Recent developments in micropatriology

Tytuły prasowe ukazujące się w Królestwie Dreamlandu i Scholandii, a także interesujące lub frapujące wrzutki z całego świata.
Awatar użytkownika
McMelkor
Posty: 232
Rejestracja: 18 sie 2010, 23:19
NIM:
Kontakt:

Recent developments in micropatriology

Post autor: McMelkor »

Szanowni,

tytuł tego krótkiego posta w języku niestety międzynarodowym, aby ułatwić jego wyszukiwanie potencjalnie zainteresowanym.

Mowa bowiem o działaczach mikronacji anglojęzycznych. Wiele się zmieniło w ostatnich latach w świecie mikropatriologii i powstało kilka nowych prężnie działających instytucji, wydających całkiem profesjonalne prace.

Np. Instytyt Badań Mikropatriologicznych (https://micronations.wiki/wiki/Institut ... l_Research) i Kolegium św. Tomasza Morusa (https://micronations.wiki/wiki/St._Thom ... _Collegium). W 2026 r. owe ośrodki (z różnych mikronacji) rozpoczęły współpracę w ramach projektu
Źródeł Mikropatriologicznych: https://micronations.wiki/wiki/Micropat ... al_Sources.

Pierwszymi dwoma tomami uhonorowani zostaliśmy my, polskojęzyczni mikronacjonaliści, być może dlatego, że spiritus movens projektu jest przedstawiciel amerykańskiej Polonii, który zapewne zna biegle język polski.

Dotąd wydane tomy:
https://drive.google.com/file/d/1KSPXe0 ... RXzEL/view (gratulujemy Płatonowiczowi stania się głównym bohaterem pierwszego tomu)
https://drive.google.com/file/d/1Mj-BU5 ... G5SiR/view

--
Z elderlandzkim pozdrowieniem,
Simon McMelkor
᚛ᚄᚔᚋᚑᚅ ᚋᚐᚉ ᚋᚓᚂᚉᚑᚏ᚜
http://elderland.dreamland.net.pl/serwis/
Awatar użytkownika
Damiano Robingren
Posty: 106
Rejestracja: 10 lip 2022, 15:39
NIM:
Kontakt:

Re: Recent developments in micropatriology

Post autor: Damiano Robingren »

Dotychczas skupiałem się na samych państwach wirtualnych a nie na środowisku mikropatriologicznym więc część z tych projektów to dla mnie zupełna nowość ale widzę jednak pewną niewykorzystaną przestrzeń. Na ten moment chyba możemy być zgodni że nasze środowisko mikronacyjne świetnie dogaduje się we własnym gronie, ale rzadko wychodzimy z przekazem na zewnątrz. Myślę, że naszą historię można przedstawić w sposób fascynujący dla kogoś, kto nigdy nie miał konta na żadnym forum.

Kwestia bardziej jest taka że z doświadczenia wiem że ludziom spoza mikro o wiele łatwiej opowiadać o konkretnych osobach i wydarzeniach niż o suchej definicji mikronacji (dlatego też moim zdaniem wiele inicjatyw mikronacyjncyh nie wypaliło). Reakcje są znacznie lepsze gdy pokazuje się jakiś (najlepiej ciekawy i najbardziej angażujący) wycinek z historii mikroświata... teraz tak sobie myślę że jak ktoś chciałby tłumaczyć ludziom czym są wirtualne państwa to dobrze by było też wspomnieć o tych bardziej znanych projektach micronation, czyli ten Liberland i Księstwo Sealandii, bo chyba to ludzie najbardziej kojarzą :lol:
Damiano Robingren
Prezes firmy BAZTEK, Esperantysta
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Czytelnia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości