[Sarmacja] Wojna na górze

Miejsce informacji na tematy zagraniczne z innych mikronacji.
Awatar użytkownika
Baldwin
urzędnik dworski
Posty: 1858
Rejestracja: 17 maja 2018, 09:04
NIM: 318196
Kontakt:

[Sarmacja] Wojna na górze

Post autor: Baldwin »

W związku z powołaniem na urząd ministra spraw zagranicznych chciałbym wypełnić niezbędne minimum, jakie założyłem sobie w ramach tego stanowiska tj. informować co jakiś o tym, co w trawie piszczy na innych kontynentach. My wszak bardzo lubimy takie tematy...

W ramach tegoż cyklu pokazuję niniejszy artykuł .

Nowo wybrany kanclerz Księstwa Sarmacji Damiano Robingren gruszek w popiele nie zasypuje i stara się cały czas zaznaczać swoją obecność na scenie politycznej. Zaczęło się od wywiadu, w którym postulował modernizację infrastruktury państwa, większe oparcie aktywności o komunikator Discord. Teraz rząd pod jego kierownictwem zarządził strajk przeciwko Naczelnej Izbie Architektury, która jak stwierdza: "tłumi każdą iskrę postępu, każdą chęć działania oraz każdą inicjatywę społeczną i państwową w tym kraju". Mówiąc w skrócie, rząd sarmacki bierze się za łby z mikronacyjnym bóstwem, czyli administracją, która nie jest skora do aktualizacji forum. Z reguły takie spory nie kończą się zbyt dobrze, czy teraz będzie inaczej i rząd poskromi sarmackie "deep state"?
Awatar użytkownika
Wojciech Bombina
Premier
Posty: 624
Rejestracja: 8 mar 2012, 00:07
NIM: 352373
Kontakt:

Re: [Sarmacja] Wojna na górze

Post autor: Wojciech Bombina »

Baldwin pisze: 24 kwie 2025, 20:37 W ramach tegoż cyklu pokazuję niniejszy artykuł .[/justify]
Też na to zwróciłem uwagę, jest to bardzo ciekawe zjawisko, któremu zapewne kibicujemy. Tutaj też pojawia się otwarte pytanie, czy nasza dyplomacja nie powinna udzielić wsparcia sąsiedzkiego rządowi Sarmacji w dążeniu do niepodległości? :)
graf Wojciech desłetudo Bombina Maxima
Awatar użytkownika
Wojciech Bombina
Premier
Posty: 624
Rejestracja: 8 mar 2012, 00:07
NIM: 352373
Kontakt:

Re: [Sarmacja] Wojna na górze

Post autor: Wojciech Bombina »

Jest i dalszy ciąg. W skrócie, sarmaccy systemowcy zdają się raczej dążyć do przerzucenia winy na rząd i deeskalacji konfliktu (https://www.sarmacja.org/artykul/pokaz/14204/1), natomiast Rząd postanowił utrzymać zajęta pozycję i dalej chyba zmierza do wymuszenia zmian (https://www.sarmacja.org/artykul/pokaz/14206/0).
graf Wojciech desłetudo Bombina Maxima
Awatar użytkownika
karol flibustier
Posty: 276
Rejestracja: 28 sie 2010, 17:39
NIM:
Lokalizacja: Vetonia - Lene
Kontakt:

Re: [Sarmacja] Wojna na górze

Post autor: karol flibustier »

Co z grubsza odpowiada programowi Sarmackiej Partii Reform. Wcześniej wiadomo było czego nie chcą, teraz widać co widzą za konieczność. Myślę, że nazywanie tego konfliktem na górze jest na wyrost. Ten kraj jest zbudowany jak USA i po zmianie władzy, zmienia się też szeryfa, a w tej instytucji jest niezmienny od zawsze.
redaktor SOKN Webpress
Strona Obywatelska Królestwa Nowal
Awatar użytkownika
Wojciech Bombina
Premier
Posty: 624
Rejestracja: 8 mar 2012, 00:07
NIM: 352373
Kontakt:

Re: [Sarmacja] Wojna na górze

Post autor: Wojciech Bombina »

To tam jest złożone zagadnienie, niemniej kibicuje. Wiele przedsięwzięć rozbijało się zawsze w Sarmacji o NIA.

Zresztą, w przypadku UNP jednym z grzechów założycielskich było powielenie tego sarmackiego modelu, pod rzekomym płaszczykiem apolityczności. A w rezultacie - blokowanie większości inicjatyw, czy też pod koniec próby przejęcia prywatnej giełdy pod skrzydła JCM.
graf Wojciech desłetudo Bombina Maxima
Awatar użytkownika
Aleksander
członek Rządu Królewskiego
Posty: 5984
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
NIM: 435954
Herb: a13
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: [Sarmacja] Wojna na górze

Post autor: Aleksander »

Cóż, NIA to, zdaje się, następczyni niesławnej nieboszczki PASI. Cały problem z jedną i drugą polega na tym, że wszystkie tego rodzaju instytucje skupiające rozmaitych programistów, informatyków czy innych twórców systemów gospodarczych polega na tym, że mają władzę, która nie ma po prawdzie żadnej legitymacji. Aby dołączyć do grona osób, które mają dostęp do serwera, wystarczy dostać hasło od innego członka tego grona. Kryterium przyjęć do tej swoistej organizacji o charakterze adopcyjnym jest przy tym posiadanie odpowiednich umiejętności, które to umiejętności podlegają ocenie innej osobie, która w ten sposób została zweryfikowana. O ile tego rodzaju model nie jest sam w sobie zły, o tyle przy małej liczbie uczestników zabawy prowadzi do wypaczeń. W świecie realnym tego rodzaju ludzie zrzeszani są w samorządach zawodowych, które, przynajmniej teoretycznie, mają na celu zadbać o to, by do żadnych nadużyć nie dochodziło. Tutaj tego elementu brakuje.

W konsekwencji czego mamy spór tych, którzy mają mandat społeczny i legitymację opartą na woli wyborców, z tymi, którzy mandatu społecznego nie mają, zaś ich legitymacja ma charakter autopojetyczny. Chociaż sprawa ta niewiele powinna mnie obchodzić, w końcu jestem emerytowanym królem Dreamlandu, to na miejscu rządu nie oddałbym ani guzika. Jednak to po ich stronie jest racja polityczna, zaś organy informatyczne powinny jednak rozumieć swoją służebną rolę wobec społeczności. To trochę tak, jakby urząd wojewódzki pogroził palcem, że oto wojewoda nie będzie zajmować się zarządzaniem kryzysowym, skoro ma kiepskie relacje z rządem.
(-) Alexander, r.s.
Awatar użytkownika
Damiano Robingren
Posty: 89
Rejestracja: 10 lip 2022, 15:39
NIM:
Kontakt:

Re: [Sarmacja] Wojna na górze

Post autor: Damiano Robingren »

Całkiem ciekawie czyta się o swoich działaniach :D
Pozwólcie że odniosę się do tych ważniejszych rzeczy, ale bardzo dziękuję za tak liczne zainteresowanie całą sytuacją!
Baldwin pisze: 24 kwie 2025, 20:37
Nowo wybrany kanclerz Księstwa Sarmacji Damiano Robingren gruszek w popiele nie zasypuje i stara się cały czas zaznaczać swoją obecność na scenie politycznej. Zaczęło się od wywiadu, w którym postulował modernizację infrastruktury państwa, większe oparcie aktywności o komunikator Discord. Teraz rząd pod jego kierownictwem zarządził strajk przeciwko Naczelnej Izbie Architektury, która jak stwierdza: "tłumi każdą iskrę postępu, każdą chęć działania oraz każdą inicjatywę społeczną i państwową w tym kraju". Mówiąc w skrócie, rząd sarmacki bierze się za łby z mikronacyjnym bóstwem, czyli administracją, która nie jest skora do aktualizacji forum. Z reguły takie spory nie kończą się zbyt dobrze, czy teraz będzie inaczej i rząd poskromi sarmackie "deep state"?
Różnica między mną a poprzednimi kanclerzami polega na tym, że ja nigdy nie czułem się typowym „sarmatą”. Zawsze drażnił mnie obecny stan demografii mikroświata (z resztą sarmacja też mnie nawet do teraz drażni), a w szczególności sarmacja która pozostawała zamknięta na przyjmowanie nowych osób. W Sarmacji sprawuję władzę właściwie wyłącznie dlatego, że dla niektórych wciąż pozostaje ona „portalem do mikroświata”. Problem w tym, że ten portal dawno już zardzewiał, a lokalny beton skutecznie blokuje wszelkie próby demokratyzacji tego niegdyś pięknego kraju. Jest mi po prostu przykro, że sarmacja dorobiła się takiej, a nie innej opinii. Ale myślę, że wszyscy tutaj wiemy, że to nie powstawało z dnia na dzień.

Jeśli chodzi o sprawę z Naczelną Izbą Architektury, to jest to znacznie szerszy temat. Od dłuższego czasu wykonuję ogromną pracę promującą cały mikroświat (bo ze względu na obecne przepisy nie mogę formalnie promować Sarmacji XDD (tak, rozmowa z przedstawicielami discordnacji mogłaby zostać uznana za działalność dyplomatyczną)). Cóż przynajmniej dzięki temu bardzo dobrze zrozumiałem gdzie leżą prawdziwe problemy sarmacji, szczególnie jeśli chodzi o kwestie związane z UI/UX i onboardingiem nowych osób. Sam jestem programistą i wiem, że wiele kluczowych zmian mógłbym wprowadzić w ciągu tygodnia. Niestety, to właśnie Naczelna Izba Architektury często blokuje najważniejsze inicjatywy, głównie te, które mogłyby naprawdę coś zmienić. Jak mam w takich warunkach reformować całe państwo?

W ogóle to od momentu objęcia urzędu całkiem często słyszę właśnie od sarmatów zajmujących wysokie stanowiska państowe, że nie powinniśmy iść w kierunku discordnacji, bo bawiące się tam osoby nie znają specyfiki działania na forum. Pytanie tylko, czy te same osoby przychodząc do sarmacji, czy do jakiejkolwiek innej mikronacji od razu zrozumiały o co chodzi w mikroświecie... Cóż ja jeszcze nie znam takiej osoby, no ale...
karol flibustier pisze: 26 kwie 2025, 15:59 Myślę, że nazywanie tego konfliktem na górze jest na wyrost.
Haha... No cóż chyba bardzo dobrze, że niektórzy nie widzą tego co dzieje się za kurtyną i do jakich scen tam dochodzi :lol:
karol flibustier pisze: 26 kwie 2025, 15:59 [...] Ten kraj jest zbudowany jak USA i po zmianie władzy, zmienia się też szeryfa, a w tej instytucji jest niezmienny od zawsze.
Kolażanki i koledzy z mojej partii mi nie uwierzą, no ale wszystko zależy od gibsona i od tego jakie kroki podejmie w przyszłości. Ale co do ogółu zgadzam się absolutnie.
Aleksander pisze: 28 kwie 2025, 11:52
[...] Chociaż sprawa ta niewiele powinna mnie obchodzić, w końcu jestem emerytowanym królem Dreamlandu, to na miejscu rządu nie oddałbym ani guzika.
No i tak właśnie będzie, nie pozwolę tej przebrzydłej instytucji terroryzować działań mojego rządu.

PS: W ogóle czemu mi nie powiedzieliście wcześniej, że w tym Dreamlandzie jest tak pięknie? Całkiem na poważnie zastanawiam się nad jakimś działaniem właśnie tutaj 8-)
Damiano Robingren
Prezes firmy BAZTEK, Esperantysta
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
matmax
obywatel
Posty: 1751
Rejestracja: 4 kwie 2013, 21:09
NIM: 442028
Kontakt:

Re: [Sarmacja] Wojna na górze

Post autor: matmax »

Damiano Robingren pisze: 29 kwie 2025, 23:19
PS: W ogóle czemu mi nie powiedzieliście wcześniej, że w tym Dreamlandzie jest tak pięknie? Całkiem na poważnie zastanawiam się nad jakimś działaniem właśnie tutaj 8-)
A to wszystko prawda, ale najpierw musieliśmy wypucować krawężniki i pomalować trawę. Teraz jest faktycznie pięknie. Jak najbardziej zapraszamy. W Scholandii mamy parę bardzo ładnych pałaców do odremontowania.
Mat Max von Salvepol
Daniel von Witt pisze: 13 sty 2019, 02:15 Liczy się adrenalinka xD i na tym może już poprzrstane, chociaż głowa pełna jest myśli tym, co tu poruszone zostało nie mówiąc już nawet o tym, co zakryte.
Awatar użytkownika
Maciej Hergemon
przewodniczący obrad Parlamentu
Posty: 3250
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: [Sarmacja] Wojna na górze

Post autor: Maciej Hergemon »

Jaki jest koń, każdy widzi, nie nastawiałbym się, że Dreamland zaakceptowałby zostanie Discordnacją, tego tricku próbowaliśmy w ramach UNP bez większego powodzenia.
Awatar użytkownika
karol flibustier
Posty: 276
Rejestracja: 28 sie 2010, 17:39
NIM:
Lokalizacja: Vetonia - Lene
Kontakt:

Re: [Sarmacja] Wojna na górze

Post autor: karol flibustier »

Jest serwer discordowy Dreamlandu i funkcjonuje nawet w kwestiach nieoczekiwanych, jak prośba mikronacji spoza polskiego Wirtuala na nim ;) Obserwuję! i staram się zrozumieć, na przykład tą zainteresowaną Dreamlandem mikronację '
Carcosa jest wyjątkowa pod względem zarządzania, z czteroizbowym (4-izbowym) organem ustawodawczym i hierarchią sądowniczą składając...
" I tu ewidentnie widać magię nazwy, a nie semityzmów na określenie spectrum Wirtuala.
redaktor SOKN Webpress
Strona Obywatelska Królestwa Nowal
Awatar użytkownika
Damiano Robingren
Posty: 89
Rejestracja: 10 lip 2022, 15:39
NIM:
Kontakt:

Re: [Sarmacja] Wojna na górze

Post autor: Damiano Robingren »

Maciej Hergemon pisze: 30 kwie 2025, 11:15 Jaki jest koń, każdy widzi, nie nastawiałbym się, że Dreamland zaakceptowałby zostanie Discordnacją, tego tricku próbowaliśmy w ramach UNP bez większego powodzenia.
No ja tam nie chcę przerabiać całego polskiego mikroświata w discordoświat (??), bo moim zdaniem to bez sensu. Jesteśmy mikronacjami i powinniśmy być z tego dumni. Ja po prostu sądzę, że szukanie i zachęcanie ludzi, którzy działają od początku na discordzie powinno być brane pod uwagę, nie przenosząc tam całego państwa. Uważam tak głównie z tego względu, że od zawsze mieliśmy problem z poszukiwaniem ludzi, którzy byliby zainteresowani fikcyjną polityką, bawieniem się w państwa czy prowadzeniem nieistniejącego biznesu. Jeśli tacy ludzie już to robią chociażby na discordzie i bawią się dobrze właśnie tam to dlaczego nie mieliby spróbować działać na forum?
Damiano Robingren
Prezes firmy BAZTEK, Esperantysta
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Baldwin
urzędnik dworski
Posty: 1858
Rejestracja: 17 maja 2018, 09:04
NIM: 318196
Kontakt:

Re: [Sarmacja] Wojna na górze

Post autor: Baldwin »

Damiano Robingren pisze: 29 kwie 2025, 23:19 W ogóle czemu mi nie powiedzieliście wcześniej, że w tym Dreamlandzie jest tak pięknie? Całkiem na poważnie zastanawiam się nad jakimś działaniem właśnie tutaj
Dopiero teraz Pan się tego dowiedział? Nie ma co się zastanawiać, działać, działać...

Discordnacje to jest duży temat. Przy okazji krótkiego epizodu działania w Rzeczpospolitej zrobiłem mały rekonesans po tych serwerach. Rozrzucałem zaproszenia na forum, ale bezskutecznie. To jest zupełnie inne uniwersum! Pokolenie, które działa w tych państewkach w ogóle nie łapie tego, co my tu robimy. Ich zdaniem nasze fora są przestarzałe i nieczytelne. Po prostu jesteśmy dla nich "dziadersami" tak zwanymi. Przechodzenie w całości na discorda nie ma żadnego sensu. Podjęcie starań nad złowieniem narybku na tych serwerach to jednak inna para kaloszy. Oczywiście ja jestem sceptycznie nastawiony, niemniej spróbować zawsze można. Małe uporządkowanie serwera, żeby polikwidować puste kanały, remanent składu i rozrzucenie zaproszeń, to by można było zrobić w najbliższej przyszłości.
Awatar użytkownika
Damiano Robingren
Posty: 89
Rejestracja: 10 lip 2022, 15:39
NIM:
Kontakt:

Re: [Sarmacja] Wojna na górze

Post autor: Damiano Robingren »

Baldwin pisze: 30 kwie 2025, 22:38
Damiano Robingren pisze: 29 kwie 2025, 23:19 W ogóle czemu mi nie powiedzieliście wcześniej, że w tym Dreamlandzie jest tak pięknie? Całkiem na poważnie zastanawiam się nad jakimś działaniem właśnie tutaj
Dopiero teraz Pan się tego dowiedział? Nie ma co się zastanawiać, działać, działać...
No i to mi się podoba!

Baldwin pisze: 30 kwie 2025, 22:38 Discordnacje to jest duży temat. Przy okazji krótkiego epizodu działania w Rzeczpospolitej zrobiłem mały rekonesans po tych serwerach. Rozrzucałem zaproszenia na forum, ale bezskutecznie. To jest zupełnie inne uniwersum! Pokolenie, które działa w tych państewkach w ogóle nie łapie tego, co my tu robimy. Ich zdaniem nasze fora są przestarzałe i nieczytelne. Po prostu jesteśmy dla nich "dziadersami" tak zwanymi. Przechodzenie w całości na discorda nie ma żadnego sensu. [...]
Tak to prawda, jesteśmy dla nich jednak tymi dziadersami ale w momencie kiedy porozmawia się z nimi bezpośrednio już na kanale głosowym i ładnie się im wszystko wytłumaczy, to niektórzy mogą się nawet zaciekawić. Wiadomo, to też zależy od człowieka, ale ogólnie to też polecam pokazywać im międzynarodowe aplikacje Stempla (ISM, MBP itd.). No ale co by nie mówić mamy bardzo podobne doświadczenie.
Damiano Robingren
Prezes firmy BAZTEK, Esperantysta
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Edward Ebruz
obywatel
Posty: 1920
Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
Numer GG: 8606140
NIM: 873817
Lokalizacja: Letrib [Webland]
Kontakt:

Re: [Sarmacja] Wojna na górze

Post autor: Edward Ebruz »

Baldwin pisze: 30 kwie 2025, 22:38 Ich zdaniem nasze fora są przestarzałe i nieczytelne. Po prostu jesteśmy dla nich "dziadersami" tak zwanymi. Przechodzenie w całości na discorda nie ma żadnego sensu.
Przechodzenie w całości na discorda chyba w ogóle nie jest tu stawką. Podejrzewam, że w naszym środowisku taki ruch byłby całkowicie niezrozumiały z prostego względu: discord postrzegany jest tu jako kontynuator ICQ, IRC-a i dawnych chatroomów, a zatem, w najlepszym razie, jako pomocniczy wobec forum kanał komunikacji. Forum wyrasta z ducha listy dyskusyjnej. Jego filogenetycznego następcę widziałbym nie w discordzie, lecz w czymś jakościowo zupełnie odmiennym. Discord, pomijając wariant komunikacji głosowej (zdecydowanie nie dla każdego), nie daje tu żadnego wyczuwalnego "skoku".

Póki co czynnikami rozstrzygającymi wydają się tutaj efektywność i przejrzystość narzędzia. Czy wobec tego mikronauci pozostaną "dziadersami"? Chyba jednak niekoniecznie, skoro masowo korzystamy, wedle potrzeb, z jednego i drugiego (oraz z kilku innych narzędzi, jak telegram czy sporadycznie slack). W tej chwili pojęcia "discordnacja" jest dla mnie cokolwiek abstrakcyjne i chętnie poznałbym profil społeczny członka takiej społeczności. Jeśli miałaby nim być kilkunastoletnia zetka i zarazem modelowy konsument foremek stworzonych przez millenialsów, sama już niezdolna nie tylko do postawienia prostej strony (a z tego ducha tutaj wyrastamy), ale i skonfigurowania wordpressa, więc skazana na coraz prostsze formy organizacji, to rzecz się rozbija o kompetencje techniczne. Pozostaje kwestia szerszych kompetencji kulturowych. Jeśli zainteresowanie procesami politycznymi wykracza tam poza prosty shitposting z Memcenem i publikację memów z papajem i kotem z garnkiem na głowie, to byłoby to dla nas potencjalnie bardzo obiecujące łowisko.

Trudno wyrokować, co przyniesie najbliższe pięciolecie, ale osobiście dużo większe nadzieje pokładam w rozwoju AI. I tu ciekaw byłbym opinii naszego sarmackiego gościa, jak widziałby współpracę ze wspomnianymi w wywiadzie "AI-nacjami". W tekście była mowa o projekcie o nazwie Mikronacja Słonecznej Jaskini. Przyglądam się z dużym zainteresowaniem. Widzę tu ogromny potencjał, zwłaszcza w odniesieniu do procesów decyzyjnych i legislacyjnych. Parlament składający się z 90% z AI? Czemu nie?
Edward J. Ebruz, r.s.
Awatar użytkownika
Damiano Robingren
Posty: 89
Rejestracja: 10 lip 2022, 15:39
NIM:
Kontakt:

Re: [Sarmacja] Wojna na górze

Post autor: Damiano Robingren »

Edward Ebruz pisze: 1 maja 2025, 17:32
Ich zdaniem nasze fora są przestarzałe i nieczytelne. Po prostu jesteśmy dla nich "dziadersami" tak zwanymi. Przechodzenie w całości na discorda nie ma żadnego sensu. Przechodzenie w całości na discorda chyba w ogóle nie jest tu stawką. Podejrzewam, że w naszym środowisku taki ruch byłby całkowicie niezrozumiały z prostego względu: discord postrzegany jest tu jako kontynuator ICQ, IRC-a i dawnych chatroomów, a zatem, w najlepszym razie, jako pomocniczy wobec forum kanał komunikacji. Forum wyrasta z ducha listy dyskusyjnej. Jego filogenetycznego następcę widziałbym nie w discordzie, lecz w czymś jakościowo zupełnie odmiennym. Discord, pomijając wariant komunikacji głosowej (zdecydowanie nie dla każdego), nie daje tu żadnego wyczuwalnego "skoku".
Przede wszystkim nikt nie chce robić z mikronacji żadnych discordancji, a po drugie ja tylko mówię, że są tam prawdopodobnie ludzie wartościowi, który być może zainteresowaliby się naszym mikroświatem. Jeśli mamy skądś pozyskać nowych członków do wirtualnych państw, powinniśmy działać właśnie w tym kierunku, ponieważ nigdy tego nie robiliśmy i ogólnie jest to coś względnie nowego i nie różni się zbytnio od naszej zabawy.
Edward Ebruz pisze: 1 maja 2025, 17:32
Póki co czynnikami rozstrzygającymi wydają się tutaj efektywność i przejrzystość narzędzia. Czy wobec tego mikronauci pozostaną "dziadersami"? Chyba jednak niekoniecznie, skoro masowo korzystamy, wedle potrzeb, z jednego i drugiego (oraz z kilku innych narzędzi, jak telegram czy sporadycznie slack). [...]
No i spoko, wprowadźmy onboarding, by móc automatycznie i indywidualnie ludziom na spokojnie wytłumaczyć funkcjonowanie i działanie jakiegokolwiek wirtualnego państwa. Jak mamy znaleźć nowych ludzi to nowi muszą wiedzieć, co się w takowym państwie robi.
Edward Ebruz pisze: 1 maja 2025, 17:32
Trudno wyrokować, co przyniesie najbliższe pięciolecie, ale osobiście dużo większe nadzieje pokładam w rozwoju AI. I tu ciekaw byłbym opinii naszego sarmackiego gościa, jak widziałby współpracę ze wspomnianymi w wywiadzie "AI-nacjami". W tekście była mowa o projekcie o nazwie Mikronacja Słonecznej Jaskini. Przyglądam się z dużym zainteresowaniem. Widzę tu ogromny potencjał, zwłaszcza w odniesieniu do procesów decyzyjnych i legislacyjnych. Parlament składający się z 90% z AI? Czemu nie?
No i fajnie, jeśli lubisz to spoko. Ja zawsze uważałem sztuczną inteligencję za bezduszną, a moim zdaniem państwo nie ma być ciekawym symulatorem politycznym, tylko też ma mieć na siebie bardzo ciekawy (i najlepiej) innowacyjny pomysł na siebie. Jeśli 90% takiej AInacji prowadzi w domyśle sztuczna inteligencja no to gdzie miejsce na użytkownika? Nie wiem, mnie to nie przekonuje ale jeśli ktoś lubi to spoko, ja nie mam nic do tego.
Damiano Robingren
Prezes firmy BAZTEK, Esperantysta
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Edward Ebruz
obywatel
Posty: 1920
Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
Numer GG: 8606140
NIM: 873817
Lokalizacja: Letrib [Webland]
Kontakt:

