Całkiem ciekawie czyta się o swoich działaniach
Pozwólcie że odniosę się do tych ważniejszych rzeczy, ale bardzo dziękuję za tak liczne zainteresowanie całą sytuacją!
Baldwin pisze: ↑24 kwie 2025, 20:37
Nowo wybrany kanclerz Księstwa Sarmacji Damiano Robingren gruszek w popiele nie zasypuje i stara się cały czas zaznaczać swoją obecność na scenie politycznej. Zaczęło się od wywiadu, w którym postulował modernizację infrastruktury państwa, większe oparcie aktywności o komunikator Discord. Teraz rząd pod jego kierownictwem zarządził strajk przeciwko Naczelnej Izbie Architektury, która jak stwierdza: "tłumi każdą iskrę postępu, każdą chęć działania oraz każdą inicjatywę społeczną i państwową w tym kraju". Mówiąc w skrócie, rząd sarmacki bierze się za łby z mikronacyjnym bóstwem, czyli administracją, która nie jest skora do aktualizacji forum. Z reguły takie spory nie kończą się zbyt dobrze, czy teraz będzie inaczej i rząd poskromi sarmackie "deep state"?
Różnica między mną a poprzednimi kanclerzami polega na tym, że ja nigdy nie czułem się typowym „sarmatą”. Zawsze drażnił mnie obecny stan demografii mikroświata (z resztą sarmacja też mnie nawet do teraz drażni), a w szczególności sarmacja która pozostawała zamknięta na przyjmowanie nowych osób. W Sarmacji sprawuję władzę właściwie wyłącznie dlatego, że dla niektórych wciąż pozostaje ona „portalem do mikroświata”. Problem w tym, że ten portal dawno już zardzewiał, a lokalny beton skutecznie blokuje wszelkie próby demokratyzacji tego niegdyś pięknego kraju. Jest mi po prostu przykro, że sarmacja dorobiła się takiej, a nie innej opinii. Ale myślę, że wszyscy tutaj wiemy, że to nie powstawało z dnia na dzień.
Jeśli chodzi o sprawę z Naczelną Izbą Architektury, to jest to znacznie szerszy temat. Od dłuższego czasu wykonuję ogromną pracę promującą cały mikroświat (bo ze względu na obecne przepisy nie mogę formalnie promować Sarmacji XDD (tak, rozmowa z przedstawicielami discordnacji mogłaby zostać uznana za działalność dyplomatyczną)). Cóż przynajmniej dzięki temu bardzo dobrze zrozumiałem gdzie leżą prawdziwe problemy sarmacji, szczególnie jeśli chodzi o kwestie związane z UI/UX i onboardingiem nowych osób. Sam jestem programistą i wiem, że wiele kluczowych zmian mógłbym wprowadzić w ciągu tygodnia. Niestety, to właśnie Naczelna Izba Architektury często blokuje najważniejsze inicjatywy, głównie te, które mogłyby naprawdę coś zmienić. Jak mam w takich warunkach reformować całe państwo?
W ogóle to od momentu objęcia urzędu całkiem często słyszę właśnie od sarmatów zajmujących wysokie stanowiska państowe, że nie powinniśmy iść w kierunku discordnacji, bo bawiące się tam osoby nie znają specyfiki działania na forum. Pytanie tylko, czy te same osoby przychodząc do sarmacji, czy do jakiejkolwiek innej mikronacji od razu zrozumiały o co chodzi w mikroświecie... Cóż ja jeszcze nie znam takiej osoby, no ale...
karol flibustier pisze: ↑26 kwie 2025, 15:59
Myślę, że nazywanie tego konfliktem na górze jest na wyrost.
Haha... No cóż chyba bardzo dobrze, że niektórzy nie widzą tego co dzieje się za kurtyną i do jakich scen tam dochodzi
karol flibustier pisze: ↑26 kwie 2025, 15:59
[...] Ten kraj jest zbudowany jak USA i po zmianie władzy, zmienia się też szeryfa, a w tej instytucji jest niezmienny od zawsze.
Kolażanki i koledzy z mojej partii mi nie uwierzą, no ale wszystko zależy od gibsona i od tego jakie kroki podejmie w przyszłości. Ale co do ogółu zgadzam się absolutnie.
Aleksander pisze: ↑28 kwie 2025, 11:52
[...] Chociaż sprawa ta niewiele powinna mnie obchodzić, w końcu jestem emerytowanym królem Dreamlandu, to na miejscu rządu nie oddałbym ani guzika.
No i tak właśnie będzie, nie pozwolę tej przebrzydłej instytucji terroryzować działań mojego rządu.
PS: W ogóle czemu mi nie powiedzieliście wcześniej, że w tym Dreamlandzie jest tak pięknie? Całkiem na poważnie zastanawiam się nad jakimś działaniem właśnie tutaj
