się wolą konstruktywnej pracy dla ogółu. Ipanience również, choć wolałbym go w roli prezydenta niż króla. JKM Robert II Fryderyk ma przy tym tę zaletę, że zna się na rzemiośle.
To naprawdę zabawne, że muszę tłumaczyć to monarchiście (podobno), dla którego kolejni monarchowie to pojeby, pryszcze i okupanci, których nie wystarczy pozbawić władzy, trzeba ich jeszcze, dla pewności, upokorzyć i odczłowieczyć. Nie wiem, skąd Pan wytrzasnął swoją teorię monarchii bez monarchistów, ale żaden monarcha nie ostatnie się bez choćby symbolicznego wsparcia ze strony nominalnych monarchistów. A już jak już się nie ma ochoty klepać po plecach z królem, to można go przynajmniej nie kopać po jajach. Odwala Pan brudną robotę za mnie i za KPD. Możemy patrzeć, jak krok po kroku zbliża się Republika ze swoim pocztem barwnych prezydentów. No ale przynajmniej nie będzie już tych znienawidzonych pryszczy, a tron zostanie oczyszczony, prawda?
- - William diuk Chamberlain-Schlesinger
- - [Margrabia Inselburga]
- - [Margrabia Inselburga]
- JPII vel Andrzej RE
- obywatel
- Posty: 2900
- Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
- NIM: 283468
- Kontakt:
Re: Dobry program wyborczy na dobre czasy
Kochanie, gdzie się podział Twój program?Torkan Ingawaar pisze: ↑3 sty 2019, 00:23 Krótko - jakie konkretnie korzyści odniesie Królestwo z normalizacji stosunków z Księstwem Sarmacji?
Swój program przedstawię jutro po południu na łamach Trudu.
Jezus Pedeal Ipanienko-Ingawaar vel Andreas Rex Emeritus
- JPII vel Andrzej RE
- obywatel
- Posty: 2900
- Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
- NIM: 283468
- Kontakt:
Re: Dobry program wyborczy na dobre czasy
Ale z niego żartobliwy mąż no boki zrywać.
Jezus Pedeal Ipanienko-Ingawaar vel Andreas Rex Emeritus
- Torkan Ingawaar
- obywatel
- Posty: 1685
- Rejestracja: 1 gru 2014, 19:01
- NIM: 156339
- Lokalizacja: Sangajokk
- Kontakt:
Re: Dobry program wyborczy na dobre czasy
Program, z kilkugodzinnym opóźnieniem, za które winić należy dzisiejszą pogodę na Dolnym Śląsku, został już opublikowany.
(–) Torkan Ingawaar (ᑐᕐᑳᓐ ᐃᖓᕚᕐ)

Re: Dobry program wyborczy na dobre czasy
Wrzućcie to najlepiej w osobny wątek, żeby było przejrzyście.Torkan Ingawaar pisze: ↑3 sty 2019, 22:23 Program, z kilkugodzinnym opóźnieniem, za które winić należy dzisiejszą pogodę na Dolnym Śląsku, został już opublikowany.
Re: Dobry program wyborczy na dobre czasy
Chciałbym sobie przed wyborami trochę popytać kandydatów, próbując znaleźć tego, obok którego nazwiska postawię krzyżyk.
Sprawa pierwsza, obsada gabinetów. Czy ma WE już jakąś konkretną listę ewentualnych kandydatów na ministerstwa? Gadać to każdy potrafi, jednak przygotowując kampanię i licząc się z wygraną trzeba mieć jakiś plan. Ja sam się o tym przekonałem, gdy po zwycięstwie spodziewanym czy niespodziewanym, jest to mało ważne miałem duże trudności z obsadą urzędów. Nie znałem jeszcze ludzi, ich predyspozycji. Wyszło jak wyszło, w moim naprędce przygotowanym gabinecie kulała dyplomacja i sprawy informatyczne, ruszyliśmy trochę kulturę i wojsko, głównie za sprawą inicjatywy mojej i ministra Wolffa.
Czy liczy się WE z tym, że tych kandydatów może nie znaleźć? Sami wiecie, jak wyglądała wasza kadencja. Kulał cały rząd, tylko wy byliście żywi, jednak zamiast małych kroczków woleliście wdawać się w niepotrzebne rozprawy z narodem.
Sprawa druga, kwestia głównych założeń programu. Powieliliście swoje postulaty z bodajże czerwca. Mam pytanie odnośnie demografii, jak zamierzacie zwiększyć tą liczbę obywateli? Gdzie należy promować KD, by przyciągnąć potencjalnych przybyszów? W tej kwestii mam jakieś doświadczenie, w końcu sam stawiałem demografię na pierwszym miejscu swego programu i udało mi się. Do Dreamlandu w trakcie mojej kadencji przybyło bardzo wielu obywateli i wspólnym wysiłkiem obywatelskim udało nam się dużą część z nich zatrzymać. To chyba najtrudniejsza rzec,z by ktoś zupełnie nowy wdrożył się w takie państwo. Dzisiaj możemy podziwiać Ekscelencję Pohla, który aktywnie zabiera głos w sprawach polityki i prowincji, Ekscelencję Wolframovicha, u którego odkryłem talent graficzny i skierowałem do Heroldii Królewskiej, zdołałem także wybudzić kilku Elderlandczyków w postaci JE Wolffa i Bruna, którzy tu znaleźli dom i działają aktywnie.
Sprawa trzecia, kwestia moderacji. Czy widzicie potencjalnego kandydata, który mógłby objąć funkcję oskarżyciela publicznego? Przyznam się, że kwestię kultury na forum zaniedbałem najbardziej, sądziłem, że zostawienie wolności słowa będzie najlepszym rozwiązaniem. Byłem jednak w błędzie, ta wolność się zdeformowała zupełnie i wykorzystało to wiele osób, którzy przekroczyli granice dobrego smaku i dozwolonej krytyki. Na owego moderatora musiałaby zostać wybrana osoba bezstronna, ciesząca się powszechnym szacunkiem, tylko tak możnaby było skutecznie wyegzekwować ustawę o forum.
Chamberlain pisze: ↑2 sty 2019, 12:54
Zgodnie ze złożoną przed kilkoma dniami deklaracją zgłosiłem własną kandydaturę w wyborach na urząd Premiera Rządu Królewskiego. Wnioski z poprzedniej lekcji wyciągnąłem. Dzisiaj wracam na scenę polityczną pełen nadziei na budowę czegoś zupełnie nowego. Również w wymiarze partyjnym. Najpóźniej na początku przyszłego tygodnia ogłoszę powstanie nowej partii politycznej, która powinna wnieść nieco ożywienia na scenie partyjnej.
Zmiana na Tronie Królewskim otwiera nowe możliwości i uwalnia wyhamowany potencjał Królestwa. Dla utrzymania właściwego kursu potrzebujemy również nowej obsady gabinetów ministerialnych. Stawka jest wysoka. Przypomnę, że to jeden z ministrów kieruje moderacją forum i sprawuje funkcję oskarżyciela publicznego przed Sądem Królestwa. W ostatnich tygodniach miałem wrażenie, że w Rządzie takiego ministra po prostu zabrakło.
Sprawa pierwsza, obsada gabinetów. Czy ma WE już jakąś konkretną listę ewentualnych kandydatów na ministerstwa? Gadać to każdy potrafi, jednak przygotowując kampanię i licząc się z wygraną trzeba mieć jakiś plan. Ja sam się o tym przekonałem, gdy po zwycięstwie spodziewanym czy niespodziewanym, jest to mało ważne miałem duże trudności z obsadą urzędów. Nie znałem jeszcze ludzi, ich predyspozycji. Wyszło jak wyszło, w moim naprędce przygotowanym gabinecie kulała dyplomacja i sprawy informatyczne, ruszyliśmy trochę kulturę i wojsko, głównie za sprawą inicjatywy mojej i ministra Wolffa.
Czy liczy się WE z tym, że tych kandydatów może nie znaleźć? Sami wiecie, jak wyglądała wasza kadencja. Kulał cały rząd, tylko wy byliście żywi, jednak zamiast małych kroczków woleliście wdawać się w niepotrzebne rozprawy z narodem.