Re: [Sarmacja] Wojna na górze

Post autor: Edward Ebruz »

Damiano Robingren pisze: 1 maja 2025, 19:34
Edward Ebruz pisze: 1 maja 2025, 17:32 Widzę tu ogromny potencjał, zwłaszcza w odniesieniu do procesów decyzyjnych i legislacyjnych. Parlament składający się z 90% z AI? Czemu nie?
No i fajnie, jeśli lubisz to spoko. Ja zawsze uważałem sztuczną inteligencję za bezduszną, a moim zdaniem państwo nie ma być ciekawym symulatorem politycznym, tylko też ma mieć na siebie bardzo ciekawy (i najlepiej) innowacyjny pomysł na siebie. Jeśli 90% takiej AInacji prowadzi w domyśle sztuczna inteligencja no to gdzie miejsce na użytkownika? Nie wiem, mnie to nie przekonuje ale jeśli ktoś lubi to spoko, ja nie mam nic do tego.
"Lubię" to chyba nie do końca właściwe słowo. Raczej — widzę tu przestrzeń dla AI, która, owszem, jest bezduszna, ale mówimy tu przecież o narzędziu, a nie o partnerze w biznesie. Cokolwiek jałowa w pewnych okolicznościach aktywność legislacyjna, przynajmniej w odniesieniu do spraw trzeciorzędnych, mogłaby tu pójść na pierwszy ogień w ramach eksperymentu. I tu chyba można postawić kropkę. Mikronacje są i pozostaną domeną aktywności mikronautów.

Na koniec uwaga techniczna: w wyniku błędnego cytowania przypisałeś mi wypowiedź Baldwina, z którą sam wyżej polemizowałem. Koniec końców chyba nie ma tutaj między nami sporu.
Ostatnio zmieniony 1 maja 2025, 20:08 przez Edward Ebruz, łącznie zmieniany 1 raz.
Edward J. Ebruz, r.s.
Awatar użytkownika
Damiano Robingren
Posty: 89
Rejestracja: 10 lip 2022, 15:39
NIM:
Kontakt:

Re: [Sarmacja] Wojna na górze

Post autor: Damiano Robingren »