Chamberlain pisze: ↑2 sty 2019, 12:54Na czas czteromiesięcznej kadencji stawiam przed sobą konkretne i jasne cele – pierwszoplanowym jest przywrócenie ładu i cywilizowanych norm kultury dyskusji. Drugim – zwiększenie ludności Królestwa o 6-8 nowych i zaangażowanych obywateli. Trzecim – zdynamizowanie i animowanej ceny partyjnej. Czyli, zasadniczo, polityka i demografia.
Sprawa druga, kwestia głównych założeń programu. Powieliliście swoje postulaty z bodajże czerwca. Mam pytanie odnośnie demografii, jak zamierzacie zwiększyć tą liczbę obywateli? Gdzie należy promować KD, by przyciągnąć potencjalnych przybyszów? W tej kwestii mam jakieś doświadczenie, w końcu sam stawiałem demografię na pierwszym miejscu swego programu i udało mi się. Do Dreamlandu w trakcie mojej kadencji przybyło bardzo wielu obywateli i wspólnym wysiłkiem obywatelskim udało nam się dużą część z nich zatrzymać. To chyba najtrudniejsza rzec,z by ktoś zupełnie nowy wdrożył się w takie państwo. Dzisiaj możemy podziwiać Ekscelencję Pohla, który aktywnie zabiera głos w sprawach polityki i prowincji, Ekscelencję Wolframovicha, u którego odkryłem talent graficzny i skierowałem do Heroldii Królewskiej, zdołałem także wybudzić kilku Elderlandczyków w postaci JE Wolffa i Bruna, którzy tu znaleźli dom i działają aktywnie.
Sprawa trzecia, kwestia moderacji. Czy widzicie potencjalnego kandydata, który mógłby objąć funkcję oskarżyciela publicznego? Przyznam się, że kwestię kultury na forum zaniedbałem najbardziej, sądziłem, że zostawienie wolności słowa będzie najlepszym rozwiązaniem. Byłem jednak w błędzie, ta wolność się zdeformowała zupełnie i wykorzystało to wiele osób, którzy przekroczyli granice dobrego smaku i dozwolonej krytyki. Na owego moderatora musiałaby zostać wybrana osoba bezstronna, ciesząca się powszechnym szacunkiem, tylko tak możnaby było skutecznie wyegzekwować ustawę o forum.
- Daniel von Witt
- Posty: 13223
- Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
- Numer GG: 41404078
- NIM: 877416
- Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
- Kontakt:
Re: Dobry program wyborczy na dobre czasy
Wasza Ekscelencja to prostytutka polityczna. Nie kurwa, chyba że WE takie określenie wobec siebie woli, ale ja tak nie powiem. Nie nazwałem również żadnego króla "pojebem", dlatego proszę nie kłamać. Nigdy nie używam takich sformułowań wobec panujących. Ponadto każdego monarche wspieralem. Obecnego wspieram w podjęciu decyzji o abdykacji. Ku chwale monarchii.Chamberlain pisze: ↑3 sty 2019, 13:18Kurwą? Rozkręca się Pan. A jeszcze dwa tygodnie temu byłem "Jego Ekscelencją". Pomyśleć, że wystarczyło nie przyłączyć się do chóru osób nazywających nowego króla "cwelem" i właśnie "kurwą", by samemu nią zostać.Daniel von Witt pisze: ↑3 sty 2019, 11:56 A jest Pan człowiekiem, który obraca się w każdą stronę, byle było Panu wygodnie i był Pan w głównym nurcie. Najpierw doczepil się Pan do Edwarda II, potem do pryszcza Alfreda, a teraz do Roberta Fryderyka, chociaż niedawno ostro po nim jeździł. To jest prostytucja polityczna, a Pan jest...
Coś Panu wyjaśnię. Być może obowiązki w Elderlandzie i zwalczanie kolejnych monarchów przytępiło Pańską uwagę, ale jedyną realną współpracę nawiązałem z JKW Alfredem. Na jego prośbę. I nie zawsze była to współpraca harmonijna, ale zawsze starałem się wykazać minimum lojalności wobec przełożonego i to pomimo odmiennych zapatrywań na pewne sprawy. Nie zbiłem na tym kapitału, jestem bankrutem, który musiał przejść przez kwarantannę. Szanuję pewną umowną hierarchię i wiem, że pewnych rzeczy się po prostu nie robi, bo potem zostaje już tylko spalona ziemia. Z podobnych założeń wychodzi Fryderyk Orański-Nassau, który wykazał się krzepiącą propaństwową postawą, pewnie mimo kilku "ale". Z JKM Robertem II Fryderykiem nie mam żadnych relacji, ani ciepłych, ani zimnych. Udzieliłem kredytu zaufania i patrzę, co dalej. Udzieliłbym takiego kredytu każdemu, kto wykaże się wolą konstruktywnej pracy dla ogółu. Ipanience również, choć wolałbym go w roli prezydenta niż króla. JKM Robert II Fryderyk ma przy tym tę zaletę, że zna się na rzemiośle.
To naprawdę zabawne, że muszę tłumaczyć to monarchiście (podobno), dla którego kolejni monarchowie to pojeby, pryszcze i okupanci, których nie wystarczy pozbawić władzy, trzeba ich jeszcze, dla pewności, upokorzyć i odczłowieczyć. Nie wiem, skąd Pan wytrzasnął swoją teorię monarchii bez monarchistów, ale żaden monarcha nie ostatnie się bez choćby symbolicznego wsparcia ze strony nominalnych monarchistów. A już jak już się nie ma ochoty klepać po plecach z królem, to można go przynajmniej nie kopać po jajach. Odwala Pan brudną robotę za mnie i za KPD. Możemy patrzeć, jak krok po kroku zbliża się Republika ze swoim pocztem barwnych prezydentów. No ale przynajmniej nie będzie już tych znienawidzonych pryszczy, a tron zostanie oczyszczony, prawda?
(-) Daniel von Witt
- Chamberlain
- obywatel
- Posty: 2189
- Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
- Numer GG: 62994040
- NIM: 866253
- Kontakt:
Re: Dobry program wyborczy na dobre czasy
W tym miejscu muszę się wycofać z dyskusji. Podejmuję się terapii tylko pacjentów uleczalnych.
Miłego!
- - William diuk Chamberlain-Schlesinger
- - [Margrabia Inselburga]
- - [Margrabia Inselburga]
- Daniel von Witt
- Posty: 13223
- Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
- Numer GG: 41404078
- NIM: 877416
- Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
- Kontakt:
Re: Dobry program wyborczy na dobre czasy
Głupiś Ekscelencjo. Czasami bezdennie. Za mojego v-żywota było tutaj pięciu królów. Z każdym podejmowałem współpracę i z każdym mniej lub bardziej się kłóciłem. Bynajmniej nie dla własnej satysfakcji, tylko dla Królestwa. Tak było nawet z najgorszym w mojej opinii królem w historii, tj. Alfredem. Obecny okupant jest szóstym za mojego życia i podejrzewam, że i jego wspierać (przez współpracę i kłótnie) będę, jeśli o abdykacji na serio szybko nie pomyśli lub go z tronu nie zdejmą. To tylko kwestia czasu.
(-) Daniel von Witt
(-) Daniel von Witt
- Chamberlain
- obywatel
- Posty: 2189
- Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
- Numer GG: 62994040
- NIM: 866253
- Kontakt:
Re: Dobry program wyborczy na dobre czasy
Mam inne skojarzenia. Kłócił to się mój sąsiad z sąsiadką o kluczyk do skrzynki z licznikiem zużycia prądu. Pan się nie kłócił, tylko odbierał prawo do życia. To samo jest teraz.
"Pryszcz Alfred" ustąpił bez wyznaczenia następcy i spokojnie może sobie to Pan wpisać na listę osobistych osiągnięć.
- - William diuk Chamberlain-Schlesinger
- - [Margrabia Inselburga]
- - [Margrabia Inselburga]
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