Edward Ebruz pisze: 1 maja 2025, 19:57
Damiano Robingren pisze: 1 maja 2025, 19:34
Edward Ebruz pisze: 1 maja 2025, 17:32 Widzę tu ogromny potencjał, zwłaszcza w odniesieniu do procesów decyzyjnych i legislacyjnych. Parlament składający się z 90% z AI? Czemu nie?
No i fajnie, jeśli lubisz to spoko. Ja zawsze uważałem sztuczną inteligencję za bezduszną, a moim zdaniem państwo nie ma być ciekawym symulatorem politycznym, tylko też ma mieć na siebie bardzo ciekawy (i najlepiej) innowacyjny pomysł na siebie. Jeśli 90% takiej AInacji prowadzi w domyśle sztuczna inteligencja no to gdzie miejsce na użytkownika? Nie wiem, mnie to nie przekonuje ale jeśli ktoś lubi to spoko, ja nie mam nic do tego.
"Lubię" to chyba nie do końca właściwe słowo. Raczej — widzę tu przestrzeń dla AI, która, owszem, jest bezduszna, ale mówimy tu przecież o narzędziu, a nie o partnerze w biznesie. Cokolwiek jałowa w pewnych okolicznościach aktywność legislacyjna, przynajmniej w odniesieniu do spraw trzeciorzędnych, mogłaby tu pójść na pierwszy ogień w ramach eksperymentu. I tu chyba można postawić kropkę. Mikronacje są i pozostaną domeną aktywności mikronautów.
Okej, teraz ma to sens. Dziękuję za sprostowanie!
Edward Ebruz pisze: 1 maja 2025, 19:57
Na koniec uwaga techniczna: w wyniki błędnego cytowania przypisałeś mi wypowiedzi Baldwina, z którą sam wyżej polemizowałem.
Bardzo przepraszam!
Damiano Robingren
Prezes firmy BAZTEK, Esperantysta
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Edward Ebruz
obywatel
Posty: 1920
Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
Numer GG: 8606140
NIM: 873817
Lokalizacja: Letrib [Webland]
Kontakt:

Re: [Sarmacja] Wojna na górze

Post autor: Edward Ebruz »

Damiano Robingren pisze: 1 maja 2025, 20:07 Bardzo przepraszam!
Absolutnie nie ma za co przepraszać. Jak pisałem — to czysty techniczna sprawa.

Przed kilkoma tygodniami rzuciłem tu uwagę, że współczesne Księstwo Sarmacji — które mam okazję oglądać po kilkuletnim rozbracie z mikroświatem — przeszło ogromną ewolucję. Pańska obecność w gabinecie Kanclerza jest chyba najlepszym przykładem. Życzę powodzenia w misji reformowania Księstwa, a gdy zbierze Pan już komplet baretek i tytułów, zapraszamy do Królestwa.
Edward J. Ebruz, r.s.
Awatar użytkownika
Maciej Hergemon
przewodniczący obrad Parlamentu
Posty: 3250
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: [Sarmacja] Wojna na górze

Post autor: Maciej Hergemon »

Moim zdaniem "ciekawość" w rozumieniu morbid curiosity jest jak najbardziej na miejscu. Powszechnie wiadomo, że część treści w mikronacjach jest już produkowana przez generatory tekstu. Zakładam, że w przeciągu paru lat mikroświat ponownie podzieli się na mikronacje doktrynalne i mikronacje niedoktrynalne i historia po prostu zatoczy koło.

Swoją drogą te AI można byłoby zatrudnić do spisywania kronik mikropaństw. Generatory tekstu w zasadzie z założenia są dobre wyłącznie jako odtwórcy treści. Przy odpowiedniej redakcji, taka zabawa byłaby przyśpieszona.
Awatar użytkownika
Edward Ebruz
obywatel
Posty: 1920
Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
Numer GG: 8606140
NIM: 873817
Lokalizacja: Letrib [Webland]
Kontakt:

Re: [Sarmacja] Wojna na górze

Post autor: Edward Ebruz »

Maciej Hergemon pisze: 1 maja 2025, 22:46 Swoją drogą te AI można byłoby zatrudnić do spisywania kronik mikropaństw. Generatory tekstu w zasadzie z założenia są dobre wyłącznie jako odtwórcy treści. Przy odpowiedniej redakcji, taka zabawa byłaby przyśpieszona.
W ostatnim czasie z ciekawości nawet tego próbowałem w odniesieniu do ostatniego pięciolecia — wyskakiwał kompletny szajs, bez względu na to, jak precyzyjny byłby prompt. Na tym etapie AI to co najwyżej zgrabny kompilator, musiałby w punkcie wyjścia dysponować materiałami ramowymi, na których mógłby bazować: jakiś poczet władców, lista premierów, szczątkowa kronika. Nie mamy tego za wiele.

Nieco przy okazji — w Nordacie równolegle pojawił się ciekawy wątek.
Edward J. Ebruz, r.s.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Zagranica”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości